To pokazane przez Sławka to jakieś dziwne. Jakby ktoś tkaninę pinezkami do żebra przypinał. A to powinny być poprzeczne wypukłe kreski. Dratwa czy co tam innego, czym przeszywano skrzydło na wylot "obszywając" żebro.
Załącznik:
16835919_1713555895601491_4393668748635794069_o.jpg [ 384.79 KiB | Przeglądane 2136 razy ]
Załącznik:
69139508_2177997932490616_4500680668811886592_o.jpg [ 139.5 KiB | Przeglądane 2023 razy ]
Jeśli pytasz o jak to zrobić w modelu, to poza zwyczajnym przyszyciem poszycia do żebra i przyklejeniu ochronnych nakładek w postaci pasów jak w prawdziwych samolotach tamtego okresu (tu mała uwaga, pasy cięte w ząbki pojawiły się pod koniec wojny, przedtem były zwyczajnie darte) można zrobić zrobić naklejane atrapy.
Widziałem u Leszka Chodyko w jego Tabloidzie te paski zrobione. Mówił, że najpierw nakleił sznureczek, albo grubszą nitkę na chyba kartce papieru w odstępach wg skali np. co centymetr. Potem pociął na paski w poprzek kierunku naklejania sznurków. Takie paski naklejał na żebra i na to przychodziły paski tkaniny poszycia.
Załącznik:
SNV32941.JPG [ 1.46 MiB | Przeglądane 2136 razy ]