Teraz jest piątek, 17 kwietnia 2026, 11:04

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Umieszczenie łącznika skrzydeł PW-5 1:3,5
PostNapisane: sobota, 2 lutego 2013, 14:49 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 czerwca 2010, 19:44
Posty: 411
Wiek: 30
Lokalizacja: Augustów
Jestem w trakcie budowy pewnego modelu (rozpiętość ~4m, cięciwa przy kadłubie 28,5cm). Na etapie rysowania żeberek natknąłem się na mały problem, a mianowicie problem z umieszczeniem łącznika, będzie to pręt stalowy 12 lub 13mm. Lecz nie mieści mi się on pomiędzy dźwigarami w taki sposób, aby nadać skrzydłom odpowiedni wznios. Czy mogę umieścić go w taki sposób jak na rysunku (pierwsze i ostatnie żeberko z łącznikiem)? Oczywiście rurka będzie zabudowana w skrzynkę i owinięta razem z dźwigarem nicią. Nie sprawi to żadnych kłopotów. Aha, skrzydło to konstrukcja klasyczna kryta całościowo balsą 2mm.

Załącznik:
screen.jpg
screen.jpg [ 67.63 KiB | Przeglądane 13363 razy ]


PS. może doradzicie jeszcze coś w sprawie dźwigara? Chciałem zastosować 5x12mm sosna na dźwigar górny i dolny z wypełnieniem balsowym, ale dopiero teraz zauważyłem, że może być problem z dostaniem takich listew, a nie chciałbym kleić np 4 sztuk se sobą dla uzyskania odpowiedniego przekroju.

_________________
Pozdrawiam, Paweł


Ostatnio edytowano niedziela, 3 lutego 2013, 18:37 przez Ppompka, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł
PostNapisane: sobota, 2 lutego 2013, 15:14 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 10 lipca 2011, 00:23
Posty: 201
Wiek: 34
Lokalizacja: Chorzów/Polska
Najlepszym rozwiązaniem było by otwór na dźwigar zamocować po środku, wtedy siły były by na dolną i górną część "odbijane"

_________________
Pozdrawiam serdecznie :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł
PostNapisane: sobota, 2 lutego 2013, 15:24 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 czerwca 2010, 19:44
Posty: 411
Wiek: 30
Lokalizacja: Augustów
Wiem, o tym, że tak byłoby najlepiej, ale nie dam rady zrobić wtedy odpowiedniego wzniosu. Kolega z innego forum podsunął mi jeszcze pomysł na łączniki z duralu o profilu prostokątnym skręcane w środku kadłuba (coś tak w normalnych laminatowych szybowcach.), wtedy mógłbym wsadzić taki łącznik pomiędzy dźwigary.

_________________
Pozdrawiam, Paweł


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł
PostNapisane: sobota, 2 lutego 2013, 17:51 
Pręt śr. 12 - 13 mm da się przecież wygiąć dla uzyskania odpowiedniego wzniosu lub zrób łącznik z płaskownika lub dwóch.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł
PostNapisane: sobota, 2 lutego 2013, 18:44 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 czerwca 2010, 19:44
Posty: 411
Wiek: 30
Lokalizacja: Augustów
Wygiąć się da, ale nigdzie nie widziałem takiego rozwiązania, a do tego łącznik wtedy musiałby być wklejony na stałe w kadłub. Zdecyduję się chyba na 2 płaskowniki. Czy wystarczą takie 12x6 z duralu? w kadłubie będą na siebie zachodzić, i tam też będą skręcone. Jeżeli się da to spróbuję oprócz tego tak je zrobić żeby z jednego skrzydła płaskownik wchodził w drugie. Powinno wytrzymać?

_________________
Pozdrawiam, Paweł


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł
PostNapisane: sobota, 2 lutego 2013, 19:29 
No widzisz Paweł. Tak to jest jak nie wie się o czym się dyskutuje.
Załącznik:
Wznios.JPG
Wznios.JPG [ 23.97 KiB | Przeglądane 13309 razy ]

Wstaw jakieś rysunki, a jeśli mówimy o rysunkach to z Twoich żeber wynika, że albo cięciwa skrzydła przy kadłubie jest mniejsza niż dalej, lub, że wznios ma być ujemny.
Nie wiem o czym "rozmawiamy"


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł
PostNapisane: sobota, 2 lutego 2013, 20:51 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 czerwca 2010, 19:44
Posty: 411
Wiek: 30
Lokalizacja: Augustów
Jeżeli chodzi o bagnet okrągły to faktycznie myślałem że, jeżeli miałby być pomiędzy dźwigarami to wygiąć go jak na pierwszym rysunku, jeżeli płaski to tak jak na drugim.
http://pfmrc.eu/index.php?/topic/33268- ... ge__st__40 o coś takiego mi chodzi. Dzisiaj postaram się to jaśniej rozrysować i wrzucić screeny, to może podpowiecie czy się nada.

A do do tych dźwigarów. Mogą być takie jak zaproponowałem, czy lepiej dać jakieś inne?

OK, narysowałem tak na szybko więc nie wszystko pewnie idealnie pasuje, o coś takiego chciałbym zrobić, mam nadzieję, że wiadomo o co chodzi. Oczywiście tutaj gdzie są łączniki oprócz dźwigarów na górze i dole, będzie to obudowane z każdej strony, tak że powinien wyjść wmiarę solidny box, dalej będzie wypełnienie międzydźwigarowe z balsy, więc nie będzie żadnego karbu, nie powinno się chyba połamać.
Załącznik:
łącznikcały.jpg
łącznikcały.jpg [ 206.78 KiB | Przeglądane 13269 razy ]



PS. Stema faktycznie wyszły by mi skrzydła klapnięte, powinno być odwrotnie na tym pierwszym rysunku z tymi otworami. Dzięki! :)

_________________
Pozdrawiam, Paweł


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł
PostNapisane: niedziela, 3 lutego 2013, 09:43 
http://www.forum.aerodesignworks.eu/viewtopic.php?f=57&t=254&start=140
Zajrzyj na tę stronę tak jak proponuje Sławek w tym linku, który wstawiłeś.

PS: przy tej cięciwie i rozpiętości to jednak dawał bym dodatkowy dźwigar pomocniczy i dwa łączniki skrzydeł.
Natomiast są listwy jakich szukasz np tu:
http://riku.pl/index.php?nowosci=&promocje=&id_kat=118&rekordy=20&szukaj_nazwa_pro=&id_produc=&sort=5

PS2:
Załącznik:
Dźwigar.JPG
Dźwigar.JPG [ 68.42 KiB | Przeglądane 13217 razy ]


Ostatnio edytowano niedziela, 3 lutego 2013, 11:57 przez Stema, łącznie edytowano 3 razy

Góra
  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł
PostNapisane: niedziela, 3 lutego 2013, 10:30 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 czerwca 2010, 19:44
Posty: 411
Wiek: 30
Lokalizacja: Augustów
Niestety 5x12 nie ma :) Ale myślisz że 5x12 2 sztuki i całe pokrycie z balsy 2mm nie da rady? Natarcie też z oddzielnej listwy. Mógłbym jeszcze np dorzucić 5x5 bliżej spłwu na spodzie profilu.
Zakładając że ten jeden komplet łączników będzie pomiędzy dźwigarami, to gdzie dać jeszcze jeden łącznik? może po prostu jakieś solidne i dłuższe kołki ustalające?

_________________
Pozdrawiam, Paweł


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł
PostNapisane: niedziela, 3 lutego 2013, 11:23 
Główne skrzynki z 5x20, pomocnicze 3x15
Musi starczyć na grubość przekładek jeśli ma być pręt śr. 12 mm, a pomocnicze np. śr. 10 mm.
Przy płaskownikach wylicz odpowiednie listwy.
Przy pokryciu 2 mm będzie bardzo bardzo mocne

PS: za skrzynkami "zjedziesz" dalszą część dźwigara stopniowo z wymiaru 20 do 10 mm i z 15 do 8? mm do końca skrzydła.
Wtedy już dźwigar tradycyjnie z jedną centralną przekładką.
Dorysuję do poprzedniego rysunku.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł
PostNapisane: niedziela, 3 lutego 2013, 12:16 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 czerwca 2010, 19:44
Posty: 411
Wiek: 30
Lokalizacja: Augustów
Nie chcę robić właśnie z prętów, bo nie mam jak nadać wzniosu, w taki sposób, żeby łączniki nie musiały być wklejone na stałe w kadłub. (chodzi mi o transport, niezbyt będe miał jak to upchnąć) Wolałbym płaskowniki szczególnie na łącznik główny. Dźwigara zbieżnego także nie będę raczej robił. Nie mogłoby zostać tak jak jest teraz tylko dodałbym gdzieś bliżej spływu jeszcze ze 2 listwy sosnowe, i tutaj ew pręt jako łacznik dodatkowy? Wszystko pokrywane balsą 2mm.

_________________
Pozdrawiam, Paweł


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł
PostNapisane: niedziela, 3 lutego 2013, 12:38 
Zamiast prętów może być oczywiście rurka, ale też chyba bym robił z płaskowników o odpowiedniej grubości (dobra stal lub odpowiedni dural), wtedy dźwigary nie muszą być oczywiście takie szerokie, a będzie sporo lżej.
Natomiast upieram się przy dźwigarze pomocniczym (skrzydło konstrukcyjne) i też łączniku w nim. Nie wiem jaka grubość profilu.
Łączniki z płaskowników też oczywiście w skrzynkach. Na mijankę.
Narysuję to trochę później.
Załącznik:
Dźwigar 2.JPG
Dźwigar 2.JPG [ 67.45 KiB | Przeglądane 13180 razy ]

Za skrzynkami już pojedyncza przekładka jak przy pręcie.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł
PostNapisane: niedziela, 3 lutego 2013, 14:37 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 czerwca 2010, 19:44
Posty: 411
Wiek: 30
Lokalizacja: Augustów
Ok, rozumiem Myślałem tylko, żeby zrobić tą skrzynkę na płaskowniki odrobinę inaczej, odwrotną budowa tej skrzynki, a mianowicie jej boczne ścianki przykleić do dźwigarów od boków, a nie pomiędzy nie, czy może tak być? Inaczej żeby zmieścić 2 płaskowniki 12x6 muszę dać szerszy dźwigar no 5x20mm, wtedy ścianki boczne tego pudełka byłyby międzywigarami a ścianki musiałyby być ze sklejki 4mm, tak jak na twoim rysunku Stema.

Załącznik:
łacznik skrzynka.jpg
łacznik skrzynka.jpg [ 13.28 KiB | Przeglądane 13173 razy ]

Te szare to boczne ścianki-sklejka

Dźwigar pomocniczy z bagnetami analogicznie. Co do duralu to jak tak patrzyłem to PA7 powinno być ok, stali nie dam bo trochę za dużo by to ważyło. Z duralu byłoby to w okolicach 260g, a stal koło 720g więc trochę za dużo.

_________________
Pozdrawiam, Paweł


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł
PostNapisane: niedziela, 3 lutego 2013, 15:16 
Paweł.
Dźwigar z przekładkami/przekładką w środku jest zawsze mocniejszy, przy tym o mniejszym ciężarze niż doklejone na zewnątrz. Wtedy jest to czysta belka. Taki dźwigar skrzynkowy jak Ty chcesz jest mniej sztywny, a cięższy.
Stalowy płaskownik 12x3-4 zupełnie wystarczy, sklejka też 3 mm.co daje 12/14 mm. Listwa musi być 5x15 nie 5x20.
I mam nadzieję, że się rozumiemy, że w każde skrzydło wchodzi tylko jeden łącznik. Dwa łączniki "razem" są tylko w obrębie kadłuba, bo z Twojego rysunku to nie wynika.
Załącznik:
Skrzynki.JPG
Skrzynki.JPG [ 37.41 KiB | Przeglądane 13157 razy ]

Można jeszcze rozważyć zastosowanie rur węglowych wpuszczanych w skrzydła i wsuwanych w kadłub w odpowiednio wygiętą rurę aluminiową, ale różnie bywa z jakością węgla, a wymiary skrzynki znowu się rozszerzają. To może wręcz łączniki z płyty laminowanej?
Ps:
Widzę, że skalkulowałeś ciężar.
To daj dural 12x4.
Nie wiem jakie siły to ma przenosić: rodzaj modelu, odległości między żebrami i.t.p.
Trochę to taka dyskusja w ciemno.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł
PostNapisane: niedziela, 3 lutego 2013, 15:40 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 czerwca 2010, 19:44
Posty: 411
Wiek: 30
Lokalizacja: Augustów
Model szybowca w 1:3,5 dokładniej PW-5. Start za wyciągarką lub zbocze. Model głównie na termikę i ew. lekkiej akrobacji podstawowej. Odległości między żebrami 55mm, profil S3021. W skrzydło miałoby wejść 275mm łącznika. Myślałem właśnie żeby wpuścić kawałek płaskownika z jednego skrzydła w drugie (na screenach w 7 pości wydaje mi się że to widać). Nawet jeżeli dałbym stal o grubości 4mm da to i tak sporo większą wagę (koło 400g) niż nawet dural 6mm a wytrzymałość pewnie będzie podobna. Węgiel miałem w małym motoszybowcu AXN, po jakimś czasie i tak wymieniłem na rurę aluminiową bo węgiel zaczął się "rozszczepiać" :)

PS. Przy duralu 6mm i sklejce 3mm na bokach skrzynki przydałaby mi się listwa 5x18mm A jako że takiej nie ma miałbym 2 wyjścia.
1. Dać listwę 5x20mm i zrobić dwuteownik jako dźwigar
2. Skleić potrzebną listwę na wymiar i zrobić dźwigar w kształcie kwadrata/prostokąta
Wydaje mi się że opcja 2 byłaby chyba wytrzymalsza. listwa klejona jest chyba bardziej wytrzymała od litej. (z własnych doświadczeń-dużo trudniej było połamać listwę sklejoną z 2 sztuk 5x5mm niż litą 10x5mm)

_________________
Pozdrawiam, Paweł


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł
PostNapisane: niedziela, 3 lutego 2013, 16:07 
Na to są ażury
Załącznik:
Ażury.JPG
Ażury.JPG [ 12.38 KiB | Przeglądane 13152 razy ]

w projektowaniu wszystko się rozważa.
To co tutaj razem robimy to są bolączki prototypu, dlatego najprościej jest oprzeć się na sprawdzonych, podobnych konstrukcjach i rozwiązaniach w nich zastosowanych. Swoich lub cudzych.
Pisaliśmy już o tym w pierwszych postach, ale jeśli Chcesz sam, to kombinuj.
Ja Cię tylko naprowadzam na tok myślenia.
Ps: jeśli chodzi o klejenie listew to jeszcze mocniejsza będzie sklejana z 2x10 + 2x10 (schnięcie pod naciskiem) i będzie mocniejsza niż lita 4x10. Stąd zastosowanie sklejek.


Ostatnio edytowano niedziela, 3 lutego 2013, 16:24 przez Stema, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł
PostNapisane: niedziela, 3 lutego 2013, 16:17 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 czerwca 2010, 19:44
Posty: 411
Wiek: 30
Lokalizacja: Augustów
Stema napisał(a):
Pisaliśmy już o tym w pierwszych postach, ale jeśli Chcesz sam, to kombinuj.
Ja Cię tylko naprowadzam na tok myślenia.


I za to jestem naprawdę BARDZO wdzięczny. Fakt, o ażurach w dalszej części nie pomyślałem, a to dobry pomysł, na wadze będzie można sporo urwać, a siła na zgniatanie przy samym kadłubie raczej nie będzie aż tak duża żeby to pognieść.

_________________
Pozdrawiam, Paweł


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł
PostNapisane: niedziela, 3 lutego 2013, 16:33 
Stąd, między innymi, mój upór przy dwóch łącznikach, aby jeden łącznik nie pracował na skręcanie. I wszystko musi być dobrze spasowane, aby siły działały tylko w pionie.
Cieszę się, że mogę być pomocny.

PS: może w tym momencie "zawalę" Twój świat budowy tego modelu, ale jak już zdradziłeś co to za szybowiec, to muszę to napisać.
To dość filigranowa konstrukcja w całości kompozytowa i budowa skrzydła tradycyjnie żeberkowego jest dla mnie nie celowa. Teraz rozumiem to grube 2 mm balsowe pokrycie.
Załącznik:
PW-5.JPG
PW-5.JPG [ 52.9 KiB | Przeglądane 13129 razy ]

Skrzydło do takiego modelu robił bym z rdzenia styropianowego pokrytego balsą z wpuszczonymi dźwigarami z listew sosnowych wzmocnionych na łączeniach cienką sklejką, a hamulce i serwa i tak dadzą się pomieścić.
Wtedy łączniki skrzydeł z rurek węglowych. To zupełnie inaczej współpracuje ze sobą niż ze skrzydłem tradycyjnym.
Na pokrycie wystarczy balsa 2 mm i folia standard.


Ostatnio edytowano niedziela, 3 lutego 2013, 18:33 przez Stema, łącznie edytowano 1 raz

Góra
  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł
PostNapisane: niedziela, 3 lutego 2013, 18:31 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 czerwca 2010, 19:44
Posty: 411
Wiek: 30
Lokalizacja: Augustów
Ostatecznie zdecyduję się na łącznik stalowy 12x4 łączony w 2 miejscach w kadłubie bez ażurów (100g nie zrobi raczej ogromnej różnicy w takim modelu). Dźwigary główne z sosny 5x14 klejone. Dźwigary pomocnicze 3x10, nie wiem jeszcze jedynie jaki łącznik pomocniczy, ale to wyjdzie w trakcie rysowania. Zobaczę w którym miejscu i o jakich rozmiarach będzie mógł być.

EDIT.Raczej nie zawalisz, jestem otwarty na każdą propozycję, skrzydeł jeszcze nie rozpocząłem. Na początku myślałem nad styro i balsą, ale jakoś tak samoistnie przeszło. Gdybyś Ty robił ten model, to wtedy jak nadałbyś wznios? Pod odpowiednim kątem rurka w skrzydle, a w kadłubie prosto? Czy w skrzydłach prosto, a w kadłubie kieszeń pod kątem? No i jakie wymiary tych rurek węglowych?

_________________
Pozdrawiam, Paweł


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł
PostNapisane: niedziela, 3 lutego 2013, 18:38 
O włos minęliśmy się w wpisie.
Na krawędź natarcia i spływu też proponuję listwy sosnowe.

Ps:
skrzydła z rdzeniem robił bym wpuszczane w kadłub i w jego osi stykające się. Tak jak mam sprawdzone w moim ASW 28.
Za chwilę zrobię zdjęcia i wstawię.
Załącznik:
Lączenie.JPG
Lączenie.JPG [ 70.94 KiB | Przeglądane 13120 razy ]

Łączenie się skrzydeł zrobił bym na takie "puzle" jak w obecnych Betach i.t.p. Wtedy się skrzydła same nie rozjadą.U mnie ta długa rurka to dźwigar, a ta krótka to tylny łącznik. Sam go dorobiłem. Ty oba łączniki możesz zrobić o potrzebnej długości. Kąt wzniosu uzyskałem wklejając w rurkę węglową wygiętą rurkę aluminiową i owinąłem nicią na CA.
Średnice musisz oszacować do swojego modelu.
Ps: problemy zaczną Ci się z kadłubem. Będziesz go musiał zrobić bardzo lekko bo jest w proporcji do powierzchni nośnej duży, aby nie wyszła ci wyścigówka, a nie szybowiec na termikę i zbocze.


Ostatnio edytowano niedziela, 3 lutego 2013, 19:41 przez Stema, łącznie edytowano 2 razy

Góra
  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł PW-5 1:3,5
PostNapisane: niedziela, 3 lutego 2013, 19:11 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 czerwca 2010, 19:44
Posty: 411
Wiek: 30
Lokalizacja: Augustów
Natarcie i spływ sosna? To będzie sporo roboty ze szlifowaniem. Czekam na zdjęcia. Jakoś mam obawy przed takim łączeniem, rurki wejdzie w kadłub max 80mm.

Tak powierzchownie licząc wagę takiego skrzydła to wychodzi jakieś 950g na jedną połówkę, bez klejów, zawiasów itp no i bez sosny na spływie i natarciu.

Myślę że tak w stanie surowym waga powinna wyjść koło 3,2 kg. Do lotu może byłaby szansa na jakieś 4,5 kg-5 kg. Co dałoby obciążenie powierzchni koło 55-62g/dm2. Więc chyba nie taki zły wynik.

_________________
Pozdrawiam, Paweł


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł PW-5 1:3,5
PostNapisane: niedziela, 3 lutego 2013, 19:49 
"Natarcie i spływ sosna? To będzie sporo roboty ze szlifowaniem."
Wycofuję.
Mam stare zboczenie z ciężkiego, mocnego budowania.
Balsa. Tym bardziej przy Twoim pokryciu.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł PW-5 1:3,5
PostNapisane: niedziela, 3 lutego 2013, 19:52 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 czerwca 2010, 19:44
Posty: 411
Wiek: 30
Lokalizacja: Augustów
Heh, a jednak. Mógłbyś wrzucić jakąś fotkę twojego rozwiązania z bagnetem? Bo waham się między twoją opcją, a opcją najprostszą-wygięty pręt stalowy w kadłubie i kieszenie w skrzydłach, przy czym mam chyba większe zaufanie do stali niż rurek węglowych. Tylko nie wiem jak daleko wtedy puścić taki pręt stalowy w skrzydło, czy te 275mm to nie za daleko.

_________________
Pozdrawiam, Paweł


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł PW-5 1:3,5
PostNapisane: poniedziałek, 4 lutego 2013, 18:59 
Nie mam takiego zdjęcia i nie jest to moje rozwiązanie bagnetów, a Twoje.
Ja tylko pokazałem jak ja bym to rozwiązał.
O mojej opinii co do węgla już pisałem wyżej, ale w rdzeniach z pianki sprawdza się. Nie można tylko zostawić gołej rury na końcach. Ja wklejam kawałek rurki aluminiowej.
Aktualnie mam jeden "cięższy" model o rozpiętości 1660 mm silnikowy dolnopłat ze skrzydłami dzielonymi.
Waga do lotu ok. 4 kg i skrzydła są łączone rurą duralową śr. 20 mm
Załącznik:
Rura.JPG
Rura.JPG [ 70.13 KiB | Przeglądane 10726 razy ]

w każde skrzydło rura wchodzi 205 mm.
Przy Twoich wymiarach modelu te 285 mm na pewno nie będzie za głęboko, a ja dał bym jeszcze więcej, ale jak pisałem jestem skażony starą szkołą budowania. Dopiero uczę się tych nowych materiałów i ich zastosowania.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł PW-5 1:3,5
PostNapisane: poniedziałek, 4 lutego 2013, 19:49 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 27 marca 2010, 08:39
Posty: 163
Wiek: 39
Lokalizacja: Bielsko - Biała
Można przyjąć zasadę, że na każdy 1 metr rozpiętości należy wpuścić 10 cm bagnetu w skrzydło. Ja osobiście zrobiłbym dźwigar z płaskownika stalowego. Dwa obok siebie przesunięte. Zastosowałbym bagnet prosty a skrzynki bagnetowe w kadłubie wkleił pod skosem tak że ten skos nadałby wznios na skrzydle.

_________________
Gdyby lotnictwo było językiem, szybownictwo byłoby poezją.

Pozdrawiam Rafał


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł PW-5 1:3,5
PostNapisane: poniedziałek, 4 lutego 2013, 20:47 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 czerwca 2010, 19:44
Posty: 411
Wiek: 30
Lokalizacja: Augustów
Ehh, ile osób, tyle opinii. Przemyślę to, porysuję, zobaczę jeszcze. Ale dzięki wszystkim za rady, bo są naprawdę cenne. I chyba naprawdę pomysł z rdzeniami styro będzie lepszy niż tradycyjna konstrukcja.

Rafał, czy masz na myśli to, że jeżeli model ma 4m to w każde skrzydło powinno wchodzić ~40cm bagnetu, czy 20cm, tak jak połówka?

_________________
Pozdrawiam, Paweł


Ostatnio edytowano poniedziałek, 4 lutego 2013, 20:49 przez Ppompka, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł PW-5 1:3,5
PostNapisane: poniedziałek, 4 lutego 2013, 20:48 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
40cm na oba skrzydła, czyli 20cm na skrzydło.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł PW-5 1:3,5
PostNapisane: poniedziałek, 4 lutego 2013, 20:51 
Dzięki Rafał za wsparcie.
Wyjaśnij Pawłowi na czym opierasz swoją zasadę, bo ja jak pisałem mam małe "czucie" w obecnych modelach i materiałach w nich stosowanych.
Już zacząłem się zastanawiać czy nie policzyć tego o czym dyskutujemy, (bo tak duży model to już w zasadzie szybowiec) ale to by trwało lata świetlne i Paweł nie zdążył by zbudować modelu.
Wiecie co to jest?
Załącznik:
SUWAK..JPG
SUWAK..JPG [ 45.15 KiB | Przeglądane 10705 razy ]

Gdy studiowałem to było narzędzie do obliczeń. Mam go, jak widać, do dziś.
Wtedy nie było nawet kalkulatorów.
Myślę, że wielu z Kolegów Tu zrobiło by to obecnie na komputerze w kilka chwil. Jeszcze oczywiście musi być odpowiedni program.
Paweł.
Mogę sugerować, ale nie podejmuję się decydować.
Do modelarstwa wróciłem rok temu i też go się uczę.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł PW-5 1:3,5
PostNapisane: poniedziałek, 4 lutego 2013, 21:11 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 czerwca 2010, 19:44
Posty: 411
Wiek: 30
Lokalizacja: Augustów
A jak robić ze styro, to robić praktycznie rdzeń podzielony na 2 części, bo jak rozumiem, pomiędzy dźwigarami głównymi ma być normalna przekładka jak w skrzydle konstrukcyjnym?

_________________
Pozdrawiam, Paweł


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł PW-5 1:3,5
PostNapisane: poniedziałek, 4 lutego 2013, 22:14 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
O rety, a gdzie się podział mój suwak :shock: Kiedy ja go ostatnio widziałem :oops:
Znów przekopywanie się przez zwały materiałów :nieufny:

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł PW-5 1:3,5
PostNapisane: poniedziałek, 4 lutego 2013, 23:34 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 czerwca 2010, 19:44
Posty: 411
Wiek: 30
Lokalizacja: Augustów
Mam jeszcze pytanie dot. wycinania rdzeni. Gdzie zrobią to porządnie i szybko, no i miło byłoby gdybym nie zapłacił fortuny :) Marek Rokowski, Cyber-Fly?

_________________
Pozdrawiam, Paweł


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł PW-5 1:3,5
PostNapisane: wtorek, 5 lutego 2013, 09:00 
Paweł.
Wstawię Ci to. Poczytaj od początku do końca jak to robią naprawdę doświadczeni Modelarze.
http://www.forum.aerodesignworks.eu/viewtopic.php?f=18&t=460&start=10
To powinno odpowiedzieć na Twoje pytania, te wcześniejsze też.
Tak będzie szybciej.
Linki też czytaj oczywiście.
Teraz gdy już Wiesz, że wystarczy poszukać, to sam łatwo znajdziesz kto Ci to wytnie.
Oczywiście możesz zawsze coś modyfikować.
Np:
Załącznik:
Łączenie skrzydła.JPG
Łączenie skrzydła.JPG [ 67.55 KiB | Przeglądane 10661 razy ]

Ten Giotto to prawie Twój PW.
To tak w ramach naszej dyskusji :mrgreen:
Nadal upieram się przy dwóch łącznikach. Dlaczego?
W moim ASW miałem najpierw tylko tę jeną rurkę/dźwigar z wzniosem nadanym wygiętą wklejoną rurkę aluminiową, ale przy każdym bardziej brutalnym lądowaniu masa skrzydeł szła do przodu i wychylała nawet mocno skręconą w skrzydłach rurkę. Efekt był taki, że skrzydła dostawały skos do przodu i ujemne natarcie. Trzeba było luzować śruby i skręcać ponownie. Po dodaniu tego drugiego, krótkiego łącznika problem zniknął.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł PW-5 1:3,5
PostNapisane: wtorek, 5 lutego 2013, 15:52 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 czerwca 2010, 19:44
Posty: 411
Wiek: 30
Lokalizacja: Augustów
Ok, choć z tego linku nie wiele udało mi się informacji uzyskać, ale narazie tylko tak pobieżnie oglądnąłem. Niestety, mam problem z rdzeniami, ponieważ tylko Pan Marek mi odpisał, i do tego maksymalna długość drutu to 60cm, więc skrzydło musiałoby być dzielone na 3 części. Rdzenie mógłbym zamówić, ponieważ i tak ich wymiary itp. nie będą zależały od sposobu łączenia, wycięcie pod skrzynkę ma takie wymiary że i płaskowniki i rurka wejdą bez problemu

_________________
Pozdrawiam, Paweł


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł PW-5 1:3,5
PostNapisane: wtorek, 5 lutego 2013, 16:17 
Paweł, zapytaj o rdzenie kolegę Boro09 z "sąsiedniego" forum.
Jego "wynalazek" (w celu łatwiejszej "lokalizacji") Platforma FPV "X9 BoroWing" by Boro09


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł PW-5 1:3,5
PostNapisane: czwartek, 7 lutego 2013, 21:43 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 czerwca 2010, 19:44
Posty: 411
Wiek: 30
Lokalizacja: Augustów
No i mam jeszcze jeden dylemat. Ze zwichrzeniem geometrycznym. Czy warto jest stosować czy nie? Znalazłem i za i przeciw, sam już zgłupiałem. Na przykład stosując zwichrzenie 2* (spływ na końcówce do góry więc nie wiem czy to 2* czy -2*) czy będzie zapobiegać to zwalaniu się model przy powolnym krążeniu i przy wolnym locie-podejście. Tyle, że skoro coraz bliżej końcówki mamy mniejszy kąt natarcia to spada nam siła nośna, czy nie lepiej ustawić na pstryczku lotki o parę milimetrów do góry, wtedy mamy taką stratę tylko wtedy kiedy potrzebujemy niskich prędkości. Co do oporu, no to wiadomo, że przy takim zwichrzeniu spada opór indukowany, tylko z kolei nie wiem, czy w takiej skali rzeczywiście będzie to takie odczuwalne na doskonałości.

_________________
Pozdrawiam, Paweł


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł PW-5 1:3,5
PostNapisane: piątek, 8 lutego 2013, 18:20 
Paweł.
Przy tej wielkości modelu, a tym bardziej, że to ma być czysty szybowiec, nie moto, ja bym robił zwichrzenie.
Tylko przy jego obrysie skrzydła nie podnosił bym spływu tylko opuszczał natarcie na tej końcowej zwężającej się końcówce przez zastosowanie zmieniającego się profilu..


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł PW-5 1:3,5
PostNapisane: niedziela, 10 lutego 2013, 10:30 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 27 marca 2010, 08:39
Posty: 163
Wiek: 39
Lokalizacja: Bielsko - Biała
Zasada 10 cm została mi wpojona przez instruktorów jak zaczynałem budować. Póki co się trzymam jej i wszystko działa.

Pawle w takim modelu ja bym zrobił zwichrzenie geometryczne. Pomaga ono w zakrętach, a 4 metrowym modelem będzie się ciężko krążyło.

_________________
Gdyby lotnictwo było językiem, szybownictwo byłoby poezją.

Pozdrawiam Rafał


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł PW-5 1:3,5
PostNapisane: niedziela, 10 lutego 2013, 11:36 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 czerwca 2010, 19:44
Posty: 411
Wiek: 30
Lokalizacja: Augustów
A zwichrzenie jeżeli robić to ile 2 stopnie, 3stopnie (spływ w górę)?

_________________
Pozdrawiam, Paweł


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Umieszczenie łącznika skrzydeł PW-5 1:3,5
PostNapisane: wtorek, 19 lutego 2013, 16:31 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 czerwca 2010, 19:44
Posty: 411
Wiek: 30
Lokalizacja: Augustów
Dawno nic nie pisałem. Dostałem dzisiaj rdzenie styropianowe, tylko trochę się nie dogadaliśmy, bo w negatywach zostały wypustki po dźwigarach, a razem z nimi nie da się okleić skrzydeł balsą. Na łącznik zdecydowałem się dać stal. Skoro w 3800mm jantarze zastosowano stal 14x2mm to i u mnie 12x3mm powinno wytrzymać.

_________________
Pozdrawiam, Paweł


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 39 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

136,427,253 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL