Obecnie używam aparatury Dx6i i kiedyś z ciekawości poprosiłem w rc4max aparaturę tylko celem obejrzenia. Wpierw jak się pojawiła DX8 to ją "wymacałem", a jakiś czas potem pooglądałem sobie ten pulpit. Pomijam samą rozbudowę menu, mnogość funkcji ogromna i nie mogę się na ten temat wypowiadać po 5 minutowym cieszeniu oka, zresztą to można sprawdzić w internecie.
Dźwignie działają bardzo precyzyjnie (to mało powiedziane), miło trzymać to w ręce, choć w sumie to ręce mają być oparte (dlatego nie będę miał pulpitu). Cała ta mnogość przełączników, suwaków nie wiem czy to zaleta czy już wada, bo ja już nie raz pomyliłem "wajchę" w mojej DX6.
Z kolei pomimo ogólnie ładnego wykonania na lewej dźwigni wyczułem sporą nierówność, taki źle odlany garb, Prawy drążek był idealny. Na jednym z suwaków po środku to samo, czuć i widać zadzior. No można to sobie wyrównać, ale kurde żeby płacić kilka tysięcy zł za pulpit co ma drążki idealnie poruszające się na łożyskach, ale wykonane trochę jakby przez chińczyka w garażu. Coś ta ich kontrola jakości spała chyba kiedy robili egzemplarz, który trzymałem w ręce.
Poza tym jeszcze jedna uwaga byłem tam w słoneczny dzień, słoneczko świeci wszedłem chyba w menu mixowania kanałów i choć kłopotów na co dzień ze wzrokiem nie mam to za przeproszeniem "gów..." widziałem na tym wyświetlaczu. Literki miały chyba maksymalnie 2mm i na ekranie jednocześnie za dużo informacji na raz.
Wiem że z drugiej strony to fajnie bo wszystkie kanały widać, ale gdy trzeba na szybko coś przestawić np. będąc ma łące trzeba zmiksować dwa kanały to łatwo nie będzie.
O tym mówię:
Załącznik:
menu.jpg [ 24.37 KiB | Przeglądane 3579 razy ]