Teraz jest sobota, 17 października 2026, 18:10

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: czwartek, 1 stycznia 2015, 15:02 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
Witajcie :)
Model to to nie jest, ale może kogoś zainteresuje, zmotywuje ;).

Piranha 126p czyli tutaj akurat skrzyżowanie Fiata 126p i Forda fiesty 8-)

Idealna nie jest, prosta do końca tez nie, ale moja, pierwsza i już jechała.
Czeka mnie jeszcze sporo pracy i jedna dość poważna poprawka/naprawa, ale cieszę się się niezmiernie.

Budowa trwała jak dotąd 2,5 roku ( mega braki czasowe o pieniężnych nie wspomne bo to norma). Zdjęcia troszkę nieaktualne ale nie ma kiedy się tym zająć. Uzupełnię ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tu cała galeria z budowy
https://picasaweb.google.com/115121127800555089448/PirahnaBuggy126p#

film: pierwsza jazda testowa w terenie (delikatna szału nie ma)


_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 1 stycznia 2015, 21:36 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 23 marca 2014, 19:43
Posty: 2788
Wiek: 48
Lokalizacja: Sompolno
Fajne fajne przydało by się tylko koła i opony zmienić, no i fajniej by to jeszcze jeździło z silnikiem motocyklowym

_________________
Addriano1


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: czwartek, 1 stycznia 2015, 22:39 
Online
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 kwietnia 2012, 10:46
Posty: 6482
Wiek: 48
Lokalizacja: Kraków
Pan Samochodzik :D

_________________
pozdrawiam
Hubert
https://www.banggood.com/?p=WQ230911983820130156


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: piątek, 2 stycznia 2015, 15:03 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
Wszystko w swoim czasie, na razie są inne priorytety ;)
Silnik Moto? Yhmmm... min 10k PLN na start hehe nie wspominając o eksploatacji. Poza tym to moto mi jakoś nie leżą. Prędzej na inny samochodowy wymienię ;)

Pomimo że to jest wersja budżetowa to i tak trochę kasy idzie. W pewnym momencie można uświadomić sobie "kurde miałbym normalne auto" ale to jest właśnie produkcja jednostkowa ;)

Ja bym powiedział Pan Szayowozik :D

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: piątek, 2 stycznia 2015, 15:47 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 23 marca 2014, 19:43
Posty: 2788
Wiek: 48
Lokalizacja: Sompolno
No co ty opowiadasz porządny silnik moto razem z osprzętem kupisz spokojnie za 2-3kPLN do tego trzeba by jeszcze jakieś przeniesienie napędu ale to też nie problem
No i nie mów że się nie da bo wszystko się da i wiem też ile trzeba pracy i kasiory oto dowody :D


Załączniki:
yamacha.jpg
yamacha.jpg [ 238.86 KiB | Przeglądane 16745 razy ]
IMG_20140912_171919 (Kopiowanie).jpg
IMG_20140912_171919 (Kopiowanie).jpg [ 247.66 KiB | Przeglądane 16745 razy ]

_________________
Addriano1
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: piątek, 2 stycznia 2015, 16:07 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
Przecież nie mówię że się nie da. Wszystko się da, w zależności jakie kto ma w danej chwili możliwości finansowe. Nawet prom kosmiczny można sobie w teorii zbudować.

Nie chodziło mi o koszt silnika ale całego pojazdu od początku budowanego pod silnik motocyklowy, fakt niejasno się wyraziłem.
Na sąsiednim forum są dziesiątki projektów buggy na silnikach "moto" i czytam ile ludzie w to wkładają i czytam również prognozy finansowe dla takich agentów co na start chcą wiedzieć ile kasy trzeba mieć. Stąd ta liczba powyżej - czy ja w to wierzę? tak. Sam się o tym przekonałem przy mojej budowie jak wszystko się mnoży. I tak sporo części miałem albo dostałem.

No twoja robota to kilka klas wyżej. :)
Tak z ciekawości, jak ci idzie z rejestrowaniem tego?

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: piątek, 2 stycznia 2015, 16:22 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 18 listopada 2014, 18:32
Posty: 297
Wiek: 50
Lokalizacja: Poznań
Adi silnik od gixa dobry ale od hajki najlepszy :D https://www.youtube.com/watch?v=q5cgVbAYui8 :lol:

_________________
Pozdrawiam Mikrus vel Robert
popylacz na bandicie


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: piątek, 2 stycznia 2015, 17:09 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 23 marca 2014, 19:43
Posty: 2788
Wiek: 48
Lokalizacja: Sompolno
Krzysiek
Jest już zarejestrowany :D dałem radę jeszcze przed zmianą przepisów :D
Robert Hayka jest najlepsza do wszystkiego :D
https://www.youtube.com/watch?v=NQV632B_P-8

_________________
Addriano1


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: piątek, 2 stycznia 2015, 20:28 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
A widzisz a już myślałem że pokonałeś "nowy" system ;) Gratuluje :D

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: piątek, 2 stycznia 2015, 20:55 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
O ujawnił się z piranią

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: sobota, 3 stycznia 2015, 21:20 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
Noo nie wytrzymałem ;) Trzeba czasem trochę do ludzi.

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: niedziela, 4 stycznia 2015, 18:53 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 maja 2010, 18:35
Posty: 997
Wiek: 80
Lokalizacja: Johannesburg RPA
Witaj Krzychu.

Bardzo sie ciesze ,nareszcie pokazales Swoj sekretny project, o ile pamientam pomysl Piranji powstal
3 lata temu jeszcze jak byles w technikum. Przyznam poczatkowo bylem troche sceptyczny znajac Twoje
bardzo skromne zaplecze techniczne,brak doswiadczenia i bardzo skromna kase.
Jak sie pomylilem :roll:
Gratuluje,swietna robota ! Bedzie z Ciebie prawdziwy inzynier.
Pozdrawiam Wladek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: niedziela, 4 stycznia 2015, 23:43 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
Tak, to było technikum, 4 rok. Pamiętam jak po wyjściu z ustnej matury z języka polskiego omawiałem z kimś rysunki Pirani :) (miałem na laptopie ze sobą).

Obawy całkiem słuszne ;) Na pewno wpłynęło to na jakość wykonania.

Dziękuję :D Mam nadzieję że przetrwam wszystkie te inżynierskie teorie sterowania, teorie mechanizmów, teorie teoretycznych początków teorii oraz teorię spania :D :D :D

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: poniedziałek, 5 stycznia 2015, 00:14 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6619
Wiek: 54
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
krzysiek92 napisał(a):
....... teorię spania :D :D :D



Spanie jest przereklamowane.... :lol:

_________________
hejcia :-)
TKS 1/6 , 7TP 1/6


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: poniedziałek, 5 stycznia 2015, 12:35 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
U nas mówią: "Spanie jest dla słabych"

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: sobota, 5 marca 2016, 22:01 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
Troszkę czasu mam to też wrzucam aktualizację ;)

Błędy mają to do siebie, że się mszczą bezlitośnie, ich poprawianie jest uciążliwe, a łatwo było ich uniknąć wcześniej.
Na pierwszy ogień poszło zawieszenie tylne. Wcześniej byłem na tyle pochłonięty walką o prześwit, że prawie wcale nie miałem wychyleń wahaczy w dół względem neutrum. Jak się pewnie domyślacie komfort jady i stabilność pojazdu pozostawiała wiele do życzenia. Głupio co nie? Dodatkowo przeguby pracowały na granicy zakresu i przy kołysaniu (sławnym kołysaniu) silnika malucha skutkowało obijaniem kielicha przegubu o półoś. Postanowiłem obniżyć tył realizując tym samym mechanizm regulacji pochylenia koła.

Było tak:

Obrazek

A jest tak:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obniżenie zawieszenia spowodowało zwiększenie rozstawu kół i przesunięcie "trójnika" przegubu bliżej krawędzi kielicha, a więc zwiększenie zakresu pracy przegubu. Zachowanie pojazdu również znacznie się poprawiło. Samo obniżenie zrealizowane przez zwiększenie napięcia wstępnego sprężyny amortyzatora. Mimo to można powiedzieć że teraz jest tak samo lub nawet bardziej miękko niż wcześniej, a to ze względu na zmianę kąta pochylenia amortyzatora.
Pomimo zmiany mocowania amortyzatora pod szerszą tuleję to, ze względu na finanse, amortyzatory zostały stare.

Z tego samego powodu przednie amortyzatory są dalej takie jakie są i dalej czekają na modernizacje.
Jednak aby możliwa była jakaś sensowna jazda, bez efektów jak na zdjęciu poniżej, trzeba było wzmocnić przednie dolne wahacze.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Kolejny problem: silnik wraz ze skrzynią miał tendencje do cofania się w ramie co skutkowało przycieraniem kielichami przegubów o tylne sanki. Rozwiązanie dość proste ;) kawałek odboju z tył. Podobnie zmniejszyłem kołysanie silnika ( montując kawałki odbojów po obu stronach głównego mocowania silnika.

Obrazek

Zrobiłem sobie również podstawowe przyrządy pokładowe ;)
Obudowy zrobiłem z kielichów... rur ściekowych/kanalizacyjnych PVC :D
Niestety podłączony i działający jest tylko szybkościomierz. Wskaźnik paliwa pełni na razie funkcje czysto wizualne.

Obrazek

Obrazek

3 fotki z lata

Obrazek

Obrazek

Obrazek

a z "zimy" film ;)



Zagadka na koniec: dlaczego tak się stało? (odpowiedź "bo wjechałeś w dziurę" się nie liczy :) )

Obrazek

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: sobota, 5 marca 2016, 22:42 
Online
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 kwietnia 2012, 10:46
Posty: 6482
Wiek: 48
Lokalizacja: Kraków
Pewnie ten łańcuch nie wytrzymał i rozciągnęło amortyzator

Obrazek

_________________
pozdrawiam
Hubert
https://www.banggood.com/?p=WQ230911983820130156


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: sobota, 5 marca 2016, 22:53 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
Nie. Łańcuch ogranicza wychylenie w dół czyli przeciwdziała sile sprężyny (no plus działanie mas nieresorowanych, ich bezwładność itd). Z defektem nie ma nic wspólnego. ;)
Przy okazji powiem, że testowałem linę zwykłą i stalową w roli tego zabezpieczenia i kicha. Łańcuch rowerowy jest rewelacyjny pod względem montażu i sztywności. Wytrzymałość też spora. Jak dotąd pojawiły się na ogniwach mocujących drobne odkształcenia ale nie wygląda to groźnie. 500km na tym zrobiłem bez awarii ;)

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: sobota, 5 marca 2016, 23:53 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 44
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Fajny, Mój kolega zrobił sobie takie cudo


Obrazek

Obrazek

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: poniedziałek, 7 marca 2016, 19:09 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
Czyżby był on ostrożnym i opanowanym kierowcą? Czy może pasjonatem napraw układu kierowniczego? Bo wiesz, te drążki i dźwignie na pierwszej linii rozbrajają (:) ;) Poza tym to spoko ;)
Za to kółek (opon) to mu zazdroszczę, może nie średnicą ale typem (bieżnik) :( Pewnie lepiej może wykorzystać silnik niż ja na moich.

Co do zagadki.
Wszyscy z reguły stawiają na za cienkie tłoczysko bo istotnie jest cienkie. Też tak myślałem do momentu kiedy przekładałem sprężyny na drugą parę amortyzatorów. Nie wiem po co ale akurat w moich amortyzatorach odboje są strasznie długie (jak się nie mylę to nawet do ok połowy skoku amortyzatora!). Podczas jazdy następowało dobicie do odboju, a że był długi i elastyczny to dalej szło wyboczenie tłoczyska i nieszczęście gotowe. W zapasowej parze znacznie skróciłem odboje i śmigają do teraz. :)

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: wtorek, 8 marca 2016, 00:51 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 18:35
Posty: 2364
Wiek: 63
Lokalizacja: Poznań - Jeżyce
Podoba mnie się takie modelarstwo....

_________________
Bartek
NEVER STOP EXPLORING!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: wtorek, 8 marca 2016, 20:53 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
To się cieszę :)
Niedługo wrzucę opis jeszcze jednej ważnej przeróbki.

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: poniedziałek, 25 lipca 2016, 21:38 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
Ostatnio silnik przeszedł gruntowne czyszczenie i mały remont :D
Wymienione zostały:
-wszystkie uszczelki i oringi
-uszczelniacze osłon popychaczy
-uszczelniacze wału korbowego
-koła i łańcuszek rozrządu
-oba łożyska alternatora
-szczotkotrzymacz i szczotki
-przerywacz i kondensator aparatu zapłonowego
-uszczelniacz wałka sprzęgłowego

Dodatkowo:
-splanowałem głowicę,
-dotarłem zawory,
-kanały wylotowe zostały powiększone, kanciate łuki zaokrąglone, powierzchnia wygładzona,
-kanały dolotowe zostały zmatowione po uprzednim zaokrągleniu łuków.

Zapłonem się uporałem, trzeba doregulować gaźnik, ale to dopiero jak się uporam z zawieszeniem ;)

Kilka zdjęć. Zapewne niektórzy przypomną sobie dawne czasy ;)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Cdn.

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: poniedziałek, 25 lipca 2016, 22:02 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 23 marca 2014, 19:43
Posty: 2788
Wiek: 48
Lokalizacja: Sompolno
To były piękne czasy, kiedy do naprawy wystarczyły 10,13,17,19,młotek i przecinak, ewentualnie kombinerki

Wysłane z mojego myPhone_INFINITY_II_LTE przy użyciu Tapatalka

_________________
Addriano1


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: wtorek, 26 lipca 2016, 08:31 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 15 stycznia 2014, 17:39
Posty: 493
Wiek: 50
Lokalizacja: Konin
W sobotę brat do ślubu jechał M20 urzeka mnie taka motoryzacja. Dla ojca jako byłego właściciela takiego sprzętu to było przeżycie.

_________________
Roman.

Nie bój się spróbować czegoś nowego. Amatorzy zbudowali Arkę, profesjonaliści Titanica.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: piątek, 29 lipca 2016, 08:57 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 18:35
Posty: 2364
Wiek: 63
Lokalizacja: Poznań - Jeżyce
Fajny kawałek roboty. Gratuluję.

_________________
Bartek
NEVER STOP EXPLORING!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: piątek, 5 sierpnia 2016, 20:31 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
Dziękuję ;)

Walczę dalej!
teraz na warsztat poszło przednie zawieszenie.
Nowe lżejsze wahacze z z możliwością wymiany mocowań w zależności od amortyzatora mogące pomieścić słusznych rozmiarów sprężyny.

Do tego nowe kolumny z Tico (o dwukrotnie większym skoku niż te co miałem poprzednio).

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Dodatkowo wymyśliłem sobie system regulacji wysokości zawieszenia, który ma również przenieść część reakcji na przeciwną stronę ramy. Same zaś śruby rzymskie (po zmianie korpusów na rurowe) mają pełnić role zabezpieczenia i wyboczyć się w razie dobicia (co by oszczędzić ramę lub wahacze).

Niestety strasznie topornie to wygląda i wymaga sporo stali i pracy.

Kawałek kartonu przy ramie to oczywiście mocowanie, a trójkąt to dźwignia. Tyle że tych dźwigni trzeba wyciąć 4 z płaskownika 6mm plus inne pierdoły tulejki gumowe itp.

Wiem, że ciężko ocenić to pod względem technicznym ale co sądzicie o kształcie/estetyce?

Obrazek

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: sobota, 17 września 2016, 23:09 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
Kolejna porcja zdjęć z modernizacji przedniego zawieszenia.

Ggórna miska sprężyny wraz z mocowaniem.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Śruby mocujące wraz z metalowymi tulejkami.
Obrazek

Dźwignie regulacji wysokości zawieszenia i dolne mocowanie amortyzatora (tuleje metalowo-gumowe domowej roboty :) ).
Obrazek

Skok wahaczy.
Obrazek

Obrazek

Zregenerowane i zabezpieczone przed korozją zwrotnice i piasty kół (z nowymi łożyskami).
Obrazek

Obrazek

Flansza pod zaciski hamulców tarczowych.
Obrazek

Całość do kupy ;)
Korpusy śrub rzymskich zostaną wymienione na rurowe.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zawieszenie przeszło już pierwszy test.
Różnica na "+" jest kolosalna. Warto było :D .
Trzeba teraz wszystko dopieścić. Potem będą lepsze zdjęcia przy świetle dziennym.

Tu ciekawostka łożysko (oczywiście jego część), którego wcale nie było słychać podczas jazdy (bez ironii i na serio).
Obrazek

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: niedziela, 18 września 2016, 05:54 
Jeden z pilotów z lotniska w Oborach taki samochód z aluminium sobie zbudował
Załącznik:
DSC01789.JPG
DSC01789.JPG [ 182.23 KiB | Przeglądane 11373 razy ]
Załącznik:
DSC01790.JPG
DSC01790.JPG [ 202.05 KiB | Przeglądane 11373 razy ]
Załącznik:
DSC01791.JPG
DSC01791.JPG [ 188.37 KiB | Przeglądane 11373 razy ]


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: niedziela, 18 września 2016, 22:44 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
On jest zbudowany czy składany z jakiegoś zestawu? A może jednak jakiś seryjny?
Jeśli budowany to jak u licha uzyskał takiej jakości karoserie? :shock:

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: piątek, 27 października 2017, 19:13 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
Uzupełniam dokumentację fotograficzną z tego sezonu ;)

Przetaczane tarcze hamulcowe z Fiata Punto dodatkowo dystanse wytoczone ze starych bębnów ( na nowych klockach zaciski haczyły o felgi)

Obrazek

zaciski klocki i jarzma z Tico

Obrazek

przewody hamulcowe sztywne - miedź, giętkie - 126p/tico

Obrazek

Obrazek

zwiększone dwukrotnie wychylenie ruchomych części zwrotnic

Obrazek

Dla poprawnego ustawienia różnicowego wychylenia kół (kąt ackermana) w układzie dźwigni zrobiłem dodatkowe dokręcane ramiona łącznika

Obrazek

Tak to wygląda po zmontowaniu

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Finalnie dodałem jeszcze po jednym dystansie pod każdą dolną miskę sprężyn co zwiększyło ich napięcie wstępne, ca za tym idzie twardość zawieszenia. Niestety brakło już zakresu na śrubach regulujących wysokość zawieszenia, więc przód trochę sterczy ;)

Obrazek

cdn.

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: piątek, 27 października 2017, 19:25 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 23 marca 2014, 19:43
Posty: 2788
Wiek: 48
Lokalizacja: Sompolno
Świetna robota, miło się patrzy, przydał by się film z oblotu ;)

Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka

_________________
Addriano1


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: piątek, 27 października 2017, 19:53 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
Dzięki ;)

Jeżdżone jest na bieżąco, ale jestem sam i nie mam kamery w teren więc jest jak jest ;)

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: piątek, 27 października 2017, 22:07 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 21:21
Posty: 2235
Wiek: 60
Lokalizacja: COLNE Lancashire U.K.
Kamerkę z pokładu i jedziemy !!!

_________________
Pozdrawiam Jarek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: sobota, 28 października 2017, 20:43 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
O tym będziemy myśleć dopiero w przyszłym roku jak będę w pełni sprawny motorycznie ;)

Teraz to co zrobiłem przy gaźniku.
Stan po rozbiórce

Obrazek

Obrazek

Planowanie powierzchni pod uszczelki w miarę możliwości bo niektóre zagłębienia były tak duże, że całkowite wyrównanie groziło, np. zbytniemu spłyceniu kanalika wolnych obrotów.

Obrazek

Obrazek

Skrócony dyfuzor
Obrazek

Krawędź natarcia została zaokrąglona, a spływu ostra. Nawierciłem otwory rozbijające krople paliwa w mieszance (na obwodzie oraz w środku). Usunąłem wszelkie zadziory i wypolerowałem.
Obrazek

Obrazek

Wygładzona i wypolerowana gardziel gaźnika oraz wypełnione przestrzenie powodujące znaczne opory przepływu.
Obrazek

Obrazek

O zasadność polerowania gardzieli i dyfuzora kłócą się w zasadzie wszyscy. Zrobiłem to z myślą: nie zaszkodzi, nie pomoże może ładnie będzie wglądać. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że wydaje się jakby brud tak szybko nie przylegał do powierzchni gardzieli i dyfuzora.

Czy dodatkowe otwory i skrócenie dyfuzora jak również polerka coś dają? Może i tak ale zapewne są to różnice tak małe, że ciężko to odczuć. Należałoby się pobawić w dokładne pomiary, a to już inna bajka.

Kolejna modyfikacja to zaklejone otwory w uszczelce pokrywy gaźnika - to działa bezapelacyjnie. Silnik przestał się zalewać przy hamowaniu.
Obrazek

W przepustnicy wykonałem otwór który miał niby wspomagać tworzenie mieszanki przy przyśpieszaniu/ruszaniu/pracy na lekko uchylonej przepustnicy. Znajdował się pobliżu ujścia kanału paliwowego w gardzieli. Niestety nie spełnił swojego zadania. Spadek podciśnienia pod przepustnicą powodował problemy z zasysaniem paliwa zarówno ze wspomnianego kanału jak i kanału jałowych obrotów. Powodował problemy z ruszaniem samochodem oraz utrzymaniem jałowych obrotów. Finalnie zamontowałem nową pełną przepustnicę.

Obrazek

Stara przepustnica miała oś fi 8mm (na zdjęciu) nowa fi 6mm i jak poprzednia ma śrubki z łbem stożkowym schowanym w ośkę. Dodatkowo otwory pod oś zostały rozwiercone i osadziłem w nich tulejki z tworzywa sztucznego. Po stronie komory pływaka tulejka nieprzelotowa, a po stronie dźwigni przelotowa z gniazdem na uszczelnienie. Zredukowało to ryzyko pobierania lewego powietrza. Sprężyny usunąłem. Działa ;) (nie mam aktualnego zdjęcia)

Obrazek

Ostatnia przeróbka to wymiana elektrozaworu paliwa a jednocześnie dyszy wolnych obrotów na dysze regulowaną - można sobie pokręcić i życie utrudnić ;)

Cdn.

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: niedziela, 29 października 2017, 14:45 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 24 sierpnia 2016, 09:58
Posty: 75
Wiek: 52
Lokalizacja: Olsztyn
Żeby ta polerka nie wyszła bokiem ;) Kolega kiedyś wypolerował na lustro doloty w silniki i zamiast poprawić to pogorszył pracę silnika. Jak się później okazało chropowata powierzchnia miała celowo powodować zawirowania po to, żeby paliwo i powietrze lepiej się mieszało. Głowica trafiła do fachowca który naprawił głowicę psując polerkę ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: niedziela, 29 października 2017, 20:24 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
Tak, polerka też często jest punktem sporów. Dla mnie ma sens bo gardziel to drugie największe przewężenie zaraz po zaworze dolotowym, a każde przewężenie to wzrost prędkości przepływu. Opór jak pamiętam rośnie do kwadratu wraz z prędkością więc teraz mamy więcej powietrza/mieszanki. Uspokojony przepływ powinien powodować również równomierne zasysanie paliwa czyli jednorodną mieszankę. Tak to widzę ;)

Co do lepszego mieszania paliwa z powietrzem dzięki chropowatej powierzchni to w pełni się zgadzam ale już za gaźnikiem. Dlatego też kanały dolotowe w głowicy po usunięciu zadziorów zostały odpowiednio zmatowione. Silnik działa poprawnie, było jeżdżone :)

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: niedziela, 29 października 2017, 21:13 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6619
Wiek: 54
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
Z przeróbek to jeszcze pamiętam:
-kominek w gaźniku piłowaliśmy te słupki boczne na kształt bardziej kroplowy uważając na ten jeden bo ma zgubienia kanału dolotowego;
-zmiana podkładki pod gaźnikiem na wyższą (dłuższa droga mieszanki = lepsze jej zmieszanie) miała tak z 50 mm minimum;
-jak ktoś miał dojście to zmiana gaźnika na taki od CZ 500 krossówki;
-stoczenie koła zamachowego o 4 - 5 mm z grubości niestety wtedy konieczne było zwiększenie wolnych obrotów ale uzyskiwaliśmy lepsze wkręcanie się;
-idealne zgranie kolanek wydechowych (ale o tym już wspomniałeś, że wszelkie przewężki itp) z wylotami w głowicy. Te w głowicy były mniejsze od tych odlewów więc próg powodował niepotrzebne opory;
-wspomniane kanały dolotowe próbowaliśmy szlifować ruchem wirowym papier ścierny zamocowany na trzonku od szczotki do mycia butelek takiej zwijanej z drutu, śmiesznie było ;
-rozfrezowywanie otworów na wałkach rozrządu +- 1mm (nigdy tego nie zrobiłem ale wiem, że chłopaki robili)
-ostry wałek rozrządu....
-otwory nad "kierownicą" czyli w dnie filtra powietrza ale poza jego obrysem powodowało podniesienie ilości powietrza do gaźnika;

To wszystko było opisywane w gazecie Motor w latach 90-tych

Polerowanie układu korbowo tłokowego, zgranie masowe w tolerancji do 5 gram. Dłubek miał co robić jeśli mu się chciało i lepsze odejście spod trzepaka dawało wiele satysfakcji :mrgreen:

Kolega po którejś przeróbce został przyłapany na modyfikacji koła pasowego na prądnicy. Zakładał większe bo twierdził, że przy 130km/h na trzecim biegu urywają się łopatki w "kierownicy" więc musi spowodować, żeby "kierownica" kręciła się wolniej.

_________________
hejcia :-)
TKS 1/6 , 7TP 1/6


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: poniedziałek, 30 października 2017, 00:32 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
Ach wyprzedziłeś mnie w opisaniu tego wszystkiego :)

-pseudo kroplowy przekrój jest
-zmiana podkładki pod gaźnikiem na wyższą - jest nawet odlewany kolektor(ek) z siluminu
-jak ktoś miał dojście to zmiana gaźnika na taki od CZ 500 krossówki - mi się marzy monowtrysk na własnym sterowniku i mapie (arduino)
-stoczenie koła zamachowego - jest, będę pisał
-rozfrezowywanie otworów na wałkach rozrządu +- 1mm - o tym nie słyszałem, po co to ?
-ostry wałek rozrządu.... - słyszałem że nawet seryjny od cinquecento jest lepszy od fabrycznego i niby pasuje...
-otwory nad "kierownicą"... - też robiłem i też napisze bo były perypetie.

Układu korbowo-tłokowego nie ruszałem ;)

Co do koła alternatora to widziałem sporo zdjęć z tym zabiegiem, ale nie wiedziałem po co - do teraz :D
Ja jakoś na specjalnie wysokich obrotach nie jeżdżę bo w pewnym momencie coś zaczyna mi walić i nie mogę zlokalizować przyczyny.

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ford 126p prawie Off-road/WRC ;)
PostNapisane: poniedziałek, 30 października 2017, 10:49 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6619
Wiek: 54
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
Frezowanie otworów walka rozrządu to prymitywna odmiana zmiennej fazy rozrządu. Działa podobnie do regulacji przyspieszenia lub opozniania zapłonu. Wcześniejsze napelnienie cylindra i sprężenie mieszanki ale to wymagało delikatności i częstego odkrecania dekla pokrywy łańcucha. No i jak ktoś chciał jeździć na lotniczej to też można było sobie zmienić kąty rozrządu żeby nie było spalania stukowgo. Jak to działalo nie pamiętam, jak wspomniałem nie dotarłem tak daleko.
Za to miałem splanowana głowicę o 2,5 mm niby można o 3mm bez zmiany lasek popychaczy ale zabrakło odwagi.
Generalnie temat wdzięczny i można wiele zrobić na przykład 52KM z fabrycznych 21 lub 23 nie pamiętam.

Wysłane z mojego GT-S7560 przy użyciu Tapatalka

_________________
hejcia :-)
TKS 1/6 , 7TP 1/6


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

140,110,168 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL