Teraz jest piątek, 17 kwietnia 2026, 11:00

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 118 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: poniedziałek, 16 sierpnia 2010, 21:33 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 3 kwietnia 2010, 19:10
Posty: 1708
Wiek: 52
Lokalizacja: Braniewo
Wyszedł mu super, bo do spółki z żonką :D

_________________
moja strona firmowa: https://gprofi.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: poniedziałek, 16 sierpnia 2010, 21:50 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Patrze na siebie, na niego i watpie, ze to moja robota - ale przytula sie i mowi do mnie tata wiec nie marudze :lol:

Chodzilo mi o RECZNA robote naturalnie.....

Przy modelach oczywiscie ....

Ale i tak zrozumiecie po swojemu :D

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: wtorek, 17 sierpnia 2010, 08:20 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
...podobny? ...noooo, musiała się mamusia zapatrzeć ;)


Oczywiście to żart - to dla jasności, bo niektórzy są bardzo drażliwi w temacie ojcostwa.

Tak łatwo się nie wyprzesz tego małego mamuciątka - nie widać na fotce, ale założę się, że mu po Tobie kawałek trąby wystaje...

A dzieci żony kocha się jak własne ;)... jakby co...


Ad rem
Czy nasz szanowny kolega byłby uprzejmy nas oświecić w kwestii wzrostu wagi modelu po gruntowaniu wikolem? :) Bo ta waga coś kłamie...Ważyłeś całość?

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: wtorek, 17 sierpnia 2010, 08:49 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
karlem napisał(a):

Ad rem
Czy nasz szanowny kolega byłby uprzejmy nas oświecić, w kwestii wzrostu wagi modelu po gruntowaniu wikolem? :)

Gdzieś miałem wagę po samym gruntowaniu przed malowaniem, ale teraz nie moge znaleźć, więc podaje wagę już po pomalowaniu. (Jak znajde to podam)

Bardzo proszę - w wersji tabelarycznej: :D
To co widać czyli pomalowany bez wszystkich naklejk.
____________Przed___Po malowaniu
Kadłub________143g__176g
S.Pionowy______24g___33g
S.Poziomy______42g___56g
L 1/2 skrzydła__119g__149g
P 1.2 skrzydła__119g__150g
Razem_______462g__582g


Jestem pewien, że wagę można zmniejszyć o jakieś 50-60g przy umiejętnym malowaniu albo zastosowaniu aerografu(gondolki, natarcie itp). A jak nie dodamy emulsji tylko zastosujemy sam wikol to pewnie jeszcze ze 20g można urwać.
Np. na skrzydłach kolor czarny nałożyłem aż 4 warstwy plus 2 warstwy bezbarwnego. Puszka z czarnym była chyba przeterminowana, bo zamiast połysku dostałem jakieś dziwne szare plamy. Już mi się nie chciało zrywać ,więc malowałem do skutku.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: wtorek, 17 sierpnia 2010, 08:58 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
...czyli tak ok 25% surowego; sporo.
Ale za wygląd się płaci ;)

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: wtorek, 17 sierpnia 2010, 09:11 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Dokładnie, nie ma mocnych jak chcesz żeby wyglądało to musi troche ważyć.

Postaram się zmniejszyć wagę wyposażenia (o ile to będzie mozliwe).
Zobaczymy ile bedzie ważył gotowy do lotu.
Myślę że powinienem bez problemów zmieścić się w 1500g
Na razie tak na sucho wychodzi mi z racunków 1290g

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: niedziela, 3 października 2010, 16:34 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Witam Wszystkich po 1,5 miesięcznej przerwie.
Przerwa była spowodowana oczekiwaniem na przesyłkę z wyposażeniem HK.
Po 6 tygodniach oczekiwania w zeszły wtorek dotarła szczęśliwie do mnie. :mrgreen:
Prace więc ruszyły do przodu.

Oficjalnie mogę powiedzieć, że prace zostały ukończone w 99% i teraz model czeka na oblot. A ten 1% to brak możliwości wycięcia we Wrocku literek o wysokości 2,5 mm. :shock: :shock: No i jeszcze musze pomalować śmigła tak jak w oryginale w białe paski.
Po testach na trawniku wyszedł niestety pewien problem z lewym silnikiem. Przy maksymalnych obrotach wpada w zauważalną wibracje. Wydaje mi się jakby ośka była krzywo, albo co innego, sam nie wiem, bo trochę bije przy dużych obrotach. Początkowo myślałem, że śmigło źle wyważone, ale włożyłem do drugiego na próbę i w prawym silniku chodzi idealnie. Cóż zobaczę po pierwszym oblocie jak będzie dalej problem to wymienię silnik. Kupiłem 3 szt. tak na wypadek problemów, no i teraz się przyda.
I to będzie koniec pracy przy modelu. Potem to tylko naprawy uszkodzeń. :lol: :lol:

Dzisiaj próbowałem przeprowadzić pierwszy oblot, ale wiatr jest tak silny, że zwiało mi model ze stolika i niestety musze odłożyć oblot do czasu lepszej pogody. Może gdybym był lepszym pilotem to bym się zdecydował, ale że ze mnie du ... pa nie pilot :oops: więc szkoda mi było modelu tak w pierwszy dzień zmaltretować. :D

Co do wagi modelu to niestety wyszło trochę więcej niż zakładałem. Model gotowy do lotu (z pakietem 3300mAh nano tech) + 10g ołowiu na ogonie wyszedł 1335g.
Rano zrobiłem sesje zdjęciową gotowego modelu. Poniżej przedstawiam wynik mojej partaniny. Jak już pisałem wyżej to pierwszy w życiu piankowy model więc musicie być wyrozumiali.


Załącznik:
2.jpg
2.jpg [ 155.84 KiB | Przeglądane 10553 razy ]

Załącznik:
3.jpg
3.jpg [ 159.53 KiB | Przeglądane 10553 razy ]

Załącznik:
4.jpg
4.jpg [ 99.04 KiB | Przeglądane 10553 razy ]

Załącznik:
5.jpg
5.jpg [ 144.46 KiB | Przeglądane 10553 razy ]

Załącznik:
6.jpg
6.jpg [ 133.72 KiB | Przeglądane 10553 razy ]

Załącznik:
7.jpg
7.jpg [ 132.06 KiB | Przeglądane 10553 razy ]

Załącznik:
9.jpg
9.jpg [ 119.17 KiB | Przeglądane 10553 razy ]

Załącznik:
10.jpg
10.jpg [ 141.01 KiB | Przeglądane 10553 razy ]


No i tu powinny być wklejone dwie linijki tekstu. Niestety jak pisałem we Wrocku wycinacze stosują do swoich ploterów dość grube folie i przy wycinaniu literek o wysokiiści 2,5 mm strasznie się wyginają i automatycznie odklejaja, nie idzie ich później przenieść na model.
Załącznik:
11.jpg
11.jpg [ 60.69 KiB | Przeglądane 10553 razy ]

Załącznik:
13.jpg
13.jpg [ 125.96 KiB | Przeglądane 10553 razy ]

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: niedziela, 3 października 2010, 17:00 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 4 czerwca 2010, 12:22
Posty: 375
Wiek: 50
Lokalizacja: Puławy
Konrad - jeśli mogę coś doradzić w sprawie liter
Nie upieraj sie przy literkach wysokości 2,5mm, mało pod nimi kleju i będą odłazić od wiatru.
Wydrukuj wszystkie napisy które mają być w tym polu na przeźroczystej samoprzylepnej folii i nalep w całości
Będzie to IMHO lepsze rozwiązanie.

ładny model

_________________
Pozdrawiam Rafał
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: niedziela, 3 października 2010, 17:18 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Dzięki za rade.
W pierwszej chwili tak właśnie chciałem żeby Ci fachowcy od wycinania i drukowania zrobili, ale mieli jakieś ALE... i uparli się na wycinanie.
Niestety sam nie ma jak wydrukować, ponieważ dysponuje tylko laserową drukarką, a foli samoprzylepnej do lesera nie spotkałem.
Musze jeszcze raz pogadać z tymi fachurami i wyjaśnić jak to mają zrobić.
Noker wielkie dzięki za utwierdzenie mnie, że dobrze myślałem na samym początku.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: niedziela, 3 października 2010, 21:07 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6606
Wiek: 54
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
Dla mnie miodzio to wygląda. Super, no ale czekam dalej na obloty i tak jak Ty na lepszą pogodę.

_________________
hejcia :-)
TKS 1/6 , 7TP 1/6


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: niedziela, 3 października 2010, 21:48 
Offline
modelarz

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 19:06
Posty: 939
Konrad_P napisał(a):
Jak już pisałem wyżej to pierwszy w życiu piankowy model więc musicie być wyrozumiali.

Ok, chciałem być wyrozumiały, ale napiszę bez ogródek: po jakie licho mam być wyrozumiały, skoro model... prezentuje się znakomicie! Gratuluję i trzymam kciuki za oblot! :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: niedziela, 3 października 2010, 22:07 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Dzięki chłopaki.
Byłem dziś jeszcze raz na łące tak około 18.00 bo myślałem, że po dwieczór wiatr się troche uspokoi.
Niestety nic się nie zmieniło wialo jak niewiem co, tak z 10m/s.
Więc czekam dalej.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: poniedziałek, 4 października 2010, 06:43 
No Konrad przyłożyłeś sie do pracy -" piękna pianka". Muszę Ci powiedzieć, że twinstar przy odpowiednim napedzie nie jest specjalnie wrażliwy na wiatr. Moga być czasem problemy z wylądowaniem w wyznaczonym rejonie (przy wiejącym mocno wietrze) - Twinstar wtedy sprawia wrażenie jakby nie chciał lądowac, i prędkosc podejscia bywa imponujaca. Miałem kiedyś tak, ze lądując z wiatrem (zmienił sie kierunek w tzw. międzyczasie) musiałem ganiac po model 200m. Takie warunki wymuszaja działania. Wyposazyłem model w klapy(osobne, nie klapolotki) i pomoglo . To rozwiazanie opisywałem już dośc dawno na pfm. ładniuśki modelik - gratulacje!


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: poniedziałek, 4 października 2010, 08:13 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
...nooo, przyjemnie popatrzeć na kanadyjca, postarałeś się :)

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: poniedziałek, 4 października 2010, 18:18 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Witam
No co by nie powiedzieć, to odpicowałeś go na wysoki połysk z polerką i brokatem. Aż miło na niego popatrzeć.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: poniedziałek, 4 października 2010, 19:01 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Dj. napisał(a):
Muszę Ci powiedzieć, że twinstar przy odpowiednim napedzie nie jest specjalnie wrażliwy na wiatr.

He he TwinStar może i jest odporny, tylko jak kurna mam go poskładać cuzamen do kupy jak wietrzysko zabiera mi kadłub nim skrzydła wyciągnę. :D Kurcze potrzebował bym jeszcze jednej ręki coby przytrzymywała całość. :mrgreen: :mrgreen: Dziś była druga próba i nici na razie. :(
A tak na poważnie to mam złe doświadczenia z takim wiatrem. Mój trenerek Excel poległ przy takich podmuchach.
Gdyby wiało mocno ale stale bez porywów to pewnie bym się odważył. Mam nadzieje, że za kilka dni pogoda sie poprawi na tyle żeby można było spokojnie go oblatać.
Dj. napisał(a):
Wyposażyłem model w klapy(osobne, nie klapolotki) i pomoglo .

Ja na razie zrobiłem klapolotki. Zobaczymy na wysokości jak model traci wysokość i prędkość. Jak będzie za mało to z pewnością pomyśle nad osobnymi klapami. Nie czytałem Twojego wątku Jarek, ale już mam pewną koncepcje jak to wystrugać z tej pianki.
wojcio69 napisał(a):
... to odpicowałeś go na wysoki połysk z polerką i brokatem ...

Wojtek polerka była obowiązkowa a nazywala się CLAR z Motipu. :D
Niestety nie bardzo wyszedł mi czarny kolor i musiałem troche przejachać czarne wstawki Clarem żeby się nie różniły tak bardzo od reczty. A i część naklejek też troche przejechałem żeby je wzmocnić bo się troche odklejały.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: wtorek, 5 października 2010, 15:24 
Konrad_P napisał(a):
Ja na razie zrobiłem klapolotki.

Też są dobre, ale lotkami można sie "podeprzec" gdy są klapy osobno.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: sobota, 9 października 2010, 19:03 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
No i po oblocie.
Oblot niestety z problemami. Zacząłem już we czwartek.
Przez pierwsze dwa dni (czwartek i piątek) miałem duże problemy z wytrymowaniem modelu.
Kurcze jest to mój najsłabszy element w "modelarzowaniu", trymowanie przed pierwszym lotem.
Myślę, że to może mieć jakieś podłoże psychiczne, bo nie mam wytłumaczenia dlaczego tak źle mi z tym idzie.

Ale do rzeczy. We czwartek wiało jeszcze mocno ale Jarek podpowiedział że TS II nie jest wrażliwy na wiatr więc heja lecimy. Poleciał hm... 10m i zwalił się na prawe skrzydło. (:) Mała poprawka otrzepanie modelu sprawdzenie sterów i znów heja lecimy. No i apiać 10m i znów zwalił się przez prawe skrzydło. :evil:
Pękło mocowanie skrzydła, ta plastikowa obejma. Naprawa trwała 15 minut. Posprawdzałem w domu wszystko na nowo wg mnie było OK.
W piątek druga próba. No i kurcze to samo. Mało mnie szlag nie trafił, znów zwala się przez prawe skrzydła po 10-15m. :evil: Nie mogę go nawet poderwać w góre bo nim złapie drążek od wysokości model już na ziemi. No i znów pękło mocowane skrzydła tym razem to drugie.

Dziś rano postanowiłem jeszcze raz wszystko poustawiać od początku. Wygarnąłem wszystkie narzędzia jakie miałem, linijki, suwmiarki, kątomierze - ręczne i elektroniczne i wiele innego badziewia.
Ustawiam jeszcze raz. Ustawiłem więc trza wypróbować.
Pojechałem na łąkę, no i heja lecimy. Już miałem zamknąć oczy żeby nie być świadkiem kolejnego kreta, ale nie, ale nie, kurcze lecimy. :mrgreen: :mrgreen:

Model lata pięknie. Przy tym śmigle co na fotkach czyli 8x6 to jest dla mnie jak rakieta. Latałem spalinowymi górnopłatami ale mam wrażenie że TS II jest strasznie szybki. Musze zmienić śmigło na 7x5,5 albo na 7x3 może będzie trochę wolniej. Jeszcze tak szybkim modelem nie latałem. Szczęście, że zrobiłem klapolotki bo bym ganiał za nim, nie 200 m jak Jarek pisał a pewnie jeszcze więcej.
O dziwo pięknie szybuje, słucha się sterów bardzo dobrze, jest dość czuły na sterach (ale bez przesady). Zero nerwowości w locie.
Polatałem, bo pakiet 3300 mAh więc na trochę starczył. Pewnie znacie to "no ostatni lot i jadę do domu"
Coś dziwnego się stało w ostatnim locie. Wystartowałem pod wiatr odleciałem na jakieś 200-300m zawracam lece z wiatrem, model mija mnie i znów po 200-300 m postanowiłem zawrócić. A tu niespodzianka, nie reaguje na ster kierunku ani na lotki. SW działa OK ale nic po za tym.
No i trochę spanikowałem. Jakieś 1500m dalej jest już autostrada A4 a model leci właśnie w tamtym kierunkudość szybko. Próbuje jeszcze 3-4 razy machać drążkami i nadal nic. No i podjąłem decyzje o przyziemieniu. Niestety w nerwach zbyt gwałtownie to zrobiłem no i spory kret. Jak szedłem do modelu od razu sobie pomyślałem, że pewnie wypiął się kabelek od serwa SK z odbiornika. Pamiętam, że już mi razy przy montażu i demontażu skrzydeł wypadał, był dość luźny.
Po dojściu do modelu sprawdzam co jest. I tu niespodzianka wszystko działa. SK, SW, lotki, silniki reagują, wszystko idealnie. Nie mam pojęcia co mogło być przyczyną. Zanik sygnału raczej nie bo SW działał do samego końca, a odbiornik jest na 2,4GHz.

Mam pytanie czy jest możliwe że wiatr był tak silny, że kierunek ani lotki nie dały rady.??
Leciałem z wiatrem.

Kadłub pękł w dwóch miejscach ale bez tragedii, trochę CA i będzie jak nowy. Wyrwało gniazdo mocowania skrzydła w kadłubie, też do naprawienia. Generalnie potrzebuje jakieś 30 min. na naprawy. Największą stratą jaką zanotowałem to niestety, strasznie odrapany model. Z malowania na dziabie i części kadłuba niewiele została. Jestem niepocieszony i trochę zły, że tak łatwo odlazła farba.

Jak się wlatam w model to myslę że z tą predkością będzie wszystko wpożądku. :D

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: sobota, 9 października 2010, 20:06 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Smiglo 7x3 to chyba jednak za male - lataj na mniejszych obrotach :)
Latajac z wiatrem ... im bardziej predkosc modelu zblizona do predkosci wiatru - tym slabsze reakcje na stery ;)
Nastepnym razem - dodaj gazu ;)
PS. Powodzenia tylko ..... gdzie jest film z oblotu ????

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: sobota, 9 października 2010, 20:42 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Niestety jestem zdany sam na siebie. Nie mam nikogo kto by mi w tym pomógł . :(
Miałem statyw i chciałem na stałe zamontować kamerę, ale i to się okazało nie możliwe, bo go pożyczyłem i zapomniałem o tym.
Coś musze wymyślić, ale dopiero na przyszły weekend.

PS.
A model naprawde bardzo fajny.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: niedziela, 10 października 2010, 08:48 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
Najważniejsze, że poleciał i że będzie żył... ;)

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: niedziela, 10 października 2010, 09:30 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
No dokładnie. Pod wieczór ide znów.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: niedziela, 10 października 2010, 09:31 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6606
Wiek: 54
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
No i to jest prawdziwy duch walki. Ja jestem lekko niewyspany więc latanie sobie odpuszczę. Ale Tobie udanych lotów....

_________________
hejcia :-)
TKS 1/6 , 7TP 1/6


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: niedziela, 10 października 2010, 15:42 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5214
Wiek: 54
Lokalizacja: Plewiska
Aż mi sie przypomniało jak pojechałem z dziećmi polatać ...
Jeden model miałem na rewersach radio- jakoś dałem radę ale było to mocno wq...e odstawiłem komplet biorę piperka w powietrze ok 20 metrów i gleba , i znowu i znowu ..... aż zabrakło mi śmigieł...
Po powrocie do domu okazało że winne było radio a dokładniej odbiornik R700Graupnera który zaniemógł podczas leżakowania na półce .Mając kilka radyjek przestałem w końcu sprawdzać zasięg co kiedyś czyniłem przed każdym lotem .
I dodam że wtedy ( gdy sprawdzałem zasięg ) stosowałem starą szkołę nie rozbijałem modeli wcale
Rutyna gubi

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: niedziela, 10 października 2010, 15:56 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Ha już chyba wiem jaka prawdopodobnie była przyczyna niesterowności mojego modelu.
Dziś postanowiłem naładować pakiet. i jakież było moje zdziwienie jak w pakiet 3300 wlazło 3280mAh. Kurcze nie mam doświadczenia z elektrykami i uczę się niestety na ... kretach.

A co do zwalania się we czwartek i piątek to prawdopodobnie coś pomieszałem z lotkami.

Ide latać. :D

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: niedziela, 10 października 2010, 16:00 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5214
Wiek: 54
Lokalizacja: Plewiska
Konrad nie wiem jaką posiadasz ładowarkę ale nie jest ważne ile weszło w pakiet a ile z niego "wyjdzie"
Sprawdzisz to na funkcji ładowanie -rozładowanie albo samym rozładowaniem .

W pakiet od wiertarki z pracy( hi-mh) 6000mAh wchodzi aż 9000mAh a odzyskuję tylko 500 - testy ładowanie rozładowanie są chyba jedynymi miarodajnymi testami pakietów zasilających

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: niedziela, 10 października 2010, 17:12 
Konrad_P napisał(a):
Niestety jestem zdany sam na siebie..


No to czemu nie dasz znac, chetnie pomoge. Możesz przyjechac do mnie, tu jest "koniec świata", żadnych autostrad, ograniczeń, no może jedno "drzewko Murfph'ego", ale da sie je ominąc...


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: niedziela, 10 października 2010, 17:21 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Jarek bardzo dziękuje za zaproszenie chetnie skorzystam. Co do terminu to ustalimy może na PW ponieważ teraz zaczynam okres wyjazdów służbowych. Myślę że tak za 2 tygodnie w weekend było by dobrze.

Krzysztof masz absolutnie racje. Ten pakiet jest ganc nowy, poraz pierwszy załozony do modelu, więc mam nadzieje że trzyma jeszcze pojemność. Jak rozładuje pakiet po lotach to przetestuje ile oddaje.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: piątek, 26 listopada 2010, 19:19 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Panowie z przykrością donoszę, że dziś mój piękny model TS II zamordowałem cała rodzinę kretów. :( :(
Model dość mocno uszkodzony i nie wiem czy jest sen go naprawiać czy przeznaczyć na dawcę organów. :? :?

Po katastrofie została natychmiast powołana specjalna komisja ds. katastrof lotniczych pod przewodnictwem posła M. Po 2 minutowym przesłuchaniu na krześle elektrycznym przewodniczący poseł M. stwierdził, że jest to tylko i wyłącznie wina naszego sąsiada ze wschodu. Nie mniej tenże poseł stwierdził bez cienia wątpliwości, że jest to również całkowita wina pilota. (:)
Pilot próbował się bronić, że były trudne warunki atmosferyczne, że mu koledzy nagadali, że TS II nie boi się wiatru etc. Nic to i tak nie pomogło. Wspomniany poseł M. kategorycznie domaga się najsurowszej kary dla pilota a mianowicie zamknięcia pilota w modelarni i nie wypuszczania go aż do wiosny. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Poważniej, to jak dziś latałem to sobie tak myślałem: ale se fajny model poskładałem. Ale fajnie lata, a kurde jakiego szybkiego se wystrugałem modela itd., itd.
No i sobie wykrakałem. Niestety u góry był strasznie silny porywisty wiatr. Opd koniec latania miałem duże problemy żeby wrócić. Co skieruje model na siebie to za moment wiatr mi go odwraca i jest coraz dalej. No to myślę gaz do dech i nie ma przebacz musi wrócić. Dwa silniki śmigła 7x6 musi i już. No i wówczas dostałem dość mocnego podmuchu z góry, przydusiło model dość nisko nad ziemię i niestety spanikowałem. Zamiast w górę pociągnąłem w dół i już.
Straty jak na fotkach. Niestety bardzo słabej jakości, bo robione telefonem i na jednym nie ma ostrości.
Załącznik:
DSC_0008.jpg
DSC_0008.jpg [ 95.57 KiB | Przeglądane 9870 razy ]

Załącznik:
DSC_0009.jpg
DSC_0009.jpg [ 44.11 KiB | Przeglądane 9870 razy ]

Załącznik:
DSC_0010.jpg
DSC_0010.jpg [ 51.67 KiB | Przeglądane 9870 razy ]

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: piątek, 26 listopada 2010, 19:43 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Witam
Załącznik:
images.jpg
images.jpg [ 2.57 KiB | Przeglądane 9867 razy ]

Konradzie łączę się z Tobą w smutku i zgryzocie, bólu i trosce.
Jest to niepowetowana strata dla naszej braci forumowej.
Mógł spędzić w powietrzu jeszcze tyle długich godzin, oświetlany promieniami wiosennego słońca, niesiony podmuchem letniego wiatru...
I mógłby jeszcze...
I byłby jeszcze...
Ale takiemu jednemu zachciało się...
Będę latał, będę latał...
Zimno w du...sko, paluchy grabieją, pakiety marzną...
Zamknąć go w modelarni na na 107 dni, karmić chlebem i wodą i na 21.03.2011r. model ma wyglądać jak przed pierwszym dziewiczym lotem.
Jak się nie wywiąże ze zobowiązania zabrać mu wódkę i zostawić sam chleb na kolejnych 40 dni.
;) :D ;)

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: piątek, 26 listopada 2010, 20:13 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
No dobra na razie mam doła, ale w duszy juz mi gra pewna myśl.
ponieważ model naprawdę bardzo mi sie podoba i pięknie lata (jak mi łapy nie drżą) że sprawie sobie jeszcze jednego.
Ale tera nie będę go malował i pewnie będzie mi długo służył. Zawsze tak mam. Jak dopieszczę model do ostatniej kropki to mam zawsze problemy, a jak zrobię tak na odp....prz to lata i lata i tylko mi wstyd, że taka niedoróbka.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: piątek, 26 listopada 2010, 21:22 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 4 czerwca 2010, 12:22
Posty: 375
Wiek: 50
Lokalizacja: Puławy
Styć sie Konrad, tak zmasakrować takiego fajnego fruwacza, styć się

_________________
Pozdrawiam Rafał
ObrazekObrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: piątek, 26 listopada 2010, 22:06 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 19:23
Posty: 322
Wiek: 66
Lokalizacja: Jastrowie
Witam. Straty są duże :( . Ale technika budowy znana, wykończenia sprawdzona, wyposażenie dobre, z modelu jesteś zadowolony, więc kupuj nowy i dalej będziesz się nim cieszył. A zdobyte doświadczenie jest bezcenne. Pierwsze koty za płoty. W nowy sezon z nowym modelem. Głowa do góry. Powodzenia.

_________________
Pozdrawiam, Adam.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: piątek, 26 listopada 2010, 22:23 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
noker napisał(a):
Styć sie Konrad, tak zmasakrować takiego fajnego fruwacza, styć się

A kurcze taki ze mnie latacz. A w zasadzie to d...a a nie pilot.
Za bardzo się stresuje ale najważniejsze, że uczę się na błędach.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: sobota, 27 listopada 2010, 09:12 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Witam
Konrad Ty zabardzo się stresujesz :lol:
To zapytaj się Szczepana z Kalisza jak mi telepotały się nogi i ręka przy pierwszym locie Proximą II na lotnisku w Michałkowie.
Wyglądało to jak lekki atak epilepsji :D

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: sobota, 27 listopada 2010, 09:25 
Konrad ale roz... taki fajny model! Chopie, ale mam wiadomośc. Na strychu mam chyba ze dwie pary skrzydeł z klapami i serwami - używki, ale jeszcze polataja. Jeden kadłub po eksperymentach (wycinany tu i ówdzie, ale połatasz go spokojnie swoimi kawałkami) z montażem aparatu, jeden komplet twinstara cały, kupiony za pięć dych w sklepie ze względu na małe uszkodzenia w transporcie... Mów co Ci trzeba?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: sobota, 27 listopada 2010, 12:24 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Jarek normalnie spadasz mi z nieba. :D
Przede wszystkim to kadłub. Skrzydła nietknięte.
Dziś rano jak już ochłonąłem to powiem szczerze, że normalnie taki stary a taki glupi jestem, że aż z podziwu wyjść nie mogę. :shock:
Ponieważ warunki do lądowania mam trudne bo pełno wystających ostów i innych szuwarów więc zdążało się że łamałem plastikowe mocowanie skrzydeł do kadłuba. No więc wymyśliłem że zrobię porządne takie żeby wytrzymało przy następnym lądowaniu bo już mi się nie chce wiecznie tego sklejać po twardszym lądowaniu. No i se zrobiłem, mocowanie a jakże wytrzymałe tyle, że wyrwało połowę boku kadłuba. :evil: :evil:
A już z poprzednim modelem (Excel2000) mówiłem sobie gościu nie kombinuj… :idea:

Jarek wybierasz się może w następny weekend na zawody ESA u nas.? Jeśli tak to może obgadamy co i jak mógłbym odkupić od Ciebie.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy elektryk TWIN STAR II. Prosze o rade.
PostNapisane: sobota, 27 listopada 2010, 19:35 
Jasne że będe na mikołajkowej esie. Nie ma problemu, przywiozę co mam na zbyciu i mam nadzieję, że coś sobie dopasujesz...


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 118 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

136,427,094 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL