Teraz jest niedziela, 13 września 2026, 10:20

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 238 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: czwartek, 20 marca 2014, 19:17 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1616
Wiek: 60
Lokalizacja: Ełk
Właściwie, to miałem już nie kombinować, ale coś mnie podkusiło, aby sprawdzić wielkość znaków na kadłubie, bo te koła jakieś wielgaśne mi się wydawały. No i były za duże o 2cm, więc musiałem wyciąć nowe. Przy okazji z liter AZ-G (234 Dywizjon) zrobiłem ZF-G (308 Dywizjon). Teraz z czystym sumieniem mogę nakleić szachownicę :mrgreen:


Załączniki:
obraz 891.jpg
obraz 891.jpg [ 126.9 KiB | Przeglądane 10411 razy ]
obraz 892.jpg
obraz 892.jpg [ 121.65 KiB | Przeglądane 10411 razy ]
obraz 893.jpg
obraz 893.jpg [ 142.88 KiB | Przeglądane 10411 razy ]

_________________
Pozdrawiam Krzysiek
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: czwartek, 20 marca 2014, 19:27 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
...ZF-G (308 Dywizjon). Teraz z czystym sumieniem mogę nakleić szachownicę...

Można? Można!
I jak tu Cię nie lubić ;)

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: czwartek, 20 marca 2014, 19:39 
Brawo Krzysztof za pomysł.

Muszę napisać, że gdy zobaczyłem, że Karol coś w tym temacie dopisał, to byłem przekonany, że już się chwali ulotnieniem Spitfire'a Heniowi.
Karol, kiedy ten oblot?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: czwartek, 20 marca 2014, 22:11 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
Stefan, Henio dopiero nieśmiało wspomniał o tym, że posiada, a on zawsze ma czas, nigdy się nie spieszy...

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: czwartek, 20 marca 2014, 22:29 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6617
Wiek: 54
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
Czy mówicie koledzy o tym samym modelu?

inne forum napisał(a):
Wymiary modelu Spitfire
- Skala: 1:10
- Długość: 1,15 m
- Wysokość: 0,355 m
- Rozpiętość skrzydeł: 1,43 m

Najwyższa jakość materiałów. Elementy myśliwca wycinane w technologii water jet.
Doskonała replika Spitfire'a Mk. V zaprojektowana z użyciem techniki komputerowej CAD. Instrukcja montażu krok po kroku.


Generalnie interesuje mnie "wymiarówka" :nieufny:

_________________
hejcia :-)
TKS 1/6 , 7TP 1/6


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: czwartek, 20 marca 2014, 22:44 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1616
Wiek: 60
Lokalizacja: Ełk
Tak, to ten sam gniot :lol: , tylko skala powinna być 1:8, a nie 1:10

Karol, a dla Henia też będziesz pomagał zrobić go w polskich barwach?

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: czwartek, 20 marca 2014, 23:05 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
Sobie w innych nie wyobrażam :) Tylko i wyłącznie w naszych barwach.
Ale to jeszcze długa śpiewka, dużo w naszym ścieku...eee... królowej polskich rzek wody upłynie.
Na razie tego jeszcze na oczy nie widziałem. Henio ma czas, nie spieszy mu się, ma kilka innych modeli do dokończenia, a mnie za bardzo do tego zestawu nie rwie ;)

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: piątek, 21 marca 2014, 07:58 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5217
Wiek: 55
Lokalizacja: Plewiska
Hobbyking właśnie wprowadza do "sklepu euro" moduł dźwiękowy imitujący pracę silnika - wietrzę w tym jakiś spisek ;)

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: piątek, 21 marca 2014, 08:43 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1616
Wiek: 60
Lokalizacja: Ełk
Bo chinole też śledzą ciekawe wątki na forum i szybko reagują na "zapotrzebowanie społeczne" :lol:

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: piątek, 21 marca 2014, 09:30 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2174
Wiek: 58
Lokalizacja: Brudzew
Cheche - skoro o tym mowa to proponuję jednak się wstrzymać z zakupem do oficjalnej premiery pierwowzoru, bądź aktualizacji wiadomego wątki Huberta..
Żeby nie było że oftopuję - ale skoro sam autor wątku o tym pisze to ja tak tylko tytułem uściślenia ;)

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: piątek, 21 marca 2014, 09:58 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 kwietnia 2012, 10:46
Posty: 6476
Wiek: 48
Lokalizacja: Kraków
Znam ten moduł z HK. Dźwięki ma fajne ale jest cichy więc co najwyżej można sobie popyrkać na stole. W powietrzu to już jest lipa. Dodatkowo całkiem nieźle się grzeje.

_________________
pozdrawiam
Hubert
https://www.banggood.com/?p=WQ230911983820130156


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: piątek, 21 marca 2014, 10:19 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1616
Wiek: 60
Lokalizacja: Ełk
Rumcajs napisał(a):
Cheche - skoro o tym mowa to proponuję jednak się wstrzymać z zakupem do oficjalnej premiery pierwowzoru, bądź aktualizacji wiadomego wątki Huberta..

Właściwie, to ja nie zamierzam niczego dokupować do modelu, raczej wywalam wszystko co niepotrzebne do lotu :lol:

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: piątek, 21 marca 2014, 17:37 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1616
Wiek: 60
Lokalizacja: Ełk
Kolejna rzecz, która nie dawała mi spokoju, to przejście kadłub-skrzydło. Spitfire miał dość "dorodny" ten fragment, a DeAgostini dała jakieś szyderstwo plastikowe, które oczywiście wyląduje w koszu 8-)


Załączniki:
obraz 894.jpg
obraz 894.jpg [ 114.35 KiB | Przeglądane 10296 razy ]
obraz 895.jpg
obraz 895.jpg [ 112.89 KiB | Przeglądane 10296 razy ]
obraz 896.jpg
obraz 896.jpg [ 113.23 KiB | Przeglądane 10296 razy ]

_________________
Pozdrawiam Krzysiek
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: piątek, 21 marca 2014, 18:34 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
Coraz ładniejszy ten krakus :)

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: piątek, 21 marca 2014, 22:53 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6617
Wiek: 54
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
Ciekaw jestem jak wyjdzie to przejście, ileż ja się nakląłem w swoim Hawkerze Hurricane`u. I dalej jestem mało zadowolony.

_________________
hejcia :-)
TKS 1/6 , 7TP 1/6


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: sobota, 22 marca 2014, 20:34 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 27 lutego 2011, 12:51
Posty: 380
Wiek: 91
Lokalizacja: Katowice
Dużo czasu poświęciłem przy montażu Spita DeA (2 lata) i stwierdziłem z całą pewnością, porównując do zdjęć i rysunków tego samolotu, że nie jest to dokładna kopia oryginału, chociażby właśnie m.in. te przejścia skrzydło-kadłub, obrys SK i zwiększona powierzchnia SW i wiele innych szczegółów. Jest to raczej spitopodobny model. A skala dokładnie to 1:86.
Masz rację Krzysiu nie obciążaj modelu zbędnymi pie....ami. Ciekaw jestem ile gramów zrzuciłeś?

PS. Widziałem na filmach wykonanych przez amatorów tego modelu, jak lata w wersji spalinowej. Całkiem, całkiem ładnie ale jest szybki.

_________________
Pozdrawiam Tadeusz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: sobota, 22 marca 2014, 21:20 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6617
Wiek: 54
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
tabul napisał(a):

PS. Widziałem na filmach wykonanych przez amatorów tego modelu, jak lata w wersji spalinowej. Całkiem, całkiem ładnie ale jest szybki.


Przy tej masie to raczej spodziewany efekt, z szybowaniem jakimkolwiek pewnie mają poważny problem.

_________________
hejcia :-)
TKS 1/6 , 7TP 1/6


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: niedziela, 23 marca 2014, 11:21 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1616
Wiek: 60
Lokalizacja: Ełk
tabul napisał(a):
stwierdziłem z całą pewnością, porównując do zdjęć i rysunków tego samolotu, że nie jest to dokładna kopia oryginału Jest to raczej spitopodobny model.

Zgadza się. Dlatego też zamierzam w ramach tego zestawu zrobić dobrze latający, rekreacyjny model podobny do Spitfire, a nie makietę Spitfire. Co do wagi - okaże się jak skończę, ale wydaje mi się, że zejdę do połowy tego, co wyszło u Ciebie.
Filmiki z lotów też widziałem i tak jak napisał Adam (Osa) prędkość jest wynikiem dużego obciążenia powierzchni. Przy 32dm i wadze do lotu 3,2kg, masz 100g/dm, a to sporo jak na taki model. Zdziwiłbym się, gdyby latał wolniej :mrgreen:

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: poniedziałek, 24 marca 2014, 15:37 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1616
Wiek: 60
Lokalizacja: Ełk
Tak wygląda teraz przejście kadłub - skrzydło. Obok plastikowe szyderstwo z zestawu :mrgreen:


Załączniki:
obraz 897.jpg
obraz 897.jpg [ 115.25 KiB | Przeglądane 10157 razy ]
obraz 898.jpg
obraz 898.jpg [ 101.26 KiB | Przeglądane 10157 razy ]
obraz 899.jpg
obraz 899.jpg [ 120.2 KiB | Przeglądane 10157 razy ]
obraz 900.jpg
obraz 900.jpg [ 114.51 KiB | Przeglądane 10157 razy ]

_________________
Pozdrawiam Krzysiek
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 14:48 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1616
Wiek: 60
Lokalizacja: Ełk
Kolejna rzecz, która strasznie raziła w tym modelu to oczywiście kabinka. Tak się złożyło, że w zestawie, który dostałem ten element był połamany, więc nie miałem wyjścia i musiałem zrobić własną. Myślę, że model wygląda dużo lepiej niż z tym szkaradztwem z Deagostini :mrgreen: Właściwie to był jedyny element modelu, na który wydałem pieniądze. Musiałem kupić Colę w Biedronce, aby mieć materiał na kabinę. Na szczęście nie był to duży wydatek :lol:


Załączniki:
obraz 901.jpg
obraz 901.jpg [ 127.07 KiB | Przeglądane 10109 razy ]
obraz 902.jpg
obraz 902.jpg [ 123.83 KiB | Przeglądane 10109 razy ]
obraz 903.jpg
obraz 903.jpg [ 114.9 KiB | Przeglądane 10109 razy ]
obraz 904.jpg
obraz 904.jpg [ 91.43 KiB | Przeglądane 10109 razy ]

_________________
Pozdrawiam Krzysiek
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 16:51 
Szarpnij się jeszcze Krzysiu na jakieś słomki do tej coli i dorób mu wydechy :D
Załącznik:
Spitfire.JPG
Spitfire.JPG [ 54.31 KiB | Przeglądane 9695 razy ]


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 17:06 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1616
Wiek: 60
Lokalizacja: Ełk
Narażasz mnie Stefan na straszne koszty 8-)

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 17:11 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
Tym bardziej, że te słomki trzeba będzie pracowicie sklejać.
Co innego, gdyby to była IX albo XVI z Packardem.

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 17:38 
To nie sprzedają słomek do coli o kształcie wydechów?
Są tylko butelki w kształcie kabinek?

Nie wiedziałem Karol, przepraszam :D


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 19:50 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
:D
Spit V miał rury łączone po dwie, czyli były podłużne wydechy po trzy na stronę, często mocno spłaszczone "fishtail". Takich "rurków" Cola nie produkuje (chyba).
W Mk IX rur było po sześć na stronę, zapłaszczone-poszerzone (wylot owalny) w silnikach RR, a w licencyjnych Packardach okrągłe (i te byłyby najłatwiejsze do wykonania), stosowano je w późnych dziewiątkach i prawie wszystkich szesnastkach i, m.in., w Mustangach.
Tak, że z rurami ma Krzysiek przechlapane :cry:

PS
Swoją drogą mógłby Krzyś łaskawie pokazać, jak tę kabinkę wykonał, tak dla potomnych. Chyba, że udało mu się rzeczywiście kupić odpowiednią butelkę i tylko przykroił odpowiednio do potrzeb. ;)

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 20:51 
Karol, wstawiam Ci coby duszę i serce Twoje uradować i Krzysztofowi też oczywiście:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 20:54 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1616
Wiek: 60
Lokalizacja: Ełk
Właściwie, to chyba każdy zna tą technikę. W skrócie wygląda to tak:
- robię kopyto z balsy i utwardzam je żywicą epoksydową
- kupuję butelkę Coli 2l w Biedronce :lol: , bo mają ładne, gładkie butelki
- obcinam denko i wciskam kopyto kabiny jednocześnie klinując je drewnianymi kołkami, aby pozbyć się luzów
- podgrzewam wszystko opalarką i pod wpływem temperatury butelka zaczyna się kurczyć "obciskając" kopyto
- wycinam kabinę, a reszta do kosza :mrgreen:


Załączniki:
obraz 905.jpg
obraz 905.jpg [ 118.31 KiB | Przeglądane 9652 razy ]

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Ostatnio edytowano wtorek, 25 marca 2014, 21:11 przez kesto, łącznie edytowano 1 raz
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 21:06 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1616
Wiek: 60
Lokalizacja: Ełk
http://www.youtube.com/watch?v=eoMbz6g5Vlo#t=366 8-) dźwięk Merlina ma w sobie coś hipnotyzującego

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 21:07 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6617
Wiek: 54
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
No to lipa. Biedronkę mam pod nosem ale imadła takiego nie mam. Krzysiu fajnie, że przypomniałeś opis wykonania PET-kabinki.

_________________
hejcia :-)
TKS 1/6 , 7TP 1/6


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 21:09 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1616
Wiek: 60
Lokalizacja: Ełk
karlem napisał(a):

PS
Swoją drogą mógłby Krzyś łaskawie pokazać, jak tę kabinkę wykonał, tak dla potomnych. Chyba, że udało mu się rzeczywiście kupić odpowiednią butelkę i tylko przykroił odpowiednio do potrzeb. ;)

Adam, to na specjalne życzenie Karola ;)

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 21:55 
O ile znam Karola to On się trochę droczył.
On na pewno ma takie imadło :D
Dobrze, że jednak pokazałeś jeden ze sposobów zrobienia.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 22:07 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 27 lutego 2011, 12:51
Posty: 380
Wiek: 91
Lokalizacja: Katowice
Ja też stosuję skutecznie taką metodę butelkową. Ale zapytuję, czy kabinka dostarczona w zestawie nie pasowała?

_________________
Pozdrawiam Tadeusz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 22:18 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
Stefan dokładnie tak..
Dla chcących wykonać we własnym zakresie jak znalazł. Dziś większość montuje gotowce.

...- wycinam kabinę, a reszta do kosza...

A, jak zajdzie konieczność wykonania drugiej, robię następne kopyto ;)

_________________
Pozdrawiam
karol


Ostatnio edytowano wtorek, 25 marca 2014, 22:20 przez karlem, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 22:19 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6617
Wiek: 54
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
Co dla Krzysia to bułka z masłem, ech... A mi to nigdy nie wychodzi.

_________________
hejcia :-)
TKS 1/6 , 7TP 1/6


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 22:40 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1616
Wiek: 60
Lokalizacja: Ełk
karlem napisał(a):

A, jak zajdzie konieczność wykonania drugiej, robię następne kopyto ;)

Nie - sprzedaję model :lol:
Tadeusz, kabinka z zestawu była połamana, ale nawet jakby była cała, to też bym ją zmienił, bo ohydna jest strasznie i szpetna, oraz w żaden sposób nie przypomina ślicznej kabinki Spitfire. 8-)

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 22:54 
karlem napisał(a):
A, jak zajdzie konieczność wykonania drugiej, robię następne kopyto ;)

kesto napisał(a):
Właściwie, to chyba każdy zna tą technikę. W skrócie wygląda to tak:
- robię kopyto z balsy i utwardzam je żywicą epoksydową

Balsa była kiedyś droższa od złota.
Kopyta kleiłem ze sklejonych warstw sklejki i lipy.
Takiego materiału jak PET nie było.
Wytłaczało się z pleksi, sam już nie pamiętam skąd te kawałki się zdobywało.
Dobrze, że teraz mamy łatwiej.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 23:00 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1616
Wiek: 60
Lokalizacja: Ełk
Stema napisał(a):
Balsa była kiedyś droższa od złota.
Kopyta kleiłem ze sklejonych warstw sklejki i lipy.


Zgadza się. Powiem szczerze, że robiąc to kopyto z balsy, też mi serce bolało, że tyle dobra się marnuje, ale jestem leniwy i jak pomyślę ile czasu bym szlifował kopyto ze sklejki to... już wolałem z balsy :mrgreen:
Klocek ciąłem oszczędnie ;)

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 23:05 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6617
Wiek: 54
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
Równie pięknie Ci wychodzi ze styroduru marnotrawco....
No ale obkurczanie styroduru kiepsko wychodzi więc rozumien Twoje rozterki. Efekt jest powalający.

_________________
hejcia :-)
TKS 1/6 , 7TP 1/6


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: wtorek, 25 marca 2014, 23:48 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
Przy sklejce i klejeniu z wielu kawałków czasem odciskały się warstwy, mimo starannej obróbki, szpachlowania, malowania itd. Na pleksi grubości 1,5 - 2 mm, bo taką się zdobywało, nie było tego tak widać, ale PET potrafi ;)
Pleksi można było ładnie wypolerować.
Zalecane było grzać to pioruństwo w oleju do ok.160 stopni i tłoczyć, ale grzało się nad palnikiem, a przegrzana robiła się matowa :cry:

Krzysiek, robisz ładne rzeczy, więc pokazuj trochę warsztatu, na pewno ktoś z Twojej wiedzy skorzysta.

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Spitfire z DeAgostini
PostNapisane: środa, 26 marca 2014, 07:49 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6761
Wiek: 44
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Krzysiek skoro tak CI się podoba dźwięk merilna no to przy twoich umiejętnościach trza by zrobić taki motorek od zera.




lub taki


_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 238 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

139,295,584 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL