Zrobiłem próbę cięcia alu o nieznanych parametrach i grubości ok 2,5 mm. Użyłem freza jednopiórowego 2 mm, chłodzonego nalewką na kościach

. Wyszło całkiem nieźle. Na krawędzi jest niewielki grad, który można usunąć palcem. Krawędź cięcia gładka. Element jest mały, ma 20x20 mm więc widać dobrze szczegóły. Są tylko małe problemy z chłodzeniem, bo podmuch od wrzeciona uporczywie usuwa chłodziwo.
Parametry obróbki:
Szybkość ciecia 800 mm/min
Zagłębienie 0,2 mm (chyba można więcej)
Frez VHM z węglika, jednopiórowy 2 mm
Załącznik:
IMG_20200430_213322.jpg [ 474.16 KiB | Przeglądane 1171 razy ]
Teraz walczę homingiem w połączeniu z UGS. Wszystko działa jak powinno, ale po rozłączeniu z UGS i ponownym włączeniu współrzędne maszyny zerują się i pojawiają się jako współrzędne robocze, ale jako wartości dodatnie. Homing jest ustawiony standardowo w plusie czyli prawy górny róg maszyny, zatem współrzędne maszyny są zawsze ujemne. W efekcie po każdym uruchomieniu trzeba na nowo wykonać homing, co jest po prostu uciążliwe. Pewnie robię coś źle, ale nie bardzo wiem co, bo sam homing działa jak należy. Może ktoś ma ogarnięty ten temat i podpowie coś mądrego.
Poniżej jako to wygląda w trakcie pracy i po ponownym uruchomieniu UGS. Eksperymentuję sobie oczywiście na starej maszynie

, tak na wszelki przypadek.
Jak w UGS zapisać pozycję parkowania i ewentualnie spowodować aby maszyna automatycznie zaparkowała po wykonanej pracy?
Załącznik:
ugs1.jpg [ 305.84 KiB | Przeglądane 1171 razy ]
Załącznik:
ugs2.jpg [ 335.96 KiB | Przeglądane 1171 razy ]