Teraz jest niedziela, 10 stycznia 2021, 19:54

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Jak to jest z tymi "robaczkami" na owiewce Eindeckerów
PostNapisane: środa, 9 maja 2018, 22:35 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 11:27
Posty: 1380
Wiek: 55
Lokalizacja: Wągrowiec - Wlkp
Czy ktoś wie i może w przystępny sposób objaśnić, na czym polegała "przebiegłość" pomysłu charakterystycznego szlifowania okapotowania silników w Fokkerach w "robaczki - dżdżownice". Dość często mylnie zastępowane przez modelarzy szlifowaniem zachodzących na siebie kółek, podobnie do szlifowania cystern z mlekiem.
Powszechnym wyjaśnieniem była ponoć łatwiejsza (szybka) nawet pobieżna inspekcja robiona przez mechanika w celu znalezienia pęknięć w blachach. Ale tak pacze i pacze i wydaje mi się to naciągane. Wśród tych zawilców - myślę, że pęknięcie ukryje się łatwo.

Obrazek

A może chodzi o zlikwidowanie odblasków gładkiej blachy, czyli kamuflaż? :(

_________________
pozdrawiam Grzegorz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Jak to jest z tymi "robaczkami" na owiewce Eindeckerów
PostNapisane: czwartek, 10 maja 2018, 08:30 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 3 stycznia 2017, 09:32
Posty: 718
Wiek: 39
Lokalizacja: Warszawa
Tutaj (https://forum.ww1aircraftmodels.com/ind ... pic=8418.0): napisano: "The "squiggles" were the result of hand applying an anti-corrosive paste to the metal at Fokker's factory. See Josef Scott's outstanding Fokker Compendium volumes."

Czyli efekt ręcznego nakładania pasty antykorozyjnej.

_________________
Pozdrawiam
Przemek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Jak to jest z tymi "robaczkami" na owiewce Eindeckerów
PostNapisane: czwartek, 10 maja 2018, 14:42 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 6 lipca 2011, 11:27
Posty: 1380
Wiek: 55
Lokalizacja: Wągrowiec - Wlkp
Jeja, to nie mogli tego normalnie psiknąć odpowiednią farbą, tylko tak się wygłupiać!?
To mi przypomina super praco i czaso-chłonne działania Niemców przed wypuszczeniem Tygrysów i im podobnych maszyn na linię frontu z fabryki przy nakładaniu Zimmeritu, przedziwnej pasty, która nie chciała się za bardzo trzymać pancerza. Nakładanie trwało cenne kilka dni. A to wszystko przeciw minom i granatom magnetycznym, których prawie wyłącznie używali Niemcy :lol: Najpierw wymyślili taką broń a potem przestraszyli się, że Rosjanie mogą ją łatwo skopiować Kupa nikomu niepotrzebnej pracy i straconego czasu. Eeeeh.

_________________
pozdrawiam Grzegorz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

77,143,323 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL