Konrad_P napisał(a):
Owszem zakręt można robić wspomagając się klapami, ale te klapy to tak na prawdę nie klapy. One przejmują funkcję lotek czyli dostajesz takie bardzo długie lotki przez cały płat. Osiągamy to za pomocą funkcji Ail to Camber FLP.
Nie sądzę aby kolega w Cularis'ie miksował klapy z lotkami. Prawdopodobnie chodzi o lotki.
macius1122 napisał(a):
Gdy w czasie lotu zawiało mocniej nos lekko do góry ( chyba normalne ??).
Tak to normalne, model leciał pod wiatr, więc prędkość przepływu wiatru wokół skrzydła zwiększyła się, co spowodowało wzrost siły nośnej.
macius1122 napisał(a):
Zakręt za pomocą klap w prawo
Albo pomyliłeś w nazwie klapy z lotkami albo robisz coś typu mission impossible.
To że model zadarł nos do góry to norma, opisana ciut wyżej. Zadzierając nos do góry stracił prędkość, klasyczne przeciągnięcie i utracił siłę nośną. Z tego powodu "klapnął" nosem w dół i zaczął nabierać prędkości.
Wraz ze wzrostem prędkości zaczęła rosnąć siła nośna, która spowodowała najpierw wyrównanie lotu a następnie zadarcie nosa do góry i cała "zabawa" się powtórzyła.
Pierwsze co ja bym zrobił to:
- jeszcze raz sprawdziłbym wyważenie modelu
- sprawdziłbym, czy wszystkie powierzchnie sterowe są ustawione na "zero"
- doważył trochę nos (model przy wietrze zachowuje się jakby był za ciężki na ogon).
Latając szybowcami na większych prędkościach lub przy większym wietrze przesuwa się SC do przodu modelu, przy mniejszym wietrze i mniejszych prędkościach latania SC może być bardziej do tyłu.
Ustaw SC w maksymalnie przednim położeniu jakie zaleca producent i sprawdź jak zachowuje się model. Średni wiatr dla Cularis'a to tak 3-4m/s i przy takim wietrze powinien poprawnie się zachowywać.
Jak będzie za mocno szedł w dół, to przesuń ciut-ciut SC do tyłu i tak do momentu aż uzyskasz opadanie pod kątem 20-25 stopni.
Następnie wyciągnij model na jakieś 150m w górę i zacznij pikować nim w dół pod kątem 45 stopni, po około 3 sekundach model powinien zacząć wyrównywać lot.
Jeżeli nie zacznie to znaczy się, że
musisz zmienić kąt między skrzydłem a statecznikiem.
A co do klap, to zawsze przy ich wychyleniu model ma tendencje do zadzierania nosa do góry, bo zwiększa się siła nośna.
Generalnie klap używa się głównie do lądowania ale tak jak napisał Komrad można je zmiksować razem z lotkami i wówczas na całej długości skrzydła mamy duuużą lotkę lub przy krążeniu w termice same klapy wychylić o 3-5 stopni w dół celem zwiększenia siły nośnej i lepszego wykorzystania noszenia.
Klapy wychylają się symetrycznie a nie przeciwstawnie (chyba, że są zmiksowane z lotkami o czym pisał Konrad)
Klapy zawsze wychylają się w dół, przynajmniej tak powinny.
Klapy - elementy ruchome skrzydła umieszczone w części przykadłubowej skrzydła.
Lotki - elementy ruchome skrzydła umieszczone w końcówce skrzydła.
Nie jestem polonistą ale chyba wiesz o co chodzi z tymi klapami i lotkami.