Dołączył(a): poniedziałek, 22 marca 2010, 09:07 Posty: 1739 Wiek: 59 Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Witam. Co prawda model już na tym forum się pojawił, ale jeno jako wzmianka. A jako ze paru kolegów mnie naciskało w sprawie planów, przeto zwarłem zwieracze i .... narysowałem. Ale wpierw trochę o samym modelu i trochę o budowie celem przypomnienia innym. Owoż inspiracja był dla mnie Crobe, sam system "napędu" skrzydeł nie jest jednak wynalazkiem jego autora. O takowym podejściu już wspomina P.Niestoj w swoje "białej księdze", jednak u niego tyczy to dużych modeli, a tu mamy maleństwo. Z Croba i Niestoja więc zaczerpnięta została idea, a reszta, to już taka moja nocna dłubanina. Model generalnie lata jako zboczówka, potrzebuje do lotu wiatru dość silnego i w takich warunkach czuje się jak ryba w wodzie.
BUDOWA KADŁUBA I USTERZENIA
Budowę modelu rzopocząłem od dupy strony . Znalazłem onegdaj kawałek rurki z wędki, wpierw do rurki dorobiłem usterzenie poziome i pionowe, zostało ono wycięte i wyszlifowane z balsy 3 mm.
Boki kadłuba wycięte zostały z tej samej co usterzenie balsy. Środek został wzmocniony wstawkami trójkatnymi ze sklejki 1.5 mm. Góra kadłuba wycięta z balsy 3 mm słojami poprzecznie. Wyfrezowałem w niej kanał, w który wlaminowana zostanie rurka węglowa ogona.
Usterzenie połączyłem z rurką z pomocą żywicy 5 min
Skleiłem ze sobą wstępnie boki kadłuba. Wkleiłem rurkę w kadłub. Miejsce połączenia zalaminowałem kawałkiem tkaniny szklanej.
Z boków kadłuba powycinałem kanały wyjściowe dla cięgien serw, dokleiłem na przód klocek balsy, dokleiłem spód kadłuba z balsy 3 mm, słojami poprzecznie tak jak górę. Kadłub od spodu zamykany klapką, dającą pełny dostęp do serw, odbiornika i reszty bebechów. Klapka od strony wewnętrznej została wzmocniona poprzez wlaminowanie na całej jej długości pasów rowingu węglowego.
Kadłub wyszlifowany, pokryty japonką, pocaponowany, pocellonowany. Wkleiłem główny dźwigar i zarazem oś obrotu płatów. Jest to drut sprężynowy o średnicy 3 mm
BUDOWA SKRZYDEŁ.
Połówki płata zostały w całości wyszlifowane z balsy 5 mm z użyciem szblonów.
Następnie wyfrezowałem w nich gniazda pod dźwigar i łącznik napędu.
Wylaminowałem gniazda, trochę na ten temat, owoż płaty muszą się obracać swobodnie na osi pręta. Dlatego też po wyfrezowaniu w nich rowków sam pręt owinięty został folią spożywczą, natomiast wyfrezowane rowki zalałem żywicą, wypełniłem pasem tkaniny szklanej, nasączyłem znów epidianem. W gniazdo wciśnięty został osłonięty folią pręt, od góry znów pasek tkaniny. Tak zalane gniazdo zostało dociśnięte poprzez folię kawałkiem plexi i pozostawione do stwardnięcia. Później tylko wyjmujemy pręt i gotowe. Wlaminowałęm kawałek bowdena od przodu.
NAPĘD PŁATÓW.
Mechanizm przeniesienia napędu serwo-płat. Najwięcej czasu w warstwie przemyśleń zabrało mi to ustrojstwo. Patent oryginalnego Crobe jakoś nie przypadł mi do gustu. Zauważyć należy że na styku serwo-płat mechanizm musi być elastyczny w obydwu kierunkach jednocześnie zapewniając sztywność. Myśl pierwsza to przegub kulowy, tu myślałem o zastosowaniu pręta stabilizującego z Lamy z jej przegubami. Ale nie każdy ma do pręta czy tez tak małych przegubów dostęp. Myśl druga biały bowden + termokurczka. Myśl trzecia chyba najgenialsza biały bowden + kawałek żyłki wędkarskiej. Zamocowanie bardzo trwałe, odporne na zerwanie etc.
Całość zmontowana, działa bez zacięć, bardzo sztywno i jest w pełni rozbieralna. Patent ten daje też możliwość pełnej regulacji płata.
Model został wykończony poprzez pomalowanie MOTIPAMI, skrzydło od dołu pokryte taśma klejąca barwną żółtą i niebieską. Całość dodatkowo przemalowana lakierem bezbarwnym dwuskładnikowym.
Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 20:33 Posty: 844 Wiek: 52 Lokalizacja: Kraków
dla tych co zbocza nie maja to dodatkowa opcja jest hak na dziobie do strzelania z gumy. Start modelu jak rakietoplanu a pulap taki ze model zapewne bedzie ledwo widoczny Tomku, jaka jest dlugosc i rozpietosc modelu?
Toto-3 toto-3 toto-3 toto-3 toto-3 ja też chce toto-3 A co do toto-6 to jak zawsze piękna robota, ale zbocza nie mam, a w gumki się nie bawię... Pozdro, Arek.
Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29 Posty: 5574 Wiek: 49 Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Ale sie czepiacie - przeciez widac, ze to tylko prototyp - zapewne jakas wczesna wersja - bo ten to nawet nie ma silnika nie ma - czy chocby smigielka dla niepoznaki
_________________ Pozdrawiam Robert vel mammuth . Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem. Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc jesli pomoglem - to kliknij >>>POMOGL<<<
Dołączył(a): poniedziałek, 22 marca 2010, 09:07 Posty: 1739 Wiek: 59 Lokalizacja: Tarnowskie Góry
No dobra, przyznam się - film z latania zrobiłem w 3Dmax-studio. Model tak na serio jest z depronu, napędzany na gumkę , śmigła nie widać, tym razem pomógł PhotoShop. Jeszcze jakieś pytania ?
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników