Teraz jest piątek, 17 kwietnia 2026, 11:02

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 211 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: sobota, 26 lipca 2014, 09:57 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Marcin nie wiem czy utrzymanie kochanki nie wyjdzie drożej ;) Tak wiem, są z tego jeszcze inne korzyści i przyjemności :lol:
Tomku z matmy jest skubaniec bezbłędny prędzej go zagnę na j. polskim ale tutaj to i ja polegnę, bo czy to przydawka czy przydatki, ewaluacja czy ejakulacja, to dla mnie jeden pies. :lol:

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: sobota, 26 lipca 2014, 18:57 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 43
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
wojcio69 napisał(a):
Marcin nie wiem czy utrzymanie kochanki nie wyjdzie drożej ;) Tak wiem, są z tego jeszcze inne korzyści i przyjemności :lol:


To znajdź sobie taką, która będzie ciebie utrzymywać :D

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: sobota, 26 lipca 2014, 21:02 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Udało się młodego namówić na filmowanie.
Godzina 17:30, wiatr 0,000001m/s z kierunku żadnego, temperatura powietrza 29*C, wilgotność powietrza :?: duża, bo 10min. wcześniej przez kilkanaście minut padało.
Butterfly wygląda tak

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: sobota, 26 lipca 2014, 21:15 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Start widzę że już tak jak od niechcenia - a leć sobie. :D No ale lądowanie beznadziejne. Wojtek tyle chodzenia toż to zmęczyć się można, zasłabnąć w tym upale. Kurde pod nogi poproszę, robisz krok no może dwa podnosisz model i heja w powietrze. :mrgreen:

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: sobota, 26 lipca 2014, 21:22 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 43
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Pewnie jeszcze ze 100 lądowań i będzie tak jak ja mojego DLG do ręki łapał :) , I ty naprawdę nie dotykałeś drążków przy lądowaniu ?

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: niedziela, 27 lipca 2014, 07:46 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Marcin skłamałbym gdybym powiedział nie.
Zwróć uwagę, że do lądowania podchodziłem z nawrotu z dość znacznym obniżaniem wysokości (41sek.), co dość mocno zwiększyło prędkość i przy nawrocie podniosło nos do góry (48sek.).
Po nawrocie i włączeniu butterfly'a ze względu na dość dużą prędkość zadarł w górę i tutaj musiałem "zgasić" go wysokością (54sek.).
I tyle było mojej pracy drążkami, cała reszta lądowania Falcon'a jest bez mojego jakiegokolwiek udziału.
Wczoraj do lądowania podchodziłem na spokojnie, bez przymusowego wytracania wysokości wystarczyło włączyć butterfly'a i model sam lądował.
Aczkolwiek lądując na samych klapach muszę go delikatnie kontrolować lotkami, bo jest podatny na podmuchy wiatru.
Wniosek jaki mi się nasunął, to to, że podniesione lotki ku górze nie tylko zwiększają prędkość modelu, zrywając strugi powietrza i zmniejszają siłę nośną ale dodatkowo go stabilizują.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: niedziela, 27 lipca 2014, 09:15 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Wojtek jak Ci zadarł do góry przy dużej prędkości to moim zdaniem jeszcze trzeba go doregulować. Teraz pewnie latałeś przy 2-3m/s a co będzie jak przyjdzie polatać przy 5-6m/s.
Model czy leci szybko czy leci na rzęsach po włączeniu butterfly'a powinien zachowywać się neutralnie, dopiero przy naprawdę silnym wietrze trzymamy go wysokością. No ale to ja tak lubię, wiem że każdy ustawia pod siebie żeby się podczas lądowania czuć komfortowo.
Ale patrząc na filmik to już lata idealnie.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: niedziela, 27 lipca 2014, 09:24 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
No właśnie czekam teraz na trochę wiatru. ;)

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: niedziela, 27 lipca 2014, 09:32 
wojcio69 napisał(a):
I tyle było mojej pracy drążkami, cała reszta lądowania Falcon'a jest bez mojego jakiegokolwiek udziału.
Wczoraj do lądowania podchodziłem na spokojnie, bez przymusowego wytracania wysokości wystarczyło włączyć butterfly'a i model sam lądował.

Pogratulować.
wojcio69 napisał(a):
Wniosek jaki mi się nasunął, to to, że podniesione lotki ku górze nie tylko zwiększają prędkość modelu, zrywając strugi powietrza i zmniejszają siłę nośną ale dodatkowo go stabilizują.

Chyba zmniejszają? i rozumiem, że we współpracy z klapami?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: niedziela, 27 lipca 2014, 10:23 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Oczywiście, że we współpracy z klapami, toż to przecież butterfly. ;)
Stefan z tego co mi wiadomo to lotki, bez opuszczonych klap, podniesione do góry stosuje się do szybkiego "przeskakiwania" z komina (termicznego) na komin, więc raczej powinny zwiększyć prędkość modelu.
Ale co ja tam wiem... tylko jak papuga powtarzam to co gdzieś zasłyszałem, przeczytałem.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: niedziela, 27 lipca 2014, 11:41 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 20:37
Posty: 717
Wiek: 70
Lokalizacja: Kalisz
Minimalnie klapy do góry to rzeczywiście stosuje się na przeskoku ,ale ja nie o tym. Mój Falcon niestety przeszedł do historii :( .
Po około półgodzinnym locie zaczęły mi łzawić oczy ( pot i zmęczenie po pracy dało znać) ,postanowiłem lądować , prawe oko przecierałem ,ale nic nie pomagało, kiedy byłem w zakrecie na podejściu jakaś q..... muszka wpadła mi w widzące oko :o no i d...... zaszczypało . I to jest koniec i nie ma nic. Pozostało przeprosić starego Starlinga ,a jesienią zacząć uśmiechać się do Leszka. Chociaż nie wiem czy przypadkiem nie zacznę rozmów z konkurencją ;)

_________________
Latać kazdy może ,jeden lepiej.............
Szczepan
instr.mod@wp.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: niedziela, 27 lipca 2014, 12:10 
Delikatnie uniesione lotki przy modelach termicznych z profilem wklęsło wypukłym tworzą profil "bardziej laminarny" co skutkuje zwiększeniem prędkości modelu. Ten kąt też najprościej ustawić doświadczalnie. Można próbować tego z klapami również, jeśli da się je wychylić nieco w górę. Ten kąt nie może zrywać strug opływającego powietrza bo skutek będzie odwrotny, powstająca "miotła", że tak obrazowo napiszę, będzie hamowała.

Natomiast do miksa z klapami ten kąt powinien być nieco większy, aby też wraz z klapami hamował, a nie przyspieszał. Jak słusznie napisałeś zerwać strugi.
Tyle teoria.
Przy idealnej korelacji kąta wychylenia lotek i klap nie potrzebny jest dodatkowy miks z wysokością. Model powinien zacząć hamować bez szarpnięć wysokości, tak jak po wysunięciu hamulców płytowych.

W praktyce to żmudne doświadczalne szukanie tych kątów.

Można oczywiście pokusić się o jakieś dmuchanie w tunelu, ale komu to do zwykłego latania potrzebne.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: niedziela, 27 lipca 2014, 12:55 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Szczepan łączę się z Tobą w bólu.
Przyznam, że Falcon 22 spisuje się bardzo dobrze i w termice i przy większym wietrze, nawet na wydmach w Krynicy Morskiej.
Decyzja co i gdzie kupisz należy do Ciebie.
Stefan :roll: szukanie kątów wychylenia klap i lotek w butterfly'u tak aby nie trzeba było miksować wysokości (:)
Wybacz ale nie jestem ani masochistą ani perfekcjonistą z genami pedanta :D.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: niedziela, 27 lipca 2014, 15:24 
wojcio69 napisał(a):
Szczepan łączę się z Tobą w bólu.

Podpinam się w bólu.
I to przez wredną muszkę.

wojcio69 napisał(a):
Wybacz ale nie jestem ani masochistą ani perfekcjonistą z genami pedanta :D.

Ani ja :D przecież.
Tak tylko sobie o tym unoszeniu lotek i klap popisałem. :mrgreen:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: wtorek, 17 lutego 2015, 18:26 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Z braku czasu, warunków pogodowych i motywacji Falcon dostał tatuaż ;)
Załącznik:
DSC09029.JPG
DSC09029.JPG [ 74.71 KiB | Przeglądane 12405 razy ]

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: wtorek, 17 lutego 2015, 18:29 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
No ładnie.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: wtorek, 17 lutego 2015, 18:42 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Sradnie na dnie a nie ładnie.
Kurna od dwóch tygodni nie umiem się pozbierać.
No niby nic się nie stało, nie wydarzyło a normalnie nic mi się nie chce.
Wstaję rano i jestem już zmęczony, w robocie robię to co musi być zrobione a reszta czeka, w domu to totalna atrofia jakichkolwiek chęci czegokolwiek.
Antares wymaga tylko wyważenia i można iść na oblot, Fascination leżakuję w kartonie, żona kłapie dziobem, że zachowuję się jak pasożyt, wycena dwóch maszyn CAT leży a byłaby kasa na zakup telemetrii.
W lustro boję się spojrzeć.
Normalnie wegetacja.

P.S. Przy Jasiu Wędrowniczku dołącza się do tego jeszcze melancholia :(

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: wtorek, 17 lutego 2015, 19:09 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Gościu tajemny toż to normalne o tej porze roku. Klasyczny przednówek. Jeszcze gorszy okres niż jesień. W jesieni to jeszcze masz energię po lecie a teraz skąd masz ją wziąć.
Musimy się zdzwonić w sobotę po skype. Ty se postawisz flaszkę ja se postawie flaszkę i może się obaj zmobilizujemy :D

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: wtorek, 17 lutego 2015, 19:17 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Przez Skype'a...
Jak ślubna mnie do soboty nie ukatrupi, to zawiozę ich na basen przy Borowskiej a my do Spiża ;)
Po basenie zdejmą nas z kolan Fredry, wsadzą w auto, Ciebie odwiozą do domu a mnie wezmą (chyba) ze sobą :lol:

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: wtorek, 17 lutego 2015, 19:42 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Jestem za. :D

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: wtorek, 17 lutego 2015, 20:07 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 1 lutego 2011, 19:48
Posty: 2835
Wiek: 61
Lokalizacja: Milanówek
Się lepiej na lotnisko umówcie, podobno ma być ładny weekend :D

_________________
pozdrawiam
Andrzej


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: wtorek, 17 lutego 2015, 20:22 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
:mrgreen:

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: wtorek, 17 lutego 2015, 20:33 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
A towarzysz biskup nawoływał ostatnio o wycofanie reklam alkoholu... I co? Na ochlaj się umawiają... :shock:

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: wtorek, 17 lutego 2015, 20:41 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Zazdrośnik jeden normalnie. :lol:

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: wtorek, 17 lutego 2015, 20:43 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Może i umówimy się na ochlej, przygaduje kocioł garnkowi, ale nie będziemy mieli zakusów na dobicie kolegi by mu ulżyć gdy już skończymy :lol:

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: wtorek, 17 lutego 2015, 23:25 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
Jak skończycie, to nie będziecie mieli siły na nic... :nieufny:

A dobić chcieliśmy z dobroci serca; niech się, chłopina, nie męczy ;)

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: środa, 18 lutego 2015, 09:06 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 79
Lokalizacja: Australia Canberra
Wojtek, Konrad to ja jeszcze namowie Wladka z Afriki i zrobimy pogaduche na skypie we czterek przy kielichu

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: środa, 18 lutego 2015, 09:44 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
No i to jest jakaś koncepcja. Tylko kurde u nas to rano jak u ciebie Staszku wieczór a z rana to się ciężko zmobilizować. :D
U was słońce więc może po tych drutach choć trochę tego słońca do nas dotrze.
W sobotę i niedziele jestem od rana pod Skype. :)

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: środa, 18 lutego 2015, 14:56 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Nie ma to jak pogaducha z życzliwym kolegą, co nie Konrad.
Od razu Antares się wyważył a dzisiaj wieczorem mu wsadzę do środka... ;)
UBEC'a 3A :lol:

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: środa, 18 lutego 2015, 20:32 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 79
Lokalizacja: Australia Canberra
Konrad, na wszystko jest jakies rozwiazanie. W jakis poniedzialek ja sobie zrobie 'szewski poniedzialek' i mojego czasu bede do was zadzwonie o 6 rano.
U was bedzie godz. 20 w niedziele a u Wladka 21.

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: czwartek, 19 lutego 2015, 08:18 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
:D Cholera zawsze ktoś będzie poszkodowany. :D

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: czwartek, 19 lutego 2015, 19:25 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 maja 2010, 18:35
Posty: 997
Wiek: 80
Lokalizacja: Johannesburg RPA
Chalo!
Wladek sie klania,
Stachu, zapomniales my jeszcze nie jestesmy na emeryturze. Poniedzialek odpada.
Sobota godzina 11-12 to jest dobry czas .
Konrad ,Wojtek, Stachu, co o tej propozycji myslicie.
Pozdrawiam Wladek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: czwartek, 19 lutego 2015, 19:45 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
:D

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: czwartek, 19 lutego 2015, 20:04 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 maja 2010, 18:35
Posty: 997
Wiek: 80
Lokalizacja: Johannesburg RPA
Panowie, przenosimy sie do HIDE PARK.
Inaczej Falkon Wojtka nigdy nie poleci!
:lol:
Wladek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: czwartek, 19 lutego 2015, 21:33 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Spokojnie poleci, już poleciał.
Teraz Antares czeka na oblot a Fascination na poskładanie.
Czy ktoś mógłby na dwa tygodnie zatrzymać czas na świecie!!!
Jak mnie rodzona małżonka nie wyciągnie na zakupy to może się udać z tym SKYPE ale jak będzie tak jak ostatnio...
Wyciągnęła mnie razem z teściową przed świętami (minione bożenarodzenie) do hipermarketu w Poznaniu.
Kurna Poznań zakorkowany na amen.
W pewnym momencie zaczął po chodniku wyprzedzać mnie facet na wózku inwalidzkim i był to ten moment, gdzie mu zazdrościłem poruszania się tym sprzętem.
Półtora godziny jechaliśmy przez Poznań. Półtora godziny. Czujecie to, ja i moja rodzona małżonka i teściowa w moim samochodzie, półtora godziny.
W milczeniu!
Ja słuchałem radia.
Dojechaliśmy pod hipermarket. Parking 16 hektarów. Samochód przy samochodzie. Miliony miejsc parkingowych. I wszystko q...wa zajęte.
15 razy objeżdżałem w koło. :evil:
Wgrzany byłem na maksa. Pot leciał mi po plecach, para szła uszami ale... wreszcie zaparkowałem.
Przeszliśmy przez obrotowe drzwi wejściowe i moja z teściową bierze kurs na regały.
Mnie gorąco, wkurzony jestem, chciałbym chwilę odsapnąć, odpocząć a te już w regały.
No to się do niej drę: Ej niunia stop. Zasłużyłem chyba na loda.
Bo za wejściem po prawej stronie stała akurat taka budka w której dziewczę sprzedawało te takie kręcone z polewą czekoladową.
Nie chcecie wiedzieć jaka była jej reakcja i jaką wiąchę mi puściła.
Wystarczy jak powiem, że wszelkie insekty i gryzonie spierdzielały z tej kaufhali jakby nadchodził koniec świata.
Podobno do dzisiaj mają z nimi spokój.
Doszedłem do tej budki, proszę o loda, dziewczę mi podaje mówiąc dwa pięćdziesiąt.
Wyciągam z kieszeni 5zł, czujecie 5zł. i mówię - reszty nie trzeba.
Teściowa jak to zobaczyła, to zaczęła mnie gryźć po ręce. Mówię zostaw czasami trzeba mieć gest i zaszpanować.
Odchodziliśmy od tej budki godnie, zostawiając niesamowite wrażenie... i kupe kasy :cry:
Ale... jaką wpadkę zaliczyłem kilka kroków dalej. Szkoda słów...
Dziewczyna chodziła i na takiej drewnianej tacy, zawieszonej na szyi sprzedawała te amerykańskie, metalowe zapalniczki napełniane ropą. No kurna zawsze chciałem mieć taką zapalniczkę.
Teraz to już wiem, że one się zipo nazywają ale wtedy... to se w głowie elementarz zrobiłem i myślenie było nawet logiczne.
Jak pisze Auchan a czyta się Oszął, jeżeli pisze Geant a czyta się Żoą, jak pisze pizza a czyta się picca, to jak było napisane zippo... Chyba mogłem się pomylić, co nie.
No i zawołałem kulturalnie, Ej pokaż to cipo.
Jakbym rozpoczął III Wojnę Światową, to bym tak nie został potraktowany. Że cham, prostak, że dorosły facet a nie wychowany, że zachowuje się jak bydle, że cwaniaczek, no całe wiadro pomyj na mnie.
Bogu ducha winny człowiek, polskiego się całe życie uczyłem.
Teściowa zatrzymała się przy witrynie z futrami. Podchodzę a ona nic. Beton. marmur głaz, totalny bezruch ale jak zobaczyłem ceny na tych futrach zrobiłem dokładnie to samo i nagle słyszę takie westchnienie - Ehh, a Zosia ma. Ehh jak ja bym chciała mieć takie futro.
Mówię: mamusia nic prostszego, musisz tylko zacząć jeść Whiskas. W reklamie takiemu malutkiemu kotkowi pomogło.
Spojrzała na mnie z nienawiścią o poszła... w buty.
Doszedłem do niej i widzę jak szpilki przymierza.
Pytam, co mamusia robi.
Szpilki przymierzam, bo teraz taka moda.
Jak moda, żeby hipopotamy na szczudłach chodziły!
No i właśnie zaraz po tych słowach poczułem na swojej stopie jaką moc ma szpilka...
Mówię no dobra mamusia się nie gniewa, stań w tych szpilkach fotkę Ci zrobię. Wyjąłem komórkę, jedna, druga trzecia fotka.
A po co Ci te zdjęcia?
A dam koledze z pracy. Jego syn zbiera pokemony.
No i ruszyła jak czołg w tych szpilkach za mną po tym sklepie z butami.
Do dziś dziękuję właścicielowi, że mogłem zdemolowanie sklepu odpracować w wolne soboty i niedziele.
Myślałem, że to koniec zakupów a tu teściowa wyciąga z torebki listę zakupów, która spokojnie wystarczyłaby na dwukrotne owinięcie skrzydeł szybowca klasy standard.
Rozerwała tą listę na pół, dała mi jedną część i powiedziała, że tak będzie szybciej i poszła w półki a ja...
Ja zostałem sam z tą listą.
Pierwsza pozycja na liście - papier toaletowy.
Ruszyłem w półki w poszukiwaniu papieru toaletowego.
Nagle sobie uświadomiłem, że te wszystkie pochody, manifestacje, wiece zgromadzili pod jednym dachem. Tłumy, tłumy, tłumy ludzi. A to wszystko z tymi wózkami z jednego końca na drugi na prędkościach poddźwiękowych.
Nagle sobie uświadomiłem, jak ja stąd wyjdę (:)
Poszedłem w półki. Pierwsza aleja to były konserwy.
Chyba wszystkie konserwy z całej polski zwieźli i postawili pod jednym dachem. Temperatura zaraz spadła o 10 stopni, tyle było żelastwa. Zacząłem biec. Biegłem coś koło kilometra. Wybiegam z tych konserw i co... skrzyżowanie (:)
Na wprost wędliny, w lewo telewizory w prawo do gaci.
Zestresowałem się i myślę... trochę to trwało... może o drogę spytam ale... wyjdę na idiotę... w lesie się kiedyś zgubiłem... ale w lesie się znalazłem, bo las był mniejszy od tego hipermarketu.
Najpierw muszę określić swoje położenie, czyli gdzie jest północ. Zaraz, metoda dedukcji. Z czym ci się kojarzą gacie? Z wędlinami, telewizorami czy...
Dobra wszedłem w gacie.
Idę i idę a tu wszędzie gacie, gacie, gacie, różowe, białe, czarne, kolorowe, koronkowe, z falbankami... gacie, gacie, gacie...
Mur chiński przy tych gaciach to jest krawężnik.
Wreszcie wyszedłem z tych gaci i myślicie, że doszedłem do papieru...
W pasztety wlazłem :cry:
Nagle widzę facet pcha wózek z zakupami a w wózku ma grzyby, a te grzyby całkiem ususzone były...
Mówię Boże (:) on od września tutaj chodzi :cry:
W tym momencie podchodzi do mnie facet i się pyta czego szukam.
Północy.
Północ jest tam.
A skąd Pan wie?
Bo tam jest łosoś norweski a on występuje tylko na północy.
Nagle widzę podpaski. Cała nadzieja w podpaskach.
One są tak bliziutko.
Idę w podpachy. Szedłem półtora kilometra, wypadłem i patrzę a tu...
Jest. Papier toaletowy. Pełno papieru toaletowego, stosy, góry, wieżowce.
Biały, różowy, zielony, niebieski, w ptaszki, słoniki, mrówki, kwiatki, fiołkowy, rumiankowy, różany, miętowy, eukaliptusowy...
Miliony papieru toaletowego.
Nagle widzę, że nie tylko ja szukałem. Ludzie w ramiona się sobie rzucili, jedni wzięli nawet ślub, już chciałem uklęknąć i ziemię ucałować...
Już sięgałem za zgrzewkę, gdy ktoś mnie łapie za rękę... sprzedawczyni.
W czym mogę panu pomóc...
Papier toaletowy chcę, duuużo papieru.
Doskonale pan trafił mamy 75 rodzajów papieru toaletowego w 25 odcieniach i 15 zapachach.
Woli pan Alpejski fiołek, liść paproci, dotyk promieni slonecznych.
Papier, papier toaletowy dla teściowej!!!
To może ultra miękki, seledynowy, o zapachu maciejki w misie lub miękki, w kolorze porannej zorzy o zapachu margaretki w serduszka?
Nie, nie, nie... nie wiem.
To może błękitny lazur w konwalie lub motylki.
Nie, nie, nie... nie w motylki. Nigdy do tego motyli nie używałem, kiedyś w plenerze w młodości z liści się skorzystało ale żeby motyle...
Uświadomiłem sobie, że nie wiem czego chcę.
No niech pani sama wybierze.
Zaczęła mi się tak głęboko przyglądać, pytam co się pani na mnie tak patrzy.
Zastanawiam się jaki by do pana pasował.
To chodźmy do przymierzalni zobaczymy w jakim jest mi do du... twarzy.
PAPIER DLA TEŚCIOWEJ POTRZEBUJĘ!!! Zieleń militarną, super twardą w drut kolczasty!!!
Tak mnie wkurzyła, że ją odepchnąłem, chwyciłem pierwszy z brzegu i chodu...
Trzy kilometry mnie goniła...
Dopiero przy monopolowym ją zgubiłem.
Zadzwoniłem do teściowej:
Błagam skieruj mnie na obwodnicę...
Obliczyłem, że tego dnia zrobiłem 47km i 694m moimi malutkimi nóżkami.
I wtedy zrozumiałem, że tylko Polak Korzeniowski mógł być najlepszym chodziarzem na świecie dzięki naszym cholernym hipermarketom.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: czwartek, 19 lutego 2015, 22:40 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 20 września 2010, 19:43
Posty: 466
Wiek: 65
Lokalizacja: Słupsk
Dobre Wojtek :lol: , chyba się muszę do Was na Skypaya zapisać :D

_________________
Pozdrawiam
Andrzej


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: czwartek, 19 lutego 2015, 22:46 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Andrzej lepiej przyjedź w weekend majowy do Michałkowa k/Ostrowa Wlkp. ;)
A na skype'a zapraszamy mnie można znaleźć pod tym samym loginem co tu na forum - wojcio69

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: piątek, 20 lutego 2015, 15:59 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
Jak poszedł w dyrektory, to się bajkopisarz z niego zrobił :)

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: piątek, 20 lutego 2015, 18:49 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
karlem napisał(a):
Jak poszedł w dyrektory...

Proszę o instrukcję, bo nie wiem czy to komplement czy sarkazm ;)

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon 22 by L. Kwarciński
PostNapisane: piątek, 20 lutego 2015, 18:55 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 20 września 2010, 19:43
Posty: 466
Wiek: 65
Lokalizacja: Słupsk
karlem napisał(a):
Jak poszedł w dyrektory, to się bajkopisarz z niego zrobił :)

Widać ma dużo czasu :mrgreen: , poczekaj jak pójdzie na emkę, będzie powieści pisał :lol: .

_________________
Pozdrawiam
Andrzej


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 211 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

136,427,192 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL