Teraz jest piątek, 17 kwietnia 2026, 10:42

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: wtorek, 21 maja 2013, 14:17 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01
Posty: 231
Wiek: 32
Lokalizacja: Pszczyna-Poręba
Witam !
Jako że większość modeli RC, które miałem, zostały ulotnione po długiej przerwie - zabrałem się z powrotem za modele na uwięzi.
Daaawnooo temu otrzymałem od kolegi z forum silniczek KMD - był to mój pierwszy samozapłon, trochę go na początku musiałem wymęczyć, żeby chciał odpalić. Później na modelarni trochę nim polatałem, w domu też, parę kraks i wymian łożysk zaliczył, no ale... zużył się już niestety :(. Bardzo ciężko się go odpala - z palca praktycznie nie rusza, dopiero przy rozruszniku jest w stanie odpalić. Dzisiaj odpaliłem go po prawie dwuletniej przerwie w domu (ruszył bez większych problemów), poszedłem na boisko polatać, tam też zapalił, ale z racji że nie mam nikogo do pomocy, a boisko zarośnięte, zastawiłem statecznik skrzynką, model później wciągnąłem do kręgu, ale po trawie już ruszyć nie chciał... no a że nie mogłem zostawić uchwytu samego i biec do modelu, to trochę próbowałem mu pomóc ale nic z tego - zahaczył śmigłem o trawę i zgasł - od tego momentu na boisku nie udało mi się go już zapalić.
Następnym razem wezmę ze sobą kosiarkę, albo chociaż kawałek plandeki, żeby mu zrobić kawałek pasa startowego....
Teraz pytanie:
Czy jest sens kupować kolejnego diesla ? zastanawiałem się nad takim motorkiem: http://shop.viko-shop.com/fora_engines_ ... unior.html, co prawda wysokoobrotowy, do F2D, ale prędkie latanie fajna sprawa :). Combatu może kiedyś spróbuje, jak akrobacje opanuje :P. Póki co potrzebowałbym sprawnego motorka, z którym mam 5min zabawy i 2h latania, a nie na odwrót... No i jeśli faktycznie odpaliłby z palca, odpada skrzynka startowa z akumulatorami i klipsami. Cena tej FORY nie różni się zbytnio od żarowego. Co Wy na to ? Jakieś lepsze pomysły ? :)

_________________
Pozdrawiam,
Karol


Ostatnio edytowano wtorek, 21 maja 2013, 17:31 przez Karol93, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do treningu ?
PostNapisane: wtorek, 21 maja 2013, 16:11 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 21:21
Posty: 2233
Wiek: 60
Lokalizacja: COLNE Lancashire U.K.
viewtopic.php?f=7&t=5832

_________________
Pozdrawiam Jarek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do treningu ?
PostNapisane: wtorek, 21 maja 2013, 16:33 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01
Posty: 231
Wiek: 32
Lokalizacja: Pszczyna-Poręba
Mam nadzieję że teraz już wszystko w porządku ;).

_________________
Pozdrawiam,
Karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: środa, 22 maja 2013, 05:42 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 21:21
Posty: 2233
Wiek: 60
Lokalizacja: COLNE Lancashire U.K.
Widzisz jakie to proste ;) .
"Dla chcącego nic trudnego".

A teraz wracamy do tematu.
Sprawa pierwsza. Sam się przekonałeś jakie to upierdliwe latanie na uwięzi w pojedynkę. Następnym razem wybierz się na loty z pomocnikiem. Bratem, siostrą, kolegą lub dziewczyną. Z kimkolwiek co przytrzyma model, wypuści.
Silniczek zapodany w linku zacny. Chociaż na Twoim miejscu poszukałbym czegoś tańszego na allegro, ebayu. Wszystko zależy od Twojego nastawienia do uwięzi. Czy to chwilowy kaprys, czy perspektywa na lata ? Jeżeli na dłużej to warto zainwestować.

_________________
Pozdrawiam Jarek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: środa, 22 maja 2013, 08:05 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 11:27
Posty: 1516
Wiek: 61
Lokalizacja: Wągrowiec - Wlkp
Kiedyś do samodzielnego wpuszczania modelu na uwięzi stosowałem mały "system startowy". Blaszany przyrządzik przybity szpilkami do murawy, z przetyczką na sprężynie odciąganą lineczką ze środka kręgu. W modelu do ogona umocowany 15 cm holu z oczkiem. i to wszystko. Rozwinąć linkę do środka kręgu. Zamocować model to stanowiska startowego, odpalić silnik i spokojnie udać się do środka kręgu, podjąć uchwyt, naprężyć linki i pociągnąć linkę zwalniacza. Mogę zrobić zdjęcie.

_________________
pozdrawiam Grzegorz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: środa, 22 maja 2013, 08:28 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01
Posty: 231
Wiek: 32
Lokalizacja: Pszczyna-Poręba
Teraz już trudno trafić na dobry egzemplarz starego motorka (Mk17, KMD, Meteor itp.), na e-bayu w stanach jest trochę ofert, ale ceny zaporowe - używane KMD za 100 dolców. Co do planów na przyszłość - chciałbym się trochę dłużej lataniem na uwięzi pobawić i nie wydaje mi się, żeby to była strata pieniędzy - chyba że faktycznie można kupić coś ciekawego taniej - wtedy nie będzie sensu przepłacać.

Co do systemu startu - znam ten bajer z oczkiem na tylnej płozie i stanowiskiem mocowanym na szpilkach - w moim przypadku jest tylko problem z jakością murawy :). W sumie, to aktualnie nasze boisko przypomina bardziej skoszoną łąkę, niż boiskową trawę. Małe koła topiły się w trawie i model nie był w stanie ruszyć.

_________________
Pozdrawiam,
Karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: środa, 22 maja 2013, 09:27 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 11:27
Posty: 1516
Wiek: 61
Lokalizacja: Wągrowiec - Wlkp
Powiększyć koła :D

_________________
pozdrawiam Grzegorz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: środa, 22 maja 2013, 09:30 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01
Posty: 231
Wiek: 32
Lokalizacja: Pszczyna-Poręba
Wiem, wiem, ale to musiałyby być naprawdę spore.
Fun Cubowe mogę mu założyć :P paliwo nie rozpuści Elaporu ?

_________________
Pozdrawiam,
Karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: środa, 22 maja 2013, 11:48 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 21:21
Posty: 2233
Wiek: 60
Lokalizacja: COLNE Lancashire U.K.
Poszukaj na www.ebay.co.uk
Mnie się udało kupić silniczek samozapłonowy 2,5cm nowy, nieużywany w oryginalnym opakowaniu (oczywiście swoje przeleżał w szafie) za 40 funtów, czyli niecałe 200 zł. Ebay to nie tylko Stany. Na twoim miejscu celowałbym w Europę: UK, Francja, Włochy. Niższy koszt wysyłki i nie ma niebezpieczeństwa złapania przez US.
Z innej strony tematu zastanawiam się dlaczego producenci już nie produkują samozapłonów (z małymi wyjątkami).

P.S.
"Meteor" - to silnik żarowy ;) .

_________________
Pozdrawiam Jarek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: środa, 22 maja 2013, 13:16 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 maja 2010, 18:35
Posty: 997
Wiek: 80
Lokalizacja: Johannesburg RPA
Karol.
Dla czego uparles sie na silnik samozaplonowy?
Wyjasnij prosze.

Nie pozdrawiam Wladek ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: środa, 22 maja 2013, 13:51 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01
Posty: 231
Wiek: 32
Lokalizacja: Pszczyna-Poręba
Rozumiem, że nie pozdrawia Pan, bo jest zwolennikiem żarowych ? :) Czy ja wiem, czy się uparłem... po prostu jakoś podoba mi się sposób ich odpalania, paliwa jeszcze z litr mam, do obsługi nie potrzeba nic, poza paliwem, kluczami i zdrowym palcem. W żarowych potrzeba sporo więcej zabawek, rozrusznik mam, ale najczęściej polatać idę sam i wole brać jak najmniej. Jeśli jest szansa, że kupując nowy silnik samozapłonowy będzie on w miarę niezawodny i będzie się go dało odpalić "z palca" - to czemu by z takiej opcji nie skorzystać ? :)
Poza tym, moją pierwszą spalinką był właśnie samozapłon mi podarowany (KMD) i póki co mógłbym się dłużej nad nimi zatrzymać :).
EDIT: Co do Meteora - pomyliłem nazwy, myślałem MARSie ;).

_________________
Pozdrawiam,
Karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: środa, 22 maja 2013, 15:11 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 maja 2010, 18:35
Posty: 997
Wiek: 80
Lokalizacja: Johannesburg RPA
Karol.
Nie pozdrawiam,zle zrozumiales.
Zobacz co jest napisane pod kazdym postem Jarka, Grzegorza i innych.
Pewne formy grzecznosci obowiazuja.

Pozdrawiam Wladek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: środa, 22 maja 2013, 18:16 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01
Posty: 231
Wiek: 32
Lokalizacja: Pszczyna-Poręba
Już się poprawiłem, teraz pozdrawiam wszystkich w koło i zawsze tak robię, tylko wszędzie mam wstawione to w stopkę. Tutaj z racji, że nie piszę dużo, nie uzupełniłem stopki i nie przywiązywałem do tego tak wielkiej wagi. Przepraszam ;)

Co do motorka - przeglądając ebay natrafiłem na kilka sztuk marsów, ale czy to jest motorek wart uwagi ? Pamietam, że w modelarni jednemu z chłopaków pękł korbowód w locie.

_________________
Pozdrawiam,
Karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: środa, 22 maja 2013, 18:31 
Karol93 napisał(a):
Pamietam, że w modelarni jednemu z chłopaków pękł korbowód w locie.

Pamiętam, jak do serwisu przywieźli Mercedesa z przebiegiem ~100km z pękniętym wałem... (:)
Nie ma reguły, wszędzie można trafić "babola" :mrgreen:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: środa, 22 maja 2013, 18:40 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01
Posty: 231
Wiek: 32
Lokalizacja: Pszczyna-Poręba
Artu napisał(a):
Pamiętam, jak do serwisu przywieźli Mercedesa z przebiegiem ~100km z pękniętym wałem... (:)
Nie ma reguły, wszędzie można trafić "babola" :mrgreen:


Żart, czy jak to mawiają, fakt autentyczny ? :P Wiadomo, ze różnie można trafić, ale jesli ma służyć przez następne kilkadziesiąt godzin, to czy podoła ? Chodzi mi tutaj o silnik, który ma być regularnie używany. Marsy, które widziałem, kosztowały 50-65dolców.

_________________
Pozdrawiam,
Karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: środa, 22 maja 2013, 19:26 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 maja 2010, 18:35
Posty: 997
Wiek: 80
Lokalizacja: Johannesburg RPA
Karol.
Nagminnym problemem w samozaplonach jest wlasnie problem wyrabiania i urywania sie korbowodow.
Przyczyna jest bardzo prosta,tego typu silniczki pracuja na znacznie wiekszym stopniu sprezania jak n.p. silniki zarowe,
czyli obciazenie korbowodu jest znacznie wieksze.
Proste rady: nigdy nie zapalaj silnika rozrusznikem elektrycznym, regulujac silnik na max obroty ,odpusc o drobine srube przeciw tloka.
Tak osobiscie, bardzo lubie dieselki ale tak na prawde dzisiej znajdziesz znacznie lepsze silniki zarowe.
Decyzja nalezy do Ciebie.

Pozdrawiam Wladek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: środa, 22 maja 2013, 20:23 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01
Posty: 231
Wiek: 32
Lokalizacja: Pszczyna-Poręba
Rozumiem, że nie ma co porównywać silników z przed 30lat do dzisiejszych produkcji. Dlatego właśnie zastanawiałem się nad zakupem FORY, diesla zaprojektowanego w 2010 roku. Wersja juniorska, w złotych wyszłoby około 350zł. Są to motorki przeznaczone do F2D.
Przeglądając oferty silników żarowych, cena jest bardzo podobna, OS 15LA, 300zł, a trzeba do tego jeszcze trochę wyposażenia dokupić. Jedyne co może boleć - to kraksa i potrzeba wymiany części - czy ktoś widział sklep, który udostępnia zamienne części FORA ? DO OSów zapewne o wiele szybciej można coś dokupić.
EDIT: Doszukałem się "producenta" :) Silniczki robione masowo w piwnicy przez Combaciarzy :). Przypuszczam, że po prostu aby kupić część trzeba się z nimi prywatnie dogadać... A tutaj link: http://foraengine.narod.ru/index1.html
A tutaj silniczek, który mam na oku: http://foraengine.narod.ru/F2.html
Jedyne co mnie lekko niepokoi - to plastikowy tylny dekiel.

_________________
Pozdrawiam,
Karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: poniedziałek, 3 czerwca 2013, 20:40 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01
Posty: 231
Wiek: 32
Lokalizacja: Pszczyna-Poręba
Silniczki kupione, zamontowane, działają - ale paliwo niestety się mi do nich za niedługo skończy.... Czy jest tutaj ktoś, kto ma znajomych, którzy latają dużymi samolotami, żeby odkupić kilka litrów nafty napędowej ? ;). Eter i olej uda się załatwić, ale czystej nafty nigdzie znaleźć nie mogę.

_________________
Pozdrawiam,
Karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: poniedziałek, 3 czerwca 2013, 20:53 
Olej napędowy dostępny na każdej stacji benzynowej :mrgreen:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: wtorek, 4 czerwca 2013, 06:02 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 22:31
Posty: 1363
Wiek: 61
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Karol93 napisał(a):
Eter i olej uda się załatwić, ale czystej nafty nigdzie znaleźć nie mogę.
A może być nafta oświetleniowa ?

_________________
Pozdrawiam wszystkich (pozytywnie) zakręconych.
Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: wtorek, 4 czerwca 2013, 06:54 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 21:21
Posty: 2233
Wiek: 60
Lokalizacja: COLNE Lancashire U.K.
Karol93 napisał(a):
.....
..... nafty nigdzie znaleźć nie mogę.


Do dostania w każdym sklepie z farbami, rozpuszczalnikami.

_________________
Pozdrawiam Jarek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: wtorek, 4 czerwca 2013, 08:19 
Karol93 napisał(a):
Silniczki kupione, zamontowane, działają...

Zapytam nieśmiało jakie Kupiłeś i po ile :roll:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: wtorek, 4 czerwca 2013, 10:45 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01
Posty: 231
Wiek: 32
Lokalizacja: Pszczyna-Poręba
Wiem, wiem, że można kupić ją jako rozpuszczalnik - niestety z tego co wyczytałem, jest tak jak z wódką do picia i denaturatem, niby etanol, ale zanieczyszczony - nafta jest aromatyzowana, kolorowana itd. Na allegro znalazłem sprzedawce, który sprzedaje odczynniki i ma to co potrzebuje ;).

Kupiłem motorki EUREKA - dostępne na allegro ;). Kupiłem 4, dałem za nie 350zł.

_________________
Pozdrawiam,
Karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: wtorek, 4 czerwca 2013, 13:19 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 21:21
Posty: 2233
Wiek: 60
Lokalizacja: COLNE Lancashire U.K.
Nafta jest naftą. Kup obojętnie jaką. Będzie dobra.
Producenci naftę aromatyzują i koloryzują bo w założeniu jest to produkt przeznaczony do czegoś innego w niż do silniczków modelarskich. Aromatyzowana nie będzie może tak śmierdzieć jak niearomatyzowana, a koloryzowana, ot tak sobie ładniej się prezentuje w lampie ;) .
Jednak to cały czas ta sama dobrze paląca się nafta.

P.S.
Kiedyś jeden z moich wychowanków przyniósł paliwo do silniczków modelarskich fabrycznie aromatyzowane. Po odpaleniu silnika w modelarni jeszcze przez długi czas unosił się bardzo przyjemny zapach malin.
Może uzyskasz ten sam efekt ?

_________________
Pozdrawiam Jarek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: wtorek, 4 czerwca 2013, 16:13 
Online
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1608
Wiek: 59
Lokalizacja: Ełk
Karol93 napisał(a):
Kupiłem motorki EUREKA - dostępne na allegro ;).

To zakup całkowicie bezsensowny. Piszesz, że chcesz trochę potrenować latanie na uwięzi czyli F2B, a kupujesz praktycznie wyczynowe silniki do F1C- silnikówki swobodnie latające, F2C- modele wyścigowe, lub F2D czyli kombat które kręcą 20 - 23 tyś obrotów i do uwięzi praktycznie się nie nadają. Jak dla mnie, to totalne nieporozumienie, ale to Twój wybór.

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: wtorek, 4 czerwca 2013, 17:19 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01
Posty: 231
Wiek: 32
Lokalizacja: Pszczyna-Poręba
Wiem, że są to motorki wysokoobrotowe i że typowej akrobacji na nich nie pokręcę. Wiem, że są stworzone głównie do F2D - ale skoro F2D opiera się na akrobacji, to jeśli opanuje podstawy lotu na takim motorku na zwykłej małej akrobatce, to później chcę własnie spróbować combatu ;).
Spokojnie :) wszystko pod kontrolą.

_________________
Pozdrawiam,
Karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: wtorek, 4 czerwca 2013, 17:28 
Online
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1608
Wiek: 59
Lokalizacja: Ełk
Wszystko chłopie robisz na odwrót, ale skoro mówisz, że wszystko pod kontrolą, to chyba wiesz co mówisz. Gdybym nie latał na uwięzi to pewnie bym w te bzdury uwierzył :twisted: , ale jak to się mówi: Twój cyrk, twoje małpy.

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: wtorek, 4 czerwca 2013, 17:36 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01
Posty: 231
Wiek: 32
Lokalizacja: Pszczyna-Poręba
Też już trochę na uwięzi latam :). Akrobatkami i w prędkości. W mojej akrobatce miałem KMD - pętelki i podobne podstawowe akrobacje udawało mi sie na nim zrobić - eureka będzie mieć ciut wyższe obroty - także w czym problem ?

_________________
Pozdrawiam,
Karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: wtorek, 4 czerwca 2013, 17:44 
Online
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1608
Wiek: 59
Lokalizacja: Ełk
Karol93 napisał(a):
eureka będzie mieć ciut wyższe obroty - także w czym problem ?

w zastosowaniu wysokoobrotowego silnika do modelu akrobacyjnego, który takiego silnika nie potrzebuje. To tak , jakbyś do Fiata 126p wsadził silnik od Ferrari, tłumacząc, że tylko trochę mocniejszy, "więc w czym problem"?
Otóż silnik wysokoobrotowy zrobi z akrobatki wyścigówkę, na której nie opanujesz akrobacji tylko będziesz zapier.... w kółko jak głupi. Jeśli to ma być trening akrobacji przed przejściem na kombata, to gratuluje pomysłu. :lol:
Jak nie widzisz różnicy, to chyba dalsza rozmowa jest bezcelowa, ......ale próbuj. 8-)

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: wtorek, 4 czerwca 2013, 18:00 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01
Posty: 231
Wiek: 32
Lokalizacja: Pszczyna-Poręba
Bo w prędkości jest właśnie cała zabawa. Pozatym, nie musze go regulować na pełną moc. Luzując odrobine przeciwtłok obroty spadną. Poza tym, jest Pan w stanie znalezc nowy motorek za 80zl ? Nie mam zamiaru cwiczyc do zawodow, a dla własnej przyjemnosci polatania.

_________________
Pozdrawiam,
Karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: wtorek, 4 czerwca 2013, 18:01 
Online
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1608
Wiek: 59
Lokalizacja: Ełk
Artu znalazł, ale to już osobny temat

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: wtorek, 4 czerwca 2013, 18:09 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01
Posty: 231
Wiek: 32
Lokalizacja: Pszczyna-Poręba
Mk17 czyli motorek 1,5cm3, z tego co pamiętam. Poza tym, zakładając śmigło rzędu 8x4, nie sadze, żeby motorek utrzymał tak wysokie obroty. Sporo modelarzy doradzało mi KMD jako silnik do akrobatki.

_________________
Pozdrawiam,
Karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: wtorek, 4 czerwca 2013, 18:27 
Online
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1608
Wiek: 59
Lokalizacja: Ełk
Karol93 napisał(a):
Sporo modelarzy doradzało mi KMD jako silnik do akrobatki.

no i słusznie, więc nie bardzo rozumiem, po co kupowałeś silnik Eureka do akrobatki? :roll:

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: wtorek, 4 czerwca 2013, 18:35 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01
Posty: 231
Wiek: 32
Lokalizacja: Pszczyna-Poręba
To było dawno i jednego dorwałem :).
Teraz KMD już dawno nie było, albo były drogie ;). A instruktor doradził mi właśnie zakup eureki - jako silnika dobrego do uwięzi i taniego właśnie.

_________________
Pozdrawiam,
Karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: wtorek, 4 czerwca 2013, 18:41 
Karol93 napisał(a):
1/ Wiem, że są stworzone głównie do F2D - ale skoro F2D opiera się na akrobacji,
2/ to jeśli opanuje podstawy lotu na takim motorku na zwykłej małej akrobatce, to później chcę własnie spróbować combatu ;).
Spokojnie :) wszystko pod kontrolą.

ad 1/ F2D nie opiera się na akrobacji Tam się robi nie kontrolowane/kontrolowane zwroty. Nie ma czasu na myślenie.
ad2/ zazwyczaj taka była droga Combaciarzy. Najpierw nauka akrobacji, a potem dla bardziej impulsywnych, którym to nie wystarczało, combat. Wielu łączyło te dwie kategorie.
Trudno Ci będzie na takim wysokoobrotowym silniku opanować podstawy akrobacji i wyrobienie nawyków. Do akrobatek są przeznaczone inne silniki.
Takie silniki jak Twoje wyposaża się w małe śmigła o dużym skoku. Można założyć większe śmigło o mniejszym skoku, ale to bardziej obciąży elementy silnika. Wyczynowe silniki nie są trwałe. Szybko się zużywają.
Można jeszcze zrobić "przewymiarowaną" lekką akrobatkę pod taki silnik. Będzie wolniej latała, ale to wszystko takie naciągane.
Jeśli chodzi o naftę, to im gorsza tym lepsza. Te wszystkie dodatki ulepszające zostaną Ci na tłoku i cylindrze w postaci "zapiekanki".
Kiedyś specjalnie kupowaliśmy najtańszą naftę z beczki w mydlarni. Oczywiście przed użyciem do paliwa filtrowaliśmy ją. Była bardziej "miękka", lekko "smarująca". Z obecne dostępnymi nie mam doświadczenia.
I tak (nie zaczyna się od i) pomyślisz, ze stary mędzi, ale kiedyś przyznasz, że lepiej uczyć się na cudzych błędach. Jest szybciej.
Ponieważ masz już te silniczki, nie masz wyjścia. Idź swoją drogą, ale będzie dłużej :mrgreen:
Może nie zarżniesz ostatniego w czasie nauki to Ci zostanie do combatu :mrgreen:
Życzę Ci sukcesów. Naprawdę.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: wtorek, 4 czerwca 2013, 18:41 
Online
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1608
Wiek: 59
Lokalizacja: Ełk
Karol93 napisał(a):
A instruktor doradził mi właśnie zakup eureki - jako silnika dobrego do uwięzi i taniego właśnie.

O.K. pozostawiam to bez komentarza 8-)

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: wtorek, 4 czerwca 2013, 19:11 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01
Posty: 231
Wiek: 32
Lokalizacja: Pszczyna-Poręba
Stema napisał(a):
ad 1/ F2D nie opiera się na akrobacji Tam się robi nie kontrolowane/kontrolowane zwroty. Nie ma czasu na myślenie.
ad2/ zazwyczaj taka była droga Combaciarzy. Najpierw nauka akrobacji, a potem dla bardziej impulsywnych, którym to nie wystarczało, combat. Wielu łączyło te dwie kategorie.
Trudno Ci będzie na takim wysokoobrotowym silniku opanować podstawy akrobacji i wyrobienie nawyków. Do akrobatek są przeznaczone inne silniki.
Takie silniki jak Twoje wyposaża się w małe śmigła o dużym skoku. Można założyć większe śmigło o mniejszym skoku, ale to bardziej obciąży elementy silnika. Wyczynowe silniki nie są trwałe. Szybko się zużywają.
Można jeszcze zrobić "przewymiarowaną" lekką akrobatkę pod taki silnik. Będzie wolniej latała, ale to wszystko takie naciągane.
Jeśli chodzi o naftę, to im gorsza tym lepsza. Te wszystkie dodatki ulepszające zostaną Ci na tłoku i cylindrze w postaci "zapiekanki".
Kiedyś specjalnie kupowaliśmy najtańszą naftę z beczki w mydlarni. Oczywiście przed użyciem do paliwa filtrowaliśmy ją. Była bardziej "miękka", lekko "smarująca". Z obecne dostępnymi nie mam doświadczenia.
I tak (nie zaczyna się od i) pomyślisz, ze stary mędzi, ale kiedyś przyznasz, że lepiej uczyć się na cudzych błędach. Jest szybciej.
Ponieważ masz już te silniczki, nie masz wyjścia. Idź swoją drogą, ale będzie dłużej :mrgreen:
Może nie zarżniesz ostatniego w czasie nauki to Ci zostanie do combatu :mrgreen:
Życzę Ci sukcesów. Naprawdę.


EDIT: Nigdy nie uważam tego co mówią starsi za ględzenie - lata doświadczenia robią swoje :).

Wiem, że te silniki nie są trwałe - generalnie diesle starej produkcji nie są trwałe. Silniki te kupiłem, bo były tanie, samozapłonowe i można je zastosować i do wyścigu i do combatu i próbować sił w rodeo (F2A dla juniorów). Że są wysokoobrotowe wiedziałem od początku, ale skoro kosztowały grosze i miałem okazje ćwiczyć regulacje silnika itd - wziąłem je. Jutro postaram sie przejść z nim na boisko i polatać.
Co do nafty - teraz dostępne są tylko własnie nafty oświetleniowe, albo jako rozpuszczalniki. Ja myślałem o kupnie czystej nafty, jako odczynnika chemicznego.

_________________
Pozdrawiam,
Karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: wtorek, 4 czerwca 2013, 19:38 
'Silniki te kupiłem, bo były tanie" - właśnie bo są nie trwałe mimo / ze względu na ich duże osiągi. To są "jednorazówki"
Po kraksie zmienia się szybko model wraz z zamontowanym innym silnikiem. Zazwyczaj ten po kraksie nie nadaje się do dalszego latania. Głównie blokuje się łożysko, bez względu czy kulkowe, czy tańsze ślizgowe (panewka) i nie chodzi tu o zabrudzenie.
Jest wiele słuszności w Twojej kalkulacji.
"Jutro postaram sie przejść z nim na boisko i polatać" - wstaw zdjęcie tego modelu.
Duuuużo łatwiej będzie dyskutować.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: wtorek, 4 czerwca 2013, 20:02 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01
Posty: 231
Wiek: 32
Lokalizacja: Pszczyna-Poręba
Obrazek

Nic specjalnego.... Model bez klap. Właśnie zważony - około 680g, bez paliwa. Model już zużyty, pare kraks zaliczył. Płat styro.

_________________
Pozdrawiam,
Karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Samozapłon do trenowania latania na uwięzi ?
PostNapisane: środa, 5 czerwca 2013, 13:22 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01
Posty: 231
Wiek: 32
Lokalizacja: Pszczyna-Poręba
Szukam i szukam.... i znaleźć nie mogę. Sprzedający na allegro powiedział, że jednak nafty nie ma. Eter do dostania bez problemu, olej rycynowy też, ale co z tą naftą ?! JET'a A-1 nie dostane, nafta w markecie do najczystszych nie należy. Nafta kosmetyczna ma jeszcze coś wspólnego z naftą ?

EDIT: W KOŃCU ! Chyba po dziesiątym telefonie po sklepach chemicznych znalazłem naftę techniczną oczyszczoną - cena, 24zł/litr. W Poznaniu. Co ciekawe - nafta kosmetyczna jest tańsza od technicznej, kosztuje 18zł/litr.

_________________
Pozdrawiam,
Karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 49 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

136,426,466 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL