Teraz jest piątek, 17 kwietnia 2026, 10:42

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: sobota, 11 lutego 2012, 14:26 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 23 czerwca 2011, 13:43
Posty: 87
Wiek: 79
Lokalizacja: Rumia
Przeczytałem wszystkie wątki w tym dziale. We wszystkich przewija się firma Dedra. Ja mam raczej kiepskie doświadczenia z tą firmą. I tu się zaczyna mój wątek.
Kupiłem kiedyś Piłę włośnicową ( mechaniczną) tej firmy. Na oko wszystko wygłądało fajnie aż do momentu gdy chciałem wypiłować na niej kilka dość skomplikowanych kształtów. Nie dało się tego zrobić. Drgania materiału na stoliku roboczym piły są tak duże , że nie dało się go dokładnie prowadzić pod ostrzem. Drgania pochodzą od mimośrodowego napędu ramki piły. Przenoszą się one na całą obudowę i na stolik roboczy. Piła poszła w kąt. Ale teraz po czasie, gdy emocje opadły, wróciłem do tego zagadnienia. Chciałbym jakoś te drgania wyeliminować w sposób zupełnie dowolny , tak aby dało się jakoś używać tą piłę.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tym temacie?
Pozdrawiam.
Józek.

_________________
Pozdrawiam.
Józek
______________
Żyj sam i daj żyć innym!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: sobota, 11 lutego 2012, 15:08 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5214
Wiek: 54
Lokalizacja: Plewiska
Moja piła była na stałe zamocowana do ciężkiego stołu roboczego . To pozwoliło pozbyć się wibracji o których piszesz. Faktycznie piła aż potrafiła skakać na stole. Posiadam piłę tego samego producenta .
Natomiast ich brzeszczoty są "takie sobie"

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: sobota, 11 lutego 2012, 18:46 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 21:21
Posty: 2233
Wiek: 60
Lokalizacja: COLNE Lancashire U.K.
Józku, wydaje mi się po Twoim opisie, że to jakaś usterka techniczna, którą trzeba by usunąć.
Trudno coś doradzić tak na odległość.
Musisz rozebrać urządzenie i sprawdzić w tych newralgicznych punktach, czy nie ma zbytnich luzów.
A może zbyt ciężko spasowane ze sobą ?
Mimo, że to nie "firmówka" (nie dajmy się zwariować), ale do amatorskich prac powinna działać jak należy.

_________________
Pozdrawiam Jarek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: sobota, 11 lutego 2012, 19:19 
Online
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1608
Wiek: 59
Lokalizacja: Ełk
W pogoni za nowoczesnością kupiłem to urządzenie jakiś rok temu i faktycznie - jeśli nie przymocujesz go do stołu, to możesz zapomnieć o cięciu. Walczysz z narzędziem i materiałem. Brzeszczoty do niej również pozostawiają sporo do życzenia. Czasem jej używam do jakiegoś zgrubnego cięcia, ale nadal jestem wierny starej, dobrej włosnicówce z dobrym brzeszczotem - tego nic nie zastąpi.

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: sobota, 11 lutego 2012, 19:36 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5214
Wiek: 54
Lokalizacja: Plewiska
Jarku - mam piłę z tej firmy i problemem jest znaczna masa elementów ruchomych które nie posiadają ruchomej przeciwwagi

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: niedziela, 12 lutego 2012, 09:52 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 23 czerwca 2011, 13:43
Posty: 87
Wiek: 79
Lokalizacja: Rumia
Miałem kiedyś okazję popracować na podobnej pile firmy PROXXON. Moje wrażenia były diametralnie różne w odniesieniu do DEDRY. Nie wiem jak jest napędzana ramka PROXXONA ale praca z nią to czysta przyjemność. Zero drgań . Materiał szedł gładko i równo pod ostrzem. Ale też i różnica w cenie chyba trzykrotna.
Moją Dedrę rozebrałem na czynniki pierwsze, to w odniesieniu do postu Jarka, aby spróbować ocenić przyczynę drgań. Napędem jest 85W silniczek, na końcu jego wału jest zamocowany jedną śrubą mimośród zupełnie podobny do korby wału silnika samochodowego. Na czopie mimośrodowym zamocowana jest ( na łożysku) ramka piły. Porusza się ona z prędkością obrotów silnika czyli 1450 obr/min. Nie jestem dobry w tego rodzaju mechanice ale wydaje mi się, że cały ten mimośród jest źle wyważony tzn. przeciwwaga mimośrodu jest cięższa od samej ramki. Nie jestem tego pewien. Nie wiem jak mógłbym to sprawdzić i ewentualnie usunąć. Na razie bawię się w jakieś dziwne amortyzatory ale chyba , to nie jest ta droga.
Spróbuję zrobić trochę fotek i pokazać Wam.
Pozrawiam
Józek.

_________________
Pozdrawiam.
Józek
______________
Żyj sam i daj żyć innym!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: niedziela, 12 lutego 2012, 10:00 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 21:21
Posty: 2233
Wiek: 60
Lokalizacja: COLNE Lancashire U.K.
A może rzeczywiście przytwierdzić ją do konkretnego ciężkiego stołu ?
Też kiedyś pracowałem z PROXXONEM. Fajna była ta maszynka. Jedyny minus jaki widzę w stosowaniu tego typu wyrzynarek to to, że brzeszczot wykorzystywany jest tylko i wyłącznie na krótkim odcinku ograniczonym skokiem ramki. Teraz do wycinania wewnętrznych otworów i mniejszych cięć stosuję ręczną ramkę, zaś do czegoś większego małą piłę taśmową.

_________________
Pozdrawiam Jarek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: niedziela, 12 lutego 2012, 10:50 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 19:23
Posty: 322
Wiek: 66
Lokalizacja: Jastrowie
Od roku używam tej wyrzynarki.

Obrazek

Drgań nie ma, jest leciutka wibracja od pracującego silnika (maszyna stoi na stole na gumowych izolatorach w jakie została fabrycznie wyposażona i nie jest przykręcona do stołu), ale to nie przeszkadza przy cięciu. Aby lepiej wykorzystać całą długość roboczą brzeszczotu, żaden z producentów nie wyposażył (jak dotąd ) swojego produktu w stolik regulowany w pionie. Pewnie tylko dlatego że cena brzeszczotu jest niska.
Nie wiem jaką maszynę posiadasz.

_________________
Pozdrawiam, Adam.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: niedziela, 12 lutego 2012, 13:29 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 17 kwietnia 2010, 15:24
Posty: 183
Wiek: 76
Lokalizacja: Siemianowice
Zamontuj jakiś regulator obrotów na co Ci 1450 wystarczy 1/4 z tego albo i mniej.Ściemniacz do światła albo taki pedał(albo gey) z maszyny do szycia.

_________________
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: niedziela, 12 lutego 2012, 14:15 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 23 czerwca 2011, 13:43
Posty: 87
Wiek: 79
Lokalizacja: Rumia
Mocowanie do stołu nie wchodzi w grę - Nie mam takiego stołu i tyle miejsca.
Podoba mi sie pomysł Jano. Spróbuję go zastosować.
A przy okazji. Jakiej wielkości obrazki można przyklejać do posta? Próbowałem wstawić fotki piły ale coś mi nie wyszło.
Pozdrawiam
Józek

_________________
Pozdrawiam.
Józek
______________
Żyj sam i daj żyć innym!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: niedziela, 12 lutego 2012, 15:59 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 22:31
Posty: 1363
Wiek: 61
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Józek napisał(a):
A przy okazji. Jakiej wielkości obrazki można przyklejać do posta?
Typowy rozmiar to max. 800x600.

_________________
Pozdrawiam wszystkich (pozytywnie) zakręconych.
Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: poniedziałek, 13 lutego 2012, 09:48 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 23 czerwca 2011, 13:43
Posty: 87
Wiek: 79
Lokalizacja: Rumia
Pokazuję zdjęcia mojej Dedry. Musiałem je sporo pozmniejszać żeby dały się wkleić.
Załącznik:
Komentarz: Piła częściowo rozebrana
IMG_1782 Z.jpg
IMG_1782 Z.jpg [ 52.02 KiB | Przeglądane 17503 razy ]
Załącznik:
Komentarz: Piła z wymontowanym stolikiem
IMG_1779 Z.jpg
IMG_1779 Z.jpg [ 53 KiB | Przeglądane 17503 razy ]
Załącznik:
IMG_1780 Z.jpg
IMG_1780 Z.jpg [ 54.38 KiB | Przeglądane 17503 razy ]
Załącznik:
Komentarz: Mimośród napędowy ramki
IMG_1785 Z.jpg
IMG_1785 Z.jpg [ 55.71 KiB | Przeglądane 17503 razy ]
Załącznik:
Komentarz: Tabliczka znamionowa piły
IMG_1788 Z.jpg
IMG_1788 Z.jpg [ 52.84 KiB | Przeglądane 17503 razy ]

Pozdrawiam.
Józek

_________________
Pozdrawiam.
Józek
______________
Żyj sam i daj żyć innym!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: poniedziałek, 13 lutego 2012, 10:26 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5214
Wiek: 54
Lokalizacja: Plewiska
Dokładnie - mam tą samą,.. problemem jest wyważenie a raczej jego brak

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: poniedziałek, 13 lutego 2012, 10:54 
Online
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1608
Wiek: 59
Lokalizacja: Ełk
Zgadza się. Mam ten sam model i ten sam problem.

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: poniedziałek, 13 lutego 2012, 12:33 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 23 czerwca 2011, 13:43
Posty: 87
Wiek: 79
Lokalizacja: Rumia
Jak wspomniałem w jednym z ostatnich postów spodobał mi się pomysł Jano z zamontowaniem jakiegoś regulatora obrotów typu pedał od maszyny do szycia lub ściemniacz światła. Przed przystąpieniem do próby zastanowiłem się chwilę nad elektryczną zasadnością takiego regulatora i szybko doszedłem do wniosku, że ten numer nie przejdzie. Już mówię dlaczego. Pedał maszyny do szycia przeznaczony jest do współpracy z silnikiem komutatorowym, a te jak wiadomo pracują na ogół w układzie równoległym stojan wirnik przy dość dużej rezystancji czyli oporności czynnej stojana. pedał jest regulowanym rezystorem, który włączony w obwód silnika zwiększa jego rezystancję od niskończoności do znamonowej. Obroty silnika regulowane są zera do znamionowych.
Podobnie działa ściemniacz światła choć nie jest rezystorem. Też jest przeznaczony do obciążenia rezystancyjnego
( żarówka jest rezystancją).
Silnik mojej Dedry jest zwykły silnikiem indukcyjnym z kondensatorem w fazie rozruchowej i jako oprność indukcyjna plus pojemnościowa czyli bierna nie może być sterowana zwykłym rezystorem ( pedał maszyny do szycia). Do tego celu potrzebna byłaby jakaś przetwornica częstotliwości. Tyle, że takie małe silniczki są w ogóle trudno regulowalne ( tylko w niewielkim zakresie obrotów).
Wybaczcie i proszę ten wywód. Takie skrzywienie zawodowe.
Chyba jedak muszę wrócić do tematu wyważenia mimośrodu albo jakichś amortyzatorów.
Pozdrawiam.
Józek.

_________________
Pozdrawiam.
Józek
______________
Żyj sam i daj żyć innym!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: poniedziałek, 13 lutego 2012, 12:50 
Online
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1608
Wiek: 59
Lokalizacja: Ełk
Wyważanie jest dość problematyczne. Jeśli nie chcesz przykręcać piły na stałe do stołu, to możesz zamortyzować drgania podkładając pod piłę dwie warstwy linoleum. Jedna warstwa może być za mało, drgania są spore.

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: poniedziałek, 13 lutego 2012, 16:53 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 23 czerwca 2011, 13:43
Posty: 87
Wiek: 79
Lokalizacja: Rumia
Z wyważania nic mi nie wyszło. Próbowałem dokładać ołów na ramię ramki. Plan "B" także nie wyszedł tak jak bym się spodziewał. Porobiłem amortyzatory z grubego gumowego węża ale to jeszcze nie jest to. Podstawa już prawie w ogóle nie drga natomiast stolik roboczy nadal drży bardzo. I to jst chyba istotą zagadnienia - odizolowanie samego stolika od obudowy maszyny. Jutro to zrobię.
Pozdrawiam.
Józek

_________________
Pozdrawiam.
Józek
______________
Żyj sam i daj żyć innym!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: środa, 15 lutego 2012, 16:24 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 23 czerwca 2011, 13:43
Posty: 87
Wiek: 79
Lokalizacja: Rumia
Idąć tym tropem zmieniłem nieco konstrukcję piły tj. odizolowałem stolik roboczy od korpusu piły. umieściłem go na drewnianej ramce nieco ponad korpusem i przymocowałem do podstawy. Ponadto całą maszynę umieściłem na podwójnych amortyzatorach na podstawie z płyty. Konstrukcja może nie zbyt wyrafinowana ale efekt końcowy jest zadowalający. Teraz już mogę spokojnie piłować na tej maszynie.
Załącznik:
IMG_0002 Z.jpg
IMG_0002 Z.jpg [ 56.12 KiB | Przeglądane 17408 razy ]
Załącznik:
IMG_0003 Z.jpg
IMG_0003 Z.jpg [ 57.84 KiB | Przeglądane 17408 razy ]

Pozdrawiam.
Józek.


Załączniki:
IMG_0001 Z.jpg
IMG_0001 Z.jpg [ 55.91 KiB | Przeglądane 17408 razy ]

_________________
Pozdrawiam.
Józek
______________
Żyj sam i daj żyć innym!
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: środa, 15 lutego 2012, 18:20 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5214
Wiek: 54
Lokalizacja: Plewiska
e no szacun po całości !

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: środa, 15 lutego 2012, 20:24 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Józku i oto chodzi, że to ma być skuteczne a wygląd, to inna inszość.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: środa, 15 lutego 2012, 21:27 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 2 stycznia 2011, 19:16
Posty: 231
Wiek: 55
Lokalizacja: zewszad
Jarek pisal ze wada tych pil jest fakt wykorzystania brzeszczotu na kilku cm
Ja mam te pilke proxxona
http://www.ebay.co.uk/itm/Proxxon-DS-23 ... 5d26255354
w niej brzeszczot jest wykorzystany w calosci
nastepny plus to docisk sklejki do blatu , i wydmuchiwanie trocin od ostrza
wibracji brak :-)
cicha mozna pracowac w nocy z miekkim materialem , bo ciecie laminatu jest dosc glosne
brzeszczoty oczywiscie polecam proxxona wybor ogromny


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: czwartek, 29 marca 2012, 06:42 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 21:21
Posty: 2233
Wiek: 60
Lokalizacja: COLNE Lancashire U.K.
Odświeżę trochę temat bo znalazłem alternatywę dla DEDRY :lol: :


www.youtube.com/watch?NR=1&feature=fvwp&v=LLh1JYiShBk


No i inne bardzo praktyczne narzędzie - tokarka do drewna - REWELACJA !!!! :lol:


www.youtube.com/watch?feature=endscreen ... nv0DAR_gWA


Ale trzeba przyznać, że obaj maja wprawę mistrzowską.

_________________
Pozdrawiam Jarek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: czwartek, 29 marca 2012, 06:57 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Jak to powiadają: Potrzeba matką wynalazków.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: czwartek, 29 marca 2012, 07:46 
Online
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1608
Wiek: 59
Lokalizacja: Ełk
No tak, ale do takiej tokarki, to trzeba mieć chwytne palce u nóg, a do wyrzynarki - trenować kolarstwo :D

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: piątek, 30 marca 2012, 07:27 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 18:35
Posty: 2357
Wiek: 62
Lokalizacja: Poznań - Jeżyce
Zwróćcie uwagę że ta wyrzynarka to urządzenie fabrycznie wykonane do tego celu, a nie samoróba, pewnie ma ze 100lat.

_________________
Bartek
NEVER STOP EXPLORING!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: piątek, 30 marca 2012, 08:50 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Kurcze świetne. :)
Wyrzynarka rewelacja a tokarka to jak Wojtek napisał potrzeba matką wynalazku.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: piątek, 30 marca 2012, 13:58 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 20:37
Posty: 717
Wiek: 70
Lokalizacja: Kalisz
To nas czeka jak wyłączą nam prąd ;)

_________________
Latać kazdy może ,jeden lepiej.............
Szczepan
instr.mod@wp.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: piątek, 30 marca 2012, 14:14 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 1 maja 2011, 19:05
Posty: 99
Wiek: 62
Lokalizacja: Brzegi
instruktor napisał(a):
To nas czeka jak wyłączą nam prąd ;)


Cóż wrócimy do korzeni modelarstwa :) piłka laubzega-włośnicowa i wiooooo :lol:

_________________
Paweł


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: piątek, 30 marca 2012, 15:31 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
(:) a co z laseropuzzlami :D

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: piątek, 30 marca 2012, 15:45 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 18:35
Posty: 2357
Wiek: 62
Lokalizacja: Poznań - Jeżyce
Do lamusa, Wojtus do lamusa przejdą.

_________________
Bartek
NEVER STOP EXPLORING!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: piątek, 30 marca 2012, 15:52 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Uff... nareszcie.
Jest zatem szansa, że na lotnisku będzie można spotkać się z modelarzami a nie lataczami ;)

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: piątek, 30 marca 2012, 19:58 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 21:21
Posty: 2233
Wiek: 60
Lokalizacja: COLNE Lancashire U.K.
Wojtku, ale taką wyrzynarką możesz i na lotnisku wręgi ciąć. :lol:

_________________
Pozdrawiam Jarek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: piątek, 30 marca 2012, 20:02 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 22:31
Posty: 1363
Wiek: 61
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Żeberka na grilla też... :lol:

_________________
Pozdrawiam wszystkich (pozytywnie) zakręconych.
Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: piątek, 30 marca 2012, 20:05 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Żeberka powiadasz :roll:
Zmarnowane w sosie musztardowo-paprykowym (2-3 łyżeszki musztardy, łyżeczka papryki i 5-6 łyżek oleju, można dodać łyżeczkę miodu) :) pychotka.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: sobota, 31 marca 2012, 07:57 
Można jeszcze wykorzystać starą nożną maszynę do szycia znalezioną na śmietniku. Wystarczy tylko zmienić uchwyt, a z dołu mocna sprężyna dla brzeszczota.
Starą maszynę do pisania można przerobić na ploter / laser, ale z tym to już trochę więcej roboty.
Pozdrawiam.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: sobota, 31 marca 2012, 09:02 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
Wrzucić to jako obowiązkowe do obejrzenia dla zaczynających, którzy uważają, że "bez lasera się nie da" ;)

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: sobota, 31 marca 2012, 09:23 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 43
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
ta tokarka faktycznie rewelacja, ale chyba użyteczna tylko do balsy , ciekawe czy z dębowym kolckiem też by mu tak łatwo poszło :0

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: sobota, 31 marca 2012, 09:28 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
...klocek wyglądał na całkiem przyzwoite drewno... Dam sobie lewe obciąć, że nie był balsiany :nieufny:
Cała sprawa w odpowiednim dłucie i praaaaaaaaaaaaaaktyyyyyyyyyyyyyceeeeeeee :)

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: sobota, 31 marca 2012, 09:51 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 43
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
balsiany może nie , ale do twardego mu daleko. Miałem okazje toczyć w drewnie na mechanicznej korakce samoróbce z silnikiem z frani ;) miękie derwo szło ładnie ale przy twardym bylo znacznie gorzej.

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Piła włośnicowa Dedra
PostNapisane: sobota, 31 marca 2012, 19:10 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 21:21
Posty: 2233
Wiek: 60
Lokalizacja: COLNE Lancashire U.K.
Stema napisał(a):
Można jeszcze wykorzystać starą nożną maszynę do szycia znalezioną na śmietniku. Wystarczy tylko zmienić uchwyt, a z dołu mocna sprężyna dla brzeszczota.
Starą maszynę do pisania można przerobić na ploter / laser, ale z tym to już trochę więcej roboty.
Pozdrawiam.


Adaptacja maszyny do szycia jest możliwa. Widziałem nawet takie ustrojstwo. Jednak w takiej adaptacji jest pewne odstępstwo od zasad. Wypowiadałem się na ten temat bodajże na kodze, lub pfmrc (nie pamietam dokładnie). O co chodzi ?
Zastosowanie spreżyny jest właśnie tym odstepstwem od zasad.
Ruch roboczy - czyli ruch brzeszczota w dół powinien być wykonany mocą urządzenia, sprężyna zaś powinna umożliwić powrót brzeszczota. Tak bynajmniej jest w tego rodzaju urzadzeniach mechanicznych. Siła sprężyny nie powinna być wiodącą siłą roboczą.
Gdyby maszynę do szycia ustawić "do góry nogami" to już jest to i taka adaptacja jest do przyjęcia.

_________________
Pozdrawiam Jarek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 53 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

136,426,479 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL