Aparatura Futaba 8FG a w niej dedykowany pakiet jak na poniższym zdjęciu
Załącznik:
20160427_151416.jpg [ 1.5 MiB | Przeglądane 2490 razy ]
Ów pakiet siedział sobie w tej aparaturze na pewno 2 a może i trzy lata.
Ładowany był poprzez aparaturę dołączona do niej ładowarką.
Po ostatnich lotach gdy chciałem pakiet doładować trochę się zdziwiłem, bo ładowarka gdy pakiet był naładowany lub była nie podłączona do aparatury sygnalizowała to zieloną diodą a w momencie podłączenia do do aparatury i ładowania pakietu - czerwona diodą. Tym razem ładowarka po około 45s zaświeciła zieloną diodę (napięcie pakietu było 7,3V a w pełni naładowany pakiet to 8,3V - tyle pokazywał wyświetlacz aparatury) by za jakieś 15s ponownie zaświecić czerwoną a po następnych 15s ponownie zieloną i za 15s znowu czerwoną i tak by mogła pewnie całą noc.
Po odłączeniu pakietu od aparatury i podłączeniu go do ładowarki Turnigy Reaktor 300W 20A max prąd ładowania pokazała jakieś 0,8...A, i za kilka sekund alarm dźwiękowy i komunikat o błędzie i wyłączenie trybu ładowania.
W między czasie włożyłem do aparatury nowy pakiet.
Załącznik:
TXB27002FG.jpg [ 41.54 KiB | Przeglądane 2490 razy ]
Podłączyłem ładowarkę od aparatury i wszystko gra i chodzi tak jak powinno.
Świeci się czerwona dioda, po jakiś 2h zmieniła się na zieloną a na wyświetlaczu aparatury pojawiło się 8,3V.
Postanowiłem rozebrać nieszczęśliwy pakiet i oto co ujrzałem.
Załącznik:
20160427_151713.jpg [ 1.45 MiB | Przeglądane 2490 razy ]
Załącznik:
20160427_152147.jpg [ 1.52 MiB | Przeglądane 2490 razy ]
Nic nie było przysmażone, okopcone, stopione, no zero śladów eksploatacji.
Czy ktoś ma pomysł co się temu pakietu odwidziało?
Pytam tak z ciekawości, bo pakiet i tak poleciał do kosza.
Po rozbebeszeniu na mierniku pokazywało, że pakiet ma 7,2V