Ostatnio coraz częściej zdarza mi się, że przy dość lekkim uderzeniu puszczają spoiny robione na depronie. Skrzydła, wzdłuż kadłuba. Wiadomo, żadne dwa twardsze lądowania nigdy nie są takie same. Różniste siły mogą zadziałać. Czy wydaje mi się że pokrywają depron jakąś warstwą rozdzielającą i potem klej nie trzyma? I nie ważne, czy to pieniący się Soudal poliuretanowy, czy Technicoll. nawet UHU POR. Jak chcę rozerwać, żeby wyczyścić ewentualnie, to trzyma jak diabli
Czy czyścicie gładkie powierzchnie depronu przed klejeniem?