Witam
od jakiegoś czasu chodził mi po głowie model nieco większy od deproniaka i przede wszystkim z balsy
w prawdzie mam 2 modele z balsy (Extrim i mały Madman) latają świetnie ale są to maleństwa
z racji tego iż pierwszy Madman lata jak na moje umiejętności rewelacyjnie postanowiłem zbudować nieco większegoelektryka o rozpiętości 152cm
z powodu że jest to moja druga budowa od zera na pewno nie uniknę błędów właściwie to już pewne wyszły na jaw ale to tym będzie dalej
zamiar był na dokładną relacje ale jak zawsze dobre chęci zawiodły i dokumentacja z budowy streszczona do kilku zdjęć



i to było by na tyle z budowy

wieczorami ciężko zrobić dobrej jakości zdjęcia więc nie będę śmiecił
samolocik po kiepskim oklejeniu wygląda tak

:


wyposażenie :
Turnigy SK 42-50 650kv
Turnigy ESC Tz85A
Turnigy Ubec
Serwa Corona MG
Pakiety 6s ( 2 x 3s 4000 )
Smigło 13x8
oblot odbył się w ubiegłą niedziele w Złotowie na klubowym lotnisku

na szczęście kolega Adam (ahaweto) miał aparat





pierwszy lot odbył się przy średnim wietrze ale wrażenia całkiem pozytywne model praktycznie nie reagował na wiatr
kilka startów i lądowań nogi jak z waty w końcu 4 tygodnie strugania

szkoda było by rozbić pierwszego dnia
po zmianie pakietów i kolejnym locie okazało się że pękł orczyk jednej z lotek :/ właściwie nic dziwnego trochę się przeliczyłem zakładając tak małe serwa na lotki w takim modelu po wymianie i małej korekcie latałem dalej
kolejna zmiana pakietów i niestety kolejna awaria
ster wysokości zrobiony był z twardej balsy 8x8 a połówki miały osobne serwa wszystko wydawało się być solidne

niestety okazało się inaczej nawet do końca nie wiem jak się to stało ale w locie złamała się połowa steru drugą połową zminimalizowałem straty i przyziemiłem szybko na plecach
szczęściem w nieszczęściu jest to ze model prawie nie ucierpiał
wręgę silnika mam już wklejoną a zbudować od nowa muszę część steru wysokości tym razem na pewno będzie solidniejszy

