Teraz jest niedziela, 10 stycznia 2021, 19:54

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: mam pytanie
PostNapisane: niedziela, 21 listopada 2010, 22:02 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 4878
Wiek: 49
Lokalizacja: Plewiska
Młodzieży starsza i młodsza zaczynająca to piękne hobby pytajcie tutaj o wszystko.
każdy kiedyś zaczynał a skoro inni mają już rozwiązanie to po co się męczyć ...
Śmiało !

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: mam pytanie
PostNapisane: wtorek, 23 listopada 2010, 00:37 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 24 października 2010, 20:33
Posty: 91
Wiek: 29
Lokalizacja: Ruda Śląska
To ja zapytam ;[

Jakim maxymalnie prądem mozna ładować li-pol, a jaki jest zalecany ?
I to samo jeżeli chodzi o ni-mh? Ostatnio formując 4 aku ni-mh 3500mah, gdzieś tam wyczytanym prądem - zajeło to parę dób ;f A jakim rozładowywać?

Pozdrawiam

_________________
www.avifly.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: mam pytanie
PostNapisane: wtorek, 23 listopada 2010, 08:31 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 4878
Wiek: 49
Lokalizacja: Plewiska
Akumulatory swoje kosztują dlatego zasadą jest nieprzekraczanie wartości podanych przez producenta .
Posiadam głównie żółte rhino oraz pierwszą serię turnigy . Producent podaje max prad ładowania 2C.
I nie należy tego przekraczać jeśli zależy nam na bezpieczeństwie i trwałości akumulatora.
Akumulator to ogniwo chemiczne i nie lubi gdy go nadmiernie podgrzewać . Im większy prąd ładowania tym cieplejszy będzie akumulator .
W ramach eksperymentu ładowałem żółtego rhino pradem 5C na długim kablu . Akumulator swoje przeszedł wczesniej i był tani więc zrobiłem próbę... po ładowaniu był gorący . Temperatura ponad 60 st bo nie szło go złapać w dłoń .
Ale teraz ważna uwaga - co komu po błyskawicznym ładowaniu skoro takiego pakietu nie można wsadzić do modelu?
podam dwa główne powody
1- rozładowywanie w czasie lotu wiąże się z kolejnym wydzielaniem ciepła a to ujemnie wpływa na trwałość akumulatora
2- piankowy model może nieco stracić kształty dzięki takiemu podgrzewaniu

po 2 latach katowania prądem 2C przy ładowaniu żółte rhino mają 80% pierwotnej pojemności
Ktoś powie że to niemożliwe i juz dawno powinny być na śmietniku
nie o ile będziemy trzymali sie jednej zasady o której wiele osób zapomina

Akumulator ładujemy dopiero gdy jego temperatura spadnie i po ładowaniu możemy użyć też dopiero gdy ostygnie. Nie robimy nic z gorącym pakietem !

Co do ni-mh niestety znaczna większość z nich nie lubi dużych prądów
mało który producent podaje max prądy ładowania i rozładowania .
Wiąże się to z tym że spora cześć ni-mh jest przeznaczona na rynek detaliczny . Producenci zakładają że klient uzywa akumulatorów w aparatach fotograficznych typu compact albo w gadgetach typu walkie-talkie Tam pobory prądu nie są zbyt wielkie a i szybkie ładowarki tez nie są dostępne .
Większość ładowarek "wtyczkowych" wkładanych do gniazdka sieciowego ładuje prądami 300-500mA.
Złudne może się wydawać że ni-mh dadzą wiele prądu bo są stosowane w elektronarzędziach . Realny pomiar prądu pokazuje że nie przekracza on 10A a pojemnosci pakietów są w granicach 3000-5000mAh .

Kiedyś chyba panasonic opublikował broszurę która zalecała ładowanie prądem 1/10C natomiast rozładowanie max 3C . przekraczanie tych wartosci skutkowało utratą pojemności akumulatora. Przy testowym rozładowaniu 10C po 10 cyklach akumulatory miały juz tylko 75%

Ni-mh poza tym że nie lubi drgań (bo to je zabija ) i nie daje wielkich prądów ma wyższość nad lipolami jeśli chodzi o tolerancję dla ujemnych temperatur.

Może warto jeszcze wspomnieć że większość akumulatorów ni-mh typu R6 dostępnych detalicznie posiada pojemność wyrażana dla tzw prądu 10 godzinnego .
Co to oznacza ? jeśli oznaczono takie ogniwo 3000mAh to pomiar pojemności wykonywany był przy prądzie 1/10 C czyli 300mA . Jeśli obciążymy ogniwo prądem 1-2C może wyjść na jaw smutna prawda że pojemność elektryczna akumulatora znacznie odbiega od tego co na etykiecie. Dlatego bezpieczniej jest kupować ogniwa typowo modelarskie bo nikt z nas nie wie co kryje się pod metką tanich akumulatorów z marketu .
Kiedyś użyłem pakiet z ogniw R6 ni-mh 1850mAh do modelu elektroszybowca . pobór prądu niecałe 8A na pełnej mocy a jednak ogniwa umarły po kilku lotach .

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: mam pytanie
PostNapisane: środa, 24 listopada 2010, 09:23 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 24 października 2010, 20:33
Posty: 91
Wiek: 29
Lokalizacja: Ruda Śląska
Super! Bardzo dziękuje za tę odpowiedz, przyda się niewątpliwie ! Musiało trochę to zając...

Proponuje wypreparować i przykleić.

Pozdrawiam.

_________________
www.avifly.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: mam pytanie
PostNapisane: środa, 24 listopada 2010, 17:56 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 26 października 2010, 20:36
Posty: 3
Wiek: 29
Lokalizacja: Świdnik
Uznałem że to dobre miejsce na moje pytanie:
Jaka folia najlepiej imituje płótno jakim kryto drewniane szybowce?
Prawdziwe płótno szybowcowe odpada - wyszło za ciężkie

_________________
Pozdrawiam Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: mam pytanie
PostNapisane: środa, 24 listopada 2010, 18:20 
Kowerall zdaje się.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: mam pytanie
PostNapisane: sobota, 4 grudnia 2010, 17:36 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4259
Wiek: 58
Lokalizacja: Wrocław
Panowie ponieważ jakaś cisza zapanowała ostatnio to ja mam takie pytanie.

Czy możne dźwignię na lotce przymocować nie w połowie?
Połówka płata ma całkowitą dlugośc 1000mm w tym 400mm klapy i 450mm lotki
Płat jest cienki i bardzo bym nie chciał żeby serwo zamontowane leżą wystawało ponad profil.
Że sie powinno montować w połowie to wiem.
Ale czy jak zamontuje np. wo odległości 100mm patrząc od strony kadłuba to będzie:
- bardzo źle?
- od biedy może być?
- będzie dobrze działać lotka?

Co wy na to?

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: mam pytanie
PostNapisane: sobota, 4 grudnia 2010, 17:47 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6583
Wiek: 38
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Konrad_P napisał(a):
Panowie ponieważ jakaś cisza zapanowała ostatnio to ja mam takie pytanie.

Czy możne dźwignię na lotce przymocować nie w połowie?
Ale czy jak zamontuje np. wo odległości 100mm patrząc od strony kadłuba to będzie:


ale w połowie długości czy w połowie szerokości


1. oś obrotu dzwigni powinna być w osi zawiasów wtedy jak serwo pracuje +/- 45* to masz identyczne wychlenia góra/dół

2. jeżeli zaś masz zamiar zamontować w połowie długości lotki to raczej nie ma przeciwwskazań.

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: mam pytanie
PostNapisane: sobota, 4 grudnia 2010, 17:48 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4259
Wiek: 58
Lokalizacja: Wrocław
O sorry. :oops:
Oczywiście chodziło mi o długość.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: mam pytanie
PostNapisane: sobota, 4 grudnia 2010, 17:55 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 44
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Sa modele takie jak np. Alula - ma mocowanie tuz przy kadlubie i dziala dobrze :)
Podobnie shockflyiery - tam dzialaja dosc spore sily a lotki maja naped przy kadlubie :)
Moze co najwyzej sie okazac ze musisz lekko usztywnic lotke i tyle :)

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: mam pytanie
PostNapisane: sobota, 4 grudnia 2010, 18:38 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4259
Wiek: 58
Lokalizacja: Wrocław
Lotka jest dość sztywna. To jest szybowiec rdzeń pianka a na wierzchu fornir topolowy.
Lotki już są osadzone na płótnie i ingerencja nie wchodzi w grę.
Wiem, że można całą mechanikę zrobić tuż przy kadłubie ale wówczas w lotkę trzeba wsadzić pręt zakrzywiony w "L" lub w "E".
Ja mogę tylko przykręcić dźwignię do lotki i dlatego zastanawiam sie czy jak dam na 1/3 długości lotki nie będzie w czasie lotu wyginać jej. Z drugiej strony lotka ma "zawias z płótna" po całej długości więc myślę, że powinno trzymać lotkę w czasie ostrych zakrętów.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: mam pytanie
PostNapisane: sobota, 4 grudnia 2010, 20:05 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 70
Lokalizacja: Pabianice
W 1/3 powinno spokojnie wystarczyć; lotka jest, prawdopodobnie, wąska, więc nie będzie się skręcała.

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: mam pytanie
PostNapisane: sobota, 4 grudnia 2010, 20:23 
Konrad, co Ty lepisz? Przywież jutro na zawody to co dłubiesz to wyjasnimy wątpliwosci...


Góra
  
 
 Tytuł: Re: mam pytanie
PostNapisane: sobota, 4 grudnia 2010, 20:47 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4259
Wiek: 58
Lokalizacja: Wrocław
karlem napisał(a):
W 1/3 powinno spokojnie wystarczyć; lotka jest, prawdopodobnie, wąska, więc nie będzie się skręcała.

Karol dokładnie, lotka jest wąska.

OK. Jarek jutro wezme kawałek plata to pooglądamy.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: mam pytanie
PostNapisane: sobota, 4 grudnia 2010, 22:21 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 4 grudnia 2010, 10:18
Posty: 9
Wiek: 68
Lokalizacja: okolice Krakowa
No to ja zapytam o dobór serw.
Czy można ufać w wyliczenia programu Rudemoment?
Zauważyłem, że wielu modelarzy zaleca stosowanie serw dających dużo większy moment niż wynikałoby
to z wyliczenia Rudermoment.
Jaką bezpieczną rezerwę przyjąć w stosunku do wyliczeń w/w programu?

_________________
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: mam pytanie
PostNapisane: niedziela, 5 grudnia 2010, 16:26 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 22:01
Posty: 256
Wiek: 26
Lokalizacja: Łódź
Ja też mam pytanie, a nie ma sensu dla jednego zakładać tematu.
Mój EGP był od początku zimy na działce, leżał w domu. Temp -10*, było w nim wszystko oprócz pakietu.
Dziś przywiozłem go do mieszkania i okazało się, że wszystko w środku jest tak zaparowane, że aż mokre... odbiornik mokry, serwa mokre, silnik mokry, regiel mokry :(
Wysuszenie załatwi sprawę, czy może muszę zrobić coś jeszcze żeby nie spalić nic przy podłączeniu ?

_________________
Pozdrawiam Kuba.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: mam pytanie
PostNapisane: niedziela, 5 grudnia 2010, 16:47 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 23:45
Posty: 608
Wiek: 46
Lokalizacja: Warszawa
Odparowało po przeniesieniu w ciepłe miejsce. Tak samo jest w aucie - wsiadasz do zimnego i nachuchasz :mrgreen:
Wysusz i powinno być ok

_________________
Pozdrawiam
Sebastian


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: mam pytanie
PostNapisane: niedziela, 5 grudnia 2010, 16:54 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 28 marca 2010, 22:01
Posty: 256
Wiek: 26
Lokalizacja: Łódź
Czyli jak regiel poleży godzinkę na kaloryferze + trochę suszarką, to mogę za jakąś godzinkę go podłączyć ?
(nie wytrzymam bez poślizgania się ślizgiem xD )

_________________
Pozdrawiam Kuba.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: mam pytanie
PostNapisane: niedziela, 5 grudnia 2010, 16:56 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 23:45
Posty: 608
Wiek: 46
Lokalizacja: Warszawa
najpierw suszarka jak już ci się tak spieszy, potem dosuszanie na kaloryferze ;)

_________________
Pozdrawiam
Sebastian


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: mam pytanie
PostNapisane: niedziela, 5 grudnia 2010, 18:50 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 4878
Wiek: 49
Lokalizacja: Plewiska
Każdy zimny przedmiot wstawiony do ciepłego pomieszczenia powoduje skraplanie się pary wodnej na sobie .
Z tego powodu przyjęto praktykę że urządzeń elektronicznych nie włącza się do zasilania zaraz po wniesieniu do pomieszczenia . Z reguły godzina wystarcza by temperatura się wyrównała a skroplona woda odparuje

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 28 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

77,143,431 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL