Teraz jest niedziela, 18 października 2026, 12:13

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: sens zycia, odzywianie i sport
PostNapisane: niedziela, 6 czerwca 2010, 21:13 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Oto tłumaczenie wywiadu z niejakim Dr Paulo Ubiratanem ze szpitala w brazylijskim Porto Alegreon, którego udzielił on lokalnej telewizji. Wywiad ten podobno od wielu miesięcy jest rozsyłany, powielany, komentowany i chwalony przez miliony mieszkańców Ameryki Łacińskiej.

- Doktorze, ćwiczenia aerobowe przedłużają życie, prawda?

- Ludzkie serce jest tak zaprogramowane, aby uderzyć określoną ilość razy. Nie marnujmy więc tych uderzeń na ćwiczenia. Wszystko się przecież zużywa. Twierdzenie, że sport to zdrowie jest tak samo trafne, jak sugestia, że szybka jazda samochodem przedłuży jego sprawność.
Chcesz żyć dłużej? Zrób sobie sjestę!

- A co z mięsem? Czy rzeczywiście dla zdrowia należy jeść jak najwięcej owoców i warzyw?

- Zastanówmy się nad logistyką pokarmu. Co je krowa? Trawę i kukurydzę, prawda? To przecież rośliny. Zjedzenie befsztyka jest więc niczym więcej jak bardzo efektywnym wprowadzeniem warzyw do naszego organizmu. A że nasze trawienie wspomaga jedzenie produktów zbożowych, od czasu do czasu warto też posilić się drobiem.

- A czy należy ograniczyć spożycie alkoholu?

- W żadnym wypadku! Wino robi się przecież z owoców. Z kolei brandy czy cognac to przedestylowane wino, co oznacza nic więcej jak to, że z wyjściowych owoców zabiera się więcej wody, aby człowiek mógł je jeszcze lepiej wykorzystać. To po prostu skondensowane owoce. Z kolei piwo to produkt zbożowy. Trzeba je pić!

- Jakie są korzyści z regularnych ćwiczeń fizycznych?

- Tak jak już mówiłem: nie marnujmy serca. Nie należy naprawiać czegoś, co nie jest zepsute. Skoro się dobrze czujesz, to po co sobie komplikować życie. 15 minut seksu dziennie jest więcej niż wystarczające do utrzymania formy.

- A co z potrawami smażonymi? Ostatnio mówi się dużo o ich szkodliwości.

- Nie, jeśli używamy oleju roślinnego. Produkty pochodzenia roślinnego są podstawą zdrowego żywienia

- No ale ćwiczenia pomagają na pewno w odchudzaniu?

- Z tym też trzeba uważać. Bowiem intensywnie ruszane mięśnie mają przecież tendencję do wzrostu. Zobaczmy na takie wieloryby. Żywią się tylko planktonem, piją tylko wodę, cały czas się ruszają i jakie są grube! Poza tym pamiętajmy: zając cały czas biega, skacze, ale żyje maksymalnie 15 lat. Z kolei żółw nie skacze, nie biega, porusza się powolutku, nic nie robi i żyje nawet 450 lat. Gdyby dużo chodzenia było zdrowe, to listonosze żyliby wiecznie!

- A co z czekoladą?

- Toż to kolejna roślina! Kakao jest wspaniałym pokarmem powodującym uczucie szczęśliwości. Jedzmy go jak najwięcej! I pamiętajmy. Życie nie powinno być podróżą do grobu, w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto!

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: sens zycia, odzywianie i sport
PostNapisane: niedziela, 6 czerwca 2010, 21:50 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 marca 2010, 20:54
Posty: 237
Wiek: 31
Lokalizacja: Rzeszów / Tarnobrzeg
mammuth napisał(a):
- Z tym też trzeba uważać. Bowiem intensywnie ruszane mięśnie mają przecież tendencję do wzrostu. Zobaczmy na takie wieloryby. Żywią się tylko planktonem, piją tylko wodę, cały czas się ruszają i jakie są grube! Poza tym pamiętajmy: zając cały czas biega, skacze, ale żyje maksymalnie 15 lat. Z kolei żółw nie skacze, nie biega, porusza się powolutku, nic nie robi i żyje nawet 450 lat. Gdyby dużo chodzenia było zdrowe, to listonosze żyliby wiecznie!

to jest tekst który najbardziej mi się spodobał.
Przeczytałem to bo nie mam nic innego do roboty a zaraz idę się uczyć geografii, takiego podejścia do życia jeszcze nie znałem (a poznałem już wiele) przypomina ono motto życia łap chwile albo dawaj z siebie 110%.
I co najlepsze prowokuje do myślenia nad tym :mrgreen: .

_________________
...jutro się tym zajmę...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: sens zycia, odzywianie i sport
PostNapisane: niedziela, 6 czerwca 2010, 21:52 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 44
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
od dziś , przed obiadem pije winko (aperetif) do obiadu (kroweigo steku) browar, po obiedzie uprawiam figo-fago ,popijam czekoladą poza tym nic nie robię , na kolacje trochę drobiu i tak do emerytury, skoro pan doktor tak powiedział to musi to być dobry sposób na życie.

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: sens zycia, odzywianie i sport
PostNapisane: niedziela, 6 czerwca 2010, 22:00 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 marca 2010, 20:54
Posty: 237
Wiek: 31
Lokalizacja: Rzeszów / Tarnobrzeg
zamiast wf w szkole (bo to strata czasu) powinny być godziny wolne lub wychowanie do życia w rodzinie czyli tak jak napisał Meloow figo-fago.
to samo z alkoholem :D powinien być od lat 15 :twisted: mimo iż jestem nie pijący I NIE BĘDĘ to winko by se czasem łyknął :D dla zdrowia :twisted: .
a tak odbiegając z leksza od tematu to chętnie wybrał bym się do takiego lekarza :D

_________________
...jutro się tym zajmę...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: sens zycia, odzywianie i sport
PostNapisane: poniedziałek, 7 czerwca 2010, 08:32 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
...no nic, tylko się pod tym podpisać rencyma i nogamy :lol:
Od siebie dodam, że jeśli stan wątroby, w chwili zejścia, jest dobry, to świadczy o zmarnowanym życiu :evil:

Meloow napisał(a):
...po obiedzie uprawiam figo-fago....


Mam nadzieję, że teraz syna modelujesz? ;)

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

140,134,847 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL