Teraz jest niedziela, 25 października 2026, 17:39

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: piątek, 29 listopada 2013, 19:28 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 13 kwietnia 2012, 14:28
Posty: 2532
Wiek: 61
Lokalizacja: Szczytniki
Cześć,
umyśliłem sobie kupić dla rodziców nowy TV. Wybrałem sklep internetowy, który ma "mnóstwo" pozytywnych opinii. No i dziś jest - ledowy 32" Samsung. Paczkę obejrzałem ze 3 razy z każdej strony a że nie budziła podejrzeń to odebrałem. Kurier oczywiście nie chciał czekać na uruchomienie odb. bo miał dużo paczek.
Po podłączeniu do prądu taki widok.
Załącznik:
DSC_0227.jpg
DSC_0227.jpg [ 317.2 KiB | Przeglądane 8513 razy ]
Załącznik:
DSC_0228.jpg
DSC_0228.jpg [ 384.26 KiB | Przeglądane 8513 razy ]

Na bank uszkodzona matryca mechanicznie. Reklamacje u kuriera złożyłem, ma przyjechać spisać protokół w poniedziałek, bo oczywiście po 10 minutach jak za nim dzwoniłem był 100km ode mnie. Złożyłem też reklamację w sklepie, po moim telefonie poprosili o dokładne zdjęcia telewizora i opakowania. Czy jest jakaś szansa dochodzić swoich praw, bo naprawa gwarancyjna w grę nie wchodzi z wiadomych powodów a Pani na infolinii sklepu wspominała coś o potknięciu, czy upuszczeniu odbiornika przypadkiem. Jak na razie to mam nowy popsuty telewizor, doradzi ktoś co?

_________________
Pozdrawiam Jurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: piątek, 29 listopada 2013, 19:41 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Nie wyobrazam sobie, zeby tego nie wymienili wiec uszy do gory - juz chyba jednak na tyle sie lepiej w Polandii zrobilio.
Najczesciej jesli jest problem ze sklepem aby chcial wspolpracowac to sie to zalatwia poprzez platnosc - czyli jesli placone paypalem - zglaszasz przekret do paypala - jesli karta kredytowa to zglaszasz do banku - gorzej jesli platnosc gotowka lub przelewem.
Tak czy siak - zachowaj pudlo i go nie gniec jesli tego juz nie zrobiles ;)
Bedzie przepychanka kurier - sklep
Kuriera odpowiedzialnosc jest praktycznie zadna - ich wymowka jest, ze towar niezapakowany prawidlowo - pozatym jesli nie ma uszkodzen pudla to zgonia na wadliwy towar zapakowany juz przez producenta/sklep.
Zadaj twardo od sklepu wymiany na sprawny kiedy kurier przyjedzie odebrac ten rozwalony (tak tu sprawy zalatwiaja jak sie na nich odpowiednio ryja za przeproszeniem wydrze) albo zwrot kasy i zadnych ustepstw.

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: piątek, 29 listopada 2013, 19:42 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
Napiszę wprost - bez ściemniania .
Zadbaj by karton był zgnieciony na narożniku gdzie matryca jest strzelona .Wypełnienie styro również powinno dostać strzała ;)
Niestety kurierzy wiedzą że jeśli klient zorientuje się że ma trefny towar to kurier musi spisać zgłoszenie reklamacyjne.
A czas ucieka..... z tego powodu mówią klientom że mogą sobie rozpakować itd a gdy wracają do uszkodzonej przesyłki stwierdzają że klient sam musiał uszkodzić .....
Spychologia .

Kiedyś przyjechał do firmy kurier który wciskał taką samą gadkę..kazałem mu wy ... znaczy oddalić się pośpiesznie .
Jeden telefon do centrali że kurier odmówił rozpakowania przesyłki i taki sam do sprzedawcy towaru .
Sorry ale ja nikomu nie wciskam na siłę jaką pracę ma wykonywać - sam sobie wybrał jednak ja uważam że jeśli za coś pracę to mam prawo egzekwować to co mi przysługuje .

Smutne bo znam kilku naprawdę sympatycznych ludzi pracujących jako kurierzy a cała reszta prezentuje sobą takie samo chamstwo jakie spotykamy każdego dnia na drogach ...

Pamiętaj - skoro towar jest strzelony to opakowanie też musi być lekko trącone ... tylko bez przesady ;)
Sklepowi nie udowodnisz że zapakowali uszkodzony TV

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: piątek, 29 listopada 2013, 19:49 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Tak tylko jak pudlo obejrzal i podpisal kurierowi - a teraz pudlo walnie to bedzie, ze upuscil jak chcial rozpakowac ...

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: piątek, 29 listopada 2013, 20:09 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
może być ślad który można było przeoczyć ........

inny patent firmowy to była wysyłka towaru ubezpieczonego bez faktury ...to było w czasach gdy notorycznie ginęły przesyłki

przesyłka ubezpieczona np na 30 tyś pln ...

przesyłka ginie więc wysyłamy do klienta odpowiednią "fakturę " taką by wszyscy byli zadowoleni ;)
nie wypada zbyt wiele pisać ale trzeba sobie radzić gdy ktoś po drodze jest nieuczciwy


swoją drogą serwisuję klimatyzacje w sortowni DHL pod Poznaniem i nie raz widzieliśmy jak paczki spadały z transportera ...
Jeśli trafię tam na serwis i transporter będzie pracował to obiecuję nakręcić film

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: piątek, 29 listopada 2013, 20:14 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 13 kwietnia 2012, 14:28
Posty: 2532
Wiek: 61
Lokalizacja: Szczytniki
Czyli wygląda że jestem na z góry upatrzonej przegranej pozycji. W sklepie nie udowodnię że zapakowali uszkodzony TV, bo jak? Aby odebrać paczkę musiałem podpisać że jej stan nie budzi zastrzeżeń. Ze strony sklepu i firmy kurierskiej finał a problem mój, bo kasa wydana. Raz już miałem tak, wtedy firma kurierska uszkodziła mi przesyłkę za około 200zł Skończyło się tak jak pisał Robert
Cytuj:
Kuriera odpowiedzialnosc jest praktycznie zadna - ich wymowka jest, ze towar niezapakowany prawidlowo
Jutro będę robił zdjęcia, więc się zastanowię co zrobić, wychodzi że w PL dalej prawo dżungli i tylko kombinacjami można dojść do swego :mrgreen:

_________________
Pozdrawiam Jurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: piątek, 29 listopada 2013, 20:18 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
Niestety nadal trzeba wszystkich traktować wkoło jak złodziei .. smutne....zajebiście smutne

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: piątek, 29 listopada 2013, 21:03 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 13 lutego 2013, 22:03
Posty: 141
Wiek: 47
Lokalizacja: Sosnowiec
gjery
Miałem podobny przypadek z Electro.pl . Odebrałem paletę sprzętu AGD za około 5000zł. Opakowanie okapu wydawało się ok, bardziej martwiłem się o piekarnik i szklaną płytę grzewczą. Jak odprowadziłem kuriera, bo musiałem jeszcze pomóc mu lodówkę z powrotem na pakę włożyć przyjrzałem się lepiej okapowi. Okazało się, że jeden bok jest mocno zgnieciony. Był w styropianie na dole pudła więc nie zauważyłem. Od razu zadzwoniłem do kuriera i obiecał przyjechać spisać protokół. Przyjechał, ale dopisał adnotacje, że zgłoszenie przyjął telefonicznie. W ten sposób się wymigał, bo potem Electro powołało się na ten zapisek, że niby ja uszkodziłem. Kurier się wykpił, choć mu napiwku 30zł dałem.

Ogólnie nie polecam Electro.pl. Specjalnie czekali 10 dni, by odpisać pocztą zwykłą odrzucenie reklamacji. Przez telefon nic się nie da dowiedzieć, bo zatrudnili panią do regułki "Otrzyma Pan decyzje pocztą". 10 dni, tylko po to, bym nie zwrócił reszty towaru.
Piekarnik też był trefny, bo najprawdopodobniej ze zwrotu. Nie miał oryginalnego opakowania jak się później zorientowałem i pod nalepką zabezpieczającą wyświetlacz znalazłem ziarnko cukru. Electro to totalna pomyłka. Nie polecam ich, bo z tego co się dowiedziałem nie jednego tak zrobili.

Podobna sytuacja z Neo24. Właściwie nawet gorsza. Kupiłem lodówkę Boscha. Tym razem zamówiłem z wniesieniem i z odbiorem z punktu wydań. Żadnego kuriera. Przed umówieniem się na odbiór obejrzałem ją sobie w magazynie na spokojnie, czy nie uszkodzili fabrycznego opakowania. Oczywiście tym razem zakupiłem pakiet beztroski i jakieś tam jeszcze ubezpieczenie za w sumie 20zł. Przy 2300 zł za lodówkę to niewiele. Ok, dwóch młodych chłopaków wtargało ją na 2 piętro. Z tego co widziałem obchodzili się z nią ok. W domu na spokojnie dali mi czas na obejrzenie. Podziękowałem, poszli. Miała stać kilka godzin. Postała z dwa dni, bo nie było czasu ją umyć. Inne rzeczy były po remoncie. W końcu żona zabrała się do mycia, by ją w kuchni ustawić. Wciąż stała w słabo oświetlonym przedpokoju. I tu o mało zawału nie dostałem. Po otwarciu drzwi na oścież i przy dziennym świetle pod półką były dwie dziury wybite od szklanej półki. Bosch dał ciała z zabezpieczeniami i półki szklane nie były przyklejone do ścianek, ani nie były w inny sposób zabezpieczone. Pewnie na spowalniaczach po podskakiwała sobie parę razy i w trakcie transportu się uszkodziła. Dziur wcześniej nie zauważyliśmy, bo były w wyjątkowo dziwnym miejscu zaraz pod półką. No ładnie, dwa zakupy i dwie wpadki w przeciągu miesiąca.

Na drugi dzień dzwonię do Neo24 ( czyli ze trzy dni po odebraniu przesyłki ). Pani o dziwo nie próbuje się wymigać tylko grzecznie prosi o fotki uszkodzenia bym wysłał na maila. Zrobiłem, wysłałem. Po dniu, góra dwóch przyjęto reklamację. Spytali się, czy zgodzę sie na upust około 300zł, czy wole zwrot gotówki. Wziąłem gotówkę. Kurier przyjechał. Był co prawda mały zgrzyt, bo na początku ktoś coś nie dopatrzył i miał przyjechać kurier małogabarytowy, ale jak się dowiedzieli że chodzi o lodówkę, to załatwili samochód z dużą paką. Znieść oczywiście musiałem sam, na szczęście brat z kolegami pomogli. Tu jest kolejny minus dla kurierów. Jak lodówka trafiła na pakę brat usłyszał taką kwestię: "jak to na reklamację to można tym rzucać...", no i latała po pace. Gorzej jak by znowu uszkodzili co innego i znowu była by kwestia sporna. Na szczęście lodówka dojechała cała i pieniądze wróciły w niecały tydzień od zgłoszenia uszkodzenia.
Da się? Da! Następną lodówkę tym razem Samsunga też u nich kupiłem. Tym razem bez niespodzianek. Nawet samsung wszystkie półki pozabezpieczał bardzo dokładnie. Niby Bosch miał być taki super, a wyglądał jak polar z lat 90 przy tym samsungu. O pojemności nie wspomnę. W gruncie rzeczy nawet ciesze się z uszkodzonej pierwszej lodówki, bo ta jest znacznie lepsza i tańsza.

W neo potem zakupiłem sprzęt za ponad 5000zł, a do 10 tysięcy pewnie dobiję w najbliższym czasie, bo telewizor trzeba też kupić. Renoma robi swoje.

Edit:
Aaaaa... bo bym zapomniał. Neo zwróciło całą gotówkę wraz z kwotą ubezpieczenia. Straciłem tylko 5zł z ubezpieczenia w jakiejś zewnętrznej firmie które też wykupiłem. Jak widać sklep zachował się wzorcowo w porównaniu do electro.pl .

_________________
Pozdrawiam Mariusz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: piątek, 29 listopada 2013, 21:36 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 44
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Ostatnio byłem na magazynie K-ex , masakra, paczki walały się po magazynie a spora cześć stała sobie pod gołym niebem , niby nic ale w ten dzień padał śnieg z deszczem i na paczkach było po 5 cm śniegu :D nie mówić o tym że sprzęcik narażony na ujemne temperatury, a były tam lodówki, pralki, TV , kuchnie itp. :D . Nie wspominając o błocie takim że magazynier w gumofilcach pracował :D

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: piątek, 29 listopada 2013, 21:42 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 13 kwietnia 2012, 14:28
Posty: 2532
Wiek: 61
Lokalizacja: Szczytniki
Aleście mnie pocieszyli. Sklep to Elektro-pl a firma kurierska K-ex. Idę się dalej napić :lol:

_________________
Pozdrawiam Jurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: piątek, 29 listopada 2013, 22:45 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 13 lutego 2013, 22:03
Posty: 141
Wiek: 47
Lokalizacja: Sosnowiec
Obecnie zakup czegokolwiek przez internet to spory problem. Właściwie to nie tylko przez internet.

Jak kupowałem pralkę LG to miałem inną historię. Pralka miała przyjść na drugi dzień. Umówiłem się ze sprzedawcą, że ją jutro odbiorę. Ok, pralka była tak jak zapewniali. Stała sobie rozpieczętowana na zapleczu. Sprzedawca oczywiście rzucił tekst, "bierze pan, czy mam wystawić na sklep?". No biorę, czemu mam nie brać. Już umówiliśmy się by zawieźli na wskazany adres i wnieśli. Wystawiliśmy na zewnątrz do światła dziennego by zapakować. Na zapleczu było znacznie ciemniej. Coś mnie tknęło by jeszcze raz ją obejrzeć jak ją pakowali. Okazało się, że cała górna pokrywa jest porysowana. Widać położyli coś na niej z piaskiem.
Podziękowałem za zakup i nic by w tym dziwnego nie było, ale sprzedawca mnie trochę zaskoczył na koniec. Spytał mnie wielce zdziwionym i oburzonym tonem "Pan chce idealną pralkę?! Nigdzie Pan takiej nie znajdzie!".
Dziwne co? Poczułem się jak przy zakupie używanego samochodu :D
Pralkę idealną kupiłem tydzień później, też w neo.

Kolega miał podobne przejścia. Zmywarka na dzień dobry popsuta, poszła od razu na gwarancję, bo zwrotu nie ma. Pralkę którą zamówił to dostał, ale zupełnie inną. Na szczęście zabrali ją z z powrotem od razu, bo to akurat łatwo wyłapać. Nowa kabina prysznicowa sama mu pękła ( podobno ;) ) i rozsypała się w drobny mak.

Z remontem też miałem same problemy, ale tu już jakoś lepiej. Wmontowali mi pod moją nieobecność nie to okno co trzeba, nie wyregulowali okien, bo nawet ich się zamknąć nie dało. Nowe drzwi balkonowe rozwalili, na szczęście nie wyjęli jeszcze starych, bo bym miał "przeciąg" przez dwa tygodnie ;). Oczywiście jak przyszedłem z pracy to podsumowałem "delikatnie" co o nich myślę i w ciągu niecałej godziny zjawili się współwłaściciele firmy ( mały zakład ) i wymienili okno. Regulacje też zrobili z przeprosinami. Drzwi balkonowe im podarowałem, bo zdarza się i najlepszym wpadka. Ogólnie zrobili ok, ale rysę na renomie sobie zrobili przez ten brak regulacji.

Z drzwiami wewnętrznymi też miałem problem. Przyjechały lekko uszkodzone. Zabrali. Potem same problemy. Tu jednak firma zachowała się wzorcowo i wszystko wzięła na siebie. Chyba 3 miesiące czekałem na jedne skrzydło.

Ogólnie co się dziś kupi, to jedna wielka ruletka. Fachowców też niestety mamy różnych, ale tu akurat ja narzekać nie mogę. Ogólnie bardzo się cieszę, jak coś kupię nie uszkodzonego. Poważnie. Laptop z biedronki też kupiłem z uszkodzonym dyskiem. Oddali z serwisu Acera miesiąc później. Wymienili na używany całkiem nowy dysk. Szkoda nerwów na tą firmę. Laptop był tani i ogólnie nie taki zły, więc odpuściłem.

_________________
Pozdrawiam Mariusz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: piątek, 29 listopada 2013, 22:47 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 13 lutego 2013, 22:03
Posty: 141
Wiek: 47
Lokalizacja: Sosnowiec
utopia napisał(a):
Niestety nadal trzeba wszystkich traktować wkoło jak złodziei .. smutne....zajebiście smutne


I to powinno być podsumowaniem tego wątku. Niestety.

_________________
Pozdrawiam Mariusz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: piątek, 29 listopada 2013, 23:02 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
No ja tylko z laptopem mialem tu problem aby w koncu wymienic - wszystko dlatego, ze HP na serwisie sobie Polakow zatrudnilo - widac mieli zarabiasta kase na nadgodzinach i najpierw naprawiali co popsute a pozniej psuli 3 inne rzeczy ...
Lacznie koszt napraw w nadgodzinach wyszedl jakies 3x tyle co laptop kosztowal - nie liczac transportu (lacznie ponad 10x express) w dwie strony oczywiscie - oraz w koncu dostalem zwrot kasy.
Przy zakupie nowych rzeczy teraz tylko albo place paypalem albo karta kredytowa - jest problem to latwiej kase odzyskac, albo zablokowac do czasu wyjasnienia - firma sie bardziej stara aby zalatwic pozytywnie temat ;)

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: sobota, 30 listopada 2013, 06:35 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 21 kwietnia 2010, 19:38
Posty: 166
Wiek: 57
Lokalizacja: Bydgoszcz
Poczytaj Jurek , dokładnie to samo :(
http://forum.wp.pl/fid,5255,tid,765617, ... aid=111c17

_________________
Darek .


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: sobota, 30 listopada 2013, 11:37 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
Panowie jeszcze jedna informacja - trick stosowany gdy składam reklamacje . Nieczęsto mi się to zdarza ale jak raz zadziałało to stosuję .
Dzwonię ,przedstawiam się informuję że rozmowa jest nagrywana i dopiero podaję powód dzwonienia aktualną datę i godzinę i co jest przedmiotem reklamacji . Na koniec dyskusji zawsze żądam by osoba z drugiej strony mi się przedstawiła -grzecznie ale stanowczo .

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: niedziela, 1 grudnia 2013, 09:01 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 13 kwietnia 2012, 14:28
Posty: 2532
Wiek: 61
Lokalizacja: Szczytniki
Dzięki Panowie, na razie nic im jeszcze nie wysłałem. Moja reklamacja ma status "weryfikacja", po piątkowym telefonie do nich i prośbie o zdjęcia z ich strony. Jutro spiszę protokół szkody z kurierem, bo bez tego to nie mam żadnych szans. Wie ktoś jakie są podstawy prawne i na co się powoływać przy takiej reklamacji? Chodzi mi o to dlaczego to ja mam udowodnić że przysłali mi towar uszkodzony a nie sklep, że nie wysłał bubla. Natomiast w pierwszej rozmowie, to od razu pani konsultant sugerowała uszkodzenie z mojej strony, bo jak paczkę odebrałem to sobie sam problem zrobiłem. Ten "patent" z rejestrowaniem rozmowy na pewno zastosuję. Nie popuszczę tego bo w podobnych sprawach firma stosuje ten sam "trick" od dawna. Reklamacja pozytywnie jest tylko rozpatrywana jak klient jest dość upierdliwy.
P.S.
Dopiszę jeszcze, że nie jest to pierwszy kontakt z tym sklepem. Wydałem w nim do tej pory bez tego ostatniego zakupu około 5000zł, było to kilkanaście drobnych rzeczy na kwoty 200-300zł, w przeciągu jakichś 4-5 lat i nie było żadnych problemów, bo nic nie reklamowałem.

_________________
Pozdrawiam Jurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: poniedziałek, 2 grudnia 2013, 09:34 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 13 kwietnia 2012, 14:28
Posty: 2532
Wiek: 61
Lokalizacja: Szczytniki
Dzwoniłem przed chwilą do kuriera, aby się dowiedzieć o której będzie u mnie. Pan kurier oczywiście nie przyjedzie osobiście tylko muszę zadzwonić do firmy i tam się dowiedzieć szczegółów. Ta trasa co nią jeździł to była tylko na jeden dzień a on jeździ całkiem gdzie indziej.
Ręce opadają z tym wszystkim.

Ed. pól godziny później.
Jaj ciąg dalszy, kurier w tej firmie już nie pracuje, piątek 29 listopada to był ostatni dzień jego w pracy.

_________________
Pozdrawiam Jurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: poniedziałek, 2 grudnia 2013, 11:05 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 44
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
To może i lepiej :) teraz powołaj się że ktoś ma to podpisać za niego ! co ciebie to interesuje że koleś już nie pracuje ! w końcu zapewniał że przyjedzie.

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: poniedziałek, 2 grudnia 2013, 18:42 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 13 lutego 2013, 22:03
Posty: 141
Wiek: 47
Lokalizacja: Sosnowiec
Dziwna wymówka. Jak by tam nie pracował, to pewnie sam by się tym pochwalił. Dokładając na koniec "i co Pan mi zrobi?". Głupia sprawa.

_________________
Pozdrawiam Mariusz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: poniedziałek, 2 grudnia 2013, 19:10 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
Poinformuj firmę kurierską że sprawa trafia do rzecznika praw konsumenckich i będziesz dochodzić odszkodowania od nich skoro blokują Tobie możliwość złożenia reklamacji . Najlepiej zawieźć im pismo i żadać potwierdzenia odbioru albo wysłać poleconym za potwierdzeniem odbioru .
swoją drogą do rzecznika też bym zadzwonił bo czas leci ... kiedyś czytałem ze jest jakiś wyjątek od zwrotu w czasie X dni ale nie wiem do końca o co szło i nie chcę wprowadzić Ciebie w błąd .
Możesz mówić że kurier się spieszył i miał wrócić ale już się więcej nie pokazał... ;)

Mariusz ma rację co do ostatnich słów ;)

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: poniedziałek, 2 grudnia 2013, 19:18 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 13 kwietnia 2012, 14:28
Posty: 2532
Wiek: 61
Lokalizacja: Szczytniki
Nie wiem o co w tym wszystkim z kurierem chodzi, być może rozwoził paczki na "lewo" bez jakiejkolwiek umowy o pracę. Kiedyś kurier przywiózł mi zamówione deski balsowe a że paczka była połamana to nie odebrałem. Gość był na tyle nie kumaty że się wygadał, że on tylko jeździ za kolegę, bo tamten nabrał dużo paczek i się nie wyrabia a on mu pomaga. Mnie to nic nie obchodziło, towar za dwa dni miałem nienaruszony, kto za to zapłacił nie mam pojęcia. Dziś po południu popsułem im trochę nerwów, kurier ma być jutro, pożyjemy zobaczymy.
Do rzecznika wybiorę się, ale dopiero w środę, bo tylko w tym dniu jest obecny. Mam też znajomego prawnika w Krakowie, dzwoniłem, ale kazał czekać na decyzje sklepu, nie wiem czy słusznie. Zadzwonię do niego raz jeszcze po rozmowie z rzecznikiem.

_________________
Pozdrawiam Jurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: poniedziałek, 2 grudnia 2013, 19:57 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 13 lutego 2013, 22:03
Posty: 141
Wiek: 47
Lokalizacja: Sosnowiec
Decyzje dostaniesz po 10 dniach. Tak ja miałem. Chociaż ja świstek od kuriera z fotkami wysłałem tego samego dnia. Nie licz na powiadomienie emailem. Nagle Ci się zmieni status na stronie i nabiorą wody w usta. Ja od razu dzwoniłem na telefon kierownika. Oczywiście nie był osiągalny. Młoda dziewczyna z automatu zaczęła mnie zbywać, że dowiem się z listu. Że ona nie może i takie tam. Poczytaj najpierw czy te 10 dni nie zaważy na decyzji. Oni będą grać na czas. Na Twoim miejscu pisał bym pisma i zaczął już rozmowę z rzecznikiem. Zawsze możesz powiedzieć, że ze względu na złą opinię sklepu itd. Nie mam pojęcia czy to coś da. Ale lepiej mieć jakiś papier, niż obiecanki na telefon. Na 100% będą Ci utrudniać. Ta firma nie jest uczciwa. Po tym jak mnie zrobili, rozmawiałem z kilkoma osobami. 2-3 na pewno miały podobny przypadek z nimi. Aż się zdziwiłem. U mnie jest zgnieciona blacha, ale nadal tego nie zrobiłem, bo mnie do tej pory nerwy biorą jak na to patrze :/ Tylko, że u mnie da się to prawdopodobnie wyklepać, a w najgorszym razie w serwisie Amici mam tą część za 100zł. Ty już nie masz takiej możliwości.

Dostałeś email z opineo? Nie zapomnij o wyrażeniu swej opinii na ich temat. Sądzę, że więcej zwojujesz dużym opisowym wpisem na różnych portalach, niż wykłócając się przez słuchawkę. Przydało by się też wypozycjonować wpis w miarę wysoko. Zwykle takie strony mają domyślny sposób sortowania. Może na to zwrócić uwagę.

Powodzenia. Mam nadzieje, że chociaż Tobie się uda.

_________________
Pozdrawiam Mariusz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: poniedziałek, 2 grudnia 2013, 20:20 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
SRB napisał(a):
a w najgorszym razie w serwisie Amici mam tą część za 100zł.


No to masz dobrze ....
odbiegnę od tematu ..znalazłem na pokrywie pralki ślady rdzy ..gdy zabrałem sie za usuwanie tego wyszło że znaczna część blachy pod tzw. "lakierem piecowym" jest skorodowana.
zwyczajnie pokrywają już rdzewiejące części plastikiem .
Pomyślałem - kupię tę blachę nową- niby logiczne i sensowne zamiast czyścić i malować
Okazuje się że arkusz blachy 50X70cm kosztuje w tym kraju 380 zł !!!!
Gdybym chciał kupić całą pokrywę z pojeminiem na proszek musiał bym zapłacić pewnie kilka tysięcy .
A silnik albo bęben kosztują w serwisie pierdylion złotych ;)
Cała pralka 1200 . śmiech na sali

aha - te 380 pln to jest najtańsza oferta ... normalnie w sklepach chcą za blachę 450 i ludzie za to płacą !
Wariactwo

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: poniedziałek, 2 grudnia 2013, 21:13 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 13 kwietnia 2012, 14:28
Posty: 2532
Wiek: 61
Lokalizacja: Szczytniki
Mnie już z tego wszystkiego baniak rozbolał, czytam i czytam różne paragrafy wychodzi że da radę w ciągu 10 dni odstąpić od umowy kupna uszkodzonego towaru. Sklep natomiast twierdzi że nie ma takiej opcji. Grają chyba w tym czasie na zwłokę aby te 10 dni minęło. W środę będę w Federacji Konsumenta (oby tylko ktoś był) i jak jest taka możliwość wysyłam pismo pocztą.

_________________
Pozdrawiam Jurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: wtorek, 3 grudnia 2013, 06:42 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
Pamiętaj zawsze poleconym ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: wtorek, 3 grudnia 2013, 09:16 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 13 kwietnia 2012, 14:28
Posty: 2532
Wiek: 61
Lokalizacja: Szczytniki
Trochę się naczytałem, a więc każdy towar nawet uszkodzony mechanicznie da radę zwrócić do sprzedawcy w okresie 10 dni kalendarzowych. Czas leci od odbioru towaru od przewoźnika (kuriera) a nie od daty zakupu w sklepie. Teraz następuje problem taki, że sprzedawca w zależności od swojego uznania może mnie, kupującego obciążyć kosztami związanymi z przywróceniem towaru do stanu pierwotnego. Teraz należy udowodnić że wada nie powstała z winy konsumenta.

E.d.
Tak z ciekawości zadzwoniłem do serwisu Samsunga ile kosztuje wymiana matrycy w takim telewizorze. Gdyby się okazało że po odstąpieniu od umowy muszę pokryć koszta związane z przywróceniem sprzętu do stanu pierwotnego. Wychodzi że muszę dopłacić jeszcze do tego interesu ponad 300zł (:) Tak, 1230 zł matryca, plus wymiana. Sam nie wiem czy tego nie p........ć i mieć święty spokój.

E.d.
Protokół szkody spisany, ale nie obyło się na dzwonieniu pod kilka telefonów od samego rana. Patent z rejestrowaniem rozmowy działa (dzięki Krzysztof). Pani w firmie to była w szoku i aż zaniemówiła, potem chciała się rozłączyć, ale jej wytłumaczyłem że ja od niej nic strasznego nie chcę, chcę tylko otrzymać interesującą mnie informację. Kurier jak to kurier, młody chłopak ciut ponad 20 lat, pracuje od wczoraj. Poza tym zdążyłem sobie wyrobić dokładną opinię o tej firmie, takiego b....u to nigdzie nie widziałem, totalne olewanie wszystkiego i wszystkich.

P.S.
zmieniłem wpis o sposobie pracy kuriera w tej firmie

_________________
Pozdrawiam Jurek


Ostatnio edytowano środa, 11 grudnia 2013, 09:23 przez gjery, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: wtorek, 3 grudnia 2013, 16:24 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
Widzisz i na to liczą sprzedający terfny towar - że klient da sobie siana i odpuści ....

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: środa, 4 grudnia 2013, 15:26 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 13 kwietnia 2012, 14:28
Posty: 2532
Wiek: 61
Lokalizacja: Szczytniki
Byłem dziś w Federacji Konsumenta, przedstawicielem jest mój znajomy. Pogadaliśmy, bo się z pięć lat nie widzieliśmy. Mówi że to co do tej pory zrobiłem, sam by lepiej nie zrobił, kazał czekać i nie ma mowy o odstąpieniu od umowy, tylko reklamacja. Złożyłem też reklamację w firmie kurierskiej, bo mam takie prawo. Teraz powinny zacząć się ich (tj. sklepu i przewoźnika) utarczki. Ewidentnie wina jest po stronie sklepu, tylko jak to udowodnić. Kolega mówił że takie sprawy bez problemu wygrywa się w sądzie i że on tym pokieruje, jeśli dostanę dwie odpowiedzi mnie nie satysfakcjonujące. Już wiem czemu tak jest, to nr. przewozowy.
Załącznik:
666.jpg
666.jpg [ 216.75 KiB | Przeglądane 8088 razy ]

_________________
Pozdrawiam Jurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: czwartek, 5 grudnia 2013, 07:23 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 10 kwietnia 2010, 21:40
Posty: 94
Wiek: 66
Lokalizacja: Tczew
Parę dni temu w Radiu Tok FM wypowiadała się pani rzecznik UOKiK na temat zakupów przez internet.

Stwierdziła, że zasada "10 dni" nie obowiązuje w przypadku zakupu od osoby fizycznej oraz w przypadku zakupu poprzez licytację, gdy zmienia się cena zakupu (nieważne od kogo).

_________________

pozdrawiam

Grzegorz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: czwartek, 5 grudnia 2013, 10:08 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 13 kwietnia 2012, 14:28
Posty: 2532
Wiek: 61
Lokalizacja: Szczytniki
Co do licytacji na akcji to owszem nie ma mowy o odstąpieniu od umowy. Nie wiem natomiast jak jest w tym drugim przypadku z "osobą fizyczną". Nie chce mi się po prostu czytać tego bełkotu prawniczego. W moim przypadku najlepiej byłoby, aby obie firmy, lub jedna nie odpowiedziały w terminie 14 dni, wówczas sprawa jest jasna. Muszę jeszcze zerknąć do regulaminu K-eX bo tam chyba jest 30 dni. To co należało zrobić zrobiłem, teraz żadnych tel. z ponaglaniem bo to nic nie da.

E.d
Gmerając w sieci znalazłem portal ezakupy.uokik.gov.pl
Zbiór informacji jaki tu jest zawarty na pewno przyda się, gdy będziemy mieli problem ze sklepem internetowym. Nie trzeba będzie szukać, jak w moim przypadku, po różnych stronach internetowych, polecam lekturę.

_________________
Pozdrawiam Jurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: wtorek, 10 grudnia 2013, 16:12 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 13 kwietnia 2012, 14:28
Posty: 2532
Wiek: 61
Lokalizacja: Szczytniki
Cytuj:
Dzień dobry,
W nawiązaniu do zgłoszonej reklamacji proszę o podanie dokładnego terminu oraz adresu pod który (tu nazwa firmy) może zlecić firmie kurierskiej odbiór urządzenia.
Na razie taka odpowiedź :mrgreen:

_________________
Pozdrawiam Jurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: wtorek, 10 grudnia 2013, 16:13 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1618
Wiek: 60
Lokalizacja: Ełk
idzie w dobrym kierunku

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: wtorek, 10 grudnia 2013, 20:24 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 13 kwietnia 2012, 14:28
Posty: 2532
Wiek: 61
Lokalizacja: Szczytniki
Zapewne tak a wykonałem tylko jeden telefon i to o jeden za dużo, reszta została załatwiona poprzez pocztę mejlową. Szkoda zdrowia, nerwów i kasy na telefony.

_________________
Pozdrawiam Jurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: czwartek, 19 grudnia 2013, 17:49 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 13 kwietnia 2012, 14:28
Posty: 2532
Wiek: 61
Lokalizacja: Szczytniki
Tydzień minął i dalej nie mam konkretnej odpowiedzi. Reklamacja ma status weryfikacja, telewizor jest u sprzedawcy. Zero odpowiedzi ze strony sklepu, dzwoniłem dwa razy, dają jakieś dziwne i nie konkretne odpowiedzi, chyba trzeba te rozmowy nagrywać. Czekam jeszcze tydzień, no może dłużej do nowego roku i zakładam sprawę w sądzie jak się nic nie zmieni.

_________________
Pozdrawiam Jurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: czwartek, 19 grudnia 2013, 19:28 
Sprawa mniejszej wagi, ale przytoczę moją korespondencję z pewną firmą z Alledrogo (czytać od dołu):

Cytuj:
To chyba jakaś kpina !!!!!!!!!!!!!!!
Celowo zachowuję ciągłość korespondencji, a komuś nawet nie chce się zerknąć
kilka linijek poniżej, gdzie jest wszystko opisane.
>> >> Przesyłka zawierająca 2 karty została wysłana 22-11-2013 przesyłka
>> >> priorytetowa nr.(00)159007731899824849.
>> >> Według tracking-u PP, przesyłka została doręczona 2013-11-25 18:22
Chyba czas podjąć bardziej zdecydowane kroki !!

Dnia 2013-12-19 16:33 micron7 napisał(a):

>Witamy!
>
>A kiedy dokladnie odeslali Panstwo karte do reklamacji? Bardzo prosimy
podac nam numernadania przesylki. w poniedzialek bedziemy w firmie to
sprawdzimy jaki jest status reklamacji. Czekamy na informacje.
>
>Serdecznie pozdrawiamy i zyczymy milego wieczoru.
>
>
>Od: "Artur Kowalski" <kowal@wa.home.pl>
>Do: "micron7" <ewa.micron@interia.pl>;
>Wysłane: 21:47 Środa 2013-12-18
>Temat: Re: Kupiłeś przez Kup Teraz - nr: 3544527130 - 32 GB micro SD
karta EXTREME - Full HD Class 10
>
>> Ustawowy termin reklamacyjny minął, a tymczasem nie dotarła do mnie żadna
>> informacja na temat reklamowanych 2 kart.
>> Proszę o jakąkolwiek informację w temacie reklamacji.
>> _________________________________
>> Pozdrawiam, Artur Kowalski (Artu)
>>
>> Dnia 2013-12-09 13:08 micron7 napisał(a):
>>
>> >Dzien dobry
>> >
>> >Dziekujemy za informacje, czas na rozpatrzenie reklamacji to 14 dni
>> roboczych. Ten okres jescze nie minal, karta zostala odeslana za granice
do
>> naszego serwisu nie dostalismy jeszcze zadnej informacji. Prosimy o
kontakt
>> mailowy za kilka dni powina juz byc jakas odpowiedz reklaamcjyjna.
Prosimy
>> sie nie matwic sprawe zalawtimy pozytywnie.
>> >
>> >Milego dnia.
>> >
>> >Od: "Artur Kowalski"
>> >Do: "micron7" ;
>> >Wysłane: 11:21 Niedziela 2013-12-08
>> >Temat: Re: Kupiłeś przez Kup Teraz - nr: 3544527130 - 32 GB micro
SD
>> karta EXTREME - Full HD Class 10
>> >
>> >> Przesyłka zawierająca 2 karty została wysłana 22-11-2013 przesyłka
>> >> priorytetowa nr.(00)159007731899824849.
>> >> Według tracking-u PP, przesyłka została doręczona 2013-11-25 18:22
>> >> _________________________________
>> >> Pozdrawiam, Artur Kowalski (Artu)
>> >>
>> >> Dnia 2013-12-07 23:39 micron7 napisał(a):
>> >>
>> >> >Dobry wieczor
>> >> >
>> >> >Bardzo prosimy napisac nam kiedy dokladnie odeslali Panstwo karty do
>> >> reklamacji? Prosimy podac nam rowniez numer nadania przesylki w
>> poniedzialek
>> >> bedziemy w firmie to sprawdzimy wszystko i odpowiemy jaki jest status
>> >> reklamacji. Serdecznie pozdrawiamy.
>> >> >
>> >> >Od: "Artur Kowalski"
>> >> >Do: "micron7" ;
>> >> >Wysłane: 12:30 Czwartek 2013-12-05
>> >> >Temat: Re: Kupiłeś przez Kup Teraz - nr: 3544527130 - 32 GB micro
SD
>> >> karta EXTREME - Full HD Class 10
>> >> >
>> >> >> Witam ponownie.
>> >> >> W dniu 23 listopada, wysłałem do państwa dwie reklamowane karty.
>> >> >> Do dzisiaj nie otrzymałem żadnej informacji o toku postępowania z
moją
>> >> >> reklamacją.
>> >> >> Proszę o jakąkolwiek informację.
>> >> >> _________________________________
>> >> >> Pozdrawiam, Artur Kowalski (Artu)
>> >> >>
>> >> >> Dnia 2013-11-21 23:39 micron7 napisał(a):
>> >> >>
>> >> >> >Dobry wieczor
>> >> >> >
>> >> >> >tu sie Pan grubo myli zawsze podstawa reklaamcji jest rachunek lub
>> >> paragon,
>> >> >> opakowanie rowniez powinno byc. Prosze sobie poczytac prawo
reklamacji
>> na
>> >> >> internecie tak jest ustalone od gornie od zawsze. Warunki
reklamacji
>> >> trzeba
>> >> >> spelnic. Oczywiscie prosimy wyslac towar do reklamacji na podny
adres.
>> >> >> >
>> >> >> >Kazda sprawe zawsze staramy sie pozytywnie rozwiazac klient dla
nas
>> jest
>> >> >> najwazniejszy.
>> >> >> >
>> >> >> >Zyczymy milego wieczoru.
>> >> >> >
>> >> >> >Od: "Artur Kowalski"
>> >> >> >Do: "micron7" ;
>> >> >> >Wysłane: 17:46 Czwartek 2013-11-21
>> >> >> >Temat: Re: Kupiłeś przez Kup Teraz - nr: 3544527130 - 32 GB
micro
>> SD
>> >> >> karta EXTREME - Full HD Class 10
>> >> >> >
>> >> >> >> Witam
>> >> >> >> Zgodnie z PRAWEM do rozpatrzenia reklamacji nie jest wymagane
ani
>> >> >> oryginalne
>> >> >> >> opakowanie, ani rachunek.
>> >> >> >> Wystarczy dowolny dokument potwierdzający zakup i zapłatę, czym
>> jest
>> >> >> >> potwierdzenie zakupu Allegro i płatności PayU.
>> >> >> >> Karty zostaną wysłane w dniu jutrzejszym przesyłką poleconą.
>> >> >> >> _________________________________
>> >> >> >> Pozdrawiam, Artur Kowalski (Artu)
>> >> >> >>
>> >> >> >> Dnia 2013-11-21 10:34 micron7 napisał(a):
>> >> >> >>
>> >> >> >> >Dzien dobry
>> >> >> >> >
>> >> >> >> >Moga Panstwo odeslac karty do reklamacji na podany ponizej
>> >> >> >> >adres zwrotny, w stanie nieanruszonym w orginalnym opakowaniu
wraz
>> z
>> >> >> >> rachunkiem.
>> >> >> >> >Sprawdzimy co z kartami nie tak i wymienimy na drugie sprawne
>> >> >> >> >jezeli sie uszkodzily lub zblokowaly. Towar jest obiety
gwarancja
>> >> wiec
>> >> >> nie
>> >> >> >> >ma zadnego problemu. Sprawa zostanie zalatwiona tak jak sie
nalezy
>> >> >> zgodnie
>> >> >> >> >z prawem i procedurami.
>> >> >> >> >
>> >> >> >> >Ewa Grzegorczyk
>> >> >> >> >
>> >> >> >> >Rybacka 13/2
>> >> >> >> >
>> >> >> >> >73-260 Pelczyce
>> >> >> >> >
>> >> >> >> >Pozdrawiamy serdecznie.
>> >> >> >> >
>> >> >> >> >
>> >> >> >> >Od: "Artur Kowalski"
>> >> >> >> >Do: "micron7" ;
>> >> >> >> >Wysłane: 21:48 Wtorek 2013-11-19
>> >> >> >> >Temat: Re: Kupiłeś przez Kup Teraz - nr: 3544527130 - 32 GB
>> micro
>> >> SD
>> >> >> >> karta EXTREME - Full HD Class 10
>> >> >> >> >
>> >> >> >> >> Pomoc "na odległość" ??? Objawy opisałem w pierwszym poście.
>> >> >> >> >> Dzisiaj "padła" druga karta, tym razem w telefonie :(
>> >> >> >> >> Poprzednia była w aparacie fotograficznym.
>> >> >> >> >> Obydwa urządzenia obsługują karty tego typu.
>> >> >> >> >>
>> >> >> >> >> PROSZĘ O PODANIE ADRESU DO WYSYŁKI REKLAMOWANYCH KART
>> >> >> >> >> ________________________
>> >> >> >> >> Pozdrawiam, Artur (Artu)
>> >> >> >> >>
>> >> >> >> >> Dnia 2013-11-17 23:09 micron7 napisał(a):
>> >> >> >> >>
>> >> >> >> >> >Dobry wieczor
>> >> >> >> >> >
>> >> >> >> >> >Sprubujemy pomoc na odleglosc ale prosimy podac o jakies
>> sczegoly?
>> >> >> >> >> >
>> >> >> >> >> >Serdecznie pozdrawiamy.
>> >> >> >> >> >
>> >> >> >> >> >Od: "Artur Kowalski"
>> >> >> >> >> >Do: ewa.micron@interia.pl;
>> >> >> >> >> >Wysłane: 10:44 Sobota 2013-11-16
>> >> >> >> >> >Temat: Re: Kupiłeś przez Kup Teraz - nr: 3544527130 - 32 GB
>> micro
>> >> SD
>> >> >> >> karta
>> >> >> >> >> EXTREME - Full HD Class 10
>> >> >> >> >> >
>> >> >> >> >> >> Witam
>> >> >> >> >> >> Z trzech kupionych u Państwa kart, jedna okazała się
>> niesprawna.
>> >> >> >> >> >> Jest widoczna w systemie, ale nie daje się sformatować.
>> >> >> >> >> >> Dwie pozostałe działają bezproblemowo :)
>> >> >> >> >> >> Proszę o podanie adresu do wysyłki reklamowanej karty.
>> >> >> >> >> >> ________________________
>> >> >> >> >> >> Pozdrawiam, Artur (Artu)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: czwartek, 19 grudnia 2013, 19:59 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Lol Artu
U'chachalem sie niezle XD

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: czwartek, 19 grudnia 2013, 21:10 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 13 lutego 2013, 22:03
Posty: 141
Wiek: 47
Lokalizacja: Sosnowiec
Artur jest jedna żelazna zasada: nie kupuje się kart pamięci na allegro. Tam sprzedawane są podróbki. Sam kiedyś kupiłem do telefonu kartę za jakieś 100zł. Co dostałem to możesz obejrzeć w linku poniżej:
http://www.fotosik.pl/u/srb_/album/253812

Zamiast blistra plastikowe pudełko, które ledwie kupy się trzymało. Hologram? Był, ale zeskanowany razem z pudełkiem. Nawet wydrukowane były otarcia na rogach. Razem ze mną kupiło 4 użytkowników. Skontaktowałem się z nimi od razu. Trzech odpowiedziało. Zdziwili się bardzo, że to podróbka, chociaż chyba niewidomy zorientował by się że coś jest nie tak po tym "hologramie". Moja karta nawet nie wiem czy działała. Dwóm tym osobom padły w przeciągu doby. Sprzedawca uznał reklamację od ręki, ale te same karty wystawił od razu na sprzedaż.

Po tym zacząłem szukać informacji o podróbkach kart. Okazało się, że wszystkie karty które miały fotki zrobione, to podróbki. Tylko te które były w cenach "normalnych" czyli ponad 200zł mogły być ok. Gdzieś znalazłem stronę z porównaniem oryginałów i podróbek. Różnice były w wielkościach czcionek i takich drobiazgach nie dostrzegalnych na pierwszy rzut oka. No u mnie to już zupełnie pojechali po bandzie. Twoje karty to prawdopodobnie też podróbki, jak dwie padły od razu. Sprawdź, czy mają prawdziwą pojemność. Kiedyś były takie karty, które zapamiętywały jakieś 5-10% ostatnich plików. Czyli z takich 128MB było ostatnie 10. Teraz już takich przekrętów nie robią mam nadzieje, bo staniały mocno, ale jak widać nadal się opłaca robić wałki.


A tak w temacie. W lutym kupiłem komplet klocków i tarcz ATE na allegro do Mondeo MK3. Tarcze wydawały się ok. Hologramy, instrukcje i jakość wykonania wręcz wzorcowa. Wcześniej tak dokładnie wykonanych tarcz na oczy nie widziałem. Niedawno nadszedł czas by je wymienić, bo stare jeszcze dawały radę. Okazało się, że jedna z nich jest krzywa i bije. Na oko tego nie sposób dostrzec. Mechanik zdziwiony, ja nie dowierzałem i chciałem wziąć samochód do innego mechanika by potwierdził ich wersje. Sam właściciel sporego serwisu powiedział, że jeszcze z czymś takim się nie spotkał. Raczej sprzedawca bubli nie sprzedaje, bo jak by się to powtarzało, to nie miał by jednego negatywa na ponad 3000 sprzedaży. Po prostu pech.

Serwis zachował się wręcz wzorcowo. Automax w Sosnowcu na przeciw Plejady. Robili wszystko, bym wyszedł od nich zadowolony. I udało im się, mimo, że do interesu musiałem dopłacić. Gdzieś indziej też bym musiał. Dodam, że w ogólnym rozrachunku na wymianie tej tarczy chyba nic nie zarobili, a biorąc jeszcze pod uwagę dodatkowe godziny na mechanika, to pewnie i wyszli na minus. Zyskali w każdym razie klienta :). Tak na marginesie zdali też jeden test. Przed wymianą tarcz powiedziałem, że w razie konieczności proszę wymienić linkę hamulcową. Serwis który lubi naciągać klientów, od razu by to zrobił nawet jej nie sprawdzając. Dodatkowy zysk na lince i robociźnie. Tu mi odpowiedzieli, że linka jest jeszcze ok.

W innym miejscu w poprzednim samochodzie diagnosta na przeglądzie chciał mi wymienić wahacz, bo niby już zużyty i lata. Oczywiście polecił ich usługi. Nic by w tym dziwnego nie było, tylko dwa miesiące temu, ten sam warsztat wymienił mi dokładnie ten wahacz a ja na nim może 500 km przejechałem. Jak mu o tej wymianie wspomniałem, nagle temat się urwał. Trzy następne przeglądy u tego samego gościa nadal wahacz był dobry. Cud jakiś, czy co? ;) Naciągaczy jest sporo.

Co do tarcz, to po nowym roku odsyłam na gwarancje, zobaczymy jak na to sprzedawca i producent zareaguje. I tak dobrze że, to tylnia tarcza, bo przednie są podwójne i sporo droższe :/

_________________
Pozdrawiam Mariusz


Ostatnio edytowano czwartek, 19 grudnia 2013, 21:32 przez SRB, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: czwartek, 19 grudnia 2013, 21:24 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 13 lutego 2013, 22:03
Posty: 141
Wiek: 47
Lokalizacja: Sosnowiec
Artur coś takiego?

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Mariusz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: czwartek, 19 grudnia 2013, 21:50 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 13 kwietnia 2012, 14:28
Posty: 2532
Wiek: 61
Lokalizacja: Szczytniki
Memory Stick Pro Duo z Allegro też przerabiałem, jak kupiłem kilka lat temu aparat DSC H5. Na bank była to podróbka o zmniejszonej pojemności, gdzieś wyczytałem że te karty są nadpisywane i wtedy padają. Moja padła po kilku dniach użytkowania i po zrobieniu może ze 100 zdjęć. Sprzedawca z Allegro oddał kasę i koszty wysyłki w obie strony, nawet długo nie czekałem, trwało to z tydzień. Natomiast latem kupiłem toner do drukarki, oczywiście był niesprawny, Gość na tyle był uczciwy że wysyłał na swój koszt kolejne sztuki. Kurier przywoził nowy i odbierał uszkodzony, tak trzy razy. Ostania paczka zawierał dwa tonery. Sprzedawca na tym nic nie zarobił, a nawet stracił na wysyłkach. Kilka razy też straciłem na tych transakcjach, ostatnio chyba z rok temu, kupiłem kartę wi-fi, która padła po dwóch dniach, wysłałem, czekałem 14 dni na odpowiedź, potem znowu 14 dni bo coś tam z zagranicy niby trzeba. W końcu przyszła taka jak wysłałem, niesprawna. Koszty wysyłki ja pokrywałem do pseudo serwisu, to machnąłem na to ręką, bo następnego miesiąca nie chciałem czekać, kartę kupiłem w serwisie komputerowym używaną za 30zł działa do dziś. Napisałem tylko do gościa co o tym myślę.

_________________
Pozdrawiam Jurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Czy jest szansa dochodzić swoich praw?
PostNapisane: piątek, 20 grudnia 2013, 07:08 
[quote="SRB"]Artur coś takiego?
Coś takiego 32 GB micro SD karta EXTREME - Full HD Class 10
Kupiłem 3szt i jedna nadal działa w tablecie Dzieciaków, więc lekko nie ma :mrgreen:
Kupowałem wiele kart pamięci na Alledrogo, ale z takim przypadkiem spotykam się pierwszy raz.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

140,355,051 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL