Po kilku miesiącach latania FPV copterami nadszedł czas na coś skrzydlatego. Wybór padł na Sky Surfer 2000. Zakupiłem zestaw typu KIT w krajowym, znanym i lubianym sklepie. Na drugi dzień model był w domu. Kilka dni oglądania piankolota i czytania na forum, jak to zrobili inni. Postanowiłem wyposażyć go sprzętem z szuflady.
Silnik Turnigy D3548 1100kv
Regulator Dualsky XC4015BA z BEC 3A
Śmigła:
z kompletu 8x7 (po wyważeniu całkiem nieźle wypada)
CamProp 8x6 (skłdane)
Pakiety będą próbowane różne, 3s i 4s.
Serwa miały być z szuflady, niezłe cyfrowe, ale nie pasowały do gniazd (były za małe) więc kupiłem na szybko EMAX 3103. Okazało się, że elektrycznie są ok, natomiast mechanicznie nie do przyjęcia. To, że nie mają łożysk tocznych nie oznacza, że wał z dźwignią ma latać we wszystkie strony. Trzeba było je „naprawić”. Robiłem to za dawnych czasów, gdy łożyskowane serwa nie były powszechne, a ich ceny mocno wygórowane. Odrobina CA w odpowiednie miejsce czyni cuda – już nie ma żadnych luzów.
FPV mam na 5,8G. Będzie Boscam 200 lub 400mW i powszechnie stosowana kamerka do podglądu. Dodatkowo Mobius do nagrywania. Na ziemi monitor RC800 7 cali, zamontowany na nadajniku.
FC na razie chyba Mwii z OSD by Miś i link Frsky, bo po prostu mam.
Montaż zacząłem od klejenia kadłuba, który wszędzie się rozłaził. Następnie zamontowałem silnik z regulatorem. Dostarczone mocowanie pozwala na przykręcenie silnika tylko na dwie śruby, pozostałe dwie wychodzą poza jego obrys. Polecany silnik D3536 ma identyczny rozstaw śrub (niesymetryczny). Mam obawy o taki sposób przykręcenia, ale skoro inni nie wspominali o tym problemie, to może martwię się na zapas.
Załącznik:
silnik.jpg [ 160.87 KiB | Przeglądane 18993 razy ]
Ogon jest dość wiotki i trzeba go wzmocnić. Nie podoba mi się nacinanie pianki i wpuszczanie prętów węglowych. Zrobiłem to po swojemu, używając węglowych pasków 0,6x5 mm oraz 0,5x10 mm. Dałem tylko od góry i od dołu, co zdecydowanie usztywniło kadłub w kierunku góra-dół. Wyginanie na boki też się nico poprawiło i tak już chyba zostawię, bo ten kierunek jest znacznie mniej istotny. Takie rozwiązanie mnie osobiście bardziej się podoba, bo nawet z bliska wygląda, jak by to były ozdobne paski foli.
Załącznik:
wzmocn1.jpg [ 186.24 KiB | Przeglądane 18993 razy ]
Załącznik:
wzmocn2.jpg [ 143.3 KiB | Przeglądane 18993 razy ]
Załącznik:
wzmocn3.jpg [ 171.99 KiB | Przeglądane 18993 razy ]
Trzeba też nieco powiększyć przestrzeń na pakiety, zrobić jakąś półkę i od wewnątrz wzmocnić. Na razie cały czas myślę nad tym.