Teraz jest piątek, 17 kwietnia 2026, 10:38

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 124 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Kolejny Wicherek... prawdopodobnie "15"
PostNapisane: sobota, 18 maja 2013, 10:39 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 lipca 2010, 14:29
Posty: 580
Wiek: 52
Lokalizacja: KOZY
Michał ,i tutaj jest problem ''Wicherka 10'' posiadam tylko z planów Modelarza
Wicherka 15 [PLANY]z książki W.Schiera -Informator Małej Techniki z 1965 ,czyli 7 lat od powstania modelu .I tutaj już autor podaję możliwości modernizacji tego modelu od dolnopłata ,2-płata ,czy sterowanie RC. Wszystkie rysunki posiadają stateczniki z 25.
Natomiast z ABC Miniaturowego Lotnictwa 1977 plany 25 na uwięź i 25 rc- tylko kierunek ,oraz wersja 10 z silnikiem oraz do przeróbki na szybowiec . Te ostatnie plany pokazują tylko ,jak w tamtym okresie było modelarstwo .Model wyciągnięty na silniku lub lince ,lot -zależności od sznurka bawełnianego [przepala gumkę],który uwalnia statecznik poziomy do lądowania.

Dopiero w książce znajdujemy opisy modernizacji tego modelu ,podając jego proporcję .

Zdaję się ,że większości planów wicherka 10 -to plany z Modelarza.

_________________
Pozdrowienia od górala
GRZEGORZ


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kolejny Wicherek... prawdopodobnie "15"
PostNapisane: sobota, 18 maja 2013, 10:43 
Rumcajs napisał(a):
Obie wypowiedzi (MiQ27 i Pioterek) chyba świadczą o tym, że moje myślenie idzie w dobrym kierunku - podstawa to proporcje i profil, i że zmiana jednego pociąga za sobą poważne konsekwencje w postaci "odejścia" od oryginału :twisted: ;)

Dzięki za potwierdzenia :)


Dokładnie dopóki nie zmieniasz tych podstawowych rzeczy to Wicherek, a całą resztę możesz zmieniać do woli i to jest piękne w tym modelu. :lol:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: sobota, 18 maja 2013, 11:13 
Nadszedł czas na zmianę tytułu tematu, co niniejszym uczyniłem :mrgreen:
Z pierwowzorem temat nie ma już chyba nic wspólnego oprócz pierwszych kilku postów :lol:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: sobota, 18 maja 2013, 13:50 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6606
Wiek: 54
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
Nie mam książki, jest u kogoś innego, bardziej potrzebującego. Pytanie: czy WS nie wspominał o wykorzystaniu profili NACA 2415 i ewentualnie NACA 2418? Co o tym Wam wiadomo? Czy ktoś próbował rozrysowac np. wersję W25 ale w wersji dwupłata? Ciekaw jestem do jakich wniosków dojdziecie? A jak już ktoś zrobi ten wysiłek niech może tu opisze.

_________________
hejcia :-)
TKS 1/6 , 7TP 1/6


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: niedziela, 19 maja 2013, 14:44 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 7 maja 2010, 18:38
Posty: 1013
Wiek: 57
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Osa napisał(a):
Nie mam książki, jest u kogoś innego, bardziej potrzebującego. Pytanie: czy WS nie wspominał o wykorzystaniu profili NACA 2415 i ewentualnie NACA 2418?


Tak, w "ABC ..." (WKiŁ 1977) Autor wspomina na str. 156, że "oryginalny profil R310 może być z powodzeniem wykorzystany do prostych modeli jednoczynnościowych sterowanych jedynie za pomocą SK. Przy modelu wieloczynnościowym, szczególnie gdy planowane jest pełne użycie SW, profil skrzydła należałoby zmienić na dwuwypukły o zwiększonej grubości tak, aby uzyskać i lepszą stateczność, i większą wytrzymałość skrzydła" - po czym proponuje właśnie NACA 2415/2418.
Natomiast dla dwupłata NACA 2415 dla akrobacji podstawowej lub symetryczny 15-18% do pełnej akrobacji - np. złożony z dwu profili R 308. Guru wyraźnie lubił profil R :)

_________________
Pozdrawiam
Michał


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: niedziela, 19 maja 2013, 18:21 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5214
Wiek: 54
Lokalizacja: Plewiska
Nie tylko Guru lubił ten profil .
Panowie - powód stosowania i popularyzacji tego profilu był inny i bardzo prozaiczny .
Każy mógł wykreślić sobie w domu bez wymyślnej techniki komputerów i innych współczesnych giftów .
Musicie się cofnąć do czasów gdy komputer mówiono na kalkulator a komórka to była taka szopa w której ludzie trzymali opał albo świnie...

o telefonie przenośnym nikt nie myślał wtedy -takie czasy pierwotne ;)

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: niedziela, 19 maja 2013, 19:55 
To prawda.
W tamtym czasie przydatne profile można było tylko znaleźć w Modelarzu, czasem w Skrzydlatej Polsce i można sobie było je przekopiować przez kalkę czy jakimiś podobnymi metodami. Potem powiększyć do wymaganej cięciwy na papierze milimetrowym, ale to zawsze było przybliżenie profilu.
Później profile były publikowane w fachowej lotniczej literaturze, ale metoda kopiowania była jw.
Profile R można było wykreślić przy pomocy cyrkla i krzywika.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: niedziela, 19 maja 2013, 20:48 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 11:27
Posty: 1516
Wiek: 61
Lokalizacja: Wągrowiec - Wlkp
Osa napisał(a):
Nie mam książki, jest u kogoś innego, bardziej potrzebującego. Pytanie: czy WS nie wspominał o wykorzystaniu profili NACA 2415 i ewentualnie NACA 2418? Co o tym Wam wiadomo? Czy ktoś próbował rozrysowac np. wersję W25 ale w wersji dwupłata? Ciekaw jestem do jakich wniosków dojdziecie? A jak już ktoś zrobi ten wysiłek niech może tu opisze.


Ośmielę się ujawnić, że zrobiłem coś takiego prawie dziesięć lat temu. Wersja dwupłatowa na uwięzi. Profil NACA 2415 skorupa z paneli depronowych 2,5 mm. Oklejone taśmą. Rozpórki z drutu oprofilowane amelinium z puszek ze złocistym napojem. Wykrzyżowanie podwójne między kadłubem a rozpórką z drutu uwięziowego - jak w AN-2 :D Napęd ASP 015 Hornet. Lotki na obu płatach. Model czeka na odrestaurowanie po nieudanych eksperymentach i przeróbkę na RC.
A loty? To był szatan jak na moje umiejętności. :mrgreen:

Obrazek
ObrazekObrazek

Model był ofotkowany w Modelarzu 6/2005, skąd pochodzą dwa ostatnie zdjęcia.

_________________
pozdrawiam Grzegorz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: niedziela, 19 maja 2013, 20:55 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5214
Wiek: 54
Lokalizacja: Plewiska
hm... za amelinum ze złotego napoju to chyba złota kartka powinna być bo mamy ustawę o wychowaniu w trzeźwoś........

Ratuje tylko Grzesia że on wzorem cnót wszelakich !

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: niedziela, 19 maja 2013, 21:00 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6606
Wiek: 54
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
Grzesiu, a przerysowywałeś plany według proporcji podanych przez autora?

_________________
hejcia :-)
TKS 1/6 , 7TP 1/6


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: niedziela, 19 maja 2013, 21:18 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 11:27
Posty: 1516
Wiek: 61
Lokalizacja: Wągrowiec - Wlkp
Dzięki Krzysiek! Ale się wkopałem... :oops:

Na dolnych zdjęciach jest jeszcze z Dieslem KMD, potem dopiero dostał żarówkę.
Osa napisał(a):
Grzesiu, a przerysowywałeś plany według proporcji podanych przez autora?

Ależ no oczywista oczywistość, że tak, Adamie :D

Chciałbym go przygotować na tegoroczne Wilcze Laski. Zapomniałem napisać, że model był już w Wilczych, o ile dobrze pamiętam, w 2003 i 2004.

_________________
pozdrawiam Grzegorz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 08:45 
Dotarły silniczki RYTM zakupione na Alledrogo. Niby takie same, ale jednak nie do końca, co widać na poniższych foto.
Ten nówka sztuka nie śmigany, nie ma totalnie żadnych oznaczeń (:) A kompresję ma taką, że nie mam bladego pojęcia jak ją "przełamać" stosując odpalanie "na palec" :nieufny: Ten drugi faktycznie ma zdecydowanie gorszą kompresję, ale myślę, że również powinien "odpalić" :)

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

I jeszcze perełka w mojej "kolekcji" silniczków samozapłonowych, czyli.... dotarła właśnie przesyłka od Władka :D
No sami Powiedzcie... śliczny jest :D

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Wraz z silniczkiem, Władek dołączył jakieś czerwone "ustrojstwo", ale zapewne Wytłumaczy mi, co to jest, i do czego służy :roll:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 08:49 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 7 maja 2010, 18:38
Posty: 1013
Wiek: 57
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Jakie ładne zabawki.
To czerwone wygląda trochę na zawór do odcinania dopływu paliwa :?:

_________________
Pozdrawiam
Michał


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 08:55 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 11:27
Posty: 1516
Wiek: 61
Lokalizacja: Wągrowiec - Wlkp
A "odpuściłeś" Artu w tym nowym przeciwtłok? Może tłok zapiera o niego.

_________________
pozdrawiam Grzegorz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 09:06 
MiQ27 napisał(a):
To czerwone wygląda trochę na zawór do odcinania dopływu paliwa :?:

Poszczekam, aż się Władek wypowie :mrgreen:

krankor napisał(a):
A "odpuściłeś" Artu w tym nowym przeciwtłok? Może tłok zapiera o niego.

Odpuściłem do "0", czyli na całkowicie wykręconej śrubie ma taką zaj...ą kompresję (:)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 09:43 
Online
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1608
Wiek: 59
Lokalizacja: Ełk
krankor napisał(a):

Chciałbym go przygotować na tegoroczne Wilcze Laski.

a dasz polatać? 8-)

Artu, ten pierwszy Rytm to standardowy model, ciężki i niezawodny. Drugi powstał jako wersja ulepszona (odchudzona), bo ten pierwszy wyglądał jakby go siekierką wyciosali.

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 09:58 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 11:27
Posty: 1516
Wiek: 61
Lokalizacja: Wągrowiec - Wlkp
Artu napisał(a):
Odpuściłem do "0", czyli na całkowicie wykręconej śrubie ma taką zaj...ą kompresję (:)
.

Ale to nie znaczy, że spasowany przeciwtłok się cofnął siłą sprężonego tłokiem powietrza. Rozkręciłbym i "puknął" drewnianym pobijakiem.
Gdy używałem KDMa, przy każdym praktycznie odpalaleniu odkręcałem nieco śrubę i dopiero z paliwem przy "kręceniu" słyszałem taki suchy strzał. To od wybuchu mieszanki dopiero przeciwtłok się cofał.

kesto napisał(a):
a dasz polatać? 8-)

pomyślimy nad tym :D Najpierw muszę go tam zawieźć w stanie ulotnionym ;)

_________________
pozdrawiam Grzegorz


Ostatnio edytowano poniedziałek, 20 maja 2013, 12:13 przez krankor, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 11:22 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01
Posty: 231
Wiek: 32
Lokalizacja: Pszczyna-Poręba
Wiem, ze moze sie wydac glupie, to co powiem, ale sprobuj zamontowac smiglo i przekrecic. W palcach nie ma szans samozaplonowego ruszyc, dopiero przy smigle i wiekszym momencie uda sie to Panu :) . Wtedy kropla paliwa na tlok i konkretny zamach i przeciwtlok sam odskoczy. Ja ostatecznie kupilem rozrusznik, zeby nie katowac silnika i siebie. Trzeba tylko uwazac z podlewaniem paliwa na tlok i zawsze nadmiar odlac, zeby ruszajac rozrusznikiem nie ukrecic korbowodu. Z drugiej strony silnik lubi odbic w druga strone a palce troche cierpia. Jakis czas uzywalem gumowej nakladki, ale szlag i tak potrafil byc porzadny.
Nie wiem, czy nie potraktujecie tego jako zdrade, ale na pfmrc.eu jest moj watek o modelu na uwiezi. Tak wlasnie jest tez sporo porad, jak to ustrojstwo odpalic. Ja mialem KMD 2,5cm, ale mk17 chyba wiele sie nie rozni ;)

_________________
Pozdrawiam,
Karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 11:32 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 7 maja 2010, 18:38
Posty: 1013
Wiek: 57
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Skoro Artu próbował odpalać "na palec" to raczej założył śmigło :lol:

_________________
Pozdrawiam
Michał


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 11:34 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01
Posty: 231
Wiek: 32
Lokalizacja: Pszczyna-Poręba
W sumie racja :P Tego nie zauwazylem, że już chciał je odpalac, nie tylko przekręcać :). Zasugerowałem się zdjęciami niestety.
EDIT: Tutaj http://pfmrc.eu/index.php?/topic/9299-f2b-poczatki-i-pierwszy-model/page__st__160 do mojego, bardzo starego (2009rok) tematu. Musicie wziąć troche poprawki, że w miedzyczasie sie sporo zmieniło i przez kolejny rok zajmowałem się i nawet troche polatalem modelami na uwięzi (w modelarni Pawła Prausa). Żeby nie było, że nadal ze mnie taki amator w gorącej wodzie kąpany :).

_________________
Pozdrawiam,
Karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 13:07 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 10 kwietnia 2010, 07:25
Posty: 446
Wiek: 69
Lokalizacja: Pszczyna
Od Pawła dostałeś pewnie nie złą szkołę ( w temacie silników ) :D

_________________
Pozdrawiam Karol. MX-16s-35MHz-2,4GHz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 15:15 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 3 kwietnia 2010, 19:18
Posty: 109
Wiek: 78
Lokalizacja: Słupsk
Czerwone ustrojstwo to odcinacz paliwa


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 15:54 
MiQ27 napisał(a):
Skoro Artu próbował odpalać "na palec" to raczej założył śmigło :lol:

Do odpalania, to jeszcze daleka droga (:) Próbowałem przekręcić palcem i się zaciąłem śmigłem od Stefana :lol:

Henio napisał(a):
Czerwone ustrojstwo to odcinacz paliwa

To muszę się "wgłębić" na jakiej zasadzie on działa :nieufny:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 16:48 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 maja 2010, 18:35
Posty: 997
Wiek: 80
Lokalizacja: Johannesburg RPA
Witam Artu.
Ciesze sie ze silniczek podoba sie Tobie.
To czerwone cos, tak jak wszyscy pisza, jest zaworem odcinajacym paliwo do silnika , obroc dzwignie o 90 stopni i zobaczysz jak to dziala.
Polecam ten zaworek , inaczej bedziesz musial latac do czasu wyczerpania paliwa w zbiorniku,

Zycze powodzenia Wladek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 16:54 
Władku, czy mi się podoba (:) Jest zajebiaszczy jak to mówi Czesio z pewnego Polskiego filmu :mrgreen:
Co do "czerwonego ustrojstwa" to właśnie złapałem za dźwigienkę i faktycznie, jest to zaworek... bałem się ruszać przed informacją od Ciebie :oops:

Jeszcze raz serdecznie dzięki za taki fajny prezent :D


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 17:14 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 21:21
Posty: 2233
Wiek: 60
Lokalizacja: COLNE Lancashire U.K.
Tak jak koledzy wcześniej napisali potwierdzam, że od samej kompresji przeciwtłoka nie ruszysz. Musi nastąpić wybuch mieszanki. Wtedy od razu poczujesz, że łatwiej kręcić. Rzeczywiście możesz rozkręcić silnik i stuknąć poprzez drewienko aby się cofnął. Tym bardziej rozkręcony silnik będzie również pretekstem, żeby go porządnie wymyć w nafcie.

_________________
Pozdrawiam Jarek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 17:17 
Jarku, nigdy nie rozbierałem żadnego silnika RC, i tym bardziej nie za bardzo wiem co to ten cały "przeciwtłok" (:)
Ale na szczęście mam dwa, więc części są jak by coś :mrgreen:

EDYTA:
Jestem już nieco "mądrzejszy" :mrgreen:

Obrazek


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 17:39 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 22 czerwca 2010, 21:01
Posty: 231
Wiek: 32
Lokalizacja: Pszczyna-Poręba
Przeciwtłok to częśc nr 18 :). Reguluje się nim pojemność komory spalania, czym można zwiększyć ciśnienie i moc/obroty :).
Łożyska w silnikach sprawne ?
Widziałem, że silnik jest ze zwykłą nakrętką na wale - czy posiada Pan do nich oryginalne mocowania, z jednej strony na stożek (ten przy łożysku)a z drugiej kołpaczek ? cześci nr. 5 i 17 :).
EDIT: Jeśli są to dla Pana oczywiste sprawy, to prosze mówić ;). Pisze to co było dla mnie nowością, jak zaczynałem przygodę z samozapłonami. I na początku sprawiało jakiś tam problem.

_________________
Pozdrawiam,
Karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 17:59 
Artu napisał(a):
MiQ27 napisał(a):
Skoro Artu próbował odpalać "na palec" to raczej założył śmigło :lol:

Do odpalania, to jeszcze daleka droga (:) Próbowałem przekręcić palcem i się zaciąłem śmigłem od Stefana :lol:

Toż mówiłem, ze śmigło surowe i trzeba wyważyć i przeszlifować. Powiedziałeś; wiem.
Do pierwszych prób, nawet krótkiego odpalenia załóż po prostu wyważony klocek długi na ok. 20 cm. Tylko nie wchodź na wysokie obroty. Jak będzie miał ochotę zapalać zmień na śmigło (już gładkie)
Tak jak proponują Koledzy rozbierz silniki i wypłucz, wyczyść. Tam nie ma co popsuć.
Dlaczego różnią się te dwa Rytmy? Ten z czterema śrubami jest fabryczny. Ten z trzema, (na dole karteru napis Kijów) to podrasowany egzemplarz. Gdzieś wyżej pisałem, że w Kijowie mieli silny ośrodek modelarski. Pewnie wysłużył się w wyczynowym lataniu w wyścigu zespołowym, stąd słaba już kompresja. I on ma nie kompletny gaźnik. Przypuszczam, że właściciel zostawił sobie rozpylacz, bo to była jego tajemnica i chciał sprawdzony, wypracowany doświadczeniem zostawić do innych silników. Też pisałem wyżej, że ta rurka do wyczynu nie była okrągła.
Po rozebraniu silnika po prostu wypukasz przez drewienko przeciwtłok. Potem wszystko czyściutkie i przesmarowane złożysz do kupy i rozruch. :D
Polutowałeś zbiornik?
Przypominam, że ocynkowana blacha z puszek po konserwach jest lżejsza od mosiężnej, jak zamierzałeś.
I dodam jak zwykle: pytaj, pisz, dzwoń. Czytam, że wielu Kolegów jest chętnych do niesienia pomocy. Dasz radę :mrgreen:, a potem będziesz się śmiał jakie to proste (:)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 18:10 
Stefan, są obydwa "gaźniki", tylko ten z "używanego" zdemontowałem do przymiarki do "zapieczonego"
W tym "nówka sztuka", trzeba przylutować igłę, bo otrzymałem w dwóch częściach, czyli igła i nakrętka osobno.
W tym "słabym" jest inna konstrukcja, ale komplet i sprawny :D
Co do śmigła, to wiem, że trzeba wyważyć, ale założyłem w celu sprawdzenia czy dam radę "przebić" kompresję...
Jutro zakupie nitro, wrzucę towarzystwo do kąpieli (oczywiście oprócz silniczka od Władka), i będę z nimi "walczył"
Muszę jeszcze zakupić Samostart oraz oleje, a przede wszystkim "after run".
Dla tego jak pisałem wcześniej: do odpalania jeszcze daleka droga :mrgreen:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 18:21 
"I jeszcze perełka w mojej "kolekcji" silniczków samozapłonowych, czyli.... dotarła właśnie przesyłka od Władka :D
No sami Powiedzcie... śliczny jest :D "

Władek.
Czy silnik od Ciebie jest w stanie gotowym do odpalenia, czy trzeba go rozebrać i przesmarować?
Napisz.

ED: w szpargałach ostał się wydłubany z RWD 6 w czasie złomowania (przeklinam obecnie tę decyzję) modeli przed którąś przeprowadzką zbiornik. Był wklejony stąd jego wygląd.
Ta dolna rurka na wprost to pobieranie do gaźnika. Dłuższa na górze to wlew (z obciętym wężykiem), który był wyprowadzony na zewnątrz kadłuba. Krótsza to odpowietrzenie.
Załącznik:
zbirnik.JPG
zbirnik.JPG [ 51.3 KiB | Przeglądane 9041 razy ]

Znalazłem jeszcze jakiś złom, nie pamiętam już z jakiego silnika, ale to już nie nadaje się do niczego.
Załącznik:
S5000003.JPG
S5000003.JPG [ 137.74 KiB | Przeglądane 9041 razy ]


Ostatnio edytowano poniedziałek, 20 maja 2013, 18:53 przez Stema, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 18:35 
Do silniczka od Władka, to muszę najpierw kupić śmigło. W tym silniczku jest piasta 10mm...
A wygląda na sprawdzony i przesmarowany... czuć i widać olejek :D


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 19:06 
Jeśli nie ma śmigła z takim otworem to trzeba rozwiercić.
Docelowo po opanowaniu Wicherka obowiązkowo śmigło drewniane.
Najlepiej własnej roboty. :D :shock:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 19:08 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 maja 2010, 18:35
Posty: 997
Wiek: 80
Lokalizacja: Johannesburg RPA
Prosta kuchenna metoda rozruszania starego silnika.
UWAGA:nie wolno tego robic w obecnisci zony! :lol:
1-Ustawiamy piekarnik w kuchni na temperature 70-90 stopni C.max
2-Luzujemy srube przeciw tloka kilka obrotow,nastepnie wlewamy do karteru i do cylindra olej samochodowy do altomatycznych skrzyn biegow
(ten czerwony).nastepnie wkladamy silniczek do malego naczynia i zalewamy kompletnie tym samym olejem, gotowe.
3-Naczynie z silnikem wkladamy do piekarnika na 40-60 minut.
4-Po wygrzaniu silnik powinien obracac sie luzno, zakladamy smiglo i energicznie obracamy, przeciwtlok powinien odskoczyc.
5- Teraz mozemy umyc silnik nafta, po umyciu i wyschnieciu nafty nalezy zakonserwowac silnik tym samym olejem.
Teraz co do zbiornika. paliwa.
Poniewaz masz sterowany zawor paliwa, mozesz uzyc kazdy komercyjny malenki zbiorniczek,dla tego wyslalem Tobie ten zaworek.

Pozdrawiam Wladek.

Stefan, bez przesady z tym smigielkem wlasnej roboty :roll:


Ostatnio edytowano poniedziałek, 20 maja 2013, 19:10 przez Wladek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 19:21 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 maja 2010, 18:35
Posty: 997
Wiek: 80
Lokalizacja: Johannesburg RPA
Stefan
silniczek jest gotowy do odpalenia.
Szkoda ze nie wyslalem smigielek, nie pomyslalem .

Pozdrawiam Wladek.


Ostatnio edytowano poniedziałek, 20 maja 2013, 19:26 przez Wladek, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 19:22 
Tej metody nie znałem, bo olej i automatyczne skrzynie biegów do tego oleju to były może w czołgach lub samochodach Czajka.
Zastanawiam się również jak w tamtym czasie można było wyregulować piekarnik na 70 st.C.

ED:"silniczek jest gotowy do odpalenia."

Tak przypuszczałem. To wiele upraszcza.
Właściwie byłem pewny. Dzięki Władku. (w imieniu swoim i Artura oczywiście)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: poniedziałek, 20 maja 2013, 20:19 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 11:27
Posty: 1516
Wiek: 61
Lokalizacja: Wągrowiec - Wlkp
Artu nie napisał że ten RYTM, to stary, zapieczony silnik. Nówka, nieśmigana. Jest nowy i mocno spasowany. Nie wytarty pracą.

_________________
pozdrawiam Grzegorz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kolejny Wicherek... prawdopodobnie "15"
PostNapisane: czwartek, 23 maja 2013, 13:43 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 21:21
Posty: 2233
Wiek: 60
Lokalizacja: COLNE Lancashire U.K.
JarekF napisał(a):
.....
Oczywiście, że się pochwalę na forum, tylko około piątku, bo idzie pocztą z Oxfordu.
Nie chcę wstawiać fotek z ebaya. Zrobię je osobiście.
.....


Sorki, że to trochę trwało, ale niezależne ode mnie. Po prostu po moim monicie zmobilizowałem mojego kontrahenta do wysyłki.
Dzisiaj odebrałem paczuszkę a w niej:

Załącznik:
DSCF3388.JPG
DSCF3388.JPG [ 128.18 KiB | Przeglądane 8955 razy ]


Załącznik:
DSCF3383.JPG
DSCF3383.JPG [ 117.38 KiB | Przeglądane 8955 razy ]


Załącznik:
Komentarz: Bardzo interesujący tłumik.
DSCF3386.JPG
DSCF3386.JPG [ 120.8 KiB | Przeglądane 8955 razy ]


Załącznik:
DSCF3387.JPG
DSCF3387.JPG [ 131.52 KiB | Przeglądane 8955 razy ]


Załącznik:
Komentarz: Ciekawostką jest bardzo mała gardziel gaźnika.
DSCF3384.JPG
DSCF3384.JPG [ 112.78 KiB | Przeglądane 8955 razy ]


Załącznik:
DSCF3382.JPG
DSCF3382.JPG [ 105.8 KiB | Przeglądane 8955 razy ]

_________________
Pozdrawiam Jarek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: czwartek, 23 maja 2013, 14:05 
Online
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1608
Wiek: 59
Lokalizacja: Ełk
bardzo kulturalnie wykonany samozapłon z gaźniczkiem RC i tłumikiem

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Luźne dywagacje na temat Wicherków i napędów samozapłono
PostNapisane: czwartek, 23 maja 2013, 17:45 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 29 grudnia 2011, 19:20
Posty: 45
Wiek: 51
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Mam COXa .049, czy do Wicherka 10RC będzie dobry?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 124 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

136,426,325 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL