Teraz jest piątek, 17 kwietnia 2026, 10:52

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 00:25 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Relacja odpowiada temu czym jest ten kit - gdzie kit jest slowem kluczowym...
Model najwyrazniej juz nie do kupienia w UK (co za niespoodzianka)

Zanabylem za ulamek ceny sklepowej - rownowartosc skrzynki piwa - gdyby nie to, ze mam zamiar zaczac latac tego rodzaju modelami to powiedzialbym - przeplacilem - gdybym model zakupil w sklepie to po prostu bym odniosl i wzial jakiegos pico helika albo cos w tym stylu...

Osprzet - mialem juz wczesniej wszystko oprocz serw - zanabylem Savox'y 257 - cyfrowe jak zdaje sie cala ich produkcja (?)
Wstepne testy serw wypadaja baaardzo pozytywnie - centruja idealnie - bez obaw wrzuce je do mojego nastepnego modeliku pt. Extra 300EXP o ktorej juz w innym watku wspominalem.

Kilka zdjec tego cudu mysli technicznej ponizej...
Mozna zobaczyc tam jakosc oklejenia - czego nie zobaczycie to:
-Podluznice jakby ktos pila do ciecia drzew wycial - nie dosc ze krzywe to postrzepione...
-Orczyki i ramiona do serw - w instrukcji napisane, ze weglowe - otoz nie - fatalnej jakosci laminat - w dodatku niedokladnie wyciete otwory, ze nie wspomne o ogromnym przewymiarowaniu - bezsens totalny - na sporo mniejszych ramionach od Savoxa mam maksymalne wychylenia - przy zastosowaniu zestawowych orczykow - dodam, ze mam ograniczone wychylenia w radiu do 90 % - moge zwiekszyc o 20 jakbym chcial...
-Otwory na orczyki sa wyciete skandalicznie - za krotkie i za cienkie - mniej wiecej o polowe.
-W zestawie jest kolko skretne podpinane pod kierunek - aby je szlag trafil - bawilem sie w giecie drutu 2mm - duzo lepsze bylo by zwykle ciagnione lub ploza.
-Domek silnika - standart - jak to domek, gdyby nie ... przednia sciana wzmocniona laminatem - wyglada pancernie - jednak pozostala konstrukcja wyglada jakby miala sie polamac - po zamocowaniu "na sucho" (sklejkowe haczyki z przodu) .... calosc lata na boki - klejenie polega na zalewaniu klejem kilkukrotnie - szczeliny mozna jak za komuny gazetami sobie wypelnic...
-Polka na pakiet bardzo delikatna ....
-Mocowanie serwa wysokosci zapewnie sie rozleci - wypadalo by wzmocnic czyms...
-Ster kierunku na pull pull - linka stalowa - wyglada solidnie.
Załącznik:
DSCF4416.JPG
DSCF4416.JPG [ 2.43 MiB | Przeglądane 17321 razy ]
Załącznik:
DSCF4415.JPG
DSCF4415.JPG [ 48.96 KiB | Przeglądane 17321 razy ]
Załącznik:
DSCF4414.JPG
DSCF4414.JPG [ 51.06 KiB | Przeglądane 17321 razy ]
Załącznik:
DSCF4413.JPG
DSCF4413.JPG [ 64.78 KiB | Przeglądane 17321 razy ]
Załącznik:
DSCF4412.JPG
DSCF4412.JPG [ 55.41 KiB | Przeglądane 17321 razy ]
Załącznik:
DSCF4411.JPG
DSCF4411.JPG [ 59.38 KiB | Przeglądane 17321 razy ]


Dobra wiec - czy sa jakies plusy ?
Instrukcja z obrazkami - czytelna i srednio rozgarniety czlowiek sobie poradzi.
Model ma pelen osprzet - od kolek po ostatnia srobke - owiewki na kola tez sa :lol:
Lata poprawnie - co widzialem naocznie na kilku pokazach.

Dla kogo jest ten model?
No coz ...
Niska cena na pewno skusi(la) wiele osob - nie wszyscy moga sobie pozwolic na model z wyzszej polki - dobra propozycja na pierwszego balsiaka po lataniu wiekszymi piankowcami, jednak jesli ktos chce nim duzej polatac to wymaga sporo pracy aby poprawic wszystko co fabryka spie....solila.
Z informacji znalezionych w necie wiem, ze wzmocnic nalezy domek i przednie zawieszenie na dzien dobry.

Model ma dosc nietypowy rozmiar - 49 cali (1245 mm) - wiekszosc modeli tutaj ma 48 - wiec pewnie chodzi o zachete - ten jest wiekszy :lol:
Wage dopisze jak zwaze - o ile zdaze przed rozbiciem :mrgreen:

I tyle z relacji - wiecej frajdy mialem ze skladania kombata .... jestem zawiedziony - mimo, ze spodziewalem sie, ze cudownie nie bedzie - to jednak mialem nadzieje na cos lepszego :(


Załączniki:
DSCF4410.JPG
DSCF4410.JPG [ 70.1 KiB | Przeglądane 17321 razy ]

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<
Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 00:35 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 20:37
Posty: 717
Wiek: 70
Lokalizacja: Kalisz
Opalarka te zmarszczki załatwi byle ostrożnie

_________________
Latać kazdy może ,jeden lepiej.............
Szczepan
instr.mod@wp.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 00:38 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Niestety mam w swoim warsztaciku (daleko od domu), wiec o ile nie rozwale modelu jutro to poprawki pewne wprowadze za kilka dni - jestem jednak tak fatalnie nastawiony patrzac na calosc, ze sam nie wiem...
Szczerze - to chyba jak skasowalem kombata to bylo mi bardziej szkoda niz mi bedzie jak ten rozbije - to jest plus - totalnie bezstresowy oblot :D

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 00:46 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 20:37
Posty: 717
Wiek: 70
Lokalizacja: Kalisz
Tak zapytam z innej beczki ,orientujesz się ile kosztuje przesyłka paczki z USA ?

_________________
Latać kazdy może ,jeden lepiej.............
Szczepan
instr.mod@wp.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 00:49 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Nie mam pojecia niestety.
Podaj co chcesz przeslac - wymiary i wage - to znajde jakas wycene w necie dla orientacji.

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 00:55 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 20:37
Posty: 717
Wiek: 70
Lokalizacja: Kalisz
Jeden z moich" ludków napalił się na
http://www.nitroplanes.com/giscka50arfn2.html

_________________
Latać kazdy może ,jeden lepiej.............
Szczepan
instr.mod@wp.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 01:00 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
300 dolarow wysylka..
Zrob tak - kliknij ze chcesz kupic, i kontynuuj jako gosc (guest ) z 3 opcji to ta po prawej stronie - wybierz kraj docelowy i kliknij APPLY - wtedy poda Ci koszta co i jak :)

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 01:05 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 20:37
Posty: 717
Wiek: 70
Lokalizacja: Kalisz
Dzięki :D

_________________
Latać kazdy może ,jeden lepiej.............
Szczepan
instr.mod@wp.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 01:09 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 13 czerwca 2010, 22:06
Posty: 474
Wiek: 31
Lokalizacja: Bielsko Biała
To chyba taniej zameldować się osobiście w USA po paczkę :lol:

Wiza - 400zł - 130$
Lot w obie strony - 240zł - 80$


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 01:14 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 20:37
Posty: 717
Wiek: 70
Lokalizacja: Kalisz
Tanie latanie :shock:

_________________
Latać kazdy może ,jeden lepiej.............
Szczepan
instr.mod@wp.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 01:30 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 20 września 2010, 19:43
Posty: 466
Wiek: 65
Lokalizacja: Słupsk
instruktor napisał(a):
Tanie latanie :shock:

Na Katanie :lol:

_________________
Pozdrawiam
Andrzej


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 01:36 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Celem wyjasnienia:
Aby nie bylo model latac potrafi i chcialbym umiec tak latac jak nim sie da latac



Model jest z zalozenia budzetowy i to tez trzeba wziasc pod uwage - jednak
O ile moge zrozumiec uzycie gorszych materialow to nie rozumiem czemu domek luzno lata ? Czemu otwory na orczyki sa duuuzo za male ? Przeciez wyciac wlasciwy rozmiar to nie problem - wszak to oni dodaja orczyki ...
Otwory w orczykach sa za male - podczas gdy sa robione otwory w podstawie orczyka i te sa IDEALNE!!!
Instrukcja jest drukowana na kredowym papierze, podczas gdy daja podluznice nie dosc ze krzywe to jeszcze z wiszacymi z nich farfoclami ...

Dziwna praktyka ....
Czekam na wiekszego brata tego jaczka - ten juz zlozony i z osprzetem - zobacze jakie ten ma wykonanie - lata naprawde niezle i obecnie zestawy sa w super promocyjnej cenie http://www.overlander.co.uk/planes/55-yak-54.html

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 03:46 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Modelik zwazony - z pakietem 4S 2170mah (flight power) wazy 1295gram.
Waga podawana przez producenta: 1050-1200 gram - z tym, ze ze slabszym silnikiem - 500W ,a moj ma 700W :roll: oraz pakietem 3S 2100mah...
Nie wiem tylko jak wtedy wywazyc taki model - chyba jak to mi RMF napisal "z pakietem jako kolpak" ...
Silnik tuz za wrega, ESC do przodu tez przesunac sie nie da juz....
U mnie pakiet w polowie wisi w domku!!! , a i tak brakuje mi jeszcze po zabiegach "wagowych" 10 mm do zalecanego CG 70mm ...

PS. Jeszcze tylko D/R ustawic do oblotu i modelik gotowy, ale to juz jutro na lotnisku sie pobawie :)

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 12:20 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 20:37
Posty: 717
Wiek: 70
Lokalizacja: Kalisz
Też planowałem dziś polatać, ale na termometrze 0 i silny wiatr -nieprzyjemnie.

_________________
Latać kazdy może ,jeden lepiej.............
Szczepan
instr.mod@wp.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 12:41 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 30 marca 2010, 20:06
Posty: 236
Wiek: 32
Lokalizacja: Bolesławiec- dolny sląsk
"what i've done"

_________________
Pozdrawiam Robert- fan Forda Mustanga :) gg: 7266843


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 13:32 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 14:14
Posty: 301
Wiek: 38
Lokalizacja: Daytona Beach, Fl
Suchy napisał(a):
To chyba taniej zameldować się osobiście w USA po paczkę :lol:

Wiza - 400zł - 130$
Lot w obie strony - 240zł - 80$



Gdzie znajdziesz taki tani lot do USA? W to nie jestem w stanie uwierzyc.....

_________________
"A bad day at the flying field is better than a good day at work.
Work is for people who don't know how to fly..."
Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 13:36 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 21:53
Posty: 218
Wiek: 31
Lokalizacja: Łomża
Pewnie klient przynosi paliwo we własnym zakresie ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 14:55 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 30 marca 2010, 17:49
Posty: 430
Boogie napisał(a):
Suchy napisał(a):
To chyba taniej zameldować się osobiście w USA po paczkę :lol:

Wiza - 400zł - 130$
Lot w obie strony - 240zł - 80$



Gdzie znajdziesz taki tani lot do USA? W to nie jestem w stanie uwierzyc.....



może wygląda to tak :lol:

Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 15:20 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 13 czerwca 2010, 22:06
Posty: 474
Wiek: 31
Lokalizacja: Bielsko Biała
Przeca są tanie linie lotnicze . W koszt przelotu nie wilcza się statek powietrzny , siedzenie , paliwo i przekąski .


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 16:25 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Tanie linie do USA? Niezmiernie ciekawe... :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 17:14 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 14:14
Posty: 301
Wiek: 38
Lokalizacja: Daytona Beach, Fl
Chyba naprawde nie latales tanimi liniami, jesli w ogole jakimis. Tak rozowo teraz niestety nie ma.....

_________________
"A bad day at the flying field is better than a good day at work.
Work is for people who don't know how to fly..."
Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 19:17 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Oblatalem Jakulca :)
Wykonalem w sumie 2 loty, pierwszy krotki kilka koleczek na trymowanie po czym wyladowalem aby podcentrowac serwa.
Drugi lot jeszcze krotszy :D
Wystartowalem i po drugim skrecie po raz pierwszy dalem gazu wiecej niz na polowe - uslyszalem tylko lekki trzask - po czym od modelu odpadlo smiglo :/
Kolega czym predzej udal sie na miejsce gdzie spadlo (nie mam zapasowego w tym rozmiarze ... ) a ja lotem szybowcowym (z wysokosci ok 30 metrow) skierowalem sie w najdogodniejsze miejsce do ladowania - swoja droga nawet niezle szybuje ten Jak :lol:
Wyladowalem bez wiekszych problemow - balem sie ze bedzie duzo gorzej, na koncu jednak kolka trafily na trawsko o ktore sie zatrzymaly i model polecial na "gebe: przekoziolkowal i upadl do gory nogami (czy tez kolami ...)
Maska niestety ucierpiala - ale nowa juz jest dawno zamowiona - jako ze ta ktora byla w zestawie byla lekko peknieta od nowosci.
I teraz najlepsze - uwaga - usiadzcie jesli stoicie ...
To nie smiglo odlecialo .... tylko silnik wraz z przednia wrega mocowania :D
Po prostu wzial i odlecial :D
Model ani razu nie latal na pelnej mocy - nawet przez sekunde - tylko spokojne koleczka do trymowania !!!
Odpadlo cos co wygladalo najsolidniej w calym modelu - sklejka z laminatem !!!
Wiekszosc dziur mocujacych jest nietknieta - po prostu domek sie rozszedl... i przedni element z silnikiem sobie wzial i polecial.


Generalnie dobrze spedzony dzien, nie wialo za mocno - nie bylo strasznie zimnno - polatalem troszke - jestem zadowolony :)
Teraz tylko bede musial machnac nowy domek :x podesle do kolegi z laserkiem i moze mi wytnie za niedlugo...

Zrobie zdjecie pozna noca i wrzuce co i jak :) teraz niestety nie dam rady.

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 23:20 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 30 marca 2010, 20:06
Posty: 236
Wiek: 32
Lokalizacja: Bolesławiec- dolny sląsk
Robert.. jak sam pisałes dałes silnik 700w a nie 500 jak zaleca producent ;) ;) ;) ;) ;D

_________________
Pozdrawiam Robert- fan Forda Mustanga :) gg: 7266843


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 23:24 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
...no to miałeś mocno przeważonego na nos, skoro, po odmaszerowaniu kawałka żelastwa z wręgą , tak ładnie szybował.. :shock:

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: sobota, 1 stycznia 2011, 23:36 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 43
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
pisał że trymował z tym że miał wysokość + 10* :D

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: niedziela, 2 stycznia 2011, 00:40 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
robraf napisał(a):
Robert.. jak sam pisałes dałes silnik 700w a nie 500 jak zaleca producent ;) ;) ;) ;) ;D

:lol: moja wina bez watpliwosci :D


karlem napisał(a):
...no to miałeś mocno przeważonego na nos, skoro, po odmaszerowaniu kawałka żelastwa z wręgą , tak ładnie szybował.. :shock:

Celna uwaga.
Model i tak juz jak wspomnialem byl kilkanascie mm nie tam z CG gdzie powinien byc, chociaz jako ze to 3d model to ponoc to nie wplywa az tak bardzo.
Mialem bardzo ograniczone wychylenia, wiec duza precyzje w kontroli - szczerze mowiac nie zorientowalem sie nawet ze mi sie CG zmienilo :oops: fakt ze byl bardziej wrazliwy na SW ale zgonilem to na wiatr i brak napedu .
Obiecane zdjecia :)
Widac, ze domek sie wzial i rozszedl.
Na smigle sa widoczne czerwone slady - wiec przypuszczam, ze to smiglo zrobilo wiecej szkod na masce niz przewrotka przez nos.
Maska o ile wyglada solidnie - to jest zbyt miekka - juz od nowosci byly miejsca ze spekanym lakierem - ale nie znam sie na technologii laminatowej wiec czego za duzo a czego za malo to nie wiem .
Załącznik:
DSCF4417.JPG
DSCF4417.JPG [ 72.43 KiB | Przeglądane 11755 razy ]

Załącznik:
DSCF4418.JPG
DSCF4418.JPG [ 78.09 KiB | Przeglądane 11755 razy ]

Załącznik:
DSCF4421.JPG
DSCF4421.JPG [ 65.27 KiB | Przeglądane 11755 razy ]

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: niedziela, 2 stycznia 2011, 09:20 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5214
Wiek: 54
Lokalizacja: Plewiska
Można złośliwie powiedzieć że opaski regla uratowały resztę

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: niedziela, 2 stycznia 2011, 09:37 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
utopia napisał(a):
Można złośliwie powiedzieć że opaski regla uratowały resztę


Nooo, a na przyszłość - wszystko okręcić drutem i zalać żywicą :twisted:
Ale co pilot, to pilot :shock: ; bez silnika, panie dobrodzieju, wylądował z niewielkimi, kosmetycznymi jedynie stratami, no no ;)


Mammuth, jak to mamut, przewymiarowany; jestem spalinowiec i mnie nie posłucha, ale niech mu jakiś guru od bateryjek wytłumaczy, bo tylko patrzeć, jak wsadzi coś ze 3kW mocy i tylko się drzazgi z nieba posypią... :nieufny:

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: niedziela, 2 stycznia 2011, 09:50 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 22:31
Posty: 1363
Wiek: 61
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
karlem napisał(a):
utopia napisał(a):
Można złośliwie powiedzieć że opaski regla uratowały resztę


Nooo, a na przyszłość - wszystko okręcić drutem i zalać żywicą :twisted:
Ale co pilot, to pilot :shock: ; bez silnika, panie dobrodzieju, wylądował z niewielkimi, kosmetycznymi jedynie stratami, no no ;)
Mawiało się, że dobry pilot z dobrym silnikiem to i drzwiami od stodoły poleci... 8-)
Jak widać na załączonym obrazku można by pewnie i całą stodołą polatać :roll: :mrgreen: .

_________________
Pozdrawiam wszystkich (pozytywnie) zakręconych.
Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: niedziela, 2 stycznia 2011, 09:55 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
...i silnik nie jest konieczny...

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: niedziela, 2 stycznia 2011, 10:05 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 18:35
Posty: 2357
Wiek: 62
Lokalizacja: Poznań - Jeżyce
Laztaja tanie linie do stanów. Nie z Polski i nie za te pieniadze. Ups ppomyliłem sie Aerlingus lata z Krakowa.

_________________
Bartek
NEVER STOP EXPLORING!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: niedziela, 2 stycznia 2011, 12:49 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Wszystkim zlosliwcom serdecznie dziekuje za uwagi i obiecuje wziasc pod uwage wszelkie rady.
Poki co po dlugiej dyskusji na gie-gie z RMF'em - rozwazam zalanie tego wszystkiego betonem, tylko nie wiem jakiej klasy ten beton ma byc - bo jak rozmowa zeszla na klasy betonu (ok 3 nad ranem) to skonczylo sie na rozmowie o szkole podstawowej ....

PS. Zaczynam lubic ten modelik :)

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: niedziela, 2 stycznia 2011, 13:06 
Offline
modelarz

Dołączył(a): czwartek, 25 marca 2010, 20:45
Posty: 890
Wiek: 31
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
mammuth, jak to naprawisz to owiń domek matą szklaną (chyba matą) i nasącz żywicą. Tak każą robić w modelach Katany Mini z PA. Inaczej to będziesz miał tak co lot :?

_________________
Pozdrawiam,
Maciej


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: niedziela, 2 stycznia 2011, 13:26 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Owijac calego to moze nie bede, ale mam zamiar go wybandazowac na laczeniach i wzmocnic przednia wrege kadluba - bo tez jej sie lekko oberwalo ...
Za sugestia RMF'cia - przedluze tez polke na pakiet i wykombinuje lepsze jego mocowanie.
Kolejna zmiana to beda wieksze kolka, te co sa nie daja rady zbyt dobrze na trawie tam gdzie latalem.
Co do osprzetu to nie wiem czy jest przesadzony az tak bardzo - mialem to w Katanie Artexowej - podobna waga i rozpietosc :)

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: poniedziałek, 3 stycznia 2011, 18:45 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Zanabylem dzis zywice 30min .... niestety caly wyjazd do sklepu byl o kant tylka bo o ile wybor zywicy byl duzy .... to nie bylo ani kawalatka maty szklanej :/
Jutro znajomy ze sklepu w Leeds ma mi wrzucic w koperte i podeslac :)
Jak sie uda to w sobote/niedziele bedzie kolejne testowanie co jeszcze odlatuje w tym modelu :D

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: poniedziałek, 3 stycznia 2011, 19:43 
Offline
modelarz

Dołączył(a): czwartek, 25 marca 2010, 20:45
Posty: 890
Wiek: 31
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
mammuth napisał(a):
Jak sie uda to w sobote/niedziele bedzie kolejne testowanie co jeszcze odlatuje w tym modelu :D

Oby nie skrzydła :lol: (:)

_________________
Pozdrawiam,
Maciej


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: poniedziałek, 3 stycznia 2011, 21:01 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Najczęściej właśnie odlatują skrzydła... z całym kadłuben, statecznikami i silnikiem oraz podwoziem, że o elektronice nie wspomnę ;)

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: poniedziałek, 3 stycznia 2011, 22:38 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 20:37
Posty: 717
Wiek: 70
Lokalizacja: Kalisz
Używacie maty??? czy tkaniny szklanej

_________________
Latać kazdy może ,jeden lepiej.............
Szczepan
instr.mod@wp.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: poniedziałek, 3 stycznia 2011, 22:57 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5214
Wiek: 54
Lokalizacja: Plewiska
Maty chyba zbyt popularne w modelarstwie nie są ...
Często spotykam że na "zbrojenie " laminatu mówią mata mimo że stosują tkaninę..
choć przy pracy na ściskanie to mata ma lepsze właściwości - szczególnie gdy przebiega wielokierunkowo
Do tego matą łatwiej pracuje się na powierzchniach nierozwijalnych ...

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: relacja z uzerania sie z YAKiem 54
PostNapisane: poniedziałek, 3 stycznia 2011, 23:03 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 20:37
Posty: 717
Wiek: 70
Lokalizacja: Kalisz
Tak ,ale masa :cry:

_________________
Latać kazdy może ,jeden lepiej.............
Szczepan
instr.mod@wp.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

136,426,831 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL