Ostatnio mój Blizzard zaliczył przy lądowaniu kontakt z drzewem i zrobił sobie na krawędzi natarcia małe ała.
Po przyjściu do domy wyciąłem wgniecenie w kształt trójkąta prostokątnego. Wkleiłem w to miejsce kawałek styroduru, nadmiar oszlifowałem papierem ściernym do profilu skrzydła i wyszło tak
Załącznik:
DSC03988.JPG [ 70.86 KiB | Przeglądane 3116 razy ]
Obetnij czubek tej "fajki" doklej brakujący kawałek oszlifuj i po robocie.
Jak bardzo mały ubytek oszlifuj papierem na gładko, z drugiej strony tak samo aby zachować proporcje i już. Możesz miejsca oszlifowane zapaćkać palcem umoczonym w kleju UHU Por.