No właśnie!
Szymon.
Zanim zdążyłem coś narysować Marcin już tu był.
Przypuszczam, że będziesz to rysował w CAD, więc nie ma problemu w narysowaniu pólek pod żeberkami o odpowiednio do kąta skręcenia dobranej wysokości.
Solidny dźwigar i sklejona przestrzenna konstrukcja skrzydła nie pozwoli by balsowy keson wyprostował tego po odcięciu półek.
Narysowałem szybko tylko samą zasadę montażu, nie dobierałem oczywiście kątów zwichrzenia narysowanych "przesadnie"
No i skrzydło dla uproszczenia rysunku też o stałej cięciwie.
Załącznik:
Zwichrzenie.JPG [ 43.01 KiB | Przeglądane 13983 razy ]
Natomiast jest prawdą, że zwichrzenie aerodynamiczne jest bardziej korzystne, ale tu trzeba by analizować profile kolejno prawie każdego żeberka.
ED 2: najłatwiej to uzyskać powiększając stopniowo % profilu żeberek na końcówkach skrzydła.
ED: "Czy efekt zwichrzenia geometrycznego można uzyskać przez podniesienie obu lotek do góry? "
Tak. Można, ale wyobraź sobie jak wygląda opływ strug powietrza takiego skrzydła w tunelu aerodynamicznym. Na podniesionych lotkach powstanie "miotła" ciągnąca się za skrzydłem. Lotki działają wtedy, na stałe, jak klapy w górę, czyli efekt hamulca.
Szkoda prądu.
ED 3:
Marcin "konstrukcją rurową" przypomniał mi kiedyś czytany artykuł w jakimś piśmie fachowym. Pracownicy włoskiego zakładu lotniczego zbudowali sobie amatorski samolocik z dźwigarem z duralowej rury. Na to nanizali styropianowe żebra, potem w drugiej wersji żebra wykonali z tłoczonej blachy. Ale nie o to tu chodzi. Chwalili się zdjęciami z dmuchania skrzydła w zakładowym tunelu właśnie pod kątem jak łatwo im poszło z zwichrzeniem.
Zaraz spróbuję to narysować i wstawię.
Załącznik:
Rura.JPG [ 29.83 KiB | Przeglądane 13972 razy ]