Teraz jest czwartek, 22 października 2026, 18:18

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 11:43 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 marca 2010, 09:07
Posty: 1739
Wiek: 59
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Owoż zamówiłem sobie do nadajnika ( JR PROPO ) smycz firmową, znaczy też JR PROPO.
I targają mną dylematy.
Ileż estymy smycz owa mi doda ?.
Czy będę przystojniejszy dzięki niej ?.
Czy moje latanie się poprawi ?.
Czy wzrośnie moja precyzja ?.
Jaki wpływ ta smycz będzie miała na mój refleks ?.
Czy "laski" na ową smycz polecą ?
Czy zyskam większy szacunek wśród kolegów lataczy ?

_________________
..:: Modelarstwo to nie kółko różańcowe - tu trzeba myśleć ::..
Najnowsze nowości u mnie : http://www.motylasty.blogspot.com , no i oczywiście -http://www.motylasty.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 11:57 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Owszem ...... nie.

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 11:59 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Pognaj jeszcze do fryzjera, żeby na głowie Ci wyciął JRa ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 12:02 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Zaprzyjaznij sie z Kamyczkiem ....

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 12:22 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 3 kwietnia 2010, 15:39
Posty: 176
Wiek: 40
Lokalizacja: Piła
+5 punktów do charyzmy
+10 punktów do seksapilu
+4 punkty do zazdrości
+5 punktów dla postawnej wygody
+3 punkty do praktyczności
+2 punkty do zachwytu

ale za to
+200 punktów na powodzenie u płci męskiej choć nie zawsze pożądane acz kolwiek zawsze:P

Ale nie martw się my nadal Cie lubimy:)

_________________
"Homo sum; humani nihil a me alienum puto."
Obrazek
Pozdrawiam
Tomasz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 12:32 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 44
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Tomek ja też mam JR i czuję się dumny .... niestety do tej pory myślałem że gdy upoluję kreta to sukces mogę przypisać tylko pilotowi (sobie) a nie radiu :D a teraz wiedzę że chyba to przez smycz bo mam z revoca a nie z dżyera.

PS. chyba sobie na d... wytatuję dżyer, a co !

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 12:50 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 marca 2010, 09:07
Posty: 1739
Wiek: 59
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Zaniebawem wam dokładnie przedstawię szczególowe testy owej smyczy , w niedzielę JEJ użyję. A wszystkiem szczeny opadną i kopary jak se ze taką smyczą wyjdę. A'propos nie wiecie czy w Koniakowie na stringach dadzą radę mi JR-a wyhaftować ???

_________________
..:: Modelarstwo to nie kółko różańcowe - tu trzeba myśleć ::..
Najnowsze nowości u mnie : http://www.motylasty.blogspot.com , no i oczywiście -http://www.motylasty.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 12:55 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
no i najważniejsze +30 do cichego chodu na wsi :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 13:00 
Offline
modelarz

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 19:06
Posty: 939
Zaskoczę was. Jest wykonana z dobrej, grubo plecionej taśmy, dzięki czemu ładnie się układa i nie ciśnie w karczycho. Ma podwójną regulację długości, czego większość smyczy albo nie ma w ogóle, ale ma pojedynczą. Napis nie jest haftowany...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 13:09 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 marca 2010, 09:07
Posty: 1739
Wiek: 59
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Ładziaku mój drogi aczkolwiek kochany, racja w tym co prawisz, ale ..... do q... nędzy :) ja będę testy tej smyczy przeprowadzał, a nie Ty i ja tu relację z testów zdawał będę. :) :) :)

_________________
..:: Modelarstwo to nie kółko różańcowe - tu trzeba myśleć ::..
Najnowsze nowości u mnie : http://www.motylasty.blogspot.com , no i oczywiście -http://www.motylasty.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 13:10 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Ja, jak przystało na użytkownika aparatury TGY9X używam smyczy TGY. Też jestem truu?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 13:16 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
strejla_u napisał(a):
Ja, jak przystało na użytkownika aparatury TGY9X używam smyczy TGY. Też jestem truu?


Owszem .... nie.

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 13:18 
Offline
modelarz

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 19:06
Posty: 939
Motylasty! Ja tylko hasłowo... O karabińczyku nawet nie wspomniałem! Foty najmniejszej nie zamieściłem! Masz pole do popisu, że hoho :P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 13:20 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Ładziak napisał(a):
O karabińczyku nawet nie wspomniałem!

Jesteś pewien? :lol: :lol: :nieufny:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 13:21 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Ładziak napisał(a):
... O karabińczyku nawet nie wspomniałem! .....


I to jest dowod na to, ze modelarze niestety ale nie sa juz tacy jak dawniej :(
Karabinczykow sie zachciewa ... co dalej ? moze jeszcze takich aby sie nie otwieraly same, a tasma nie pekala :shock:
Powroza krowie uciac i na szyji zapetlic, a nie fanaberyje jakowes .... lenie.

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 13:31 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 marca 2010, 09:07
Posty: 1739
Wiek: 59
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
I co zatkało cacao. Patrzcie jaki se tatuaż zrobiłem gwoździem na ręce

_________________
..:: Modelarstwo to nie kółko różańcowe - tu trzeba myśleć ::..
Najnowsze nowości u mnie : http://www.motylasty.blogspot.com , no i oczywiście -http://www.motylasty.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 13:49 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 44
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Tomek a dlaczego masz aż 6 plców w ręce :D i tu jesteś napewno lepszy od nas ;)

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 13:54 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Buraczany chwalipieta ....
Ten szosty palec to mu po prostu nie w tym miejscu wyrosl :roll:

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 14:05 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 marca 2010, 09:07
Posty: 1739
Wiek: 59
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Co wy se jaja robicie, przecież każden ma 6 palców, zdjęcie z bliska żeby nie było że to jakaś ściema.
Obrazek

_________________
..:: Modelarstwo to nie kółko różańcowe - tu trzeba myśleć ::..
Najnowsze nowości u mnie : http://www.motylasty.blogspot.com , no i oczywiście -http://www.motylasty.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 14:19 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 3 kwietnia 2010, 19:10
Posty: 1708
Wiek: 53
Lokalizacja: Braniewo
A idźcie wy wszyscy w diabły. Kawy przez Was się normalnie w pracy napić nie można. Znowu bym się opluł ze śmiechu :D

_________________
moja strona firmowa: https://gprofi.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 14:24 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Piotr_G napisał(a):
Znowu bym się opluł ze śmiechu :D

Ty siebie, ja siedze na wprost kierownika :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 14:32 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Motylasty - jak mi dziewczyny po imprezie mowily, ze jestes szczodrze obdazony przez nature to przyznaje, ze myslalem o innym rejonie :nieufny:
czy tam tez masz extra sztuke (:)

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 14:33 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 marca 2010, 09:07
Posty: 1739
Wiek: 59
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Na to pytanie Ci mammuth nie odpowiem zapytaj dziewczyny o szczegóły :) , ale Ci powiem że naraz mogę latać czterema combatami.

_________________
..:: Modelarstwo to nie kółko różańcowe - tu trzeba myśleć ::..
Najnowsze nowości u mnie : http://www.motylasty.blogspot.com , no i oczywiście -http://www.motylasty.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 15:30 
tylko ciężko teraz środkowy palec (dłoni!) pokazać jak ktoś Ciebie zdenerwuje .... :)


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 15:38 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
wojtek jaworski napisał(a):
tylko ciężko teraz środkowy palec (dłoni!) pokazać jak ktoś Ciebie zdenerwuje .... :)


Bedzie po angielsku pokazywal :D

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 17:03 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
Motylasty napisał(a):
... naraz mogę latać czterema combatami....


Czterema rencyma? U nogów też Ci takie długie po sześć wyrosło?

Ale się narobiło :shock:

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 17:31 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 16 października 2010, 18:32
Posty: 343
Wiek: 35
Lokalizacja: Kolbuszowa
Motylasty napisał(a):
Co wy se jaja robicie, przecież każden ma 6 palców, zdjęcie z bliska żeby nie było że to jakaś ściema.
Obrazek



Zgadka: Który palec był dorabiany?:d

_________________
https://www.facebook.com/kolbuszowskiklubmodelarski


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 17:34 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 3 kwietnia 2010, 19:10
Posty: 1708
Wiek: 53
Lokalizacja: Braniewo
Mały mu się sklonował, palec oczywiście :D

_________________
moja strona firmowa: https://gprofi.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 17:44 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 20:37
Posty: 717
Wiek: 70
Lokalizacja: Kalisz
Co żeście się do tych palców Tomka przyssali ;) ma i już!
Ale ja nie o tym chciałem ,tak mi się ten tatuaż spodobał, ze tez bym sobie podobny wytatuował ale, i tu prośba do Tomka, pokaż jakim gwożdziem to robiłes.

_________________
Latać kazdy może ,jeden lepiej.............
Szczepan
instr.mod@wp.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: czwartek, 21 października 2010, 20:51 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Witam
Tomek ja bym z tą smyczą nie przesadzał. Firmowa smycz zawsze wzbudza jakiś prestiż.
Ja na wszelki przypadek używam smyczy odstresowującej, co widać na tym filmie http://www.youtube.com/watch?v=Wv4Ye2jX6Ms w 3 minucie i 8 sekundzie.
Modelu już nie mam ale smycz została.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: piątek, 22 października 2010, 07:43 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 marca 2010, 09:07
Posty: 1739
Wiek: 59
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Mam warunki do latania czterema combatami i tyle i mogę to udowodnić :)

_________________
..:: Modelarstwo to nie kółko różańcowe - tu trzeba myśleć ::..
Najnowsze nowości u mnie : http://www.motylasty.blogspot.com , no i oczywiście -http://www.motylasty.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: piątek, 22 października 2010, 09:20 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 13 kwietnia 2010, 12:03
Posty: 620
Wiek: 40
Lokalizacja: Czechowice Dziedzice
Wy se jaja robicie a 6 palców to nie przelefki :mrgreen:
Gość może obsłużyć jeden przełącznik więcej :evil:
Trzeba jeden sikierku odrąbać :mrgreen:

A co do smyczy.... Ja mam oryginalna z Hitec'a i jak sobie ja kupiłem to faktycznie
poprawiła się moja precyzja -> kret bankowo zdychał, wcześniej czasami udawało się mu jeszcze uciec :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: piątek, 22 października 2010, 09:50 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 26 marca 2010, 18:28
Posty: 276
Wiek: 44
Lokalizacja: Czechowice-dziedzice/Hämeenlinna Suomi
Piotr_G napisał(a):
A idźcie wy wszyscy w diabły. Kawy przez Was się normalnie w pracy napić nie można. Znowu bym się opluł ze śmiechu :D




Dla czemu do mnie odsyłacie ja się pytam??? ;)

_________________
Diabeł nosi pumpy i pentagramy na portkach ;) gg12112436


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: piątek, 22 października 2010, 10:31 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 marca 2010, 09:07
Posty: 1739
Wiek: 59
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Co ? nie da się latać naraz czterema combatami ?. Jak się chce to można.
Fotka stara z okresu fascynacji ( trwającej zresztą do dzisiaj ) Jimem Morrisonem z The Doors, wtedy jeszcze miałem włosy - ech młodość :)

Obrazek

_________________
..:: Modelarstwo to nie kółko różańcowe - tu trzeba myśleć ::..
Najnowsze nowości u mnie : http://www.motylasty.blogspot.com , no i oczywiście -http://www.motylasty.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: piątek, 22 października 2010, 10:41 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Miałeś włosy i po 5 palców w każdej "rence" :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: piątek, 22 października 2010, 10:46 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
I kropke na czole :nieufny:

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: piątek, 22 października 2010, 10:53 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 marca 2010, 09:07
Posty: 1739
Wiek: 59
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Palyców tez miałęm sześć, jeno najmniejszy w prawej ręce się w cieniu schował.
Kropkę mnie snajper zrobił, długo musi celował.

_________________
..:: Modelarstwo to nie kółko różańcowe - tu trzeba myśleć ::..
Najnowsze nowości u mnie : http://www.motylasty.blogspot.com , no i oczywiście -http://www.motylasty.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: piątek, 22 października 2010, 11:25 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
A ja myslalem, ze te kropke sobie sam strzeliles niczym Pakistanka na wydaniu :nieufny:

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: piątek, 22 października 2010, 14:49 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 20:37
Posty: 717
Wiek: 70
Lokalizacja: Kalisz
Tomek !!!! co z tym gwozdziem bo mnie ręka " świerzbi"
Ja tam smycz odrzuciłem bo karczycho bolało :shock: teraz mam szelki i latem po całym dniu opalania na lotnisku jestem trendy, z białym krzyżem na plecach :P

_________________
Latać kazdy może ,jeden lepiej.............
Szczepan
instr.mod@wp.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Smycz do nadajnik i ... dylematy
PostNapisane: piątek, 22 października 2010, 14:58 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 marca 2010, 09:07
Posty: 1739
Wiek: 59
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
hehe Szczepan, ja Cie powiem jaki gwóźdź, a Ty mnie potem po sądach :)
Qrde modelarz jesteś - nie ? to kombinuj :)

_________________
..:: Modelarstwo to nie kółko różańcowe - tu trzeba myśleć ::..
Najnowsze nowości u mnie : http://www.motylasty.blogspot.com , no i oczywiście -http://www.motylasty.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

140,266,713 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL