Teraz jest piątek, 17 kwietnia 2026, 10:57

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Stało się.
PostNapisane: czwartek, 20 maja 2010, 13:00 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 marca 2010, 20:54
Posty: 237
Wiek: 31
Lokalizacja: Rzeszów / Tarnobrzeg
Jak każdy (większość) wie zalewa Podkarpacie okolice Tarnobrzega, Karków i inne.
Mam dom w trakcie budowy, miejscowość Furmany.
Dzień wczorajszy 19.05.2010:
godzina 17 - telefon wykonany do sąsiada z pytaniem:
- co słychać ? jak okolice ?
- to jeszcze nie wiecie ? za 30 min będzie tu pół metra wody - szok :shock: - co ? - wielkie przerażenie.
rozłączyłem się i nie mogłem uwierzyć w to co usłyszałem.
Wołam mamę, brata i dzwonię do wujka aby przyjeżdżał jak tylko szybko może.
Zbiegłem szybko na duł odpaliłem samochód i w drogę.
Policja zatrzymała nas i kazała zawrócić, nerwowy wujek któremu się nie dziwię zaczął ostrą gadać z policją.
Puścili nas bez żadnych rozmów.
na miejscu okazało się że woda jest nie do ogarnięcia.
Strumyk który płynął miał szerokość 4m (w zwykłym stanie miał jedynie 1.5m)
Woda lała się już na teren.
usypaliśmy 10 worków piasku i zatkaliśmy (drzwi) zastępcze do garażu, właściwe miały być zamontowane za 2 tygodnie.
Zaskakująca była postawa strażaków której nie pominę w tej wypowiedzi:
woda leciała ulicą która jest położona wyżej niż domy (0.4m) i z drogi woda lała się na boki, zalewając wszystkie domy jednocześnie.
Straż stojąc na drodze, jak i inni gapie patrzyli jak biegamy z wiertarkami, piłami aby cokolwiek uratować.
Dopiero po interwencji mojej cioci która jest tak samo nerwowa jak wujek, grzecznie :twisted: zawołała strażaków, którzy biegli jak by do nich strzelano :mrgreen: .
W garażu były sztachety na płot które mogliśmy jedynie wynieść na poddasze.
Na szczęście pomogli nam z nimi.
W domu zostało bardzo dużo maszyn: kosiarka, podkaszarka spalinowa, wiertarka, frezarka i inne.
Na moje oko woda leciała nieubłaganie z prędkością około 20m/1min.
wychodząc z garażu widać było spękaną w pewnym miejscu wylewkę co bardzo mnie przeraziło.

Było to najbardziej przerażające 10 min w moim życiu :? .

Dwóch sąsiadów zostało w domach, jeden z nich został sam za to drugi został z całą rodziną.
W telewizji wspominają często o powodzi z 2007r. ona także dopadła nas, zatrzymała się na naszym podwórku lecz wtedy nie zalało nam mieszkania, nie mieliśmy wtedy garażu więc straty były bardzo małe.

Wczorajszy dzień był o wiele gorszy, z minuty na minutę przybywało wody, po terenie było czuć że jest jej o wiele za dużo, gdzie by się nie stanęło zapadała się ona.

Do domu wróciliśmy o godzinie 18.
Telefon do znajomych i oczywiste pytania - jaki poziom wody ? - każdy mówił co innego aby nikogo nie martwić.
Sąsiad potwierdził - Zalało wam garaż aż po dach ! - pierwsza myśl to już koniec :( nic się nie uratuje.
garaż jest prawie na równo z gruntem.
Dom jest dość wysoko, najwyżej w całej okolicy ponieważ nie ma piętra.
Podejrzenia są takie że poziom wody w domu od posadzki sięga do 1.5m.

Sytuacja ta przerasta mnie, nie wiem co o tym myśleć, siedząc w szkolę myślę tylko o tym.
Tata który był wtedy w pracy jest bardzo na mnie zły, bo nie udało się wynieść najdroższych sprzętów.
Uratowaliśmy tyle ile się dało.
W trakcie powrotu myślałem tylko o posadzce która kosztowała fortunę, jest ona ręcznie cięta i szlifowana.
Pozytywem jest to że nie mieszkamy tam więc nie było żadnych mebli niż te stare badziewia, poza fajnym bardzo wygodnym łóżkiem od cioci.

Pytanie jakie się nasuwa - dlaczego my o niczym nie wiedzieliśmy ? każdy dookoła był przygotowany, meble miał na piętrze.
Jeden z sąsiadów z za ulicy otworzył garaż aby woda się wlała i tak tego nie uniknie.

Emocje w trakcie powodzi dochodzą do takiego stopnia że robi się rzeczy nie wyobrażalne.
Gdy woda opadnie do tego stopnia że można tam będzie wejść (po kolana) będę się tego obawiał :( spodziewam się przerażającego widoku :( :( .

Za wszystkie błędy ortograficzne itp. przepraszam piszę to tak jak bym tam był.
Emocje nadal są ogromne.

_________________
...jutro się tym zajmę...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Stało się.
PostNapisane: czwartek, 20 maja 2010, 13:31 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Przykro slyszec :(

Najwazniejsze jednak, ze nikomu nic sie nie stalo - rzeczy materialne sa do odkupienia.
Trzymajcie sie !!

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Stało się.
PostNapisane: czwartek, 20 maja 2010, 15:39 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
Jasny szlag :evil:
Może straty nie będą wysokie, w pierwszej chwili, w szoku, wszystko wydaje się gorsze, niż w rzeczywistości...

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Stało się.
PostNapisane: czwartek, 20 maja 2010, 17:02 
Offline
modelarz

Dołączył(a): poniedziałek, 5 kwietnia 2010, 19:33
Posty: 15
Wiek: 31
Lokalizacja: Międzyrzec Podlaski
Może to słabe pociesznie, ale chyba mają pomagać ofiarom powodzi, więc może dostaniecie odszkodowanie, które pokryje choćby niewielkie straty...

_________________
Bartek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Stało się.
PostNapisane: czwartek, 20 maja 2010, 18:01 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 marca 2010, 20:54
Posty: 237
Wiek: 31
Lokalizacja: Rzeszów / Tarnobrzeg
Co do wysokości wody to jest to potwierdzone
W sobotę tata chce popłynąć tam pontonem z kolegą.
A co do odszkodowania to nie liczy bym na nie, bo nikt z nas nie jest tam zameldowany i jak była tamta powódź nie dostaliśmy odszkodowania.

_________________
...jutro się tym zajmę...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Stało się.
PostNapisane: czwartek, 20 maja 2010, 18:22 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 43
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
baczek napisał(a):
A co do odszkodowania to nie liczy bym na nie, bo nikt z nas nie jest tam zameldowany i jak była tamta powódź nie dostaliśmy odszkodowania.


ważne że to twoja właśność i masz budynek ubezpieczony !

u nas woda opada :) już opadła ok 1-2m

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Stało się.
PostNapisane: czwartek, 20 maja 2010, 18:45 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 20:37
Posty: 717
Wiek: 70
Lokalizacja: Kalisz
Może jestem brutalny, ale nie rozumiem tych ludzi którzy budują domy w miejscach narażonych na wylanie rzeki tzw tereny zalewowe.Każdemu urzędasowi który wydaje zezwolenie na budowe w takim miejscu kazałbym uciąć co nieco :x

_________________
Latać kazdy może ,jeden lepiej.............
Szczepan
instr.mod@wp.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Stało się.
PostNapisane: czwartek, 20 maja 2010, 20:23 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
...noooo, a dokładnie te narządy rozrywkowe, cholera mać :evil:

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Stało się.
PostNapisane: czwartek, 20 maja 2010, 21:41 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 14 maja 2010, 13:20
Posty: 83
Wiek: 57
Lokalizacja: W-wa
instruktor napisał(a):
Może jestem brutalny, ale nie rozumiem tych ludzi którzy budują domy w miejscach narażonych na wylanie rzeki tzw tereny zalewowe.Każdemu urzędasowi który wydaje zezwolenie na budowe w takim miejscu kazałbym uciąć co nieco :x


No przesadziłeś, dlaczego inwestor nie może sobie zbudować domu na swoim terenie???
Urzad powinien poinformować najlepiej w warunkach zabudowy o takim zagrożeniu na danym tereniei tyle.
Decyzja należy do inwestora, przerabialiśmy już system nakazowo-rozdzielczy.
Taka informacja będzi cenną dla firmy ubezpieczeniowej, nie ubezpieczy "od powodzi"
ale jak inwestora stać na takie ryzyko to czemu ma nie dostać pozwolenia na budowę???
Bez przesady to urzad nie jest od tego aby rozporządzać pieniedzmi inwestora pokryć koszta akcji ratowniczej itd., jak chce ryzykować ich utratę to jego sparawa.

Mapa terenów zalewowych to prawie w Polsce nie ma, są chaotycznie wykonywane, to na jakiej podstawie urząd ma ograniczac zabudowę??

_________________
Pozdrawiam
Armand


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Stało się.
PostNapisane: piątek, 21 maja 2010, 22:45 
Offline
modelarz

Dołączył(a): poniedziałek, 5 kwietnia 2010, 21:47
Posty: 15
Armand - ano na takiej podstawie, żeby w sytuacji takiej jak teraz nie wywalać pieniędzy na odszkodowanie za posadzkę która fortunę kosztowała....Po to tych urzędników utrzymujemy z naszych podatków !!
Szczepanie - to teraz odrobina zdrowego rozsądku brutalnością się nazywa ?
Pozdrawiam - Jurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Stało się.
PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 07:30 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 14 maja 2010, 13:20
Posty: 83
Wiek: 57
Lokalizacja: W-wa
Prosta sprawa, byłeś poinformowany w warunkach zabudowy, że teren jest zalewowy - zero odszkodowania, proste, inwestora ryzyko.

_________________
Pozdrawiam
Armand


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Stało się.
PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 13:34 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 20:37
Posty: 717
Wiek: 70
Lokalizacja: Kalisz
Dlatego "brutalny" bo najczęściej poszkodowani są nieubezpieczeni ,ale z płaczem wyciągaja rekę po pomoc do róznych instytucji. :cry:

_________________
Latać kazdy może ,jeden lepiej.............
Szczepan
instr.mod@wp.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Stało się.
PostNapisane: sobota, 22 maja 2010, 22:20 
Offline
modelarz

Dołączył(a): poniedziałek, 5 kwietnia 2010, 21:47
Posty: 15
A koszty ratowania i zabezpieczania dobytku "radosnego inwestora" ?
Mamy świadomość, że te różne instytucje od pomocy mają wspólną skarbonkę - budżet, a budżet to nasze podatki ? Ile za te kwoty "utopione" w tak pojętej solidarności mogło powstać nowych rzeczy ?
Jak długo będziemy jeszcze topić, ratować, marnować. tolerować hieny, co to wzięły ciężarówkę piasku bo dawali ( nie zmarnuje się, sąsiad planuje tynkowanie to się zużyje) ??
- Jurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Stało się.
PostNapisane: niedziela, 23 maja 2010, 00:10 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 14 maja 2010, 13:20
Posty: 83
Wiek: 57
Lokalizacja: W-wa
To lepiej zakazywać, rozdzielać, nakazywać niż "podliczać" bo tak jest łatwiej??

_________________
Pozdrawiam
Armand


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Stało się.
PostNapisane: niedziela, 23 maja 2010, 09:30 
Offline
modelarz

Dołączył(a): poniedziałek, 5 kwietnia 2010, 21:47
Posty: 15
Myślę, że trudniej !
System nakazowo - rozdzielczy, jak widać, już przerobiłem i uważam go za bzdurę. Doprowadziliśmy go do absurdu. Aktualnie doświadczamy skutków wolności....
Wydanie zezwolenia na budowę w miejscu potencjalnie narażonym na zagrożenie to skierowanie do kolejki po pomoc z Naszej (!) kieszeni. Nie za bardzo rozumiem, dlaczego mam finansować czyjąś beztroskę ?
Cała pomoc pokrywana jest z budżetu. Dziurę w budżecie pokrywa się z wyprzedaży majątku narodowego ( jak ładnie brzmi ? Takie niby niczyje, ale to nasz majątek! ) i kredytów ! Tych kredytów jest już tyle, że nawet nasze prawnuki nie mają szans się z tym uporać ! To co - brnąć dalej ? Jakoś to będzie ?
Pozdrawiam - Jurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Stało się.
PostNapisane: niedziela, 23 maja 2010, 13:51 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 20:33
Posty: 844
Wiek: 52
Lokalizacja: Kraków
Mysle ze recepta na to jest scisle doprecyzowane prawo i procedury.
1. Twoja ziemia - buduj sie wacpan a co tam, masz prawo ale.....
2. Stworzenie dokladnych planow warunkow zabudowy i zagospodarowania przestrzennego i map terenow zalewowych. Wydawanie zezwolen zgodne z tymi warunkami.
3. Decyduac sie na budowe jestes informowany o zagrozeniu i o tym ze slono zaplacisz za ubezpieczenie od zalania i powodzi , albo wogole nikt z toba takiej polisy nie podpisze.
4. Musisz miec swiadomosc ze bedziesz musial pokryc wszelkie koszty akcji ratowniczej ( albo z kieszeni albo zrobi to twoj ubezpieczyciel. )
5. W zwiazku z wszystkimi powyzszymi nie bedziesz mial szans na zadna pomoc dodatkowa poza kasa z ew. ubezpieczenia. ( poza osobami ktore zamieszkuja ww tereny sprzed wejszia przepisow w zycie )

_________________
Pozdrawiam Arkadiusz Mania - Rapier


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Stało się.
PostNapisane: niedziela, 23 maja 2010, 20:30 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5214
Wiek: 54
Lokalizacja: Plewiska
Przeczytałem i chyba lepiej bym się nie wypowiadał...
Kolega pojechał ratować ( strażak) - podpływają do zabudowań łodzią w celu ewakuacji mieszkańców a tam ich prawie z kijami gonią...

minęła niepełna doba i ci sami ludzie dzwonią z płaczem żeby ich zabrać....

spytam delikatnie - dlaczego ja mam płacić podatki na czyjąś głupotę?
A w głupocie przodują rolnicy ( przepraszam ale to moje prywatne zdanie) zawsze wiedzą lepiej a gdy przychodzi klęska to wyciagają ręce do państwa bo nic nie ubezpieczone bo oni nie mają za co żyć i oczywiscie im się NALEŻY....

a czy jak szewcowi, krawcowi , fryzjerow zaleje zakład to mu państwo dołoży da na nowy sprzęt odpuści podatki itp?
a może taksówkarz dostanie nowe auto od gminy jak mu stare woda zabierze ?

Ludzie jakoś nie potrafią pojąć że ten ustrój nie jest sposobem na życie na czyjś koszt ....
życie nie jest sprawiedliwe ale demokracja polega na tym

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Stało się.
PostNapisane: niedziela, 23 maja 2010, 22:26 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 17 kwietnia 2010, 15:24
Posty: 183
Wiek: 76
Lokalizacja: Siemianowice
Chłop swój rozum ma :D

_________________
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Stało się.
PostNapisane: poniedziałek, 24 maja 2010, 16:52 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 18:35
Posty: 2357
Wiek: 62
Lokalizacja: Poznań - Jeżyce
I magiczne slowo "ojcowizna" kurwa ich mać. Na opolszczyźnie prosili sie żeby brać gospodarstwa w zamian tych na terenach zalewowych. NIE! bo to ojcowizna.

_________________
Bartek
NEVER STOP EXPLORING!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Stało się.
PostNapisane: poniedziałek, 24 maja 2010, 18:30 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
utopia napisał(a):
Ludzie jakoś nie potrafią pojąć że ten ustrój nie jest sposobem na życie na czyjś koszt ....

Krzysiu bez przesady, jakby nie spojrzeć to coś tam na tych gospodarstwach robią.
Lepsi od rolników są współbracia ojca dyrektora ;)
Tak przy okazji, kto to jest ksiądz?
To taki facet do którego wszystkie dzieci mówią ojcze, oprócz jego własnych.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Stało się.
PostNapisane: poniedziałek, 24 maja 2010, 18:43 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5214
Wiek: 54
Lokalizacja: Plewiska
No nie w tym sensie że nic nie robią ale ja znam większośc takich co ich głównym zawodem jest kombinowanie "na jaką szkodę " od państwa pociągnąć trochę grosza....

chodziło mi o nastawienie rolników jako grupy społecznej - że im się należy ....
A demokracja to równouprawnienie - skoro państwo nie martwi się o stolarzy , murarzy czy kowali to z jakiej racji z naszych podatków mają dostawać cokolwiek rolnicy? Albo wszyscy albo nikt .
unia od dawna podważa faworyzowanie rolników składkami KRUS i kiedyś to się bedzie musiało skończyć
dla wielu ludzi będzie to twarda lekcja ekonomii ..

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Stało się.
PostNapisane: poniedziałek, 24 maja 2010, 18:55 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 23:45
Posty: 608
Wiek: 52
Lokalizacja: Warszawa
baxter napisał(a):
I magiczne slowo "ojcowizna" kurwa ich mać. Na opolszczyźnie prosili sie żeby brać gospodarstwa w zamian tych na terenach zalewowych. NIE! bo to ojcowizna.

:lol: uparte dzwońce...

_________________
Pozdrawiam
Sebastian


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Stało się.
PostNapisane: poniedziałek, 24 maja 2010, 19:43 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Witam
utopia napisał(a):
skoro państwo nie martwi się o stolarzy , murarzy czy kowali to z jakiej racji z naszych podatków mają dostawać cokolwiek rolnicy

I jeszcze cała rodzinka na KRUS'ie "jedzie" a zwykłemu pracownikowi to rżną prawie 50% pencji (nie wszystko na składki, ale rżnął). :evil: :twisted:

Na ulicy niewidomy wpadł na niewidomego i rozpoczął się dialog:
- Nie widzisz, że nie widzę?
- Nie widzę.
- No widzisz.

To tak co by emocje opadły ;)

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

136,427,025 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL