Witam
Mam problem z laptopem DELL jak w temacie...
Problem polega na tym (chronologicznie):
- Wczoraj bez żadnego powodu (był włączony i nic nie robiłem) pojawił się niebieski ekran
- Restart, i ekran się pojawia zaraz po podłączeniu do sieci WiFi
- Restart z wyłączonym WiFi działa prawidłowo
- Nieograniczone możliwości użytkowania laptopa
- Załączenie sieci WiFi (włączenie wewnętrznej karty sieciowej) - natychmiastowy niebieski ekran
- Skan antywirusem - nic nie wykryto
- Reinstalacja systemu (na obydwu kościach RAM)
- Wszystko jest 'ok, do czasu nawiązania połączenia z siecią WiFi - natychmiastowy niebieski ekran. Nie sama inicjalizacja karty sieciowej, tylko dopiero w momencie nawiązania połączenia z router-em
- demontaż karty WLan - działa prawidłowo
- testy, testy, testy - działa bezawaryjnie
- podłączenie zewnętrznej karty WiFi po USB działa prawidłowo - wniosek uszkodzona "wewnętrzna" karta WiFi
- Praca na laptopie ~2h z podłączoną kartą sieciową USB nie ma problemów... do czasu
- Podczas pracy "zamrożenie" ekranu i ogólna "zawiecha" komputera...
- Restart i doopa, miga tylko przez chwilę kontrolka od CapsLock i się wyłącza...
- Wyjęcie jednej kości pamięci (są 2x512) zadziałał i ponownie ~2h działa z połączeniem WiFi (nadal karta na USB)...
- Samoczynny restart, i ponownie miga tylko kontrolka CapsLock i się wyłącza...
- Pamięć dosyć ciepła - diagnoza "przegrzewa się"...
- Czyszczenie, dmuchanie, wymiana pasty na procesorze... ogólny cleen laptopa.
- Po kilkunastu minutach montaż obydwu kości pamięci... nie startuje... znowu miga znana już kontrolka.
- Demontaż 1 kości RAM i wystartował... i działa do tej pory...
O co chodzi 