RcClub.eu
https://rcclub.eu/

Poliuretanowe paluszki
https://rcclub.eu/viewtopic.php?f=87&t=4918
Strona 1 z 2

Autor:  Trah [ wtorek, 13 listopada 2012, 20:50 ]
Tytuł:  Poliuretanowe paluszki

Klejąc sobie fanbatmana,miałem w zasadzie wciąż w pamięci wierszyk:idzie klej i po kolei klei .....,
ale i tak moje paluszki po kontakcie z soudalem 66a ,pomimo mycia i traktowania domowymi rozpuszczalnikami wygladaja jak niemyte,linie papilarne zaklejone i ohydna sliskość.
Pytania:
- jak nie zakleić paluchów(rekawiczki ?) przy klejeniu
- jak doczyścić już zaklejone paluchy-bo przecież każdy obcy organ odrzuci je natychmiast na podstawie spostrzeżeń organoleptycznych

Autor:  Konrad_P [ wtorek, 13 listopada 2012, 20:53 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

Albo rękawiczki chirurgiczne - takie kondony albo nitro rozpuszczalnik. Innych metod na czyste ręce chyba nie ma.

Autor:  Malker [ wtorek, 13 listopada 2012, 20:55 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

Jeszcze trzeba pamiętać o rękawiczkach (:)

Autor:  mammuth [ wtorek, 13 listopada 2012, 20:56 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

Zadnej chemii !!!! szkoda skory - naprawde.
Rekawiczki zmywalne tez sie nadaja (te takie w zelu co zasycha na reku i sie woda zmywa)
A wez sobie nalej wody do wanny (sauna dziala jeszcze lepiej)- takiej goracawej - wlaz do srodka i sie wypoc - klej sam odejdzie - nie tylko ten ale kazdy inny CA oraz kazdy rodzaj farby :)
Jak chcesz mozesz pobiegac i sie spocic - ja wole piwko + ksiazka i spokoj przez godzinke - tylko trzeba wode "podgrzewac" :)

Autor:  Konrad_P [ wtorek, 13 listopada 2012, 21:03 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

He he też mam taką metodę tyko jak książka dobra to woda potrafi mi tak ostygnąć że trza nową wannę nalać.

Autor:  Trah [ wtorek, 13 listopada 2012, 21:04 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

mammuth napisał(a):
)
A wez sobie nalej wody do wanny (sauna dziala jeszcze lepiej)- takiej goracawej - wlaz do srodka i sie wypoc - klej sam odejdzie - nie tylko ten ale kazdy inny CA oraz kazdy rodzaj farby :)
..

mammuth,to rozwiazanie do mnie przemawia i zaraz bym je zastosował, niestety temu zapolimerowanemu palcowi zrobiłem KILL nożykiem OLFA ,ale to *%#^@@* ostre :!:

Autor:  darqo [ wtorek, 13 listopada 2012, 21:05 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

pumex :lol:

Autor:  utopia [ wtorek, 13 listopada 2012, 21:07 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

Pumex pumex ..kto ma rację stawia kolację

ten klej idzie zmyć acetonem jak jeszcze jest płynny
zaschnięty rozpuszcza pewien rozpuszczalnik ale jest agresywny że milsze jest rozerwanie palców koniami

Autor:  Konrad_P [ wtorek, 13 listopada 2012, 21:08 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

Skalpel nr 11 i OLFA są identycznie ostre. To potrafi do kości w mgnieniu oka ziazia zrobić.
Ale pumeks to też dobra i ekologiczna metoda. Że nie wpadłem na to. :shock:

Autor:  Trah [ wtorek, 13 listopada 2012, 21:21 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

darqo napisał(a):
pumex :lol:

Chodziło o palce rąk a nie o pięty nóg :D

Autor:  Konrad_P [ wtorek, 13 listopada 2012, 21:37 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

A to jakaś różnica jest? :lol:

Autor:  wojcio69 [ wtorek, 13 listopada 2012, 21:43 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

Od machania pumeksem będzie Cię tylko ręka bolała. Spróbuj szlifierką albo tarcza z papieremj ściernym i wiertarka.
Nie znam temperatury topnienia tego kleju ale opalenie nad ogniem powinno pomóc.
A tak na serio to chyba moczenie w wodzie z mydłem i... :D
pumex

Autor:  Trah [ wtorek, 13 listopada 2012, 21:45 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

Konrad_P napisał(a):
A to jakaś różnica jest? :lol:

U mnie TAK !

Autor:  Konrad_P [ wtorek, 13 listopada 2012, 21:49 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

:D

Autor:  Meloow [ wtorek, 13 listopada 2012, 23:00 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

Ja też używam pumexu , po kilku minutach odmaczania wystarczy lekko "szurnąć" pumeksem i klej schodzi nie ważne czy CA, uhu por, soudal itp.

Autor:  utopia [ środa, 14 listopada 2012, 05:44 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

zamiast moczenia w wodzie pomaga też natarcie olejem .
lżej odłazi martwa warstwa naskórka ale to jest proces długotrwały

Autor:  Tom [ środa, 14 listopada 2012, 09:35 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

Jak mam dużo czasu to sobie odgryzam :-)
Jest też przysłowie "świnie się nie myją i też żyją"
,albo "brud powyżej 1 cm sam odpada" :-)
A jeszcze kiedyś zauważyłem (zabrakło przyspieszacza do CA) że ślina ma działanie przyspieszające i pośliniłem palec i następnie miejsce klejenia i mało było więc jeszcze
raz pośliniłem palec, po tym jakoś dziwnie mi się mówiło :-). Trochę CA przykleiło mi się do języka i co ? może pumeksem :-)

Autor:  Rob Mc Fly [ środa, 14 listopada 2012, 09:57 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

Dremelkiem... ;) :roll: :lol:

Autor:  Adam_Max [ środa, 14 listopada 2012, 10:46 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

Nikt nie używa Acetonu :?:

Autor:  Konrad_P [ środa, 14 listopada 2012, 12:09 ]
Tytuł:  Re: Poliuretanowe paluszki

Aceton do CA tak ale na 66a nie działa.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/