Zauważyłem, że w poprzednim poście byłem nieprecyzyjny- dwa razy użyłem słowa zwichrzenie. Słowo to samo, ale chodziło mi o dwa znaczenia. Pierwsze: zwichrzenie różnicowe płatów, czyli to co zastępuje lotki (jedna krawędź spływu w górę, druga w dół). Drugie to normalne zwichrzenie geometryczne, jednakowe dla obu płatów, jak drążek jest w neutrum. Powody stosowania zwichrzenia geometrycznego (najczęściej ujemnego) są ogólnie znane, więc nie powtarzam.
Teraz widzę Morana- no super! Trzymam kciuki- będzie piękny samolot. Koła okazały się bardzo wytrzymałe- o wiele bardziej niż kratownica- zdarzyła mi się przerwa w zasilaniu (chyba- takie mam przypuszczenia) i Bleriot z wysokości ok 15 m spikował pod mocnym kątem- nic nie moglem zrobić, tylko patrzeć- połamał się właśnie najbardziej tył, a i przód, ta "rama od łózka" nieco też, a Louis wypadł z kabiny, wygląda, że chyba nie żyje.Ale mam wszystkie kawałki, choć jakoś jeszcze nie czas na naprawę.
Jak chcesz zrobić takie stylowe kółka, to polecam takie jak zrobiłem w Breakfescie: z peszla elektrycznego (opony), a środek z poliwęglanu, ale może też być jakiś inny materiał. Super lekkie, szybkie w robocie, wytrzymałe i nie najgorzej wyglądają (ale niestety bez szprych).
Jeśli masz ochotę zobaczyć, to tu:
http://pfmrc.eu/index.php?/topic/44028- ... ot-ogolny/