Mam odpowiedź ze strony firmy kurierskiej, oczywiście nie uznali reklamacji. Krzysiek miał rację jak masz uszkodzony sprzęt to i paczka musi być uszkodzona.
Załącznik:
KeX.jpg [ 186.93 KiB | Przeglądane 3093 razy ]
Tak że na przyszłość jest nauczka, aby takie sprawy inaczej załatwiać. Na firmę przewozową też trzeba coś mieć, aby uznali reklamację inaczej po prostu cię byle czym zbędą. Tak sobie dumam ze przed sądem to powinna taka sprawa być wygrana, zwłaszcza że mam świadka. Tak się akurat złożyło że postronna osoba była przy rozpakowaniu kartonu. Inaczej to bym mógł sobie w kij dmuchać a nie dochodzić swoich praw. Jak na razie to przez miesiąc mam dość tej całej sprawy i już nie będę więcej nic robił, zwrot gotówki sam wybrałem, aby nie mieć drugi raz podobnej sytuacji. Zwrot gotówki nie jest dla mnie najkorzystniejszym wyjściem, bo taki TV u mnie jest droższy o 150zł i trzeba jechać 25km w jedną stronę. Temat ten myślę że będzie pomocny dla kolegów z forum, jednak jest szansa na odzyskanie swojej kasy. Co można doradzić, nie wdawać się za bardzo w dysputy ze sprzedawcą i robić swoje. Mnie to konsultant ds. reklamacji na samym początku wpajał że sobie sam szkodę zrobiłem i nie ma potrzeby dalej nic z tym robić, zwłaszcza spisywanie protokołu z kurierem. Delikatnie też wspomniałem o Federacji Konsumenta i odwołaniu się do sądu jak sprawa przybierze niekorzystny dla mnie obrót.
Napiszę jeszcze kiedy kasa wpłynie na konto, bo chyba to jest już oczywiste. Dzięki za udzielanie się w temacie.