Jeja, to nie mogli tego normalnie psiknąć odpowiednią farbą, tylko tak się wygłupiać!?
To mi przypomina super praco i czaso-chłonne działania Niemców przed wypuszczeniem Tygrysów i im podobnych maszyn na linię frontu z fabryki przy nakładaniu Zimmeritu, przedziwnej pasty, która nie chciała się za bardzo trzymać pancerza. Nakładanie trwało cenne kilka dni. A to wszystko przeciw minom i granatom magnetycznym, których prawie wyłącznie używali Niemcy

Najpierw wymyślili taką broń a potem przestraszyli się, że Rosjanie mogą ją łatwo skopiować Kupa nikomu niepotrzebnej pracy i straconego czasu. Eeeeh.