Teraz jest poniedziałek, 26 października 2026, 12:28

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 09:37 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 20:33
Posty: 844
Wiek: 52
Lokalizacja: Kraków
Czy ktoś z was koledzy pamieta jeszcze czasy kiedy glownym zajeciem po szkole bylo podworko i zabawy z rowiesnikami? Nawalanie sie brylkami ziemi z grupą przeciwną, gra w dolek, kolarze z kapsli lub guzikow na ulicy osiedlowej. Zjazdy resorakami po torach bobslejowych wyrytych w ziemi na jakiejs gorce? Ehhh czasy kiedy o komputerze nikt nie slyszal a rozmawialo sie z rodzina zza miasta umawiajac rozmowe na poczcie i czekajac na polaczenie nie raz godzin kilka. Zabawki zas robilo sie samemu z gumek, szpulek na nici i klamerek do bielizny nie raz podpadajac nauczycielom w szkole.
Ostatnio zmajstrowalem sobie takie cos . Ciekawe czy ktos wie co to za zabawka ;)


Załączniki:
20130205_203139(0)-800.jpg
20130205_203139(0)-800.jpg [ 41.95 KiB | Przeglądane 7591 razy ]

_________________
Pozdrawiam Arkadiusz Mania - Rapier
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 09:43 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Klasyka gatunku - minigun :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 09:51 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 kwietnia 2012, 10:46
Posty: 6484
Wiek: 48
Lokalizacja: Kraków
Ha! Mam też taką, w przypływie wspomnień zmajstrowałem ją jakieś 2 lata temu, jakby co, to jest do sprzedania, mało strzelana - tylko 2 paczki zapałek, igła, nie bita ;)

_________________
pozdrawiam
Hubert
https://www.banggood.com/?p=WQ230911983820130156


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 09:57 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2174
Wiek: 59
Lokalizacja: Brudzew
To jest wersja lekka, ćwiczebna, na zapałki.. A pamiętasz wersję bojową na skoble z gwoździ? Budowało się toto z dwóch wzmocnień takich drewnianych skrzyneczek i gumy od słoików, oraz kawałka powyginanej szprychy od motoru - strzelaliśmy z tego do tarcz lub butelek. Po kilku trafieniach z tarcz nic nie zostawało, a szczytem celności było rozbicie butelki jednym trafieniem :shock: ;) ..
No to inna zagadka - do czego się używało szklanych fifek?.. :twisted:

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 10:12 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 3 kwietnia 2010, 19:10
Posty: 1708
Wiek: 53
Lokalizacja: Braniewo
Czy Wy też rzucaliście dwiema śrubami 10-12, skręconymi nakrętką, w której ściśnięte były kapiszony? Śruby musiały być dobrze połączone drutem, ponieważ siła wybuchu była spora i śruby potrafiły wysoko i daleko latać. Zabawa skończyła się po tym, jak kolega stracił górną jedynkę, bo śruby przypadkiem wypadły mu z ręki pod nogi i odruchowo spojrzał w dół :)

_________________
moja strona firmowa: https://gprofi.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 10:22 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 kwietnia 2012, 10:46
Posty: 6484
Wiek: 48
Lokalizacja: Kraków
Rumcajs napisał(a):
A pamiętasz wersję bojową na skoble z gwoździ?


Tego nie znałem, u nas bardziej chemia dominowała. Saletra + róźności, pakowana prawie wszędzie, a później, jeszcze z siarką i węglem :D
Oczywiście to wszystko z domieszkami, i o dziwo nigdy nikomu nic się nie stało - nie wiem jak to możliwe :)

_________________
pozdrawiam
Hubert
https://www.banggood.com/?p=WQ230911983820130156


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Odp: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 10:29 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 20:33
Posty: 844
Wiek: 52
Lokalizacja: Kraków
Śruby to była norma. Podobnie jak śruba czy gwoździe wbijane w asfalt a otwór wypełniony strozynkami z zapałek. Po intensywnej zabawie droga pod blokiem wyglądała jak pow. księżyca. A bawiliscie się wybielaczem do firanek w proszku i wodą utleniona w tabletkach? :grin:

Pozdrawiam Arek

_________________
Pozdrawiam Arkadiusz Mania - Rapier


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 10:42 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Czesc z tego przerabialem :)
Najlepiej wspominam chyba jak po przeprowadzce na nowe osiedle mialem bajoro calkiem spore pod blokiem.
Z pobliskiej budowy porywalismy plyty styropianu i budowalismy zaglowki - zaczelo sie od zwyklego prostokata z patykiem i kawalkiem tektury, a po kilku tygodniach powstawaly kilkumasztowce z opusczanymi zaglami :)
Druga ulubiona zabawa to saletra, spalilem nowiutki plecak jak nam wulcan sie nieco spod kontroli wyrwal :D :D :D

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 10:43 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2174
Wiek: 59
Lokalizacja: Brudzew
Saletra + cukier + aluminiowa nakrętka => prawdziwa rakieta:D:D
2-złotówka położona na szynie => aż cała lokomotywa podskakiwała..
Ale pamiętam też inne zabawy - to były czasy Sondy, i w którymś odcinku była mowa o metalu który po ogrzaniu wraca do pierwotnego kształtu.. Hitem sezonu była zaklepana z dwóch stron rurka, w którą wcześniej wsypywało się łepki od zapałek - delikwentowi zaś kazało się położyć ją na palniku i obserwowanie procesu "prostowania".. Hit skończył się nagle, gdy za którymś razem wybuchająca rurka zniszczyła połowę naczyń na suszarce - uświadomiliśmy sobie wtedy ewentualności naszych zabaw..
To samo było z "granatami" ze śrub - zabawa była, ale do momentu gdy śruba rozcięła koledze nieomal kącik oka (centymetr i byłby kaleką..)..
Im więcej o tym myślę tym więcej mi się przypomina.. Wyścigi "samochodów" z napędem na gumę i śmigło, telefony na napiętym drucie.. - szkoda, bo chętnie bym się jeszcze tak pobawił :cry: ..

O co chodzi z tymi gwoździami wbijanymi w asfalt? - tego nie znałem :oops: ..

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 10:59 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 20:33
Posty: 844
Wiek: 52
Lokalizacja: Kraków
wbij gwóźdź czy srube w asfalt. Wyjmij. Do powstalego otworu nasyp zeskubanej "siarki" z zapalek ( kilku ok 5-10 ) . Wsadź na powrót srube. walnij młotkiem czy kamieniem. Spokojnie - to w miare bezpieczne - niestety nie dla nawierzchni asfaltowej na ktorej powstaje piekny krater ;) Śruba lepsza choć czesto uzywalismy kolkow do wstrzeliwania pistoletowego do betony ale to ze wzgledu na trwalosc takiego narzedzia ;)

_________________
Pozdrawiam Arkadiusz Mania - Rapier


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 11:12 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2174
Wiek: 59
Lokalizacja: Brudzew
Dobre - czyli modyfikacja innej naszej zabawy.. Kilka kapiszonów przyklejało się pod nogę krzesła - reszty nie piszę bo mogą czytać dzieci :lol: ..

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 11:54 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 13 kwietnia 2012, 14:28
Posty: 2532
Wiek: 61
Lokalizacja: Szczytniki
No i jeszcze karbid i puszka po farbie :lol:

_________________
Pozdrawiam Jurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 14:01 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 27 listopada 2012, 14:53
Posty: 277
Wiek: 58
Lokalizacja: Smólnik k/Włocławka
Jak to czytam to widzę, że zaczyna szerzyć się terroryzm przez duże T (:) :D
Ale tak bardziej poważnie - trochę żal tych kapiszonów, korkowców, karbidu itp. itd. a szkoda . . . . .

_________________
pozdrawiam Jacek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 15:30 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 22:31
Posty: 1363
Wiek: 61
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Od Dziadka dostałem wpierdziel pogrzebaczem za to, że karmelek z saletrą wykipiał mi na gorącą płytę węglowej kuchni... (:) Zadyma była ostra :lol: .

Takim minigunem ze spinaczy do bielizny strzelałem ołowianym śrutem ok. 2,5mm średnicy. Celność zapewniał rowek prowadzący śrut wydłubany scyzorykiem.

Przy strzelaniu z karbidu gdy już puszka po farbie okazała się za mała to urządziliśmy z kumplami strzelanie w wersji Big-Bang. Jeden koleś zwędził gdzieś 30l bańkę na mleko , elementem latającym był drewniany pieniek uszczelniany starą kapotą, wbijany młotem w szyjkę tej bańki, do odpalania służyła pochodnia na dwumetrowej tyczce (bezpieczeństwo przede wszystkim... :lol: ). Ustawiało się to ustrojstwo między pniami rozwidlonego drzewka z dnem opartym o ziemię iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii... ognia :mrgreen: . Oj, trzeba się było nabiegać po pocisk po każdym strzale... Zabawa się skończyła, gdy po próbach zasięgu zaczęły się próby na celność - pocisk wycelowany w drewnianą szopę przebił dwie warstwy desek i wpadł do środka... :shock:

Ile było frajdy z pływania na odwróconej masce od ciężarowego Ziła po śródleśnym bajorku... :roll: Na zmianę, żeby było sprawiedliwie - dwóch płynęło, dwóch ciągnęło linę (jakiś napęd musiał być). A jak długo schły ciuchy po kąpieli, gdy się okazało, że łajba dość łatwo nabierała wody... :roll: :nieufny:


To se już ne vrati... :cry:

_________________
Pozdrawiam wszystkich (pozytywnie) zakręconych.
Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 16:23 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 44
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Ja tam gun'a robiłem z klamerki , opakowania po zapałkach i kawałka gumy, a najlepszą amunicją był groch :D , ale dużo frajdy sprawiało nam robinie kadzideł z puszek po farbie (puszka i ze 50 dziurek zrobionych gwoździem w dnie) to tego metr linki stalowej , do puszki ładowaliśmy szyszki z modrzewia , a jak już żaru było sporo to robiliśmy rzut kadzidłem w górę, aj się iskry sypały "no normalnie lot komety" ;) do pierwszego poważnego pożaru łąki :D

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 17:34 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 19:23
Posty: 322
Wiek: 66
Lokalizacja: Jastrowie
Mechanika. Robiliście ,,traktorki" z drewnianych szpulek po niciach ? Przez środek szła gumka, z jednej strony przetknięta zapałka zblokowana ze szpulką, na drugim końcu dłuższy patyczek służący do nakręcania który podczas jazdy opierał się o podłoże. A koła szpulki miały nacięty ząbkowany bieżnik.
To był napęd który mógł działać samodzielnie ale bardziej zaawansowani (niżej podpisany) dorabiali karoserię z drugą szpulką i wtedy to był ,,czad" .

_________________
Pozdrawiam, Adam.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Odp: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 18:13 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 20:33
Posty: 844
Wiek: 52
Lokalizacja: Kraków
Zapomniałeś o plasterku świeczki który był od strony dłuższego patyczka aby guma się nie odkrecila za szybko

Pozdrawiam Arek

_________________
Pozdrawiam Arkadiusz Mania - Rapier


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 18:55 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2174
Wiek: 59
Lokalizacja: Brudzew
Mówcie co chcecie, ale jakie by te zabawy nie były miały jedną olbrzymią zaletę - rozwijały wyobraźnię, co w dzisiejszych czasach jest chyba bajką z innego świata. N.p. programy Słodowego - toż to była kopalnia inspiracji:D!! Książka "Zrób to sam" była jedną z najważniejszych elementów mojego pokoju:D, a obok był notesik z pomysłami na różne świece dymne, obliczeniami do różnych autek, spadochronów, pistoletów.. Owszem, straty były bo być musiały (najczęściej podarte lub przypalone spodnie lub jakaś zbita szyba..), ale to były koszta rozwoju i zdobywania wiedzy:D..

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 19:28 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 44
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Dokładnie co z tego że aktualnie dzieciaki mają prawie wszystko , tylko brak najważniejszego relacji interpersonalnych organoleptycznych :D (ależ trudne słowa :D ) czyli po prostu zabaw z koleżankami , kolegami na tzw. polu po lekcjach. wiem wiem teraz też se sobą rozmawiają ale przez "skejpa". Dawno temu wystarczyło aby zebrała się grupa >2 osoby i już była zabawa dosłownie we wszystko. Nie potrzebne były chińskie pistolety wystarczył kawałek patyka co przypominał pistolet i już była zabawa w policjanta i złodzieja przez kilka godzin :D teraz włącza się GTA 9999 i też się ma policjanta i złodzieja ale jakoś to nit ten klimat.

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 19:41 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
temat sie robi niebezpieczny bo młodzi to czytają ....
ja nawet się nie odważe napisać co wyczyniałem w młodości

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 19:51 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2174
Wiek: 59
Lokalizacja: Brudzew
utopia napisał(a):
..ja nawet się nie odważe napisać co wyczyniałem w młodości..


Cheche - ale o ile kojarzę piszemy tu o latach "bardzo wczesnej młodości", tzn. tak 10-14 ;) , więc aż tak wcześnie chyba nie zaczynałeś?.. :roll: :twisted:

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 20:10 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 3 kwietnia 2010, 19:10
Posty: 1708
Wiek: 53
Lokalizacja: Braniewo
Widać, że nie poznałeś jeszcze Krzyśka :)

_________________
moja strona firmowa: https://gprofi.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 20:38 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Czy było już o śrubach.?
Dwie duże śruby wkręcone w nakrętkę. A w nakrętkę wpychało się proch, albo siarkę ze szturmówek. Mocno skręcało i rzucało nad asfaltem czy chodnikiem betonowym.
Było sru (czym głośniejsze tym lepsze tym konstruktor eksperymentator miał większy szacunek wśród rówieśników) i jedna lub obie śruby leciały gdzie chciały. Radocha było ogromna.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 20:52 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 czerwca 2010, 15:34
Posty: 2759
Wiek: 60
Lokalizacja: Warszawa
Śruby były związane drutem, a po środku kawałek kolorowej tasiemki co by było widać gdzie leci po wybuchu. :D dzięki temu widzieliśmy z kolegami jak nasza konstrukcja poleciała prosto w okno na chyba 8 piętrze wieżowca :shock: Nie wiemy gdzie spadła bo już nas tam nie było :mrgreen:

_________________
Pozdrawiam Darek
SkyCruiser_2400 ; GEMINI_3200 ; CHASER C1 FPV 120


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 20:56 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 44
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Krzychu na tubie albo demotach są jeszcze gorsze rzeczy :D

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 20:59 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
Wiem -są gorsze ..i cieszę się że w czasach mojej młodości nie było tuby i takiego powszechnego dostępu do kamer czy komórek...
Piotr_G napisał(a):
Widać, że nie poznałeś jeszcze Krzyśka :)


O proszę i to jest dopiero rekomendacja :D

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 21:06 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
Tak przy okazji - dziękuję publicznie Marcinowi i Piotrowi za pomoc .
Miejscowi "fachowcy " powiedzieli cytuję : Panie - nie da się !
A jednak się dało .
Beret z głowy przed Wami i jeszcze raz dziękuję !

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 21:17 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
A co Ci popsuli, że tak oficjalnie ich napiętnujesz :D

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 21:40 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
Nie popsuli a postawili peceta na nogi .
Lokalne serwisy zaczynały rozmowę od pokazywania katalogów i wciskania jakiegoś chińskiego kitu ...
Gdy zaczynałem rozmowę ze spuchły elektrolity koło proca - wszyscy mówili że się nie da tego naprawić

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 21:59 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Czyli fachowcy pełną gębą. :D
To jak widzę w większości serwisów. Najlepiej całą płytę wymienić.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 22:03 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2174
Wiek: 59
Lokalizacja: Brudzew
Miło, ale to jest to samo o czym tu piszemy - zero własnej inicjatywy a jedynie odtwarzanie czyichś wzorów czy zaleceń.. Może dlatego nasze wspominki brzmią jak bajki ;) , bo niby jak i gdzie owi fachmani mieli nauczyć się wyobraźni?.. Tego w szkołach nie uczą..

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 22:06 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6619
Wiek: 54
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
utopia napisał(a):
Nie popsuli a postawili peceta na nogi .
Lokalne serwisy zaczynały rozmowę od pokazywania katalogów i wciskania jakiegoś chińskiego kitu ...
Gdy zaczynałem rozmowę ze spuchły elektrolity koło proca - wszyscy mówili że się nie da tego naprawić


Moja płyta identycznie, naprawiona za 13 pln :lol:

_________________
hejcia :-)
TKS 1/6 , 7TP 1/6


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 22:21 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 44
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
i to jest serwis :) co się to naprawić czy wymienić, aż do momentu gdy wartość naprawy przewyższa wartość nowego elementu. Ale patrząc z punktu widzenia serwisów to tak

kondziory 5-10 szt koszt ok 3 zł szt.
wymiana (lutowanie) 50 -100 zł
czyli ze 130 zł a nowa płyta pewnie coś od ok 150 :) czyli nie opłaca się naprawiać tylko trzeba klientowi opylić nową :D
i raczki ma się czyste i nic przy okazji nie da się popsuć itp itd.

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 22:27 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6619
Wiek: 54
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
Marcin, a jak to jest z SYSTEMEM?
Nowa płyta więc stawianie od nowa?

_________________
hejcia :-)
TKS 1/6 , 7TP 1/6


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 23:17 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 44
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Jeżeli taka sama płyta to nie trzeba, jeżeli inna to konieczna jest reinstalacja.

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 23:27 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2174
Wiek: 59
Lokalizacja: Brudzew
Meloow napisał(a):
..Jeżeli taka sama płyta to nie trzeba..

Pod warunkiem, że BIOS nowej ma takie same ustawienia jak starej !!

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: piątek, 8 lutego 2013, 08:06 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 11:27
Posty: 1522
Wiek: 61
Lokalizacja: Wągrowiec - Wlkp
Odbiegacie od tematu.
Rumcajs pisał o szlanych fifkach.
Chyba chodzi o dmuchawki kuleczkami z przeżutej bibuły, papieru czasami plasteliny. Używalismy też obudów z długopisów.

_________________
pozdrawiam Grzegorz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: piątek, 8 lutego 2013, 08:12 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 20:33
Posty: 844
Wiek: 52
Lokalizacja: Kraków
u nas szczytem szpanu byly szklane rurki ze sklepu ze sprzetem laboratoryjnym . Niektorzy potrafili do szkoly przyniesc i 50cm "splówki" Oczywiscie obowiazkowo z kula plasteliny w roli uchwytu i amunicji w jednym przylepioną posrodku rurki

_________________
Pozdrawiam Arkadiusz Mania - Rapier


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: piątek, 8 lutego 2013, 09:39 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 15 marca 2012, 08:05
Posty: 405
Wiek: 67
Lokalizacja: Słupsk
A że tak połączę oba tematy, to fajnie strzelają kondensatory takie jak w płycie komputera.
Przepisu nie podam bo za dużo tu młodych :-)

_________________
Pozdrawiam
Tomek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Wspomnien czar
PostNapisane: piątek, 8 lutego 2013, 10:01 
Online
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1618
Wiek: 60
Lokalizacja: Ełk
ramirez24 napisał(a):
u nas szczytem szpanu byly szklane rurki ze sklepu ze sprzetem laboratoryjnym i

i garść ryżu :mrgreen:

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

140,374,103 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL