Hej,
A proszę bardzo

Podłączenie Stabilizatora nie nastręcza żadnych problemów.
Załącznik:
stabilizer.jpg [ 5.55 KiB | Przeglądane 5575 razy ]
Technicznie rzecz ujmując wygląda to tak:
Stabilizator posiada cztery wejścia do których podłączamy załączonymi w zestawie kabelkami wyjścia z odbiornika
kanały odpowiadające poszczególnym funkcjom czyli:
Output/Wyjście Input/Wejście
Odbiornik Stabilizator
Aileron AIL-L
Rudder RUDD
Elevator ELEV
Sprawa oczywista i analogicznie kable od serw do odpowiednich wyjść na stabilizatorze.
Jeśli używacie do lotek (Ailerons) osobnych serw podłączacie je do osobnych wyjść na stabilizatorze oznaczonych
AIL-L dla lewego i AIL-R dla prawego serwa lotki.
Na płytce stabilizatora znajduje się też kanał AUX. Przy użyciu tego kanału można włączać lub wyłączać stabilizator używając wolnego kanału np 5 lub któregokolwiek innego nie będącego w użyciu no i chyba nie najlepszym jest kanał obsługiwany przez potencjometry

:) Zeby zadziałał wyłącznik trzeba odpowiednio ustawić "mikro" switch.
Dodatkowo na stabilizatorze znajdują się przełączniki którymi możemy odwracać działanie wybranych kanałów(AIL, ELEV, RUDD). (NOR/REV) gdyby się okazało, że np elevator zamiast w górę odchyla się w dół

Dodatkowo urządzenie posiada wsparcie dla typu DELTA i samolotów z V-TAIL (chyba chodzi o rodzaj sterów ogonowych częściej stosowanych w szybowcach)

Oczywiście wszystko zależy od typu, modelu radyjka

Ustawianie stabilizatora powinno odbywać się stopniowo zwiększając czułość do osiągnięcia zadowalającego stanu.
W przypadku gdy ustawienie czułości jest zbyt niskie prawdopodobnie nie zuważycie różnicy w czasie lotu. Można trzymając samolot w ręku poruszać go na prawo i lewo wzdłuż osi podłużnej obserwując w jakim stopniu stabilizator reaguje na lekkie a jak na mocne ruchy samolotu i jak poruszają się lotki (Ailerons).
To samo można zaobserwować poruszając samolotem w osi poprzecznej czyli opuszczając i unosząc nos, powinniśmy zaobserwować ruchy steru wysokości (Elevator).
Przed przystąpieniem do testw wskazane jest przekręcenie potencjometrów do "zera" i stopniowo zwiększać czułość próbująć jak reaguje. Jak już nadmieniłem ustawienie zbyt wysokiej czułości skutkuje nieprzyjemnym "wachlowaniem" i trudno samolot kontrolować.
Mocowanie stabilizatora do kadłuba.
Ponieważ stabilizator ma ściśle określony kierunek mocowania, powinien znajdować się w punkcie wyznaczającym Środek Ciężkości (CoG) dlaczego ?
Otóż dlatego, że jeśli przymocujemy go w innym miejscu jego działanie, może być błędne lub nie proporconalne do ruchów samolotu.
Można doświadczalnie przetestować to na czymkolwiek, chociażby na linijce, przyczepić na środku i poruszać linijką w miejscu oddalonym od środka (miejsca umocowania stabilizatora) na przykład trzymając na koniec linijki a następnie w miejscu w którym się on znajduje, zobaczycie jaka będzie różnica.
Wracając do kierunku mocowania, powinien być umocowany stroną z potencjometrami w górę natomiast piny wejść i wyjść powinny bys od strony tyłu samolotu czyli tak zwanego "OGONA"

Specjaliści powiadają, że nie powinien być mocowany bezpośrednio do kadłuba ale powinien być osadzony na jakiejś miękkiej podstawie, np gruba dwustronnie klejąca pianka (3mm/4mm). Nie należy mocować stabilizatora na "sztywno" .... dlaczego ? Nie wiem.
Tak twierdzą znawcy tematu:)
Z grubsza to tyle w temacie stabilizatora lotu Orange RX3S V2.