Teraz jest piątek, 17 kwietnia 2026, 10:37

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 275 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: niedziela, 25 listopada 2012, 18:20 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 18 marca 2012, 14:29
Posty: 189
Wiek: 31
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Zazwyczaj jest klapy bardziej w dół. A jak powinno być to nie wiem :D Powinieneś sobie domiksować wysokość w dół do butterfly'a. Ale to już pewnie wiesz

_________________
Pozdrawiam, Giulio


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: niedziela, 25 listopada 2012, 19:30 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 lipca 2010, 22:05
Posty: 864
Wiek: 58
Lokalizacja: Bydgoszcz
Konrad_P napisał(a):
Po drugie kołpaki Pelikana te turbo (czerwone) są do przysłowiowej d.y.

Racja już od jakiegoś czasu nowe dodatkowo traktuje żywicą L 285 z mikrobalonem

Konrad_P napisał(a):
Po trzecie jak Wy kurde latacie w zimie :?: :shock: Ja po 40 minutach dzisiejszych lotów tak miałem skostniałe ręce, że sterowanie było już trudne. Chyba jakąś grzałkę muszę se kupić i wsadzić w odpowiednie miejsce żeby mnie ogrzewała bo inaczej to "dupa panie Ferdku" latania w zimie nie będzie. :lol: :lol:


Jeszcze nie ma zimy, wystarczy polatać na zboczu przy wietrze 10 m/s przy - 10 st. to się szybko zahartujesz 8-)
Serio każdy ma inną tolerancję na zimno ale już kiedyś pisałem, ubranie na cebulkę, gorący napój w termosie, dobry humor i zgrana ekipa kumpli do latania :D używam zwykłe rękawiczki wełniane z obciętymi końcówkami palców, dużym plusem jest, że w wielu modelach mam brak SK można wtedy jedną rękę grzać w gaciach :mrgreen:

_________________
Pozdrawiam Krzysiek
krzysztofbajer01@gmail.com
mniej gadania więcej latania


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: niedziela, 25 listopada 2012, 20:16 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 27 marca 2010, 08:39
Posty: 163
Wiek: 39
Lokalizacja: Bielsko - Biała
Klapy na maksa w dół ile można, lotki niewiele do góry. Wysokości dajesz tyle w dół by model wyraźnie leciał do ziemi (naturalnym odruchem jest zaciąganie wysokości niż oddawanie przy lądowaniu).

_________________
Gdyby lotnictwo było językiem, szybownictwo byłoby poezją.

Pozdrawiam Rafał


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: niedziela, 25 listopada 2012, 20:25 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Rafał dzięki. :D
Właśnie w ten sposób przeprogramowałem nadajnik. Na lotnisku zrobiłem ewidentny błąd i dałem więcej na lotki niż na klapy.
Teraz myślę że będzie już dobrze.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: niedziela, 25 listopada 2012, 21:50 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 31 maja 2012, 21:36
Posty: 56
Wiek: 48
Lokalizacja: Bydgoszcz
klapy na drążku, lotki 20% a wysokosc 30% wychylenia klap. Przy moich kątach jest idealnie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: niedziela, 25 listopada 2012, 22:01 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
No to ładnie moje lotki były na 70% wysokość na 5% :o

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: niedziela, 25 listopada 2012, 22:13 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 31 maja 2012, 21:36
Posty: 56
Wiek: 48
Lokalizacja: Bydgoszcz
Konrad_P napisał(a):
wiem wiem, że ma być na drążku ale na razie nie mogę się przełamać i zrobić gaz na pstryczku

Polecam zrobic to jak najszybciej, potem tylko zostanie dopasowanie wychylen procentowych w stosunku do klap. U Ciebie bedzie inna wartość wysokości bo ja mam zmienione kąty.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: niedziela, 25 listopada 2012, 22:23 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Do końca roku latam na drążku od przyszłego zacznę przechodzić na pstryczka. :D

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: poniedziałek, 26 listopada 2012, 08:43 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Kurna pogubiłem się. Konrad chodzi o silnik na pstryczku?
Jeżeli tak to się nie zastanawiaj i szybciutko przełączaj silnik na pstryczek 3-pozycyjny.
Pozycja 1 = 40% mocy silnika, pozycja 2 = 100% mocy silnika.
Jak zacząłem latać na Futabie, to też miałem takie obiekcje i wątpliwości jak Ty. Jak się okazało całkiem niesłuszne.
Od tego czasu każdy motoszybowiec u mnie będzie miał silnik na pstryczku trzypozycyjnym.
Startuję za pełnym gazie, 40% mocy silnika potrzebne jest mi na dolot do lotniska lub na odejście na kółeczko gdy źle podejdę do lądowania. Również używam w powietrzu do poszukania kominów.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: poniedziałek, 26 listopada 2012, 09:49 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Wojtek najpierw musze opanować starty Falcona. Jak nie będę miał z nimi problemu to przechodzę na pstryczka jako gaz. Na to jeszcze potrzebuje trochę czasu tak ze 3-4 weekendy.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: poniedziałek, 26 listopada 2012, 10:39 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
A jakie masz radio Konrad ?
Jesli mozesz programowac fazy lotu to mozesz miec gaz na drazku - klikasz guzik i wio - klikasz drugi raz i masz motylka.
Ja mam guzik na drazku od gazu - mam plan (jak bede mial szybowca z silnikiem :P ) tak to rozwiazac wlasnie :)
drazek "gazu" na maxa do przodu - brak motylka jak guzik nie wcisniety czyli normalne latanie ( taki niby pelen gaz ) - z guzikiem wcisnietym - silnik chodzi - motylek nie aktywny. Drazek sicgam do minimum (taki niby wylaczony gaz) - motylek sie rozklada - z guzikiem wcisnietym motylek nie aktywny - silnik schodzi na zerowe obroty.
Inny pomysl to suwaczek jesli masz (ja mam :P )

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: poniedziałek, 26 listopada 2012, 14:49 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 31 maja 2012, 21:36
Posty: 56
Wiek: 48
Lokalizacja: Bydgoszcz
mialem podobnie zaprogramowane w tgy9x ale jakos nie przypadlo mi to do gustu i przeszedlem na silnik pod pstryczek + reg obrotow potencjometrem. jest to o wiele praktyczniejsze.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: poniedziałek, 26 listopada 2012, 16:54 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 1 czerwca 2011, 23:00
Posty: 191
Wiek: 62
Lokalizacja: Bydgoszcz
Brrrrr wszystkie takie dziwne kombinacje kończą się źle szczególnie przy nauce (:)
Najprościej gaz na pstryczka , bater na drąga - na stałe bez żadnych pstryczków , same klapy można dodać na bocznym ;)
Jak chcesz pobawić się fazami lotu to głównie camber coby gada pognać :mrgreen:
W baterze masz jeszcze możliwość ustawienia kompensacji wysokością nieliniowo , na krzywej a nie tylko X % wychylenia na maxa

_________________
--------
Jacek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: poniedziałek, 26 listopada 2012, 17:32 
jacek_sw napisał(a):
Brrrrr wszystkie takie dziwne kombinacje kończą się źle szczególnie przy nauce (:)

Czy mógł byś więc Jacku przetłumaczyć swoje rady dla tych mniej "zaawansowanych"
Niech też coś skorzystamy.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: poniedziałek, 26 listopada 2012, 17:42 
jacek_sw napisał(a):
Najprościej gaz na pstryczka , bater na drąga - na stałe bez żadnych pstryczków , same klapy można dodać na bocznym ;)
...

Czy da się jakoś to przetłumaczyć zainteresowanym a nie kumatym dostatecznie ;)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: poniedziałek, 26 listopada 2012, 17:45 
Offline
modelarz

Dołączył(a): czwartek, 25 marca 2010, 20:45
Posty: 890
Wiek: 31
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Gaz na przełączniku 3 pozycyjnym
Mix Butterfly (motylek) na drążek gazu
Klapy na bocznych suwakach nadajnika ;)

_________________
Pozdrawiam,
Maciej


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: poniedziałek, 26 listopada 2012, 18:37 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 20:37
Posty: 717
Wiek: 70
Lokalizacja: Kalisz
A ja powtórzę
jacek_sw napisał(a):
Brrrrr wszystkie takie dziwne kombinacje kończą się źle szczególnie przy nauce

ja nauczyłem sie używać pstryczka do lotkohamulców, które mam zmiksowane z wysokościa a w razie potrzeby zawsze moge skorygować wysokoscią(drągiem) a silnik to mimo wszystko wolę mieć pod" płynną" kontrolą (zadnych skojarzeń ;) ) Zawsze jestem w stanie pomóc sobie przy ladowaniu szczególnie że pstryczek jest przy drązku .
Reasumujac: jak się nauczyłeś i przyzwyczaiłes to nie kombinuj bo moze być "sruuuu" czego nikomu nie zyczę

_________________
Latać kazdy może ,jeden lepiej.............
Szczepan
instr.mod@wp.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: poniedziałek, 26 listopada 2012, 18:47 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 1 czerwca 2011, 23:00
Posty: 191
Wiek: 62
Lokalizacja: Bydgoszcz
Klapolotki mogą być na pstryczku , ale baterek lepiej jak działa płynnie , gaz hmmmm - kita w góre a potem na cóż on ? :mrgreen:

_________________
--------
Jacek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: poniedziałek, 26 listopada 2012, 19:11 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 lipca 2010, 22:05
Posty: 864
Wiek: 58
Lokalizacja: Bydgoszcz
instruktor napisał(a):
A ja powtórzę
jacek_sw napisał(a):
Brrrrr wszystkie takie dziwne kombinacje kończą się źle szczególnie przy nauce
Reasumujac: jak się nauczyłeś i przyzwyczaiłes to nie kombinuj bo moze być "sruuuu" czego nikomu nie zyczę


Jestem tego samego zdania przecież było to zagadnienie wałkowane w tym wątku.

Na początek powinny być jak najprostsze ustawienia i dużo treningu w powietrzu. Jak Ci za małe lotnisko do lądowania znajdź większe nawet 100 km od chałupy i trenuj latanie :) . Jak wyczujesz model to zaczynaj kombinować z ustawieniami ułatwiającymi, życie, ale wówczas pewnie już Ci one nie będą potrzebne do szczęścia bo model będzie Cię słuchał i zrobisz nim co chcesz :D .

Nie ma czegoś takiego jak idealne ustawienia :idea: , które podadzą koledzy na forum a model poleci sam, każdy ma swoje ulubione ustawienia zależne od przyzwyczajeń i doświadczenia. Jeżeli Falcon jest powtarzalny w produkcji to naprawdę bardzo wdzięczny szybowiec i żadne klapolotki, motylki nie są potrzebne do lądowania na nawet na małym boisku w spokojnych warunkach choć czasami ułatwiają , życie i można jeszcze poszpanować ;)

_________________
Pozdrawiam Krzysiek
krzysztofbajer01@gmail.com
mniej gadania więcej latania


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: poniedziałek, 26 listopada 2012, 19:35 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Lotnisko znalazłem a właściwie to Piotr mnie zabrał na lotnisko Aeroklubowe w Mirosławicach. Tam gdzie 2 lata temu wygonili mnie i powiedzieli, że nie wolno latać bo to lotnisko komercyjne.
Na szczęście latamy na samym uboczu lub nawet za lotniskiem tylko lądowania są na lotniskowej trawie. :mrgreen:
Miejsce jest naprawdę świetne i możliwości do lądowanie praktycznie nieograniczone no i raptem 22 km ode mnie. Zamierzam zdecydowanie częściej latać a może nawet przenieść się na stałe. Albatros i Minimoa z pewnością będą tam latać. Może jak się uda to jutro chwilę tam polatam ponieważ będę przejeżdżał dosłownie obok.

Co do ustawień nadajnika to nie mam jeszcze wyrobionych odruchów ani nie jestem przyzwyczajony do jakiejś konfiguracji (ponieważ nie latałem jeszcze z pełną mechaniką skrzydła), tak więc wszystko jest możliwe. Testuje różne ustawienia i rozwiązania. Muszę się dopracować najlepszych dla siebie ale to co napisaliście wyżej chłopaki jest dla mnie bardzo cenne ponieważ poszerza to moją wiedzę jak rozwiązujecie podobne zagadnienie.

A co do nadajnika to do tej pory mam tylko pstryczka do klap w dwóch pozycjach 3 i 5 mm. :D no i do motylka.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: niedziela, 21 kwietnia 2013, 14:17 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Trochę odświeżę temat.

Wymieniłem jedną połówkę skrzydła w moim Falconie w zimie. Ponieważ podczas ostatniego latania w zeszłym roku zahaczyłem o kępę trawy i przy lądowaniu skrzydło się rozwarstwiło. Zrobiło się po prostu miękkie. A że od początku miałem spore problemy podczas startu więc nie zastanawiałem się długo nad zamówieniem nowego.

Po wymianie skrzydła skończyły się wszystkie moje problemy podczas starów. Model po wyrzuceniu z ręki leci jak po sznurku. Nie wiem czy ta połówka była po prostu felerna czy coś nie tak zrobiłem podczas uzbrajania, nie mniej teraz jestem bardzo zadowolony. Jest tak jak lubię.

Dziś rano znalazłem chwile i polatałem. Wiatr był taki całkiem całkiem wiało 5m/s (tyle pokazywał ten chiński wiatromierz :) ). Tak na 100-150m musiało wiać trochę bardziej bo Falcon stał jak na zaciągniętym ręcznym hamulcu. Śmiesznie to wyglądało dokładnie tak jak u jastrzębia, który dosłownie 10-20m obok polował na kuropatwy.

Zaczynam się powoli wlatywać w model :D . Muszę jeszcze trochę powalczyć ze SC. Chyba zbyt szybko wychodzi mi model z nurkowania. Obecnie mam SC ustawiony na 76mm. Jak będę miał chwilkę w tygodniu to przetestuje 70 mm i 80 mm.

Ale zabawa jest wyśmienita a model całkowicie mnie zadawala.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: niedziela, 21 kwietnia 2013, 15:55 
Konrad_P napisał(a):
Ale zabawa jest wyśmienita a model całkowicie mnie zadawala.

Skoro model Ciebie zadowala Obrazek, to ja nie mam więcej pytań Obrazek

A na poważnie, to może zrób "sekcję zwłok" tego uszkodzonego skrzydła Obrazek


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: niedziela, 21 kwietnia 2013, 16:04 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Co do sekcji to cały czas się waham. Być może po konsultacjach udało by się zreanimować to skrzydło. Rozwarstwienia są na tyle niewielkie (kurde a może ogromne :) ) że zastanawiam się nad rozbebeszeniem. A nuż widelec okaże się że jestem nadwrażliwy i na takim skrzydle można jeszcze polatać. :D :? :?
1 Maja będę w Michałkowie to pokaże Szczepanowi. Zobaczy pomaca i no i wspólnie coś uradzimy. Najchętniej pokazał bym to p. Leszkowi ale do Kalisza mi się nie będzie chciało jechać.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: niedziela, 21 kwietnia 2013, 17:54 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 20:37
Posty: 717
Wiek: 70
Lokalizacja: Kalisz
Jak sami czegoś nie wymyślimy ,to zabiorę Ci to skrzydełko na konsultację z Leszkiem :D
Ale najważniesze że 1 maj coraz bliżej .No i 18-19 maja zebranie "sekcji" na pikniku :D :D

_________________
Latać kazdy może ,jeden lepiej.............
Szczepan
instr.mod@wp.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: niedziela, 5 maja 2013, 20:16 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
instruktor napisał(a):
Jak sami czegoś nie wymyślimy ,to zabiorę Ci to skrzydełko na konsultację z Leszkiem :D :D

No i skrzydło poszło do zbadania u Leszka.
Przy okazji wziąłem i zakupiłem nowe.

W Wątku o Albatrosie opisuje dzisiejsze latanie ale wszystko zaczęło się od latania Falconem. Trochę pozmieniałem w domy ustawienia i dziś testowałem. Okazało się że jest lepiej. :D Nienawidzę jak mam na trymerze więcej nić 2 kliknięcia. Pozmieniałem i mam 0 i 1-dno kliknięcie.

Ale zdarzył się wypadek - o taki:
Załącznik:
1.jpg
1.jpg [ 118.41 KiB | Przeglądane 10803 razy ]

Złamała się łopatka węglowa i wręga silnikowa wpadła do środka.

No ale się właśnie znieczulam płynem w kolorze herbaty więc za bardzo nie cierpię.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: niedziela, 5 maja 2013, 20:44 
Offline
modelarz

Dołączył(a): czwartek, 25 marca 2010, 20:45
Posty: 890
Wiek: 31
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
A Throttle Cut ciężko ustawić :evil: ? :cry:

_________________
Pozdrawiam,
Maciej


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: niedziela, 5 maja 2013, 20:53 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Maciej a co Throttle Cut pomoże w tej sytuacji?? Pytam bo nie wiem. Ja sam przestawiłem manetkę gazu. Śmigło poszło na maksa. Trzy obroty i odrzuciłem model ale to wystarczyło. Szczęście że miałem jeansy a nie ze zwykłego materiału.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: niedziela, 5 maja 2013, 20:59 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 43
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Malker u mnie też nie ma "klawisza" na tzw głupotę , jak se machniesz drągiem to masz panie .... w Hitec Optic 6 był klawisz Throttle Cut całkiem fajna opcja. Co prawda mam Throttle Cut ale działa na innej zasadzie i użyteczne jest tylko w spalince.

Konrad chodzi o to że klawiszem blokujesz gaz i dopóki go nie wciśniesz dopóty możesz sobie drągiem machać a i tak gaz jest na 0.

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: niedziela, 5 maja 2013, 21:22 
Offline
modelarz

Dołączył(a): czwartek, 25 marca 2010, 20:45
Posty: 890
Wiek: 31
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Zaraz, zaraz... Panowie...
Z tego co pamiętam Konrad_P ma najbardziej zaawansowany nadajnik na rynku (Futaba 18MZ) i dziś przekonałem się, jakie cuda można w nim ustawiać w modelu klasy F3M i nie tylko, więc ustawienie mixa dla bezpieczeństwa to chyba nie powinien być wielki problem?

_________________
Pozdrawiam,
Maciej


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: niedziela, 5 maja 2013, 21:25 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 20:37
Posty: 717
Wiek: 70
Lokalizacja: Kalisz
Coś Ty znowu na rozrabiał !!!!!!
W moim nadajnuku też jest pstryczeh odcinający silnik i można sobie wajchować drążkiem do us .... śmierci , ale jak sie go nie przełączy to tzw d.... blada

_________________
Latać kazdy może ,jeden lepiej.............
Szczepan
instr.mod@wp.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: niedziela, 5 maja 2013, 21:35 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 27 marca 2010, 08:39
Posty: 163
Wiek: 39
Lokalizacja: Bielsko - Biała
A wystarczyło mieć silnik na pstryczku tak jak powinno mieć się silnik w motoszybowcu . . .

_________________
Gdyby lotnictwo było językiem, szybownictwo byłoby poezją.

Pozdrawiam Rafał


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: niedziela, 5 maja 2013, 21:39 
Offline
modelarz

Dołączył(a): czwartek, 25 marca 2010, 20:45
Posty: 890
Wiek: 31
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
W Futaba 18MZ znaleźć opcję Throttle Cut -> Position Cut 0%, w "Settings" lub "Normal" dać na Active i wybrać przełącznik odpowiedzialny za odcięcie (przy słupku "Switch")

Jeśli to ustawisz, wejdź w Servo Monitor i sprawdź czy działa.
Słupek gazu powinien być na samym dole, wartość +135 lub -135 z tego co pamiętam.

_________________
Pozdrawiam,
Maciej


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: niedziela, 5 maja 2013, 21:43 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 20:37
Posty: 717
Wiek: 70
Lokalizacja: Kalisz
A wystarczyło mieć silnik na pstryczku tak jak powinno mieć się silnik w motoszybowcu . . .

A czy zawsze się lata sie na pełnym gazie ?????Ja zawsze wolę mieć pełne panowanie nad mocą

_________________
Latać kazdy może ,jeden lepiej.............
Szczepan
instr.mod@wp.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: niedziela, 5 maja 2013, 21:56 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Maciej dziś już nie ale jutro zaraz się wezmę za studiowanie. Taki pstryczek byłby idealnym rozwiązaniem.

Rafał nie mogę się przekonać do pstryczka na gazie. Jakiś mam niepokój że nie będę mógł do końca sterować tak jak bym chciał. Zwłaszcza że Falconem latam na silniku dość często i nie zawsze na maksa.

Co innego do termika jak Albatros. Tu właśnie mam zamiar spróbować jak by to było.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Model FALCON evo Leszka Kwarcińskiego
PostNapisane: wtorek, 2 lipca 2013, 19:55 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Ponieważ wymieniłem w swoim Falconie wszystkie bebechy to dziś sobie oblatałem ponownie model.
A wymieniłem silnik, regulator, śmigła, odbiornik.
Czemu tak, ano do celów testowych ponieważ delikatnie myślę o czymś większym i chciałem przetestować nowe rozwiązanie.
Silnik kupiłem SK 3548 840kv. Jestem bardzo zadowolony z tego silnika. Przy wadze modelu 1800 g i śmigłach 13x6,5 silnik nic się nie grzał. W porównaniu do Dualsky XM3548CA-5 to moim zdaniem silnik jest odrobinę mocniejszy i samo odczucie jest takie jakby odrobinę szybszy. :) (ale to pewnie tylko odczucie)
Jeśli ktoś się zastanawia to silniki z serii SK są godne polecenia a ten mój naprawdę wart swoich pieniędzy. W sumie cenowo są porównywalne do Dualsky. Jedynie waga jest o jakieś 10g większa.
Regulator wsadziłem ten Turnigy Super Brain 60A Brushless ESC. Ponieważ miałem już ten regulator i nie za bardzo byłem z niego zadowolony bo nie miał hamulca a powinien, więc zrobiłem upgrade i postanowiłem zobaczyć czy działa ten cholerny hamulec. Działa :!: :)
Odbiornik wsadziłem taki OrangeRx Futaba i sprawdzałem zasięg. Identyczny do oryginalnych Futaboskich odbiorników, czyli leciałem do granic widoczności i kawałek dalej (:) .
Model wrócił bez problemu i cały czas był sterowalny. Łopatki wróciły do swojego nominalnego rozmiaru czyli 13x6,5 węglowe z HK.
Ogólnie setup jest OK i jestem zadowolony.

No i sobie przy okazji polatałem hardcorowo, bo gupek zamiast zmienić tylko rodzaj odbiornika i zostawić wszystkie ustawienia to wymyśliłem sobie, że dodam nowy model. No i dodałem a że zapomniałem kompletnie o ograniczeniu wychyleń wszystkich sterów to se polatałem :twisted: . Wszystko miałem na maksa i latanie było ciekawe. Wychyliłem lotki delikatnie aby skręcić a ta łajza już ze 3 spirale zdążyła zrobić. :D Niezłe doświadczenie. Ale szło się po chwili przyzwyczaić. :D

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 275 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

136,426,275 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL