Teraz jest piątek, 16 października 2026, 18:17

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Travellers'i - moja historia :)
PostNapisane: środa, 11 maja 2016, 22:37 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 19 marca 2012, 11:26
Posty: 1559
Wiek: 61
Lokalizacja: Peterborough, UK
Opowiem wam co mi się dzisiaj przytrafiło ....

Zawiozłem moją córkę na lekcje Kung-fu i musiałem poczekać więc poszedłem do samochodu, usiadłem .... popatrzyłem na leżącego na siedzeniu kopterka i pomyślałem, "nie będę tak siedział, polatam" ... no i wysiadłem z auta. Poszedłem na spory trawnik, położyłem koptera, uzbroiłem i poderwałem w górę. Po około minucie kątem oka zauważyłem zbliżającą sie grupę dzieciaków i kilkoro dorosłych. Nie myśląc zbyt długo posadziłem koperka na trawie, rozbroiłem na wypadek gdyby któryś z dzieciaków zbliżył się za nadto. Nie spodziewając się niczego, stałem około 2 metrów od niego. Gdy nagle jeden z dzieciaków (na oko z 11 lat) złapał kopterka i zaczął uciekać. A starzy oczywiście stoją i słowem się nie odzywają, wręcz maja uciechę, ze gnojek ćwiknął wart lekką ręką 200 funciaków zabawkę.
O matko! pomyślałem, jak gnojek zniknie za płotem to mam po sprzęcie. Ruszyłem w pościg i dopadłem gnoja. Niestety w łeb nie dasz a jak dasz to sobie narobisz kłopotów, z kolei jak nie dasz to się gówniarz niczego nie nauczy...... prawo niestety w tym przypadku działa na niekorzyść .... MOJĄ, "dzieciaka niewolno dotknąć". Na szczęście obeszło sie bez szarpania, wytrąciłem szczylowi koper z łap i zabrałem. No i wtedy się zaczęło, ja do ojców/opiekunów czy diabli wiedzą kto to ... i mówię "co z was za rodzice, pozwalacie, żeby wasze dzieci zabierały cudzą własność ?" Na co jeden z tych tłuków odpowiedział, "tego ich uczymy, to złodzieje jak ja!" no i witki mi opadły. Nie widząc sensu dalszej dyskusji odszedłem, żeby nie wzniecać awantury.
Odprowadziły mnie obelgi i wyzwiska ze strony dzieci 4/5 letnie dziewczynki nie przebierały w słowach, podobnie zresztą dwaj na oko 11 letni chłopcy grożący gwałceniem córek, matek i prababek. Nie wspomnę o groźbach różnego kalibru.

W normalnym kraju, wziąłbym za kark, trzasnął kilkakrotnie w pysk, zaprowadził do ojca któremu również obiłbym gębę za nieprawidłowe wychowywanie dzieci i zabił drzwi gwoździami co by się syf nie rozprzestrzeniał.
No ale sam jestem sobie winien, chciałem to mam ....... Gypsie's i Traveller's ... najgorsze co może być na wyspach, to nawet gorsze niż araby czy paki.

Oczywiście zadzwoniłem na policję i opowiedziałem całe zdarzenie.

Uważajcie więc, szczególnie zwracam się do ludzi mieszkających w UK. Te szumowiny są bezkarne, wysługują się dziećmi, te kradną i nikt im nic nie może zrobić. Gdyby szczeniak uciekł do swojej przyczepy/domu i odjechał gdzies w siną dal prawdopodobnie już bym nie miał sprzętu. A policja zrobić w tym wypadku mogłaby niewiele i niewiadomo czy wogóle.

Uczulam, szczególnie jeśli latacie i widzicie karawaniarzy, uważajcie, jak otoczy was zgraja szczeniaków będą was zagadywać, rozpraszać w tym czasie możecie stracić, portfel, telefon, sprzęt. Tak te sku.....y tutaj pracują. I robią wszystko, żeby człowieka sprowokować. Jeśli się dasz ... przegrałeś i dodatkowo możesz mieć sporo kłopotów.

Pierwsze i mam nadzieję ostatnie doświadczenie tego typu.

_________________
Pozdrawiam
RobUk
HyperBipe 900, AMBeR III "Experience", Spitfire MKIIb, Sbach342, White Sheep 480 Quad, RoboFlat 270, AOKFly 230, Realacc 210
"Nie ważne jak zaczynasz, ważne jak ... kończysz ..." 3W Kasta


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Travellers'i - moja historia :)
PostNapisane: czwartek, 12 maja 2016, 02:22 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 21:21
Posty: 2235
Wiek: 60
Lokalizacja: COLNE Lancashire U.K.
Też miałem przykre zdarzenie. Nic mi nie zabrano, ale w moim kierunku najpierw sporadycznie, a później z większą częstotliwością poleciały kamienie. Niby gowniazeria udawała, ze niechcący. Nawet kilka razy gdy groźnie zwróciłem uwagę usłyszałem: "sorry". Spokojnie wsiadłem do auta i zacząłem odjeżdżać gdy usłyszałem kamień na karoserii swojego auta. Q...a jaka trzoda ? pomyślałem. Czego ich uczą w tych szkołach?
Najgorsze jest to, że tak jak napisałeś: człowiek jest bezradny ! W Polsce nie było by "zmiłuj się". Wpier...l i po matkę !!
Niestety, ale to zły obraz życia na Wyspach. Najlepiej unikać takich wyrostków co to w grupie czują się bezkarni. I niestety chyba takimi są.

_________________
Pozdrawiam Jarek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Travellers'i - moja historia :)
PostNapisane: czwartek, 12 maja 2016, 14:51 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 44
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Angielskie "multikulti" , Dobrze że człowiek nadal mieszka i żyje w Polsce. Biedniej ale chyba czuje się szczęśliwszy :)

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Travellers'i - moja historia :)
PostNapisane: piątek, 13 maja 2016, 18:49 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 18:35
Posty: 2364
Wiek: 63
Lokalizacja: Poznań - Jeżyce
RobUk napisał(a):
Opowiem wam co mi się dzisiaj przytrafiło ....

Zawiozłem moją córkę na lekcje Kung-fu.



A nie mogłeś córki zawołać???


P.S.
Sorka nie mogłem wytrzymać.

A tak poza tym moje mama mieszka w Brzegu. Woj. Opolskie. Tam tego gowna po ulicach się pęta, głośne nieroby. Na zasiłkach. Więc całkowicie rozumiem Twój nastrój.

_________________
Bartek
NEVER STOP EXPLORING!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Travellers'i - moja historia :)
PostNapisane: piątek, 13 maja 2016, 20:11 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 19 marca 2012, 11:26
Posty: 1559
Wiek: 61
Lokalizacja: Peterborough, UK
Meloow napisał(a):
Angielskie "multikulti" , Dobrze że człowiek nadal mieszka i żyje w Polsce. Biedniej ale chyba czuje się szczęśliwszy :)


To nie chodzi już nawet o multi-kulti, bo Travellersi to w ogromnej większości angole, prędzej bym się spodziewał takich zachowań po pakach czy innym tałatajstwie z afganistanu.

Natomiast co do tego jak się czujesz to już twoje osobiste odczucia ;) i w to nie będziemy wnikać ;)
Mogę ci powiedzieć, że w Polsce też możesz wyjść na ulicę i wrócić z pustymi kieszeniami ale w tym wypadku to nawet gorzej bo to "swoi" cię okradną albo nie daj bóg oklepią i nie zrzucisz tego na różnice kulturowe ..... no chyba, że trafisz na jakiś cygański pomiot. Tego jednak nie przewidzisz.

_________________
Pozdrawiam
RobUk
HyperBipe 900, AMBeR III "Experience", Spitfire MKIIb, Sbach342, White Sheep 480 Quad, RoboFlat 270, AOKFly 230, Realacc 210
"Nie ważne jak zaczynasz, ważne jak ... kończysz ..." 3W Kasta


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Travellers'i - moja historia :)
PostNapisane: piątek, 13 maja 2016, 20:30 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6619
Wiek: 54
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
Radziłbym jednak wystrzegać się obrażania innych kultur, by samym nie być obrażonym. Jest to jednak forum publicznie widoczne!

_________________
hejcia :-)
TKS 1/6 , 7TP 1/6


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Travellers'i - moja historia :)
PostNapisane: piątek, 13 maja 2016, 20:43 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 19 marca 2012, 11:26
Posty: 1559
Wiek: 61
Lokalizacja: Peterborough, UK
baxter napisał(a):
RobUk napisał(a):
Opowiem wam co mi się dzisiaj przytrafiło ....

Zawiozłem moją córkę na lekcje Kung-fu.



A nie mogłeś córki zawołać???
...

No na zajęciach była ;):):)
Po za tym, mam na sumieniu ponad 20 lat jako instruktor Teakwondo (WTF), myślisz, że zląkłem się dwóch facecików ?
Nie że kozak jestem ale nie uznaję rozwiązywania konfliktów przemocą, chyba, że nie ma już innej opcji.

Sorry Adaś, tak mnie zeźlili, że ....... a poza tym, nie będę udawał, że jestem poprawny politycznie bo nie jestem.
Zwierzęta powinny żyć na wolności a cywilizowani ludzie w miastach ... ot taka to moja polityka.

Włącz mi opcję EDIT to sie dostosuję. ;)

_________________
Pozdrawiam
RobUk
HyperBipe 900, AMBeR III "Experience", Spitfire MKIIb, Sbach342, White Sheep 480 Quad, RoboFlat 270, AOKFly 230, Realacc 210
"Nie ważne jak zaczynasz, ważne jak ... kończysz ..." 3W Kasta


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Travellers'i - moja historia :)
PostNapisane: piątek, 13 maja 2016, 21:09 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 7 maja 2010, 18:38
Posty: 1013
Wiek: 57
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Ja tak trochę nie na temat ale angielski skrót Światowej Federacji Taekwondo jest zabawny. Come on, WTF? :lol:

_________________
Pozdrawiam
Michał


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Travellers'i - moja historia :)
PostNapisane: piątek, 13 maja 2016, 21:46 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 19 marca 2012, 11:26
Posty: 1559
Wiek: 61
Lokalizacja: Peterborough, UK
MiQ27 napisał(a):
Ja tak trochę nie na temat ale angielski skrót Światowej Federacji Taekwondo jest zabawny. Come on, WTF? :lol:


Dokładnie :)

_________________
Pozdrawiam
RobUk
HyperBipe 900, AMBeR III "Experience", Spitfire MKIIb, Sbach342, White Sheep 480 Quad, RoboFlat 270, AOKFly 230, Realacc 210
"Nie ważne jak zaczynasz, ważne jak ... kończysz ..." 3W Kasta


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Travellers'i - moja historia :)
PostNapisane: sobota, 14 maja 2016, 08:47 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 18:35
Posty: 2364
Wiek: 63
Lokalizacja: Poznań - Jeżyce
Chodziło mi nie o Twój ew. strach, a o to że córka mogła by im bezkarnie przyłożyć.. Na cóż dzieci się pobily....




EDIT Wulgaryzm poprawiony.
Przepraszam.

_________________
Bartek
NEVER STOP EXPLORING!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Travellers'i - moja historia :)
PostNapisane: sobota, 14 maja 2016, 10:23 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 19 marca 2012, 11:26
Posty: 1559
Wiek: 61
Lokalizacja: Peterborough, UK
Nie narażał bym dziecka .... już wolałbym sam dać w łeb :)
Ale .... z drugiej strony, może faktycznie byłoby tak lepiej :)
Nie wiem czy nie potraktowaliby tego jako "z użyciem broni" wszak wytrenowany człowiek to jak uzbrojony mimo, że nie posiada żadnej broni :)

_________________
Pozdrawiam
RobUk
HyperBipe 900, AMBeR III "Experience", Spitfire MKIIb, Sbach342, White Sheep 480 Quad, RoboFlat 270, AOKFly 230, Realacc 210
"Nie ważne jak zaczynasz, ważne jak ... kończysz ..." 3W Kasta


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Travellers'i - moja historia :)
PostNapisane: sobota, 14 maja 2016, 10:59 
Taka wizja się nam szykuje, że samochodem z domu do pracy i gdzie tam jeszcze potrzeba, a te grupki co piechotą to wrogowie?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Travellers'i - moja historia :)
PostNapisane: sobota, 14 maja 2016, 11:17 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 19 marca 2012, 11:26
Posty: 1559
Wiek: 61
Lokalizacja: Peterborough, UK
Może nie wrogowie ale niekoniecznie przyjaźnie nastawieni :)

_________________
Pozdrawiam
RobUk
HyperBipe 900, AMBeR III "Experience", Spitfire MKIIb, Sbach342, White Sheep 480 Quad, RoboFlat 270, AOKFly 230, Realacc 210
"Nie ważne jak zaczynasz, ważne jak ... kończysz ..." 3W Kasta


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Travellers'i - moja historia :)
PostNapisane: czwartek, 19 maja 2016, 15:37 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 2 maja 2012, 11:23
Posty: 72
Wiek: 42
Lokalizacja: Garwolin
Osa napisał(a):
Radziłbym jednak wystrzegać się obrażania innych kultur,

Chyba braku kultury

_________________
pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

140,075,903 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL