Teraz jest piątek, 17 kwietnia 2026, 10:56

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: piątek, 24 czerwca 2011, 21:51 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Czołem!

Od jakiegoś czasu za mną chodzi ten szybowiec, a że Easy Glider pomału się kończy, trzebaby coś nowego pod FPV.
Model nazywa się Big Brother, wg planów (dostępnych na profili i nie tylko) rozpiętość 2300mm i masa do lotu coś ponad 1,6 kg. Sylwetka modelu w rzucie z góry (screen z planów):
Obrazek

Oto co do tej pory udało mi się "wymodelować":
1) Ogonek - stateczniki i ster wysokości, w planach brak sterów kierunki i bardzo mi to na rękę
Obrazek
2) Centropłat (420 mm)
Obrazek
- rurki ogonowe 10 x 9 x 900 mm.
Obrazek
- mocowanie rurki (narazie tylko w jednym miejscu przy dźwigarze, trzeba będzie wymyślić jakiś solidny sposób mocowania rur pomiędzy profilami żeby się nie poskładały)
Obrazek
- widoczek z profilu na profil i rurkę, czy taki kąt zamocowania rurki względem profilu będzie w porządku? Nie wiem czy da się to ocenić na oko, jeśli trzeba dorysować jakąś cięciwę to chętnie dorysuję ;)

Zamierzam zlikwidować wznios płatów. Pierwotnie było to 3 stopnie na ucho, jednak to znacznie uprości konstrukcję, a przynajmniej taką mam nadzieję.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: sobota, 25 czerwca 2011, 08:46 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
No ciekawie się zapowiada. Mocowanie rurki - może między żebra wtawić pełny klocek balsowy, doszlifować do profilu, nawiercić w nim otwór i w niego wkleić rurkę, ot zrobić tam takie szerokie żebro z pełnej balsy i w nie wkleić rurkę.
Modfel bardzo fajnie się zapowiada. Statecznik poziomy na wysokości śmigła, nie pokusić się i nie zrobić go w układzie T, czyli na górze stateczników pionowych? To takie moje widzi mi się ;)

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: sobota, 25 czerwca 2011, 11:03 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Dopiero teraz mi przyszły do głowy dwie kwestia:
Czy rury z węgla jednokierunkowego nadają się na rury ogonowe, kieszenie łączników skrzydeł oraz łączniki skrzydeł?
Łącznik pomocniczy będzie musiał przechodzić przez rury ogonowe, czy będzie można w tych rurkach zrobić otwór 3mm, czy może osłabi je to zbytnio?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: sobota, 25 czerwca 2011, 11:34 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 27 marca 2010, 08:39
Posty: 163
Wiek: 39
Lokalizacja: Bielsko - Biała
W szybowcach powyżej 2 metrów ster kierunku powinno się robić, ułatwia to robienie zakrętów.

Rurki węglowe z węgla jednokierunkowego nadają się na bagnety, rury ogonowe ale na na kieszenie juz nie bardzo. No chyba żeby je owinąć nicią kevlarową.

łączenie bym zrobił tak, że z skrzydła wystaje rurka o większej średnicy i w nią wkłada się belkę ogonową. Wtedy to będzie dość pewne mocowanie.

Centropłat wydłuż o te 5 cm na stronę i żaden bagnet pomocniczy już ci nie będzie przechodził prze te rury.

_________________
Gdyby lotnictwo było językiem, szybownictwo byłoby poezją.

Pozdrawiam Rafał


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: sobota, 25 czerwca 2011, 20:26 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Czy wiecie gdzie można kupić rurę z węgla dwukierunkowego albo co innego co będzie się nadawać na kieszeń i będzie lekkie? Myślałem o rurce alu ale nie wiem czy da się kupić jakąś cienkościenną rułkę alu.

Poza tym zastanawiam się jak FPV (a dokładnie video) oraz RC zniesie taką ilość węgla w konstrukcji - chodzi szczególnie o dalsze loty.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: sobota, 25 czerwca 2011, 21:59 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 czerwca 2010, 19:44
Posty: 411
Wiek: 30
Lokalizacja: Augustów
Oj, z węglem przy rc trzeba uważać. Ja miałem w AXN'ie rurkę węglową w skrzydle, i jak model ustawiał sie tak, że antena była przed rurką węglową (rurka przysłaniała antenę) to potrafiło porządnie szarpnąć sterami. Teraz wymieniłem rurke na aluminiowa taką z budowlanego za 4zł i problem zniknął.

_________________
Pozdrawiam, Paweł


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: sobota, 25 czerwca 2011, 22:01 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Wymyśliłem takie mocowanie rurek ogonowych.
Obrazek
Co wy na to? Zielone to rurka, a czerwone to takie sklejkowe (grubość 4 mm) elementy z otworem o średnicy rurki, rurka będzie wklejona na żywicę. Zastanawiam się tylko czy nie za łatwo będzie wyrwać cały ogon.

Rafał, nie do końca rozumiem Twój pomysł więc kombinuję swój ;) Może jakiś rysunek?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: niedziela, 26 czerwca 2011, 09:19 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 27 marca 2010, 08:39
Posty: 163
Wiek: 39
Lokalizacja: Bielsko - Biała
O węgiel się nie martw, Mam kadłuby cało węglowe, anteny w skrzydle obok dźwigara węglowego oraz na dodatek anteny o różnej długości bynajmniej nie tej co maja być i odlatywanie modelem tak, że staje się punktem na niebie jakoś nie wpływały na sterowność.

A belki ogonowe maja być odejmowane czy wklejone na stałe?

_________________
Gdyby lotnictwo było językiem, szybownictwo byłoby poezją.

Pozdrawiam Rafał


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: niedziela, 26 czerwca 2011, 09:23 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
W takim razie o RC się nie martwię.
Co do belek - będą zamocowane na stałe. W środku rurki będą szły popychacze do wysokości i do ewentualnego kierunku, więc wyciąganie ogona byłoby kłopotliwe. Zadowolę się odejmowanymi uszami (90 cm ;) ) oraz częścią centropłato - ogonową od kadłuba (mocowanie centropłatu na kołek z przodu i śrubę/śruby z przy spływie).


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: niedziela, 26 czerwca 2011, 11:47 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 27 marca 2010, 08:39
Posty: 163
Wiek: 39
Lokalizacja: Bielsko - Biała
No to mój pomysł jest zły bo myślałem, że chcesz belki odejmowane. Tak jak kombinujesz jest dobrze. Zmatowiona belka, wklejona na żywicę, ewentualnie kołek i raczej nikt tej belki nie wyrwie. Lepiej teraz przemyśl jak przenieść siły na skrzydło. Może jakiś dźwigar pomocniczy z tyłu albo te sklejkowe wręgi co jest w nich rura zrobić tak by dochodziły do sąsiednich żeberek.

_________________
Gdyby lotnictwo było językiem, szybownictwo byłoby poezją.

Pozdrawiam Rafał


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: niedziela, 26 czerwca 2011, 12:06 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Właśnie się przeniesieniem sił z belek na centropłat od rana zajmowalem ;) Wieczorem pokaże co wymyśliłem. Mocowanie belek pomiędzy dwoma tylko żebrami bez wzmocnień szybko wyrwało by je ze skrzydła.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: niedziela, 26 czerwca 2011, 12:32 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 22:31
Posty: 1363
Wiek: 61
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Gdybyś potrzebował nici kevlarowej na jakieś wzmocnienia to podeślę cóś do Adama i podzielicie sobie zawartość przesyłki według własnego uznania... ;)

_________________
Pozdrawiam wszystkich (pozytywnie) zakręconych.
Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: niedziela, 26 czerwca 2011, 13:25 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Takie o to coś wymyśliłem. Można temu ewentualnie nadać bardziej okrągły obrys u góry.
Te trzy dźwigarki pomocnicze wg mnie to sosna 5 x 3mm. Myślałem żeby ostatni dźwigar cofnąć maksymalnie do tyłu tak żeby po wklejeniu prawie dotykał rurki. Dźwigary górne to listwy balsowe 10x5mm z średniej balsy. Martwi mnie tylko, że balsowy element na który będą nakładane profile będzie miał włókna równoległe a nie prostopadłe do dźwigara (po sklejeniu będzie pełnił role przekładek międzydźwigarowych, a taki układ włókien jest wbrew sztuce, nie mam jednak pomysłu jak inaczej to zrobić inaczej).

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Jeszcze nie uwzględniłem uwagi o przedłużeniu centropłatu o te 5 na stronę, ale to tylko kwestia czasu. Jakie sugerujecie materiały na żeberka? Myślałem, żeby żebra mocowania zrobić ze sklejki 3 mm, a reszta z balsy średniej twardości o grubości odpowiednio wg planów. Nie chciałbym żeby wyszło bardzo ciężko, choć liczę się z tym że niekoniecznie wyjdzie idealnie lekko.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: niedziela, 26 czerwca 2011, 19:26 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5214
Wiek: 54
Lokalizacja: Plewiska
nie wiem czy nie bedziesz musiał dać pełnego pokrycia balsianego w okolicach belek ogonowych albo nawet ze skejki 0,6-0,8

wykreśliłem elementy zbędne które tylko osłabiają żeberko a falą zaznaczyłem miejsce w którym westepuje największy moment gnący i gdzie może się to wszystko przełamać


robię coś innego w tle teraz ale mam nadzieje ze wystarczajaco jasno napisałem jak nie to walić


Załączniki:
ziobro1.JPG
ziobro1.JPG [ 12.68 KiB | Przeglądane 17299 razy ]

_________________
Pozdrawiam Krzysiek
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: niedziela, 26 czerwca 2011, 19:52 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5214
Wiek: 54
Lokalizacja: Plewiska
Ale "żem błysłem" dopiero rzuciłem okiem na plany - tam już jest pokrycie skorupowe na żeberkach w centropłacie

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: niedziela, 26 czerwca 2011, 20:05 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Krzysiek, ja to żeberko wymyśliłem sam ;) Będę improwizował przy budowie modelu i tyle. Kilka dziwnych karbów i innych kątów już tam widzę w swojej konstrukcji, ale na razie nie wiem co z tym zrobić.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: niedziela, 26 czerwca 2011, 22:37 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Przymierzyłem się do wymodelowania skrzydełka. Wyszło coś takiego
- dźwigary balsowe 10x5 mm,
- element na który ponakładane są żeberka z balsy 2 mm, włókna niestety równolegle do dźwigarów.

Muszę w żebrach zrobić otwory na przewody serw. Na planach serwo zaznaczone jest między natarciem a dźwigarem, jednak chyba wygodniej będzie mi go zrobić pomiędzy dźwigarem a spływem, czyli po drugiej stronie dźwigara (nie wiem tylko jakie serwo użyję i czy się tam zmieści).

Zastanawiam się nad:
- tym, jak autor planów wyobrażał sobie wykończenie miejsca mocowania lotki (nie pierwszy raz na planach widzę takie rozwiązanie ale brak doświadczenia powoduje że nie wiem o co chodzi);
- tym, czy bagnet wpuszczony w skrzydło do 3 żebra wystarczy (wejdzie w ucho na 123 mm) - czy może lepiej byłoby go wpuścić głębiej.

W oryginale krawędź spływu całego płata była linią prostą, natomiast nie wiem czy w moim egzemplarzu nie zostanie to zmodyfikowane tak, by dźwigar patrząc "od ucha do ucha (przez centropłat)" tworzył linię prostą. Czy taka zmiana może mieć wpływ na właściwości lotne?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Podpowiem, że w waszym interesie jest pomóc przy projekcie ;) Jeśli będą zainteresowani to zakładam że w jakiś sposób formatki zostaną zainteresowanym forumowiczom przekazane. Domyślnie maszynka ma zostać wycięta na jakimś CNC (laser/frezarka).


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: poniedziałek, 27 czerwca 2011, 07:07 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 20:33
Posty: 844
Wiek: 52
Lokalizacja: Kraków
Szymon, super to wyglada. W jakim programie to robisz? Chodzi mi zwlaszcza o te ladne perspektywy ktore sa bardzo czytelne

_________________
Pozdrawiam Arkadiusz Mania - Rapier


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: poniedziałek, 27 czerwca 2011, 09:10 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Modeluję to w TurboCadzie, w nim się nauczyłem już kiedyś i jakoś nie mam ochoty przerzucać się na co innego.

TurboCad ma 4 tryby modelowania 3D.
Obrazek

1) widać wszystkie linie - nawet te które są schowane i nie powinno być ich widać,
Obrazek
2) widać tylko linie które są na wierzchu - tego trybu używam do robienia screenów,
Obrazek
3) element zostaje pokryty kolorkiem, czy tam teksturą
Obrazek
4) zostaje dorzucone światło i cień, o ile z kolorów czasem jeszcze korzystam, to z trybu 4 już nie, ponieważ nie umiem go obsługiwać i albo rysunek jest prześwietlony, albo zaciemniony (na screenie akurat wyszło, ale ogólnie nie podoba mi się efekt)
Obrazek

Przynajmniej tak mi się wydaje że to działa w ten sposób ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: poniedziałek, 27 czerwca 2011, 11:24 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 20:33
Posty: 844
Wiek: 52
Lokalizacja: Kraków
a potrzafisz taka perspektywe z ukrytymi liniami zapisac jako plaski rysunek 2D ale oczywiscie skladajacy sie z lini, bo rozumiem ze te screeny to zrzut ekranu

_________________
Pozdrawiam Arkadiusz Mania - Rapier


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: poniedziałek, 27 czerwca 2011, 12:12 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6606
Wiek: 54
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
ramirez24 napisał(a):
a potrzafisz taka perspektywe z ukrytymi liniami zapisac jako plaski rysunek 2D ale oczywiscie skladajacy sie z lini, bo rozumiem ze te screeny to zrzut ekranu


lub export do jpg... Myślę, że ten program posiada export do DXF coś podobnego do zrzutu ekranu. Ja mogę coś takiego wyeksportować ale to nie ten sam program. To przykład modelowania mordki do Szpaka.


Załączniki:
assembly1_2d.dwg [8.55 KiB]
Pobrane 378 razy

_________________
hejcia :-)
TKS 1/6 , 7TP 1/6
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: poniedziałek, 27 czerwca 2011, 12:47 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 20:33
Posty: 844
Wiek: 52
Lokalizacja: Kraków
Wlasnie o to mi chodzi. CZesto mam koniecznosc zrobienia takiego czegos. Jasne ze moge zrobic jpg ale mi chodzi o taki plik pod dwg, dxf

_________________
Pozdrawiam Arkadiusz Mania - Rapier


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: czwartek, 30 czerwca 2011, 19:57 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Dziś zawiozłem małe próbki plików i materiałów do firmy tnącej laserem w Pruszkowie celem sprawdzenia jaka będzie jakość elementów, zamierzam też wykonać drobne próbki na frezarce CNC (przy jakimś cienkim frezie) i porównam wyniki, wtedy zdecyduję jaką technologią zostanie wycięty ten model.

EDYCJA

Odebrałem próbnie cięte elementy. Jakość bardzo fajna, tylko problem jest w tym, że pole robocze lasera ma 72 cm :(

Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: piątek, 1 lipca 2011, 19:53 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6606
Wiek: 54
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
strejla_u napisał(a):
Odebrałem próbnie cięte elementy. Jakość bardzo fajna, tylko problem jest w tym, że pole robocze lasera ma 72 cm :(


I na czym ten problem polega?

_________________
hejcia :-)
TKS 1/6 , 7TP 1/6


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: piątek, 1 lipca 2011, 22:00 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Na moim lenistwie :mrgreen: A tak naprawdę chodzi o to, że nie ma możliwości wycięcia dźwigara z deski balsowej, o długości - dajmy na to - 90 cm, oczywiście można wyciąć sobie listy przy użyciu skalpela i linijki, ale jeśli ktoś umie wyciąć proste listewki, to nie potrzebuje lasera ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: sobota, 2 lipca 2011, 09:26 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6606
Wiek: 54
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
Przychodzą mi do głowy dwa rozwiązania
1. Listwa łączona
2. Umieszczenie deski balsowej po przekątnej stołu

Patrzyłem dla stołu o wymiarach 800x600 i pełna szerokość deski jest dostępna na długości 901 mm. Przecież to tylko kwestia napisania odpowiednio programu i ustawienie deski....

_________________
hejcia :-)
TKS 1/6 , 7TP 1/6


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: środa, 27 czerwca 2012, 17:09 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Odkopuję temat. Zamierzam od początku przyszłego tygodnia na nowo zabrać się za ten model. Wprowadzam kilka zmian:
- zwiększona do 2500 (pierwotnie 2300 rozpiętość)
- zmieniony profil na RG15 (pierwotnie eppler 205)
- obrys płata zmieniony na prostokąt (uprości konstrukcję, jak model nie będzie chciał dobrze latać, to zrobię mu nowe uszy trapezowe)
- rury na ogon to węgiel 10x9 z rowingu - może wytrzymają
- powiększymy troszkę kadłub
- na ogon pójdzie profil, przynajmniej na wysokość, zapewne jakaś naca (0008?)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: środa, 27 czerwca 2012, 22:48 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 79
Lokalizacja: Australia Canberra
strejla_u napisał(a):
Odkopuję temat. Zamierzam od początku przyszłego tygodnia na nowo zabrać się za ten model. Wprowadzam kilka zmian:
- zwiększona do 2500 (pierwotnie 2300 rozpiętość)
- zmieniony profil na RG15 (pierwotnie eppler 205)
- obrys płata zmieniony na prostokąt (uprości konstrukcję, jak model nie będzie chciał dobrze latać, to zrobię mu nowe uszy trapezowe)


RG15 byl i ciagle jest profilem F3B (szybkim) ze stosunkowo malym zakresem predkosci i do tego jeszcze skrzydlo prostokatne?- Szymon to moim zdaniem troche zle rozwiazanie.
E205 jest stosunkowo stary, moze niektorzy krytykuja, ale jest profilem bezpiecznym i o znacznie mniejszej predkosci przeciagniecia i super do FPV i tu skrzydlo prostokatne.
Jezeli potrzebujesz cos szybszego to moze SD7037.

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: niedziela, 1 lipca 2012, 18:44 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Dzięki Stan za rady. W takim razie stanęło na SD7037, skrzydło prostokątne, trzyczęściowe - metrowe uszy i półmetrowy centropłat.
Na ogonie będzie profil "deska". Kąt zaklinowania płata względem statecznika wyzerować czy dać jakiś minimalny, np. +0,5 stopnia?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: niedziela, 1 lipca 2012, 21:02 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 79
Lokalizacja: Australia Canberra
strejla_u napisał(a):
Kąt zaklinowania płata względem statecznika wyzerować czy dać jakiś minimalny, np. +0,5 stopnia?

Dal bym +1 stopnia, ale moze tez cos do zmniejszania predkosci przy ladowaniu,- klapy, a moze tez i full crow.

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: niedziela, 1 lipca 2012, 21:22 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Tak też ustawiłem, będzie +1. Nie wiem co to jest full crow - znalazłem tylko jedną fotkę otagowaną jako full crow http://www.flickr.com/photos/gmenut/5898356918/. Czy to chodzi o klapy które wychylają się pod kątem prostym do płata i działają jako hamulec?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: niedziela, 1 lipca 2012, 21:38 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 79
Lokalizacja: Australia Canberra
strejla_u napisał(a):
Tak też ustawiłem, będzie +1. Nie wiem co to jest full crow - znalazłem tylko jedną fotkę otagowaną jako full crow http://www.flickr.com/photos/gmenut/5898356918/. Czy to chodzi o klapy które wychylają się pod kątem prostym do płata i działają jako hamulec?

Tak to jest to, rowniez nazywacie to motylem- tylko to musi byc calkowicie plynne sterowanie wychylenia klap 0-90 do dolu i lotek 0-10 stopni do gory. W szybowcach mam to ustawione na drazku gazu, a w motoszybowcu na potencjometrze z boku nadajnika.

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: niedziela, 1 lipca 2012, 21:41 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Jakież to musi być nieludzki wielkie wychylenie serwa :) Pomyślę coby tam do płata upchnąć. Miejsca za wiele nie ma bo maksymalna grubość profilu skrzydła wychodzi mi coś koło 24 mm. Spływ uszu podzielę na 2 i wyjdą lotki i klapy po 50 cm.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: niedziela, 1 lipca 2012, 22:59 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 79
Lokalizacja: Australia Canberra
Szymon, wychylenia serv sa normalne, Przelozenia mechaniczne tz. dlugosci dzwigni pomagaja osiagnac wychylenia.

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: niedziela, 1 lipca 2012, 23:24 
Stan napisał(a):
Szymon, wychylenia serv sa normalne, Przelozenia mechaniczne tz. dlugosci dzwigni pomagaja osiagnac wychylenia.

I takie zawiasy:

Obrazek


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: poniedziałek, 2 lipca 2012, 07:49 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
No i bardzo fajnie :) Jak się wszystko powiedzie tak jakbym sobie tego życzył, to możliwe, że w przyszłym tygodniu płat i usterzenie pójdzie do cięcia.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: wtorek, 23 lipca 2013, 20:28 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Szymon napisał(a):
w przyszłym tygodniu płat i usterzenie pójdzie do cięcia.


Dobre sobie :D

Ale pomału chciałbym wrócić do tematu. Potrzebuję porady, co zastosować na rurki ogonowe. Oglądam fotorelację z budowy tego modelu:
http://members.home.nl/w.vannunspeet/PI ... 20013.html
Widać tutaj, że rurki będące belkami ogonowymi są przewiercone żeby zrobić miejsce na rurki będące kieszeniami bagnetów i kołków ustalających. Ponadto trzeba w jakiś sposób wprowadzić bowdeny w rurki ogonowe więc potrzebne są jeszcze dodatkowe otworki. Z jakiego materiału powinny być rury, aby wytrzymały takie osłabienia?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Big brother - czyli takie tam powtórzenie umiejętności
PostNapisane: wtorek, 23 lipca 2013, 21:14 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 maja 2010, 18:35
Posty: 997
Wiek: 80
Lokalizacja: Johannesburg RPA
Szymon,nie wierc zadnych otworow w belce nosnej,to jest samobojstwo!
Belfegor ma bardzo podobna konstrukcje,zobacz jak ja ten problem rozwiazalem ,zdjecia na stronie 2.
Pozdrawiam Wladek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

136,426,991 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL