Teraz jest piątek, 17 kwietnia 2026, 10:56

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: niedziela, 27 maja 2012, 09:48 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Filmik 1 - startowales pod wiatr ?
Masz zrobiony sklon i wyklon silnika ?
Filmik 2 RWD to nie maszyna do 3 D i raczej harierem to nim nie polatasz - to nie jest moze szybki model ale swoja predkosc musi miec - meska decyzja, wiecej !!! gazu i w gore z nim.

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: niedziela, 27 maja 2012, 10:21 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Pierwszy film - totalnie złe miejsce do oblotu modelu, a już tym bardzo - jak to napisałeś - przez kompletnego "nooba".

Film 2 - lekceważysz ten samolot że go tak wyrzucasz z pozycji siedzącej. Sam sobie ograniczyłeś siłę wyrzutu.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: niedziela, 27 maja 2012, 10:29 
Offline
modelarz

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 19:06
Posty: 939
Pierwszy film: Ty tam chciałeś wykonać pierwszy lot? Brawo. Trzeba od razu z jezdni startować.
Nie pozwoliłeś modelowi rozpędzić się. Poderwałeś przy zbyt małej prędkości i model wpadł w korek.

Drugi film: wypuszczanie modelu na siedząco? Na leżąco się wypuszcza! Najlepiej na brzuchu.
Przyczyna ta sama. Samolot wypuszczony zbyt lekko. Wypuszcza się zdecydowanym, silnym ale płynnym ruchem lekko w dół.

Nadal jestem pesymistą. Twoje podejście poraża!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: niedziela, 27 maja 2012, 10:41 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 8 kwietnia 2012, 11:57
Posty: 36
Wiek: 43
Lokalizacja: Tychy
Mniejsza o film 2. Siedziałem bo nie dałbym rady lewą ręką dodać gazu i przeskoczyć na ster wysokości. Muszę jakąś smycz do nadajnika przymocować.
Wiatru nie ma dziś w Tychach wcale a silnik był ustawiony lekko w dół.
Miejsce.. cóż - parking pod blokiem. Kilkaset metrów dalej jest łąka. Następnym razem tam popróbuję. Tylko, że dziś akurat nie chciałem bo to skrót emerytów do kościoła.
Cytuj:
Twoje podejście poraża!

Jeśli kiedykolwiek zacznę podchodzić do zabawek poważnie to się pochlastam. Ale nie martw się uporu mi nie brakuje.
Mniejsza. Kupiłem ten zestaw o którym pisałem wcześniej. Silnik odrobinę mocniejszy od poprzedniego.
Wnioski wyciągam takie.
-sprawdzić skłon nowego silnika
-większa prędkość
-mniej kostki brukowej :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: niedziela, 27 maja 2012, 10:46 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Jezeli uwazasz, ze jest to ZABAWKA to coz .... moze ehmm, jakies badania sobie zrob ?
Facet 29l nie potrafi zabawkowego samolociku ulotnic ?
To NIE jest zabawka - tym bez problemu mozesz kogos zabic - wez sobie odpusc - kup sobie wiatrowke - bedzie bezpieczniej.

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: niedziela, 27 maja 2012, 10:47 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
To nie są byle zabawki, bo nieumiejętne obchodzenie się z nimi może spowodować w najlepszym razie straty w mieniu, jak będziesz mieć mniej szczęście to ciężkie uszczerbki na zdrowiu lub w najgorszym razie zgon. Generalnie z dwóch powodów:
Model ma śmigło które jest ostre. Niektóre są ostrzejsze od niektórych moich noży.
Model waży swoje i zwykle ma niezerową prędkość. Uderzenie w kogoś (w coś) co najmniej zaboli (Twoją kieszeń), a może być tylko gorzej.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: niedziela, 27 maja 2012, 10:57 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 8 kwietnia 2012, 11:57
Posty: 36
Wiek: 43
Lokalizacja: Tychy
Wiedziałem, że wywołam burzę. ;)
Cóż... bywają bardziej niebezpieczne zabawki (tu się będę upierał). Zdaję sobie sprawę, że wszystko trzeba robić z głową i tak dalej. Trochę dystansu panowie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: niedziela, 27 maja 2012, 11:08 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Ja, nie uczestnicząc w żadnym forum, a kierując się jedynie zdrowym rozsądkiem, swój pierwszy model wiedziałem jak oblatać. A raczej gdzie go oblatać, bo sam oblot był porażką. Choć jak patrzę na to dziś, to wcale nie było takie rewelacyjne :) Umieszczając takie materiały dajesz do zrozumienia młodszym, że można iść na skróty w modelarstwie, a wcale nie można. Pomijam już fakt budowy modeli, ale to miejsce które wybrałeś na oblot było po prostu tragiczne! Ono jest słabe nawet na kontrolowany lot, kiedy znasz model i mniej więcej wiesz czego się po nim spodziewać.

To że emeryci idą do kościoła to Ciebie nie usprawiedliwia do latania na parkingu przed blokiem. Trzeba poczekać albo podjechać gdzieś dalej. To tyle moich moralizatorskich wypowiedzi. Więcej nie będę.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: niedziela, 27 maja 2012, 11:21 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 31 marca 2012, 23:28
Posty: 264
Wiek: 28
Lokalizacja: Kraków
Moja krew :) A tak na poważnie, nie zaniepokoiły Cię liczne latarnie i drzewa? Podmuch wiatru i model się dzieli na małe elementy, podczas spadania z wysokiej przeszkody. A na parking jakby wjechał samochód..? Cóż, życzę wytrwałości w ulotnieniu modelu, i mówię z życzliwością a nie złośliwością.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: niedziela, 27 maja 2012, 11:30 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 8 kwietnia 2012, 11:57
Posty: 36
Wiek: 43
Lokalizacja: Tychy
Z tym miejscem się pospieszyłem, przyznam. Tak mnie ręce świerzbiły do radia. Ale spokojnie, po jednej stronie budowa stojąca pusto kilka lat a po drugiej do tego mojego bloku na oko z 400 metrów. Ludzi nie było, żadnych a to chyba najważniejsze. Poprawię się, obiecuję. :) Co do warunków do latania - myślałem/miałem nadzieję, że w najlepszym wypadku zrobię nawrót, wyląduję i pójdę zmienić pieluchę. Celowałem w stronę bezdrzewną. :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: niedziela, 27 maja 2012, 14:30 
Online
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1608
Wiek: 59
Lokalizacja: Ełk
sb82 napisał(a):
Co o tym myślicie?

Filatelistyka - idź w tym kierunku i nie zbaczaj.

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: poniedziałek, 28 maja 2012, 09:05 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 kwietnia 2012, 10:46
Posty: 6446
Wiek: 47
Lokalizacja: Kraków
Kup smycz, wtedy jak aparatura zawiśnie na szyi będziesz miał większą łatwość manewrowania, no i nie rozwalisz aparatury o ziemię.
Ustaw się pod wiatr! Wstążka się do tego bardzo przydaje bo czuć kierunek wiatru twarzą to tylko górale potrafią...
Samolot trzymasz w lewej ręce i tą możesz go wyrzucić. Trzymając samolot w lewej dajesz gaz na 3/4 albo na całość (prawą ręką) - musisz czuć, że smigło zdecydowanie ciągnie model do przodu - jeśli tak nie jest może masz źle dobrane śmigło => trzeba je zmienić na mniejsze/większe o mniejszym/większym skoku.
Potem prawa ręka na prawy drążek i tak jak koledzy napisali nie wyrzucaj go do góry tylko przed siebie, jak wyrzucisz zbyt ostro do góry to po paru metrach spadnie, nie masz tak mocnego silnika żeby startować pionowo w górę z ręki :)
No i ten teren.... Znajdź łąkę z trawą raczej wyższą ale bez drzew, bez krzaków, budek, latarni i innych i tak żeby w pobliżu nie było nic cennego co można rozbić ;) Np zaparkowany 126p
ps. nie lataj za plecami, nie lataj nad swoim autem, nad ludźmi, nad niczym

_________________
pozdrawiam
Hubert
https://www.banggood.com/?p=WQ230911983820130156


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: poniedziałek, 28 maja 2012, 09:33 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 43
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
sb82 a niedaleko masz co najmniej dwa lotniska modelarskie jedno przy wylocie na Waszawę, kolejne w Bojszowach i chyba w bieruniu.

Jak masz zamiast tak dalej się uczyć latać zabawkami to czym prędzej wykup OC.

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: poniedziałek, 28 maja 2012, 11:15 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 19 marca 2012, 11:26
Posty: 1559
Wiek: 61
Lokalizacja: Peterborough, UK
baxter napisał(a):
RobUK, trochę za "duży" jesteś na robienie takich szkolnych błędów.


Kurcze, kiedyś się trzeba nauczyć nie ? :):):)

Już się poprawiam, zmieniłem podejście i kolejność. Teraz robię zgodnie z zasadami.

============
Mimo niewielkiego doświadczenia jakie posiadam po obejżeniu filmików poczułem się lepiej. Myślałem, że tylko ja nie umiałem sobie poradzić z pierwszym samodzielnie zbudowanym samolotem a tu widzę, że są "LEPSI" ode mnie :):):)
Po prawie roku od kiedy zacząłem "modelować" radzę sobie zdecydowanie dobrze nawet przy dość mocnym wietrze. I tak na przykład wczoraj wylatałem godzinkę moim "AMBeR'kiem" który wciąż czuje się bardzo dobrze. :)
Nawet jakiś filmik mam z tego. Ale mniejsza o to.

Kolega musi jeszcze troche popracowac. Myślę, że jak zmieni śmigło bo to wydaje się być nieco za małe, będzie dobrze. Chyba, że kolega próbował startować na 30% ciągu zamiast 70% :) bo samolocik zdecydowanie nie szedł do przodu. Albo SC ma za bardzo z tyłu.
To tylko takie przemyślenia amatora :)

_________________
Pozdrawiam
RobUk
HyperBipe 900, AMBeR III "Experience", Spitfire MKIIb, Sbach342, White Sheep 480 Quad, RoboFlat 270, AOKFly 230, Realacc 210
"Nie ważne jak zaczynasz, ważne jak ... kończysz ..." 3W Kasta


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: niedziela, 3 czerwca 2012, 10:49 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 8 kwietnia 2012, 11:57
Posty: 36
Wiek: 43
Lokalizacja: Tychy
Czekając dostawę z nowymi kółkami naprawiłem co się dało (poza owiewką silnika- jak poleci to dostanie nową).
Mam mały problem z nowym silnikiem.
http://abc-rc.pl/p/163/585/silnik-emax-c2812-kv1534-170w--silniki-firmy-emax-silniki-elektryczne.html
Na śmigłach ze specyfikacji w ogóle nie ciągnie, kiedy zakładam śmigła ze starego motorka 10x4,7 11x4,7 ciągnie jak... , ale w ciągu paru kilkunastu sekund robi się gorący aż parzy.
Zamówiłem 8x4 i 9x3,8(akurat byłe dostępne na ABC-RC). Nadadzą się?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Co dalej?
PostNapisane: niedziela, 3 czerwca 2012, 11:28 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 19:14
Posty: 154
Wiek: 30
Lokalizacja: Puławy/Dęblin
Niemożliwe że na 7x4 / 7x6 nie ciągnie. U mnie hula aż miło. Nie zakładaj większych śmigieł bo jak sam zauważyłeś po kilku sekundach silnik parzy. Jeszcze kilka chwil i uzwojenie będziesz miał czarne.

_________________
Pozdrawiam.
Mikołaj


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: niedziela, 3 czerwca 2012, 13:11 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 8 kwietnia 2012, 11:57
Posty: 36
Wiek: 43
Lokalizacja: Tychy
Cytuj:
Kolega musi jeszcze troche popracowac. Myślę, że jak zmieni śmigło bo to wydaje się być nieco za małe, będzie dobrze. Chyba, że kolega próbował startować na 30% ciągu zamiast 70% :) bo samolocik zdecydowanie nie szedł do przodu.

Na starym silniku odczuwalnie mocniej ciągnęło go do przodu a RobUk pisał, że to mało.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: niedziela, 3 czerwca 2012, 13:22 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 8 kwietnia 2012, 11:57
Posty: 36
Wiek: 43
Lokalizacja: Tychy
Jeszcze pytanko. Czy silnik z wałem wygiętym jakieś 3-4 stoni jeszcze się do czegoś nada? Myślałem, żeby może uciąć wał, wsadzić (lekko rozwiercone) śmigło na obudowę (akurat w tym przypadku jest taka możliwość), zakropić żywicą i użyć jako silnika pchającego do szuwarka. :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: niedziela, 3 czerwca 2012, 13:24 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:32
Posty: 470
Wiek: 45
Lokalizacja: Ostrołęka,Rydzewo
Nada się,możesz wał wyprostować lub wymienić na nowy.

_________________
Pozdrawiam Tomek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: niedziela, 3 czerwca 2012, 13:24 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 6 czerwca 2010, 15:34
Posty: 2759
Wiek: 60
Lokalizacja: Warszawa
kesto napisał(a):
sb82 napisał(a):
Co o tym myślicie?

Filatelistyka - idź w tym kierunku i nie zbaczaj.


Święte słowa :D (:)

_________________
Pozdrawiam Darek
SkyCruiser_2400 ; GEMINI_3200 ; CHASER C1 FPV 120


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: niedziela, 3 czerwca 2012, 15:07 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
sb82 tak czytam ten wątek i Twoje boje i porażki na polu modelarstwa RC i doszłem (było łatwo, było by trudno to doszedłem) do wniosku, że powinieneś spróbować tego

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: niedziela, 3 czerwca 2012, 16:15 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 8 kwietnia 2012, 11:57
Posty: 36
Wiek: 43
Lokalizacja: Tychy
Ehe. Dobre.
Ale wracając. Dlaczego deko mocniejszy silnik daje słabszy ciąg? (Oba silniki wyposażone w śmigła zgodnie ze specyfikacją) A z tą żywicą to żart był, widocznie słaby.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: wtorek, 5 czerwca 2012, 22:05 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 19 marca 2012, 11:26
Posty: 1559
Wiek: 61
Lokalizacja: Peterborough, UK
He, he ,he,
Dobre ...
Wracając jednak do tematu kolegi "sb" z 82, jak już cyk napisał, możesz wyprostować wał - da się spokojnie. Chociaż obcięcie i założenie propsavera chyba byłoby lepszym rozwiązaniem i mniejsze szanse na ponowne prostowanie wału ;)

_________________
Pozdrawiam
RobUk
HyperBipe 900, AMBeR III "Experience", Spitfire MKIIb, Sbach342, White Sheep 480 Quad, RoboFlat 270, AOKFly 230, Realacc 210
"Nie ważne jak zaczynasz, ważne jak ... kończysz ..." 3W Kasta


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: środa, 18 lipca 2012, 10:00 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 8 kwietnia 2012, 11:57
Posty: 36
Wiek: 43
Lokalizacja: Tychy
Poleciał. Efekt opłakany.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/41b9a72a26810c9b.html
Wyglądało to tak.
http://www.youtube.com/watch?v=ftyavPTqt10&feature=youtu.be
Wszystkie wartościowe części ocalały i już są wymontowane. Nikogo nie zabiłem, w nic nie trafiłem.
Nabrałem trochę pokory. Do tej pory myślałem, że to żadna filozofia. Góra-dół, prawo-lewo... i lecimy.
Szacunek panowie.
Zrobię następnego trenerka. Dam znać jak skończę.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: środa, 18 lipca 2012, 10:10 
Aparaturę już Masz, więc proponuję zakupić odpowiedni kabelek, i na początek potrenować na komputerze na przykład z FMS
Wyjdzie znacznie taniej i można sobie "wyrobić" podstawowe odruchy... bo na filmie widać, że strasznie się "miotasz" i "gubisz" orientację...


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: środa, 18 lipca 2012, 10:18 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Tak jak napisał Artur. Dodam jeszcze, że do pierwszych lotów ustawiłbym na kanałach (lotki, ster kierunku i wysokości) ograniczenia wychylenia tych powierzchni. W aparaturze funkcja D/R dla każdego z tych kanałów. Po co? Jak każdy początkujący (kiedyś my też) machasz drążkami od skrajnego wychylenia do skrajnego. Tak duże wychylenia powierzchni sterowych sprawiają, że model jest nerwowy.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: środa, 18 lipca 2012, 11:07 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 18:35
Posty: 2357
Wiek: 62
Lokalizacja: Poznań - Jeżyce
No to sukces, bez mała 29 sekund lotu. mój pierwszy lot trwał ułamek tego czasu.
Tak na szybko. Silnik miał za mały skłon w dół, i dla tego tak ci stawał dęba. No i za dużo gazu.
Aha, no i prawo-lewo to się zgadza, a do sterowania góra-dól to już ster wysokosci nie słuzy, a przynajmniej nie tak wprost....

_________________
Bartek
NEVER STOP EXPLORING!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: środa, 18 lipca 2012, 12:18 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 19 marca 2012, 11:26
Posty: 1559
Wiek: 61
Lokalizacja: Peterborough, UK
sb82 napisał(a):
Poleciał. Efekt opłakany.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/41b9a72a26810c9b.html
Wyglądało to tak.
http://www.youtube.com/watch?v=ftyavPTqt10&feature=youtu.be
Wszystkie wartościowe części ocalały i już są wymontowane. Nikogo nie zabiłem, w nic nie trafiłem.
Nabrałem trochę pokory. Do tej pory myślałem, że to żadna filozofia. Góra-dół, prawo-lewo... i lecimy.
Szacunek panowie.
Zrobię następnego trenerka. Dam znać jak skończę.


HEHEHE skąd ja to znam ? ;)
Jakieś 1,5 roku temu miałem to samo. Myślałem sobie "eee tam, bułka z masłem", niestety ta bułka z masłem okazała się niezłym czerstwym kawałkiem, który nie było łatwo ugryźć.
W efekcie tego "gryzienia" mój pierwszy samolot o mało nie został doszczętnie rozbity. W tym właśnie momencie stwierdziłem, że zbuduję sobie coś do nauki i dopiero jak coś załapię i zacznę "latać" wtedy wezmę mój SUPER MODEL na łąkę. Do dzisiaj tego nie zrobiłem mimo, że latam już całkiem nieźle - to samoocena w oparciu o doświadczenia po wylataniu napewno kilkudziesięciu godzin jeśli nie grubo ponad 100 - na moim AMBeRze i AMBeRze II nauczylem się bardzo dużo. Nauczyłem się przede wszystkim jak nie popadać w nerwowe szarpanie drążkami i jak wyjść z sytuacji kiedy samolot nie chce robić tego o co go pięknie proszę.
I tak do dnia dzisiejszego moje modele zachowały swój pierwotny urok :) i kształt. Poniekąd dlatego, że jak zauważyli koledzy chwilę wcześniej, ruchy lotek i steru wyskokości ustawiłem na niewielki skok. To bardzo pomaga w początkowej fazie nauki. Ponadto początkowo latałem tylko przy bezwietrznej pogodzie, teraz zaczynam latać nawet kiedy odrobinę powiewa :) i nie obawiam się że wrócę do domu z kupką śmieci. Ale dość przechwałek.
Życzę powodzenia z nowym modelem, mam nadzieję, że nie poprzestaniesz na tym RWD :)

_________________
Pozdrawiam
RobUk
HyperBipe 900, AMBeR III "Experience", Spitfire MKIIb, Sbach342, White Sheep 480 Quad, RoboFlat 270, AOKFly 230, Realacc 210
"Nie ważne jak zaczynasz, ważne jak ... kończysz ..." 3W Kasta


Ostatnio edytowano środa, 18 lipca 2012, 16:45 przez RobUk, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: środa, 18 lipca 2012, 13:02 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 43
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
@sb82 i tak najlepsze w filmie jest .... łoooo jeb - przepraszam :)

jak piszą inny na początek małe wychylenia sterów i jak się da to expo .

na Muchowiec masz 20 minut na nasz masz 30 minut ! zrób model i wpadnij zobaczy się , posprawdza co trzeba i nie będzie niespodzianek

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: czwartek, 26 lipca 2012, 16:49 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 8 kwietnia 2012, 11:57
Posty: 36
Wiek: 43
Lokalizacja: Tychy
Witam ponownie. Planowałem zrobić TOTO-0, ale nie mogłem się powstrzymać i skleciłem na szybko deltę-120min. Oczywiście niewiele już z niej zostało ale chyba się zakochałem w napędzie pchającym. Delta zaliczyła 6 może 7 upadków na dziób i po naprawie taśmą leciała dalej. W końcu złamała się na pół podczas zwrotu. Cóż nadwyrężyłem mocno konstrukcję. Ergo... chciałbym zbudować górnopłat z napędem pchającym z depronu. Szukam odpowiedniej konstrukcji. Jakieś podpowiedzi? Wyprzedzając krytykę... nie będę budował z zamiarem rozwalenia modelu. Planuję solidnie poćwiczyć na symulatorze przed kolejnymi startami. (No może też troszkę na kolejnej delcie :)) Ale w razie czego...
Jeszcze 2 małe pytanka. Czy istnieje znośny darmowy symulator pod windows 7? No i jaki kabel wybrać najlepiej do tej aparatury?
http://abc-rc.pl/p/103/1840/aparatura-flysky-fs-th9x-9ch-2-4ghz-mode-2-lcd-turnigy-9x-aparatury-rc-zestawy-aparatury-i-osprzet-rc.html

Znalazłem działający u mnie symulator - "RC Desk Pilot". Jest to coś warte?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: czwartek, 26 lipca 2012, 21:28 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 43
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
ja się uczyłem latać tym (jeszcze ze szczotką) i bez lotek.

http://www.kubaw.it.pl/ajoo2.html

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: czwartek, 26 lipca 2012, 21:30 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
sb82 kup Easy Glidera Pro i masz po kłopocie. Przy tym modelu tyrzeba wiedzieć co zrobić aby go potrzaskać

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: piątek, 27 lipca 2012, 17:07 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 8 kwietnia 2012, 11:57
Posty: 36
Wiek: 43
Lokalizacja: Tychy
Cytuj:
sb82 kup Easy Glidera Pro i masz po kłopocie. Przy tym modelu trzeba wiedzieć co zrobić aby go potrzaskać

To nie wchodzi w grę. Nie samo latanie ale ,przede wszystkim idea własnoręcznego wykonania działającej konstrukcji pcha mnie w stronę modelarstwa.
A patrząc wyżej - dzięki Ajoo albo coś ala to będzie to.
A w sprawie symulatora i kabla ktoś podpowie?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: piątek, 27 lipca 2012, 21:55 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 43
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
sb82 napisał(a):
A w sprawie symulatora i kabla ktoś podpowie?


strona pitlab'a

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: piątek, 24 sierpnia 2012, 21:42 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6606
Wiek: 54
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
sb82 napisał(a):
To nie wchodzi w grę. Nie samo latanie ale ,przede wszystkim idea własnoręcznego wykonania działającej konstrukcji pcha mnie w stronę modelarstwa.


Otóż i mnie to najbardziej kręci w tym hobby. Od 2004 roku miałem tylko jeden kupny model reszta to wydumki z planów lub własna radosna twórczość :mrgreen:

_________________
hejcia :-)
TKS 1/6 , 7TP 1/6


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Co dalej?
PostNapisane: sobota, 25 sierpnia 2012, 06:08 
Ja też mam tak jak Osa.


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

136,426,986 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL