Teraz jest sobota, 31 października 2026, 10:42

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 20:37 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 maja 2010, 18:35
Posty: 997
Wiek: 80
Lokalizacja: Johannesburg RPA
Jakie czestotliwosci używane w modelarstwie nadaja sie do sterowania pod woda?
2,4GHz nie dziala.
O co chodzi napisze w nastepnym poscie.

Pozdrawiam Wladek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 20:58 
Na moje, stare dobre 35MHz, i czym "niżej", tym lepsza przenikliwość i rozchodzenie się fal radiowych w środowisku wodnym.
Nie bez powodu marynarka używa fal "decymetrowych" do komunikacji z łodziami podwodnymi :-D
Niestety, ale w modelach jest ograniczenie długości anteny odbiorczej... przynajmniej ja sobie nie wyobrażam "ciągnięcia" kilkumetrowego "ogona" za modelem :lol:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 20:59 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Pod wodą to ciężka sprawa, w zasadzie modele podwodne to sterowanie po kablu. Generalnie im niższa częstotliwość tym lepiej.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 20:59 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 czerwca 2013, 17:02
Posty: 1608
Wiek: 73
Lokalizacja: Bestwinka
Ekspertem nie jestem, ale zapewne im dłuższa fala, tym łatwiej będzie przenikała przez środowisko wodne. Chyba musisz się przeprosić ze starym sprzętem :D .

Edyta: No właśnie, pisaliśmy razem.

_________________
Pozdrawiam
Marek


Ostatnio edytowano poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 21:00 przez MarekJ, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 21:00 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
Woda pochłania fale radiowe tym bardziej im większa częstotliwość . Po odkryciu tego zjawiska powstała kuchenka mikrofalowa .

Kolega ma model łodzi podwodnej sterowany 27MHz ale nigdy nie zanurzył się niżej niż 1,8 metra bo tyle ma basen .
Z pobytu w marynarce pamiętam że w łodziach podwodnych nadawali na zakresach fal długich i bardzo długich . Ja jednak siedziałem nad wodą przy radiu a pod wodą bywałem tylko w czasie ćwiczeń w Ustce ;)
Myślę że trochę podpowiedział by tu Andrzej(Jędrek) jak się pokaże

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 21:36 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 maja 2010, 18:35
Posty: 997
Wiek: 80
Lokalizacja: Johannesburg RPA
Koledzy,o co chodzi, nasz kolega Krzysiek 92 robi prace inzynierska na polibudzie z mechatroniki.
ma zamiar zrobic robot podwodny.
Aparatura jaka posiada jest 2,4 GHz,nie nadaje sie do tego zastosowania, chce mu pomoc mam stara Futabe FC 18 .35 i 60 Mhz. nie wiem czy to sie nadaje do tego celu.

Dziekuje za natychmiastowa odpowiedz Wladek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 21:49 
Roboty podwodne mają zazwyczaj sterowanie na kabelku, przypiętym do liny nośnej służącej do opuszczania jego na dno :-D


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 21:57 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 44
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Artu napisał(a):
Roboty podwodne mają zazwyczaj sterowanie na kabelku, przypiętym do liny nośnej służącej do opuszczania jego na dno :-D


Dokładnie co kabel to kabel. W razie zaplątania się , to jest za co "dziada wydryć" spod wody.

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 22:10 
Meloow napisał(a):
Dokładnie co kabel to kabel.

Aby było "po inżyniersku", to kabel z przesyłem sygnału cyfrowego, a w "robocie" jakiś mikro kontroler sterujący :D


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: poniedziałek, 20 kwietnia 2015, 22:24 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 44
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Artu napisał(a):
Meloow napisał(a):
Dokładnie co kabel to kabel.

Aby było "po inżyniersku", to kabel z przesyłem sygnału cyfrowego, a w "robocie" jakiś mikro kontroler sterujący :D



Artur, no nie inaczej.

PS. tak mnie na wspomnienia wzięło.

Miałem kiedyś (no ze 20-25 lat temu) kupiony u ruskich jak jeszcze handlowali masowo na targach i bazarach taki ok 0,5 metrowy okręt podwodny , wodowany był na stawach i tam tylko kablem posyłałem plus i i minus, zasilany był 3xr20 , i miał takie fajowe kółeczko do sterowania 3 biegi w przód i jeden w tył, ale jak się wplatał w szuwary to nie było bata bez problemy wracał do bazy po lub po kablu ;)

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: wtorek, 21 kwietnia 2015, 00:02 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2174
Wiek: 59
Lokalizacja: Brudzew
A coś w rodzaju boi z anteną odbiornika? Oczywiście - boja połączona z ustrojstwem za pomocą kabla..

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: wtorek, 21 kwietnia 2015, 08:09 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 23 listopada 2014, 16:59
Posty: 62
Wiek: 58
Lokalizacja: Ruda Huta
Zrobiłem model ORP Orzeł w skali 1:50 w wersji do zanurzenia aparatura Hitec flash 4 35 MHz testowany do 0,8m jeszcze zasięg jest, głębsze zanurzenia to sprzęt 27 MHz.

_________________
Pozdrawiam Darek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: wtorek, 21 kwietnia 2015, 14:11 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 20 września 2010, 19:43
Posty: 466
Wiek: 66
Lokalizacja: Słupsk
utopia napisał(a):
Woda pochłania fale radiowe tym bardziej im większa częstotliwość . Po odkryciu tego zjawiska powstała kuchenka mikrofalowa .

Kolega ma model łodzi podwodnej sterowany 27MHz ale nigdy nie zanurzył się niżej niż 1,8 metra bo tyle ma basen .
Z pobytu w marynarce pamiętam że w łodziach podwodnych nadawali na zakresach fal długich i bardzo długich . Ja jednak siedziałem nad wodą przy radiu a pod wodą bywałem tylko w czasie ćwiczeń w Ustce ;)
Myślę że trochę podpowiedział by tu Andrzej(Jędrek) jak się pokaże


Witam
Niestety nie pomogę, ja służyłem w Siłach Powietrznych, co prawda niedaleko trochę większej wody, ale nie miałem styczności z jednostkami pływającymi.

_________________
Pozdrawiam
Andrzej


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 21 kwietnia 2015, 14:41 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
Zmyliła mnie ta bliskość wielkiej wody

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: wtorek, 21 kwietnia 2015, 14:45 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 kwietnia 2012, 10:46
Posty: 6489
Wiek: 48
Lokalizacja: Kraków
Większość robotów podwodnych była sterowana i często zasilana przewodowo więc może nie warto wymyślać koła od początku? A jeśli ma być już odjechanane na maksa to można spróbować fal dźwiękowych. Woda ma 800 razy większą gęstość niż powietrze. A to z kolei powoduje, że dźwięk rozchodzi się z prędkością prawie 4,5 krotnie większą niż na powierzchni co również wpływa na odległość jaką jest w stanie pokonać.
Lub zrobić go całkowicie autonomicznego niech sam wykona misję a po powrocie zda relację. Chociaż to chyba nie to zaawansowanie - jak przeglądałem ostatnio prace inżynierskie na jednej z uczelni to... no cóż....Połowa youtuba powinna mieć stopnie profesorskie przynajmniej.

_________________
pozdrawiam
Hubert
https://www.banggood.com/?p=WQ230911983820130156


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: wtorek, 21 kwietnia 2015, 17:19 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 18:35
Posty: 2364
Wiek: 63
Lokalizacja: Poznań - Jeżyce
Pod wodą to tylko sterowanie dźwiękiem oraz dla niewielkiej wielkości akwenu za pomocą fal elektrycznych. Było kiedyś w książce Wojciechowskiego Nowoczesne Zabawki. Do nadajnika dwie elektrody o rozstawie np 50 metrów i łódź na dziobie i runie elektrody.

_________________
Bartek
NEVER STOP EXPLORING!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: wtorek, 21 kwietnia 2015, 21:51 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 29 września 2014, 21:07
Posty: 56
Wiek: 66
Lokalizacja: Stęszewko
Elipsis - nie większość -ale wszystkie ROV-y są zasilane i sterowane kablem. Co do reszty ,masz w 100 % rację . Dlatego płetwonurek pod wodą nie jest w stanie określić kierunku dżwięku który dociera do jego uszu -Do tego jeszcze pod wodą sygnały dżwiękowe odbieramy raczej nie za pomocą t.z.w uszy a poprzez tkankę kostną.Po prostu nasz mózg nauczony jest pracować inaczej - przetwarzać różnicę w odbiorze sygnału przez lewe i prawe ucho tylko w środowisku o określonej gęstości -czyli w powietrzu.Nie wspominam tu w ogóle o nurkach pracujących w t.z.w suchych skafandrach i pełnych hełmach - którzy praktycznie są zupełnie odcięci od zewnetrznych sygnałów akustycznych. No ale to nie mieści się w zakresie tego forum.
Pozdrawiam
Profesional diver -na emeryturze - początkujący modelarz RC Włodek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: środa, 22 kwietnia 2015, 18:44 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 maja 2010, 18:35
Posty: 997
Wiek: 80
Lokalizacja: Johannesburg RPA
Wniosek oczywisty, zakres czestotliwosci uzywanych w RC nie nadaje sie do tego zastosowania.
Jeszcze raz wszystkim Kolegom bardzo dziekuje .

Pozdrawiam Wladek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: czwartek, 23 kwietnia 2015, 00:50 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
Ehh cała impreza mnie ominęła. ;)
Może sprostuję to i tamto

Nikt tu nie chce eksplorować wraku Titanic'a ani szukać Orła. Całość rozbija się się właśnie obszar basenu sportowego. Czyli do ok 2m głębokości.

Robot ma być w układzie klasycznej łodzi podwodnej zdolnej przenosić ładunek np kamerę. Nie mam tu na myśli jak to padło powyżej pojazdów typu ROV a tym bardziej ich rozmiarów. Dlaczego o tym piszę? Bo jakoś wyczuwam problemy z ciągnięciem przez mały pojazd wiązki przewodów w tym zasilających (przekrój) i ich wpływ na efektywność sterowania nim. Chyba że myślimy o komunikacji one wire co zapewne miał na myśli Artu (mikrokontroler i tak ma być bo taki jest wymóg) ale z tym to nie mam doświadczenia.

Ellipsis napisał(a):
Większość robotów podwodnych była sterowana i często zasilana przewodowo więc może nie warto wymyślać koła od początku? A jeśli ma być już odjechanane na maksa to można spróbować fal dźwiękowych. Woda ma 800 razy większą gęstość niż powietrze. A to z kolei powoduje, że dźwięk rozchodzi się z prędkością prawie 4,5 krotnie większą niż na powierzchni co również wpływa na odległość jaką jest w stanie pokonać.
Lub zrobić go całkowicie autonomicznego niech sam wykona misję a po powrocie zda relację. Chociaż to chyba nie to zaawansowanie - jak przeglądałem ostatnio prace inżynierskie na jednej z uczelni to... no cóż....Połowa youtuba powinna mieć stopnie profesorskie przynajmniej.


Większość rzeczy na studiach to wymyślanie koła od nowa, nauka rzeczy nieaktualnych lub nawału teoretycznych zagadnień których po całym semestrze i tak nikt nie rozumie, a które normalnie są rozwiązywane zupełnie inaczej i automatycznie.

Po drugie ta połowa youtuba buduje prywatnie hobbystycznie i jak sie coś przedłuży dzień miesiąc tydzień rok to sie nic nie stanie. Tu jest termin, mało tego równolegle cały czas jest zapieprz wynikający z zajęć i z dwóch semestrów do obrony zostaje przerwa wakacyjna w której są praktyki. Dlatego dla mnie praca powinna być w miarę prosta ale efektowna (i efektywna ;) ) oparta o proste rozwiązania oraz w zakresie w którym ma się jakieś własne doświadczenia.

Z drugiej strony należy przyznać ci rację bo poziom jest przesunięty o rząd niżej ale cóż taka organizacja procesu kształcenia.

Władek nie zgodzę się. W sieci jest mnóstwo filmów z modelami rc okrętów podwodnych tylko zapewne trzeba zejść do 27-35MHz dobrego producenta. Tak jak pisze daro68 z tym że Hitec nie wydaje się być dobrej jakości jeśli chodzi o moduł nadawczy i odbiornik (nie bierz tego do siebie daro68 ;) ja sam latam Opticu 6 ale po konwersji na 2,4GHz bo to co się działo na 35 to była tragedia).

Mam nadzieję że to co napisałem jest w miarę spójne i po polskiemu bo trochę padam na owiewkę ostatnio ;) trzeba się trochę przespać (dzisiaj szał aż 4h) dobranoc :)

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: czwartek, 23 kwietnia 2015, 06:53 
A ja zaproponuję lekturę (oczywiście jeśli nie zostało jeszcze "odkryte" :mrgreen:): Modelarstwo podwodne :D


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: czwartek, 23 kwietnia 2015, 16:27 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
Tak, odkryte jeszcze w dzieciństwie ;) autor również pisze o radiach w przedziale 35-72MHz

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: czwartek, 23 kwietnia 2015, 16:58 
Tak się składa, ze mam nadajnik i odbiornik, w modelu łódki, na 27 MHz.
Nie na sprzedaż oczywiście, ale mógł bym w czymś pomóc?
Załącznik:
27.JPG
27.JPG [ 149.15 KiB | Przeglądane 9543 razy ]

Tak sobie myślę, że jeśli ma to pływać w basenie 2 m głębokości, to antena może pływać na "pływaku", połączona z odbiornikiem kablem.
W moim modelu antena jest zamontowana na kadłubie i jest połączona z odbiornikiem znajdującym się wewnątrz kadłuba kablem.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: czwartek, 23 kwietnia 2015, 17:37 
Stema napisał(a):
Tak się składa, ze mam nadajnik i odbiornik, w modelu łódki, na 27 MHz.

No to Stefanie, buduj łódź podwodną :mrgreen:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: czwartek, 23 kwietnia 2015, 21:30 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
Mnie ciekawi taka sprawa.
Pojawia się pomysł wyprowadzenia anteny na powierzchnię a w odbiornikach częstotliwości MHz długość anteny jest ściśle przypisana do odbiornika. Więc łącząc antenę z odbiornikiem dodatkowym przewodem tak naprawdę wydłużamy ją. Jak to ma się do poprawności działania odbiornika? Czy po prostu antena nie może mieć mniej niż minimum jakie widzimy normalnie w odbiornikach? Wytłumaczcie mi to.

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: czwartek, 23 kwietnia 2015, 23:14 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 80
Lokalizacja: Australia Canberra
Czesc Krzychu.

Dlugosc anteny jest liczona wzorem: predkosc swiatla dzielona przez czestotlilosc.

I dla przykladu dla radia 35MHz: 300000/35000=8.57m - antena o pelnej dlugosci fali

1/2 fali = 4.265m
1/4 fali = 2.1325m itd.

Nie jestem expertem w temacie ale wydaje mi sie ze jak przedluzysz antene odbiornika i nadajnika jak powyzej bedzie dobrze.
Napewno sa na forum fachowcy w temacie I tez sie wypowiedza.

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: piątek, 24 kwietnia 2015, 07:30 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 15 stycznia 2014, 17:39
Posty: 493
Wiek: 51
Lokalizacja: Konin
Dla odbiornika nie jest to takie ważne, choć odczuwalna jest spora różnica. Dla nadajnika przy wyższych mocach jest to wartość krytyczna - niedopasowanie anteny do stopnia mocy nadajnika powoduje odbicie i powrót energii do stopnia mocy i w konsekwencji jego ugotowanie.

_________________
Roman.

Nie bój się spróbować czegoś nowego. Amatorzy zbudowali Arkę, profesjonaliści Titanica.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: piątek, 24 kwietnia 2015, 08:00 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 1 lutego 2011, 19:48
Posty: 2836
Wiek: 61
Lokalizacja: Milanówek
Jest jeszcze jedna kwestia , długość aktywnej anteny ( to o czym pisał Stan) i długość przewodu antenowego. Np anteny do FrSky standardowo anteny mają 15cm ale aktywna końcówka ok. 32mm. Pytanie: Czy w takim FrSky można wydłużyć przewód antenowy do długości 2m ( oczywiście pozostawiając nad wodą aktywną końcówkę 32mm)? Czy straty a przewodzie antenowym zabiją sygnał?

_________________
pozdrawiam
Andrzej


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: piątek, 24 kwietnia 2015, 08:21 
Andrzej, basen ma maksymalnie 50m długości... częściej 25m, więc nie powinno być problemu :-D
Można zresztą na "boi" umieścić odbiornik, a przesłać do łodzi PPM. Łącznie z zasilaniem odbiornika będą to trzy kabelki :mrgreen:

PPM i zasilanie drugiej aparatury przesyłałem 5m kablem uczeń/trener, i nie było żadnych problemów :D


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: piątek, 24 kwietnia 2015, 09:05 
U mnie jest tak:
Załącznik:
S5000001.JPG
S5000001.JPG [ 140.77 KiB | Przeglądane 9461 razy ]

Załącznik:
S5000004.JPG
S5000004.JPG [ 145.16 KiB | Przeglądane 9461 razy ]

Załącznik:
S5000006.JPG
S5000006.JPG [ 128.31 KiB | Przeglądane 9461 razy ]

Załącznik:
S5000007.JPG
S5000007.JPG [ 112.1 KiB | Przeglądane 9461 razy ]

Kabel do anteny to ten żółty.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: piątek, 24 kwietnia 2015, 09:12 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 80
Lokalizacja: Australia Canberra
Andrzej_P napisał(a):
Jest jeszcze jedna kwestia , długość aktywnej anteny ( to o czym pisał Stan) i długość przewodu antenowego. Np anteny do FrSky standardowo anteny mają 15cm ale aktywna końcówka ok. 32mm. Pytanie: Czy w takim FrSky można wydłużyć przewód antenowy do długości 2m ( oczywiście pozostawiając nad wodą aktywną końcówkę 32mm)? Czy straty a przewodzie antenowym zabiją sygnał?

Andrzej, prawdopodobnie mowisz o FrSky 2.4Ghz - ta czestotliwosc na 100% nie nadaje sie pod wode

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: piątek, 24 kwietnia 2015, 09:25 
Stan napisał(a):
Andrzej, prawdopodobnie mowisz o FrSky 2.4Ghz - ta czestotliwosc na 100% nie nadaje sie pod wode

Andrzej_P napisał(a):
Czy w takim FrSky można wydłużyć przewód antenowy do długości 2m ( oczywiście pozostawiając nad wodą aktywną końcówkę 32mm)?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: piątek, 24 kwietnia 2015, 09:40 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 kwietnia 2012, 10:46
Posty: 6489
Wiek: 48
Lokalizacja: Kraków
Wciąż latam na 35MHz więc trochę eksperymentów mam już za sobą. To co napisał fest odnośnie anteny nadawczej jest zdecydowanym faktem (upalenie końcówki mocy), dlatego zazwyczaj anteny nadawczej nie ruszamy, nie modyfikujemy, i na pewno rozciągamy na pełną długość.
To co napisał Stan odnośnie liczenia długości anteny również jest faktem. Możnaby dodać, że częstotliwość 35MHz jest nazwą tego pasma a nie właściwą częstotliwością i jeśli chcemy to zrobić porządnie musimy policzyć długość anteny pod częstotliwość kanału, na którym latamy. Kanałów jest wiele więc rozpiętość częstotliwości jest również spora. To co nam wyjdzie ze wzoru to długość pełnej fali radiowej a antena może być tylko tej długości - ewentualnie możemy ją skrócić jako ułamek, czyli 1/2 fali 1/4 fali 1/8 fali 1/16 fali.

Anteny na tę częstotliwość nie mają części aktywnej i nieaktywnej. Wszystko zaczynając od płytki drukowanej i obwodu cewki jest anteną aż do samego końca przewodu.

Wydłużenie anteny odbiorczej ma piorunujące znaczenie w zasięgu. Latałem EG Pro z oryginalną długością anteny oraz z 4 metrową anteną zrób-to-sam z FPV i zasięg był duuużo większy. Kiedyś w ramach eksperymentu stosowałem antenę odbiorczą długości ok 1 metra zrobioną ze stalowego pręta. Ten pręt był połączony z oryginalną anteną odbiornika a żeby nie jej ciąć przylutowałem jej koniec do pręta a ją samą zwinąłem żeby zajmowała jak najmniej miejsca. Zasięg na takim zestawie spadł do ok 30 metrów. Usunięcie zwiniętej anteny przywróciło oryginalny zasięg - testowane do 800m i nie było problemów.

Dodatkowo różne odbiorniki mają różny zasięg. Testowałem ich sporo i najlepszy na 35MHz miały Corony RP8D1 http://www.hobbyking.com/hobbyking/store/uh_viewItem.asp?idProduct=6441

_________________
pozdrawiam
Hubert
https://www.banggood.com/?p=WQ230911983820130156


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: piątek, 24 kwietnia 2015, 10:02 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 80
Lokalizacja: Australia Canberra
Krzychu, mysle ze masz wystarczajaca ilosc informacji, Policz dokladniej dlugosc anteny, przylutuj do odbiornika, podlacz jakies serva, zapakuj wodoszelnie i na koncu anteny umocuj pilke pinpongowa. Wrzuc do basenu i sprawdz czy dziala.

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: piątek, 24 kwietnia 2015, 16:05 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 26 listopada 2012, 15:35
Posty: 1261
Wiek: 77
Lokalizacja: Toruń PL,Swindon England UK
Z tego co pamiętam,to długość anteny wraz z fiderem (doprowadzeniem) musi być wielokrotnością długości fali.
W sprzęcie na 27 i 35 MHz stosowano anteny 1/8 długości fali,tj.odpowiednio ok 1.38m i 1.10m.Można zastosować anteny 1/4,ale wtedy antena wraz z doprowadzeniem
będzie miała podwójną długość.

_________________
pozdrawiam Janusz
************************
Modelarstwo to pasja.
Pasja - aby zrealizować swoje marzenia.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: piątek, 24 kwietnia 2015, 20:24 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi pomysły i Stefanowi za zdjęcia ;)

Łącznościowiec ze mnie żaden ale już mi się rozjaśniło.

podsumowując:
-żółty przewód na zdjęciu to fider a dalej antena właściwa
-dla 35Mhz anteny nadawczej nie ruszać a odbiorczą wydłużyć o wielokrotność długości fali do żądanej długości i wystawić nad powierzchnię wody. Wtedy część nawodna będzie miała długość ułamka długości fali (taka jak normalnie w odbiorniku) a pozostała część podwodna będzie fiderem.

Najbardziej podoba mi się pomysł Andrzeja z wyprowadzeniem na powierzchnię anten 2,4 GHz (bo to mam od ręki u siebie), ale czy ktoś mógłby się ustosunkować do pytania które zadał odnośnie tłumienia na długości 2m? Bo odpowiedź Artura trudno mi zrozumieć.
Ale pomysł z poprowadzeniem PPM już rozumiem ;) i też jest dobry.

Hubert uprzedził moje pytanie odnośnie zwijania nadmiaru anteny (ewentualne magazynowanie) i dał odpowiedź, dzięki ;)

Jeszcze odnośnie wyprowadzania anten 2,4GHz wie ktoś jaka jest nazwa handlowa przewodu ekranowanego/koncentrycznego oraz złączy stosowanych w antenach odbiorników 2,4Ghz ? Bo cały czas google wyrzuca przewody o średnicach jak do telewizorów ;)

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: piątek, 24 kwietnia 2015, 20:44 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 15 stycznia 2014, 17:39
Posty: 493
Wiek: 51
Lokalizacja: Konin
1/8 to pewne odbicie - idealna długość anteny wraz z pojemnością lub indukcyjnością w niej zawartą to wielokrotność połowy fali ( sinusoida ma wtedy przejścia przez zero). Fizyczny promiennik można skrócić właśnie za pomocą cewki, anteny helikalowe składają się z samej cewki. Co do linii zasilającej istnieje tzw współczynnik skrócenia zależny od parametrów kabla współosiowego lub koncentrycznego, dla naszych mocy i zastosowań można przyjąć odbicie fali w kablu za nieistotne, pod warunkiem, że kabel jest koncentryczny (okrągły z ekranem przeznaczony pod dane zastosowanie).

Potrzebujesz cienki kabelek na 2,4 Ghz dla małych długości będzie to nazwa pigtail. Przy długości kilku metrów tłumienie w takim cienkim kablu będzie spore.

Przy zastosowaniu w basenie widział bym raczej pasmo 35 MHz i anteną zasilana koncentrycznym cienkim przewodem rozpiętą pomiędzy 2 piłeczkami pingpongowymi.

Jak zabezpieczysz koncentryk żeby nie nabrał wody to twoje zmartwienie ale już ci tego problemu współczuję.

_________________
Roman.

Nie bój się spróbować czegoś nowego. Amatorzy zbudowali Arkę, profesjonaliści Titanica.


Ostatnio edytowano piątek, 24 kwietnia 2015, 20:49 przez fest, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: piątek, 24 kwietnia 2015, 20:45 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 1 lutego 2011, 19:48
Posty: 2836
Wiek: 61
Lokalizacja: Milanówek
krzysiek92 napisał(a):
...

Jeszcze odnośnie wyprowadzania anten 2,4GHz wie ktoś jaka jest nazwa handlowa przewodu ekranowanego/koncentrycznego oraz złączy stosowanych w antenach odbiorników 2,4Ghz ? Bo cały czas google wyrzuca przewody o średnicach jak do telewizorów ;)

Złącze to chyba U.FL ;
mógłbyś taki kabelek wykorzystać http://www.alfaextranet.pl/index.php?p2 ... a-dl-33-cm i przedłużyć go np RG-174 (ma 3 mm zewnętrznej średnicy) i ten zakończyć boją i aktywną anteną.

_________________
pozdrawiam
Andrzej


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: piątek, 24 kwietnia 2015, 21:33 
Antena w FrSky 2,4GHz, to nic innego, tylko kabel koncentryczny z odizolowana żyłą "gorącą" na końcu.
Można zastosować zwykły, cienki kabel koncentryczny, na przykład RG174 :-D

Ale nadal "obstawiam" odbiornik 2,4GHz na boi, i cienki, miękki kabelek trzy żyłowy do modelu :mrgreen:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: niedziela, 26 kwietnia 2015, 23:20 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
Dzięki za informacje. Teraz wiem mniej więcej jak szukać.

Roman ostatnie pytanie. Masz na myśli uszczelnienie na końcach czy to że przewód ma tendencję do chłonięcia wody na całej długości (powierzchni walcowej płaszcza)?

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Bardzo proszę o pomoc expertow.
PostNapisane: piątek, 15 maja 2015, 11:30 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 16 czerwca 2010, 17:26
Posty: 568
Wiek: 34
Lokalizacja: Siedlików
Rozpatrując wszystkie za i przeciw skierowałem się jednak w kierunku sterowania przewodowego na bazie aparatury rc.

Pomysł jest ewolucją propozycji które padły wcześniej.

Z optica w miejscu modułu w. cz. pobieramy sygnał PPM przesyłamy przewodem do robota gdzie mamy układ dekodera (załącznik), a potem co chcę to do mikrokontrolera a reszta bezpośrednio na serwa. Uprzedzając pytania - tak wiem, mogę dekodować PPM w mikrokontrolerze.

Sam sygnał PPM to nie wszystko bo musi mieć odniesienie czyli tutaj masę / - .
Pytanie jest takie (podejrzewam że głupie wiec osoby o słabszych nerwach mogą nie czytać)
Co z tą masą przy dwóch źródłach różnych zasilania?
Nadajnik zasilany 9,6V ale sama elektronika / generowanie sygnału PPM zapewne odbywa się w standardzie 5V
dekoder (jak również mikrokontroler) zasilany 5V stabilizowane ze źródła 12V
Jak połączę to wszystko wspólną masą to powinno działać, czy jednak nie?
Jako tako jedno źródło zasilania nie powinno wpływać na drugie gdyż nie ma żadnej linii + "mocy", a tylko linia sygnału PPM w dodatku oddzielona tranzystorami na wejściu do dekodera.

Może napisałem bzdury ale próbuję jakoś to zrozumieć, a nie miałem wcześniej do czynienia z takim układem zasilania (albo nie wiem że miałem). ;)

EDYCJA: zapomniałem o załączniku


Załączniki:
decoder-ppm.png
decoder-ppm.png [ 6.35 KiB | Przeglądane 9245 razy ]

_________________
Myślenie nie boli... ale jest strasznie męczące.
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

140,559,834 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL