Piotrze
nie używałem tego ale ....
Musisz pamiętać o jednym i inne osoby też .
Dopiero po przerobieniu paru kilo dojdziecie do etapu gdy nie będziecie marnować żywicy .
Nie da się rozrobić potrzebnych np 30 gram do laminowania gdyż cześć pozostanie w naczyniu w którym mieszamy
część wchłoną pędzelki czy wałki ... trochę zostanie na innych materiałach transferowych .
Dlatego ja jestem za tym by modelarze kupowali za pierwszym razem kilogram żywicy
Nie zniechęcam Cię ale może jednak lepiej zakupić w Havlu
http://www.havel-composites.com/shop/22 ... html?pls=0plus
http://www.havel-composites.com/shop/23 ... html?pls=0 razem 1,5 kilo
pewnej lotniczej żywicy do tego co najważniejsze !!! świeżej !
Sumarycznie wychodzi na to samo.
wcale nie tak dawno kilku kolegów monitowało mi kłopoty z szybkimi żywicami kupowanymi w w sklepach modelarskich ...
Może Motylasty skrobnie słowo bo wiem że przerabialiśmy temat .. podejrzewałem albo złe przechowywanie żywic na drodze fabryka -klient ... albo zwyczajnie stare żywice ...
Nie wolno mi osądzać sklepów modelarskich bo one są ostatnim ogniwem całego łańcucha w drodze do klienta .
Może jakiś importer po chytrzył się i kupił tanio(stare) kleje i żywice na "super dealu "a teraz wszyscy klną na czym świat stoi ....