RcClub.eu
https://rcclub.eu/

Poliuretanowe paluszki
https://rcclub.eu/viewtopic.php?f=87&t=4918
Strona 2 z 2

Autor:  mammuth [ środa, 14 listopada 2012, 12:17 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

ale kombinujeta :D
kolejny patent - jak uwalicie paluchy klejem czy czym tam - zalozyc rekawiczki/prezerwatywy na rece - tez sie wypoci ladnie i odejdzie ;)
przerabialem temat jak malowalismy wieze gsm - byl upal - wisielismy w samych majtach - farba byla wszedzie (niemal- zwracam uwage na majty ...) na poczatku sie szorowalismy rozpuszczalnikami - kiedys mielismy malo - wies zabita dechami - odpuscilismy - nastepnego dnia bylo parno i wszystko zaczelo po prostu samo schodzic - od tej pory nigdy wiecej rozpuszczalnika.
ponadto - im grubsza warstwa kleju - tym lepiej - nie rozmazywac - poczekac az zaschnie (grubsza ale mniejsza ;) ) latwiej schodzi.

Autor:  wojcio69 [ środa, 14 listopada 2012, 12:47 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

50g H2O2 + 50g H3PO4 zapewne ta mikstura pomoże :lol:

Autor:  Andrzej_P [ środa, 14 listopada 2012, 13:05 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

Szlifierka, dremel, mieszanina wody utlenionej i kwasu (:)
Kurcze , żarty żartami ale pomyślcie; przeczyta to ktoś młody i zrobi sobie kuku.
Z mojego doświadczenia: niezaschnięty klej poliuretanowy można próbować rozpuszczalnikami zmyć , po zaschnięciu tylko mechanicznie . Stanowczo odradzam korzystanie ze szlifierek dremeli i innych urządzeń. Pumeks lub papier ścierny i jeszcze jak ktoś wcześniej napisał obgryzanie :mrgreen:

Autor:  Stema [ środa, 14 listopada 2012, 17:16 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

Ostatnio odkryłem, że Soudal 66A dobrze się zmywa z palców mydłem w płynie z fabrycznym dodatkiem oleju. Nie pamiętam jakiego, bo przelałem miękkie opakowanie do starego dozownika. To mydło chyba Nivea.
Po prostu trzeba dwu-trzykrotnir umyć porządnie ręce i palce robią się czyste.
CA zmywa się po prostu "rozklejaczem". Ja np mam taki: Rozlepovać kyanoakrylatovych lepidel. Zmywa też plamy CA ze spodni, a to warto też wiedzieć, bo takie plamy wyglądają bardzo podejrzanie. Uratowałem też nim jeden ze swoich silników, do którego dostało się parę kropel CA przy szybkiej naprawie modelu.

Autor:  gjery [ środa, 14 listopada 2012, 17:51 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

Ja do Soudala 66A podchodzę tak.
Załącznik:
DSC00128.JPG
DSC00128.JPG [ 214.22 KiB | Przeglądane 2202 razy ]

:lol: :lol: :lol:

Autor:  kostek [ sobota, 17 listopada 2012, 11:57 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

Do Soudalu jest dobry rozpuszczalnik -TYTAN Czyścik do pian poliuretanowych-, w aerozolu.
Raczej jak gdzieś kapnie na stół lub model .

Autor:  utopia [ sobota, 17 listopada 2012, 15:52 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

Tak ale czy ten czyścik nie działa wyłącznie na mokrą jeszcze nie utwardzoną pianę i klej?

Autor:  cali [ sobota, 17 listopada 2012, 16:00 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

Czyścik do pianek to jest butan i bardzo dobrze czyści ale świeżą piankę. Jak zaschnie to jedynie gorąca woda i pumeks.

Autor:  kostek [ sobota, 17 listopada 2012, 16:51 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

Cytuj:
bardzo dobrze czyści ale świeżą piankę

Dokładnie tak , palce czyściłem.Jeszcze żyje.

Autor:  mdziak [ czwartek, 4 czerwca 2020, 08:54 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

Odświeżę trochę temat.
Znalazłem żel do mycia rąk, który świetnie zmywa świeży klej poliuretanowy z paluszków : https://prosperito-sklep.pl/eilfix-manu ... p-302.html

Strona 2 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/