Zakupiłem wczoraj kilka kolorów emalii modelarskich, akurat revella.
Dzisiaj chciałem próbkę malowania zrobić dla porównania czy dobrze kolor dobrałem. No i problem. Dekielek niiiisko w zagłębieniu i siedzi twardo.

Tych dekielków nie da się normalnie otworzyć. Starsze humbrole były sztywniejsze. Choć też czasami potrafiły się "zassać"

Podważałem płaskim wkrętakiem szerokim na 6 mm dookoła. Teraz może być już nieszczelność.
Macie jakiś patent na to? Przychodzi mi tylko pomysł jakichś płaskich szczypiec ala kombinerki żeby chwycić za krawędź dekielka i na zasadzie dźwigni o krawędź puszki wyciągnąć w górę. Tylko trzeba mieć za co chwycić...