Jak pewnie zauważyliście ostatnio coraz więcej projektów bazuje na Arduino. Warto więc może pokazać, że te proste zabawki są odpowiednie dla każdego, bez względu na wiek, płeć czy co tam uważa, że go wyróżnia

Historia mikrokontrolerów (bo to właśnie jest mózgiem Arduino) zaczęła się dość dawno bo już w
1976roku. Aktualnie można je znaleźć prawie wszędzie gdyż ich wszechstronność jest powstrzymywana tylko wyobraźnią inżynierów. Jest tego cała masa, są takie o wymiarach 2x2x0,6mm i są też takie:

Ich potęga polega na posiadaniu w jednej obudowie jednostki centralnej, pamięci RAM, pamięci programu oraz układów wejścia/wyjścia. Dobra to było mądre, a w skrócie, podłączamy zasilanie, jakiś czujnik i wyświetlacz - wrzucamy do środka malutki program i mamy z tego np kalendarz z termometrem
To co wcześniej wymagało sporej wiedzy elekronicznej od osoby projektującej układ, a także bardzo wielu elementów elektronicznych teraz mieści się w tej 1 małej kostce.
Dzięki temu nasze hobby też jest oparte o takie układy... Gdzie są? W aparaturach, odbiornikach, regulatorach, ładowarkach, płytkach sterujących do kopterów, autopilotach, układach OSD, itp, itd. Wszędzie, przecież mówiłem już

Jednak mimo takiej wszechstronności mikrokontrolerów przez długie lata nie były dostępne ot tak dla wszystkich. Nie trzeba już było być elektronikiem z 10 letnim stażem ale nagle trzeba było być programistą. No a nie każdy jest.
Każdy mikrokontroler był inny, miał inną architekturę i dalej było trudno to wszystko opanować. Powoli wiedza się rozlewała i wyciekała tu i ówdzie. Powstawały roboty do walk sumo, itd ale to wciąż nie było to...
Aż ktoś wpadł na pomysł, że można to wszystko uprościć, że ludzie są ciekawi i lubią sobie coś zbudować ale nie mają 3 lat na badania i testy. Że czasem potrzebujemy więcej możliwości a czasem mniej ale wtedy nie chcemy się uczyć wszystkiego od początku. I była jeszcze dłuższa lista tych "ŻE" i tak narodziło się A R D U I N O.
Czyli przede wszystkim
płytka - sprzęt. Nie obwarowana żadnymi prawami. To jest free-open-hardware każdy może wypuścić swoją wersję. I nie skończy w betonowych skarpetkach zarzutów prawnych. No i wypuszczają:



Arduino to także IDE czyli zintegrowane środowisko programistyczne. (
Integrated Development Environment)
Czyli cały kombajn w jednym miejscu, ale kombajn przemyślany. Nie za dużo w nim, nie za mało. Ot tak uszyty na miarę.
Stąd sobie możecie ściągnąć Oczywiście to środowisko też jest otwarte i bezpłatne - no i po polskiemu też jest. Prawda, że miło?
Arduino to także forum i to nie jedno. To aktualnie miliony użytkowników na całym świecie, którzy piszą i umieszczają swoje pomysły wszędzie!! Są przykłady, rysunki jak podłączyć, pomoc kolegów, wszystko o wszystkim! Nawet można znaleźć łódki zanętowe sterowane GPS'em
http://www.instructables.com/id/Arduino-Projects/http://makezine.com/search/?q=arduinohttp://hacknmod.com/topics/arduino/http://lifehacker.com/tag/arduinohttp://hackaday.com/http://www.engadget.com/tag/arduino/Żeby zacząć przygodę z Arduino potrzebujemy jakąś płytkę. Na początek polecam
Uno lub
Nano.Obydwie mają port USB, co niezwykle ułatwia podłączanie. Czasem potrzebujemy jeszcze programator USBasp, gdyż wielu sprzedawców nie wgrywa tzw bootloadera, który jest potrzebny do działania płytki. Robi się to tylko raz.
Wspomniany programator wygląda tak:

A w najlepszych cenach bywa na
http://ebay.com cena sprzed chwili to $2,82 z wliczoną przesyłką do Polski.
Na zdjęciu wgrywanie bootloadera do płytki Arduino Nano PRO
Załącznik:
IMG_8573.jpg [ 154.86 KiB | Przeglądane 30250 razy ]
Jeśli wybierzecie płytkę bez wbudowanego interfejsu USB (taka jak ta powyżej), będziecie potrzebować jeszcze układu CP2102. To zwykły układ USB-UART czyli taki wirtualny com. Też parę dolców w tym samym miejscu. Ważne żeby miał linię DTR.
W środowisku IDE Arduino zawarta jest masa przykładowych kodów, więc nie musicie się martwić że zaraz na początku utkniecie

Na pierwszy ogień polecam programik BLINK. Mruga wbudowaną diodą

a ile przy tym daje radości
Załącznik:
Schowek04.jpg [ 112.45 KiB | Przeglądane 30250 razy ]
Każda płytka bez dodatkowych elementów umie komunikować się z komputerem i w wielu projektach jest to wykorzystywane. Dzięki temu od razu możemy kontrolować określone kroki wykonywane przez program, lub nim na przykład sterować.
Czyli ogólnie polecam każdemu!
