Teraz jest piątek, 17 kwietnia 2026, 10:57

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: czwartek, 2 lutego 2012, 02:38 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 79
Lokalizacja: Australia Canberra
Podluzszej przerwie postanowilem polatac w zawodach w klasie szybowce 2m. Pytajac i podpatrujac okazalo sie ze szybowiec FIRST jest b. popularny i chwalony przez zawodnikow.
Na 20 "lataczy" 15 lata szybowcem Artura Blejzyka FIRST. Wybor byl prosty, kupilem ja tez prosto z firmy A. Blejzyk z Lodzi. http://www.blejzyk.pl/index.html
Jestem po kilkunastu lotach w roznych warunkach i regulacji SC oraz kata zaklinowania i szybowiec jest naprawde wspanialy- jestem naprawde mile zaskoczony i polecam kazdemu.
Jezeli ktos posiada chetnie pomoge w ustawieniu


Załączniki:
IMG_1020.JPG
IMG_1020.JPG [ 175.38 KiB | Przeglądane 15540 razy ]
IMG_1019.JPG
IMG_1019.JPG [ 178.2 KiB | Przeglądane 15540 razy ]
IMG_1005.JPG
IMG_1005.JPG [ 200.23 KiB | Przeglądane 15540 razy ]

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: czwartek, 2 lutego 2012, 09:09 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 lipca 2010, 22:05
Posty: 864
Wiek: 58
Lokalizacja: Bydgoszcz
Stan zawsze byłem ciekaw ile taki oryginalny zestaw FIRST-a po złożeniu waży gotowy do lotu z akumulatorem.
Wykorzystuje skrzydło od FIRST PLUS wersja z lotkami w dwóch modelach (motoszybowiec i szybowiec) i jestem więcej niż zadowolony.

_________________
Pozdrawiam Krzysiek
krzysztofbajer01@gmail.com
mniej gadania więcej latania


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: czwartek, 2 lutego 2012, 11:39 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 79
Lokalizacja: Australia Canberra
horn3t napisał(a):
Stan zawsze byłem ciekaw ile taki oryginalny zestaw FIRST-a po złożeniu waży gotowy do lotu z akumulatorem.
Wykorzystuje skrzydło od FIRST PLUS wersja z lotkami w dwóch modelach (motoszybowiec i szybowiec) i jestem więcej niż zadowolony.

Witaj Krzysztof
Moj wazy 930gr. z 850mA akumulatorem, ale widzialem 820gr po zmianie usterzenia na konstrukcyjne. Znam tez First + i skrzydla sa super, profil SD7037 na kazde warunki.
Powyzej pierwsze zdjecie z latania 01/02/2012 ha ha pelne lato temp.+10 stopni, wiatr 48km/h i FIRST zachowuje sie pieknie tak jak przy pogodzie bezwietrznej.
Załącznik:
IMG_0879-1.JPG
IMG_0879-1.JPG [ 139.4 KiB | Przeglądane 15505 razy ]

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: czwartek, 2 lutego 2012, 11:57 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5214
Wiek: 54
Lokalizacja: Plewiska
Nie posiadam ale regularnie katowałem Firsta kolegi na zboczu w Ujściu .
Bardzo dobra konstrukcja i przewidywalnie się zachowuje
( nie udało mi się go połamać w powietrzu co uczyniłem kilku droższym modelom ;) )

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: czwartek, 2 lutego 2012, 12:57 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 lipca 2010, 22:05
Posty: 864
Wiek: 58
Lokalizacja: Bydgoszcz
Dziękuje za informację, :) mój szybowiec jest nieco cięższy 1180 g, (wersja elektryczna 1240g) ale były robione bardziej na zbocze i trudne warunki. Usterzenie jest z pełnej balsy i obustronnie laminowane, oraz ciężki kadłub.
Zawsze będę polecał modele Blejzyka bardzo udane, nawet jak się chce tylko wykorzystać skrzydło do własnych konstrukcji. :D

Szybowiec
Obrazek
Motoszybowiec
Obrazek

_________________
Pozdrawiam Krzysiek
krzysztofbajer01@gmail.com
mniej gadania więcej latania


Ostatnio edytowano czwartek, 2 lutego 2012, 19:42 przez horn3t, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: czwartek, 2 lutego 2012, 19:20 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
Co prawda nie całkiem dokładnie to samo (podobno razem kiedyś pracowali), ale mam Velvię Krzyśka Jasińskiego, na tym samym profilu, (handlowo chyba spólka z Dzikiem ze Stolycy), baaaardzo podobna... :nieufny:
Kupiłem zestaw u producenta-złego słowa na jakość powiedzieć nie mogę-skasowałem płat po maratonie (ponad sześciogodzinnym lataniu non-stop): elektrownia zastrajkowała (ledwie 600mAh), odbudowałem skrzydła, tym razem konstrukcyjne ok. 2150 m/m rozpiętości,( bo deski balsowe były coś circa jebałt 1070 m/m ) i cieszę się modelem od kilkunastu lat; szczerze powiedziawszy latam sporadycznie, a (z lenistwa) wsadziłem Tajfuna 2,5 ccm i 90 sec. na silniku winduje go na taką wysokośc, że trzeba się domyślać, w jakim położeniu jest model... Moim zdaniem model OK.
Ale to tylko tak sobie marudzę, bo nie jestem fanem szybowców :oops:

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: czwartek, 2 lutego 2012, 23:32 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 79
Lokalizacja: Australia Canberra
I u nas tez lataja na ArtHobby Velvia, ale bylo kilka przypadkow zlozenia sie skrzydel za winda.
Blejzyk jest niezawodny.
Krzysztof, b. ladny motoszybowiec, na jakim motorku, smigle itp. latasz?


Załączniki:
IMG_0843.JPG
IMG_0843.JPG [ 60.83 KiB | Przeglądane 15426 razy ]

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: piątek, 3 lutego 2012, 19:05 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 lipca 2010, 22:05
Posty: 864
Wiek: 58
Lokalizacja: Bydgoszcz
Stan napisał(a):
Krzysztof, b. ladny motoszybowiec, na jakim motorku, smigle itp. latasz?

Dziękuję to mój ulubiony model do codziennego latania i relaksu. Silnik zastosowany DUALSKY XM3536CA-8 990 Kv 350 W, obecnie latam na śmigle 11x6 ale stosowałem mniejsze 10x6, zasilam pakietem 3 celowym 2650 mAh.
Taki zestaw pozwala mi na latanie bez termiki bez szaleństw koło 50 min z akrobacją dość ostrą na 30-40 min latania.

_________________
Pozdrawiam Krzysiek
krzysztofbajer01@gmail.com
mniej gadania więcej latania


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: piątek, 3 lutego 2012, 22:20 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5214
Wiek: 54
Lokalizacja: Plewiska
Stan napisał(a):
I u nas tez lataja na ArtHobby Velvia, ale bylo kilka przypadkow zlozenia sie skrzydel za winda.



a bo WY tam macie atomowe wyciągarki :lol:

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: piątek, 3 lutego 2012, 23:13 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Sorry Stan ale nie mogłem się powstrzymać.
utopia napisał(a):
a bo WY tam macie atomowe wyciągarki


Krzychu nie atomowe tylko u nich wyciągarki są do góry nogami i tu problem. :mrgreen:

A już poważniej to swego czasu rozmawiałem z użytkownikiem First-a i bardzo go zachwalał. Ja wówczas myślałem o kupnie czegoś na termikę i pierwsze co mi właśnie polecał to First.
On miał też First+ ale bardziej mnie namawiał na tego bez plusa.

Niestety musiałem odpuścić (choć cały czas myślę o nim) ponieważ nie ma ani wyciągarki ani nikogo kto mógłby mnie wyciągnąć.
Pozostaje elektryfikacja, ale na ten sezon będę miał prawdopodobnie z 5 modeli do latania więc First musi jeszcze poczekać.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: sobota, 4 lutego 2012, 08:46 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 lipca 2010, 22:05
Posty: 864
Wiek: 58
Lokalizacja: Bydgoszcz
Konrad_P napisał(a):
Niestety musiałem odpuścić (choć cały czas myślę o nim) ponieważ nie ma ani wyciągarki ani nikogo kto mógłby mnie wyciągnąć.


Kondrat te modele fajnie strzela się z gumy, a jak jest dwóch wariatów :D chętnych do takiego polatania to można zrobić mini zawody na długość lotu, celność lądowania. Często z Damianem właśnie tak się bawimy. Jak nie ma termiki to ćwiczymy lądowania pod nogi.
Hol gumowy pewnie masz a jak nie to warto sobie zorganizować. 8-)

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Krzysiek
krzysztofbajer01@gmail.com
mniej gadania więcej latania


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: sobota, 4 lutego 2012, 08:55 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
No tak o gumie zapomniałem. Będę niedługo robił zakupy w HK to dołożę do koszyka tak na wszelki wypadek. :)

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: sobota, 4 lutego 2012, 10:05 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 79
Lokalizacja: Australia Canberra
Konrad_P napisał(a):
Sorry Stan ale nie mogłem się powstrzymać.
utopia napisał(a):
a bo WY tam macie atomowe wyciągarki


Krzychu nie atomowe tylko u nich wyciągarki są do góry nogami i tu problem. :mrgreen:

A już poważniej to swego czasu rozmawiałem z użytkownikiem First-a i bardzo go zachwalał. Ja wówczas myślałem o kupnie czegoś na termikę i pierwsze co mi właśnie polecał to First.
On miał też First+ ale bardziej mnie namawiał na tego bez plusa.

Niestety musiałem odpuścić (choć cały czas myślę o nim) ponieważ nie ma ani wyciągarki ani nikogo kto mógłby mnie wyciągnąć.
Pozostaje elektryfikacja, ale na ten sezon będę miał prawdopodobnie z 5 modeli do latania więc First musi jeszcze poczekać.

Konrad, ja tez latam z gumy i to mocnej, z tej samej gumy latam 2m, F3J, czasami F3B, a zwyciagarki tylko na zawodach i ja rowniez polecam do termiki FIRST bez + ( do gory nogami pelne jajo
super Szybowiec)
Jutro jak pogoda dopisze to zrobie kilka zdjec gumy itp.

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: sobota, 4 lutego 2012, 10:27 
viewtopic.php?f=13&t=1885

Tutaj opisałem swój hol i swoje doświadczenia z holem gumowym.

Konrad, byłeś u nas i widziałeś jak latamy z "gumy".


Góra
  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: sobota, 4 lutego 2012, 13:46 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Stan napisał(a):
Jutro jak pogoda dopisze to zrobie kilka zdjec gumy itp.

Zawsze chętnie pooglądamy.

milo napisał(a):
Konrad, byłeś u nas i widziałeś jak latamy z "gumy".

Cóż skleroza nie boli. Jak człowiek czasami zafiksuje na jakiś pomysł to za chusteczkę nie może już szerzej spojrzeć na zagadnienie.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: wtorek, 7 lutego 2012, 08:18 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 79
Lokalizacja: Australia Canberra
Moja guma ma srednicy 9.6mm z otworem 3.2mm kororu czarnego i dlugosci 30m, linka 83m z mozliwoscia dodania drugiej rowniez 83m. Jak mam duzo miejsca uzywam dwie i wysokosci sa imponujace.


Załączniki:
IMG_1024.JPG
IMG_1024.JPG [ 191.01 KiB | Przeglądane 15242 razy ]

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: wtorek, 7 lutego 2012, 10:38 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Cholender hol prawie 200m - ładnie. Gdzie ja biedny taki teren u siebie znajdę. :(
Wiem, że można i krócej, no cóż zobaczymy w jesieni ile mi modeli zostanie do polatania. :)

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: sobota, 24 marca 2012, 10:16 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 79
Lokalizacja: Australia Canberra
Walczac 3 tygodnie ulepilem dwa nowe First na zawody, ale ze zmianami. Walczylem przedewszystkim z waga i udalo sie na 720gr. Jutro pierwsze obloty. napisze jak poszlo.


Załączniki:
photo.JPG
photo.JPG [ 141.12 KiB | Przeglądane 15047 razy ]
M-first.JPG
M-first.JPG [ 156.67 KiB | Przeglądane 15047 razy ]
first2-2.JPG
first2-2.JPG [ 199.6 KiB | Przeglądane 15047 razy ]

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: sobota, 24 marca 2012, 18:22 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
Efekt fantastyczny.
Opowiedz na czym zaoszczędziłeś wagę.
No i oczywiście czekamy na relacje z oblotu.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: sobota, 24 marca 2012, 19:22 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 lipca 2010, 22:05
Posty: 864
Wiek: 58
Lokalizacja: Bydgoszcz
Stan bardzo ładne modele, usterzenie konstrukcyjne ma pewnie duży wpływ na wagę. Też jestem ciekaw szczegółów. :)

_________________
Pozdrawiam Krzysiek
krzysztofbajer01@gmail.com
mniej gadania więcej latania


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: niedziela, 25 marca 2012, 07:46 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 79
Lokalizacja: Australia Canberra
Obloty b. udane, naprawde jestem mile zaskoczony zachowaniem sie modeli.
Zmiany:
1. Usterzenie konstrukcyjne , powiezchnia pionowego powiekszona o 45%.
2. Skrzydlo nie dzielone, wyrzucony lacznik stalowy z masiezna pochwa,
3. Wzmocnienie dzwigaru weglem
4. Malowanie: Eze- Kote lakier poliuretanowy na bazie wodnej z dodatkiem barwnikow
spozywczych.
5. Czarne paski na skrzdlach to tasma weglowa
6. CG 96mm od krawedzi natarcia
7. Zmiana obciazenia powiezchni nosnej z 24,7 gr/dcm na 19.8 gr/dcm.

sorki ze tylko takie zdjecia, ale latac i jednoczesnie pstrykac troche trudno.


Załączniki:
IMG_1104.JPG
IMG_1104.JPG [ 117.46 KiB | Przeglądane 11457 razy ]
IMG_1103.JPG
IMG_1103.JPG [ 105.29 KiB | Przeglądane 11457 razy ]
IMG_1105.JPG
IMG_1105.JPG [ 88.47 KiB | Przeglądane 11457 razy ]

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: niedziela, 25 marca 2012, 11:48 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 18 marca 2012, 14:29
Posty: 189
Wiek: 31
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Stan napisał(a):
sorki ze tylko takie zdjecia, ale latac i jednoczesnie pstrykac troche trudno.

Ale o co chodzi? Jak dla mnie fotki fajne

_________________
Pozdrawiam, Giulio


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: niedziela, 25 marca 2012, 16:04 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3636
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Model jak model ( :D u nas też takie można spotkać ) ale Paaaaaaanie! Za takie widoki to .... ehhhh.... ajjjj... eszzz.... Chyba zostanę podróżnikiem...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: niedziela, 25 marca 2012, 16:39 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 1 lutego 2011, 19:48
Posty: 2835
Wiek: 61
Lokalizacja: Milanówek
I jaka przestrzeń do latania, ech...

_________________
pozdrawiam
Andrzej


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: piątek, 30 marca 2012, 03:15 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 79
Lokalizacja: Australia Canberra
808#16 zamocowana na FIRST. http://www.youtube.com/watch?v=k1pwhNWm25Y
Troszke z pierniczony editing, ale sie poprawie.

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: piątek, 30 marca 2012, 06:20 
Piękne tereny do latania, ale kangurów coś nie widać... :mrgreen:
I tylko szum wiatru, bes pierdzenia, warczenia, grzechotania łożysk w silniku... :P
Powiedz jeszcze, jak Miałeś zamontowana kamerkę, że pojawia się w kadrze nos szybolka :?: :roll:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: piątek, 30 marca 2012, 06:52 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5214
Wiek: 54
Lokalizacja: Plewiska
Tak jest bez kangurórów się nie liczy ;)

A tutaj płasko jak na stole chyba że z jakiego budynku sobie zbocze zrobimy

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: piątek, 30 marca 2012, 08:02 
Online
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1608
Wiek: 59
Lokalizacja: Ełk
Statecznik pionowy faktycznie wielki. Ten model potrzebował aż tak dużego powiększenia pionu? Jakaś niestateczność kierunkowa? Pytam, bo u mnie w modelarni leży First, ale ma usterzenie wersji V i jeszcze nie dokończony, więc zawsze można jakieś poprawki wnieść.

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: piątek, 30 marca 2012, 11:06 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 79
Lokalizacja: Australia Canberra
Artu napisał(a):
Piękne tereny do latania, ale kangurów coś nie widać... :mrgreen:
I tylko szum wiatru, bes pierdzenia, warczenia, grzechotania łożysk w silniku... :P
Powiedz jeszcze, jak Miałeś zamontowana kamerkę, że pojawia się w kadrze nos szybolka :?: :roll:


Kangury obiecuje tez pokaze, a dlaczego nos szybowca sie pokazuje bo ja popelnilem blad w editingu video.
Camera byla zamocowana na velcro na skrzydle mniej wiecej w srodku ciezkosci, ale ku mojemu zdziwieniu wlasciwosci lotne modelu zmienily sie bardzo.
Podejzewam ze camera produkowala b. turbulencyjny oplyw powietrza na usterzeniu i wzwiazku z tym video bylo troche nie stabilne. W programie do obrobki filmu jest opcja ze mozna eliminowac drgania podskoki itp.
Nacisnalem i wyszlo ze obraz prawie stabilny, a nos kadkuba sie ukazuje od czasu do czasu. Powinien byc widoczny caly czas.

Cytuj:
Statecznik pionowy faktycznie wielki. Ten model potrzebował aż tak dużego powiększenia pionu? Jakaś niestateczność kierunkowa? Pytam, bo u mnie w modelarni leży First, ale ma usterzenie wersji V i jeszcze nie dokończony, więc zawsze można jakieś poprawki wnieść.


Nie, nie ma niestatecznosci kierunkowej, chodzilo mi tylko o zwiekszenie steru kierunku poniewaz potrzeba bylo prawie 45 stopni wychlenia zeby model zaczal reagowac. Polyhedral zbyt dobrze
ustatecznial model i bylo go stosunkowo ciezko wytracic z rownowagi. W tej chwili model lata bezblednie i bardzo precyzyjnie reaguje na najmniejsze wychylenia.

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: piątek, 30 marca 2012, 20:22 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 lipca 2010, 22:05
Posty: 864
Wiek: 58
Lokalizacja: Bydgoszcz
Szczenna mi opadła jak zobaczyłem na tym filmie bezmiar przestrzeni. :D Jak bym miał takie warunki to bym sobie zmajstrował hol 500 m, 8-) a tu człowiek musi trenować i lądować na znaczku pocztowym :shock: . Zazdroszczę w pozytywnym tego słowa znaczeniu. :)

_________________
Pozdrawiam Krzysiek
krzysztofbajer01@gmail.com
mniej gadania więcej latania


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: poniedziałek, 2 kwietnia 2012, 10:07 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 79
Lokalizacja: Australia Canberra
Modele spisaly sie super, majac tylko 3 dni na oblatanie i poznanie ich "charakterow" na zawodach wylataly 4 miejsce.


Załączniki:
stanFirst.jpg
stanFirst.jpg [ 162.96 KiB | Przeglądane 11221 razy ]

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: poniedziałek, 2 kwietnia 2012, 10:43 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 lipca 2010, 22:05
Posty: 864
Wiek: 58
Lokalizacja: Bydgoszcz
Stan napisał(a):
... na zawodach wylataly 4 miejsce.


Gratulacje :)

_________________
Pozdrawiam Krzysiek
krzysztofbajer01@gmail.com
mniej gadania więcej latania


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: poniedziałek, 2 kwietnia 2012, 10:51 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 5214
Wiek: 54
Lokalizacja: Plewiska
No no - nowym modelem...

Gratulacje

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: poniedziałek, 2 kwietnia 2012, 11:17 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 79
Lokalizacja: Australia Canberra
Dzieki

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: piątek, 1 czerwca 2012, 07:51 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 79
Lokalizacja: Australia Canberra
Latalem dzisiej z gumy i zrobilem maly test. Otoz na skrzydlo w srodku ciezkosci zamocowalem GPS do pomiaru predkosci lotu na holu oraz pomiaru predkosci optymalnej, minimalnej i predkosci przciagniecia. Profil SD7037 waga 750g rozpietosc 2m. kat zaklinowania 1.5 stopnia. Pogoda bez wietrzna temp.13stopni termika b. slaba
Wysokosc 57m (wyczepu)
Predkosc na holu gumowym 45.2km/h
predkosc optymalna 33km/h
predkosc minimalna w kominie 25km/h
predkosc przecigniecia 19-20km/h
Bede robil w niedalekiej przyszlosci wiecej prob- czekam na miniaturke GPS dataloger.

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: piątek, 1 czerwca 2012, 08:28 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 22 lipca 2010, 14:29
Posty: 580
Wiek: 52
Lokalizacja: KOZY
Gratuluję za zdobycie 4 miejsca -tym nowym modelem .

Mam pytanie ,czy ta woda z jeziora [chyba] podchodzi lub zalewa całe lądowisko ,chodzi mi o to miejsce gdzie startujesz .
Stan ,a jak tam przyczepka dla koni .

_________________
Pozdrowienia od górala
GRZEGORZ


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FIRST - Artur Blejzyk
PostNapisane: piątek, 1 czerwca 2012, 09:06 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 79
Lokalizacja: Australia Canberra
TATA-Maji napisał(a):
Gratuluję za zdobycie 4 miejsca -tym nowym modelem .

Mam pytanie ,czy ta woda z jeziora [chyba] podchodzi lub zalewa całe lądowisko ,chodzi mi o to miejsce gdzie startujesz .
Stan ,a jak tam przyczepka dla koni .

Dzieki, co do jeziora - woda w miejscu gdzie latamy byla moze 30 lat temu, jest to jezioro suche. Woda jest tylko z opadow deszczu. Ten rok jest wyjatkowo mokry, ale ostatnich 6-8 lat bylo prawie zupelnie bez deszczu.
Przyczepa dla konia-hangar- nie jest moja, ale kolega przyjezdza chociaz raz w miesiacu.

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

136,427,019 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL