No i skurkojad się pospieszył o 36 dni.
W zasadzie to chyba nie miałem o tym nic wiedzieć ale... jak się przyszłem z pracy wcześniej od żony

Jeszcze bardziej musiałbym być głupi jak jestem aby tej paczki nie otworzyć.
Szwagier i tak ma wpierdal, że nic nie powiedział a maczał paluchy w tej transakcji z resztą jak zawsze gdy żonka kupuje mi coś technicznego na prezent.
Otóż po yntelygentnym rozcięciu torby z logo DPD i wyjmnięciu kartonowego pudełka przystąpiłem do ostrożnego rozcinania brązowej taśmy pakowej, którąż to ów pudełko było sklejone i zabezpieczone przed samoczynnym otwarciem.
Po uniesieniu górnej pokrywy pudełka moim oczom ukazała się czerwono-różowa folia bąbelkowa, w którąż to były pozawijane elementy składowe przesyłki.
Jako pierwsze po rozwinięciu z folii bąbelkowej moim oczom ukazał się poniższy widok
Załącznik:
DSC01090.JPG [ 137 KiB | Przeglądane 4651 razy ]
Podobne to to jest do słuchawki od smartsyfona ale wtyczke ma inszą bo z dwoma bolcami (za cienkie i za wąsko roztawione aby pasowały do gniazdka 230V w ścianie domu mego).
Grzebiąc dalej w pudełku wyjmłem z niego cycuś takiego
Załącznik:
DSC01091.JPG [ 155.54 KiB | Przeglądane 4651 razy ]
No podobne to jest do ładowarki ale ni cholery nie pasuje do tego czegoś pierwszego.
Może w pudle jest coś co będzie pasowało do tego drugiego czegoś.
Kopiem w pudle dalej i co wyjmłem?
Długie to jest 1800mm i konia oraz pół królestwa temu, który powie jak za pomocą tego połączyć to pierwsze z tym drugi

Załącznik:
DSC01092.JPG [ 154.81 KiB | Przeglądane 4651 razy ]
Nie ma haka... w pudle musi być coś jeszcze co będzie pasowało do tych trzech cosi.
Grzebie w pudle dalej, czas ucieka i małżowinka moża za nidługo zadryndać do drzwi.
Jest cosik namacałem. Rozwijam z różowo-czerwonej foli bąbelkowej i co widzę... ano to
Załącznik:
DSC01097.JPG [ 105.49 KiB | Przeglądane 4651 razy ]
Może da się to połączyć z tym czymś trzecim choć tylko jednostronnie ale pewności nie mam.
Opróżniam pudło dalej. Jest... coś dużego i ma czarny ogonek.
Prawdopodobnie da się połączyć z tym czymś drugim i prawdopodobnie pierwszym.
Załącznik:
DSC01098.JPG [ 83.8 KiB | Przeglądane 4651 razy ]
Nie mam czasu na sprawdzanie.
W pudle jeszcze coś jest a czas ucieka i małżowinka... itd.
A muszę jeszcze z powrotem to popakować do kartona i yntelygentnie zakleić kopertę z logiem DPD.
Kolejna folia bąbelkowa. Rozwijam i pojawia się cuś takiego
Załącznik:
DSC01100.JPG [ 109.49 KiB | Przeglądane 4651 razy ]
Przypomina mi to układ elektroniczny kamerki z którą kiedyś latałem ale brak temu obiektywu za to ma kabelki z wtyczkami.
Znaczy się jeden z wtyczką, drugi z takim czarnym "grzybkiem" a trzeci bez niczego na końcu.
Może to jakaś część zamienna lub zapasowa do tego co jest na piątej fotce.
Nie ma czasu aby sprawdzać, czas mija a małżowinka już w drodze do domu.
Dalej grzebię w pudle i wyciągam kilka kartek zadrukowanego papieru.
Załącznik:
DSC01101.JPG [ 69.06 KiB | Przeglądane 4651 razy ]
Nie ma czasu na czytanie.
Macam w kartonie i jeszcze jedno papierzysko tyż zadrukowane
Załącznik:
DSC01102.JPG [ 64.11 KiB | Przeglądane 4651 razy ]
Tym bardziej nie ma czasu na czytanie bo w englandzkim języku coś napisali na okładce to reszta pewnie też nie po naszemu.
Jeszcze cosik tam w kartonie było.
Cinkie, płaskie i podobne do niczego.
Załącznik:
DSC01103.JPG [ 37.91 KiB | Przeglądane 4651 razy ]
Jakaś folia, plastik, cerata
Mam jeszcze jakieś 10min.
Biorę się za pakowanie i wkładanie z powrotem do pudełka.
Kurna gdzie jest brązowa taśma pakowa. OK, jest. Zaklejone i do torby.
Teraz tylko czerwona taśma transparentna na miejsca rozcięcia torby DPD złożonej na zakładkę i jest OK.
Chłopaki mam 36 dni czekania, rozpakowywać ponownie nie będę więc...
Podpowiedzcie co ta moja ślubna wykombinowała z tym prezentem
