| RcClub.eu https://rcclub.eu/ |
|
| Moja przygoda z jastrzębiem https://rcclub.eu/viewtopic.php?f=86&t=8751 |
Strona 2 z 3 |
| Autor: | RobUk [ wtorek, 1 września 2015, 21:48 ] |
| Tytuł: | Re: Moja przygoda z jastrzębiem |
karlem napisał(a): ... Tylko się qoorva nie obraż, bo to jest tak żartobliwie, a nie z chęci dowalenia chwilowemu angolowi He he he, ani mi w głowie, chociaż powinienem za "chwilowego", nie pretenduję do bycia "Angolem", poprostu tu mam dom(własny ... a w Polsce jeszcze 2), tu pracuję i wychowuję dzieciaki chociaż ....... po prawdzie to i nie czuję się też być jakimś "patryotą" i na siłę strasznego "Polaka" udawał nie będę "Tam dom twój gdzie chleb..." .... wiem, zabrzmiało jak wypowiedziane przez jakiegoś "Cygana" Jednakowoż zawsze chciałem tu być. Dlaczego ? A bo ja wiem .... Jakoś tak wyszło po pierwszej wizycie w 2000 roku. Spodobało mi się i jakiś czas później przyjechałem i zostałem Posiadając brytyjski paszport ... trudno nazywać siebie "chwilowym". Żyjąc tu ponad 10 lat też jakoś trudno nazwać to chwilą To kur.....cze szmat czasu Nnnno i za "chwilowego" sie qna obraziłem |
|
| Autor: | Bombee [ czwartek, 3 września 2015, 09:32 ] |
| Tytuł: | Re: Moja przygoda z jastrzębiem |
Udało się zrobić skan planów. A więc poniżej wrzucam podgląd, a gdyby ktoś chciał plik ze skanem zapraszam na prv. Model szybowca szkolnego r/c "Jastrząb". Konstrukcja i opracowanie: Antoni Opoczka, Krzysztof Przybytek.
|
|
| Autor: | Stema [ czwartek, 3 września 2015, 10:07 ] |
| Tytuł: | Re: Moja przygoda z jastrzębiem |
Bardzo to ładnie narysowane. Wracając do modelu to proponuję oklej japonką kadłub i stateczniki, będzie mocniejsze. Można odciąć nosek, wkleić wręgę silnikową i zamontować "motorek". Będzie więcej zabawy, ale to nie każdy lubi. |
|
| Autor: | Bombee [ czwartek, 3 września 2015, 11:07 ] |
| Tytuł: | Re: Moja przygoda z jastrzębiem |
Model okleję - taki mam plan. Co do silniczka - też sobie o tym myślełem - ale najsamwpierw muszę się nauczyć go pilotować "na sucho" p.s. właśnie jestem w trakcie odrysowywania (tak dla sportu |
|
| Autor: | Stema [ czwartek, 3 września 2015, 11:15 ] |
| Tytuł: | Re: Moja przygoda z jastrzębiem |
Silnik jest tylko do startów i później do odzyskiwania pułapu, a potem się cudnie szybuje. |
|
| Autor: | Bombee [ czwartek, 3 września 2015, 11:19 ] |
| Tytuł: | Re: Moja przygoda z jastrzębiem |
No dobra Stefanie - to teraz po prostu musisz Poproszę |
|
| Autor: | Stema [ czwartek, 3 września 2015, 12:07 ] |
| Tytuł: | Re: Moja przygoda z jastrzębiem |
Bombee napisał(a): No dobra Stefanie - to teraz po prostu musisz Poproszę Jak muszę, to poproszę o podstawowe wymiary Albatrosa i jego obecną wagę do lotu. |
|
| Autor: | Bombee [ czwartek, 3 września 2015, 12:12 ] |
| Tytuł: | Re: Moja przygoda z jastrzębiem |
OK. Wieczorem pomierzę i poważę |
|
| Autor: | mammuth [ czwartek, 3 września 2015, 12:35 ] |
| Tytuł: | Re: Moja przygoda z jastrzębiem |
Bombee napisał(a): wpisać tu w temacie co jeszcze bym potrzebował dokupić Zbocze |
|
| Autor: | Stema [ czwartek, 3 września 2015, 12:56 ] |
| Tytuł: | Re: Moja przygoda z jastrzębiem |
My już sobie usypaliśmy Załącznik: Z wymiarów Albatrosa wystarczy rozpiętość. |
|
| Autor: | Bombee [ czwartek, 3 września 2015, 13:27 ] |
| Tytuł: | Re: Moja przygoda z jastrzębiem |
| Autor: | Bombee [ piątek, 4 września 2015, 08:52 ] |
| Tytuł: | Re: Moja przygoda z jastrzębiem |
Aktualnie "Suchy" model waży ~320 g. Bez pakietu, nieoklejony japonką, bez wyważenia. W środku tylko odbiornik, serwa i bowdeny. Waga lekko wzrośnie po naprawie kadłuba i oklejeniu całości japonką. |
|
| Autor: | Stema [ piątek, 4 września 2015, 09:39 ] |
| Tytuł: | Re: Moja przygoda z jastrzębiem |
Ok. To dojdzie silnik, kołpak, śmigło składane, pakiet 1,0-2,5 Ah, Szacuję, że dojdzie ~400-500 g. Pytałem o rozpiętość Jastrzębia (Nie Albatrosa oczywiście, przepraszam.) żeby ustalić wielkość pakietu - nie podałeś. W ciągu dnia znajdę godzinkę to poszukam na stronach sklepów w mojej okolicy i coś dobiorę. Jesteś z Ursusa to chyba będziesz kupował w Warszawie? |
|
| Autor: | Bombee [ piątek, 4 września 2015, 09:48 ] |
| Tytuł: | Re: Moja przygoda z jastrzębiem |
Pewnie w Warszawie - ale się nie upieram jeśli są gdzieś tańsze rzeczy. Tak czy inaczej - muszę mierzyć siły na zamiary - zobaczymy jaki to będzie koszt. Dane techniczne: Rozpiętość skrzydeł: 1500 mm Długość całkowita: 890 mm Powierzchnia nośna: 21 dm2 Masa modelu do lotu: 400-600 g Obciążenie powierzchni nośnej: 19-28 g/dm2 |
|
| Autor: | Stema [ piątek, 4 września 2015, 09:58 ] |
| Tytuł: | Re: Moja przygoda z jastrzębiem |
Dobiorę jak napisałem. Kupisz gdzie Ci wygodniej/taniej, aby parametry się zgadzały. |
|
| Autor: | Stema [ niedziela, 6 września 2015, 12:40 ] |
| Tytuł: | Re: Moja przygoda z jastrzębiem |
Tak dobrałem: Załącznik: 1. Sinik Emax 2210/30, wał 3 mm, kv=1300, ciąg 800, 17A, waga 45 g, cena 63,10zł. 2. Regulator ZTW Beatles 20 A BEC, waga 24 g, cena 51,47 zł. 3. Pakiet REDOX 1100 3S, waga 86 g, cena 38,13 zł 4. Kołpak MP Jet 40 lub 30, otwór 3 mm, waga 25 g, cena ~29,40 zł. 5. Śmigło CAM 8x6 lub 9x5, waga 10 g, cena ~40,15 zł. Tak jak pisałem nie muszą być dokładnie te, natomiast aby parametry się zgadzały i wymiary pasowały do siebie. Dojdzie ok. 200 gramów, a złotówki sam podlicz (to co kupisz) Śmigło z kołpakiem (od szybowca Vento - będzie pasowało do j/w) oferuję Ci w prezencie. Gdyby był problem z wyważeniem, to nie dokładaj balastu na ogon, a przesuń skrzydło do przodu. Łatwo da się zrobić. Masz mały statecznik to model będzie bardziej stateczny. Załącznik: S5000002.JPG [ 71.3 KiB | Przeglądane 5171 razy ] ED:Nad napisem "Pakiet" narysowałem otwór wylotowy/chłodzenia. |
|
| Autor: | Bombee [ poniedziałek, 7 września 2015, 09:51 ] |
| Tytuł: | Re: Moja przygoda z jastrzębiem |
Stefanie - wielkie dzięki! Pytanie dodatkowe - pakiet obsłuży i silnik i serwa? Jeśli śmigiełko Tobie nie będzie potrzebne - dziękuję, z miłą chęcią przyjmę Napisz na prv gdzie mogę się zgłosić - a termin jakoś doprecyzujemy, żeby Tobie było jak najwygodniej I jeszcze jedno - w którym sklepie robiłeś wyceny? W weekend miałem nadzieję dokończyć odbudowę kadłuba - niestey się nie do końca udało - z jednej strony dla tego, że mało czasu było (całą sobotę siedziałem sam z dwójką moich wszędobylskich maluchów), z drugiej - i tak pogoda się nie zapowiadała na oblatywanie, więc się nie spieszyłem. W każdym razie postanowiłem odbudować uszkodzony statecznik pionowy (w ramach praktyk Dodatkowo jakieś drobiazgi poprawione - wyjście bowdenów, obniżenie mocowania półki pod serwa, itp. Poniżej fotki - żeby nie było I jeszcze dwie sprawy: 1. Dokupiłem kabelek do imaxa b6 - do ładowania pakietu. No i mam jakąś dziwną akcję z samym pakietem. Mianowicie: podczas rozładowywania pakietu (4,8 V, 1300 mAh) ustawiłem prąd 1A i 3,6V. Pakiet rozładował się w 30 sec? Poczym ładowałem go prądem 1A i naładował się też coś w 30 sec :/ - dokładnie co do sec. nie pamiętam, ale tak jakoś się to odbyło. Jakoś dziwnie chyba? 2. Zupełnie nieoczekiwanie wszedłem w czasowe posiadanie kontrolera E Sky Simulator FMS. Walczyłem troszkę wczoraj i udało mi się odpalić FMS-a Czy polecacie jakiś inny program symulacyjny, czy się skupić na FMS-ie? ![]() ![]()
|
|
| Autor: | mammuth [ poniedziałek, 7 września 2015, 10:23 ] |
| Tytuł: | Re: Moja przygoda z jastrzębiem |
"No i mam jakąś dziwną akcję z samym pakietem. Mianowicie: podczas rozładowywania pakietu (4,8 V, 1300 mAh) ustawiłem prąd 1A i 3,6V. Pakiet rozładował się w 30 sec? Poczym ładowałem go prądem 1A i naładował się też coś w 30 sec :/ - dokładnie co do sec. nie pamiętam, ale tak jakoś się to odbyło. Jakoś dziwnie chyba?" jezeli pakiet ma 4.8V to czemu ustawiasz 3.6V ? ZAWSZE uzywaj ustawien pod dany pakiet. podaj co to za pakiet - co by nie szukac w poprzednich postach. poczytaj o ladowarce - jest tam ustawienie delta peak - przydatne jezeli wiesz jak uzywac- jesli nie to ustaw na AUTO jesli ladujesz pakiet 4.8V napieciem 3.6V to nie naladujesz nic.... napiecie koncowe pakietu 4.8V bedzie pomiedzy 6.2-6.4V - jezeli ustawisz ladowarke na 3.6V to w momencie kiedy pakiet dojdzie do 4.65-4.8V to stwierdzi ze pakiet jest naladowany i sie wylaczy. Napiecie koncowe ladowania jak i rozladowania sie daje ustawic w settingsach ladowarki. przy pakietach NI-xx 1.5-1.6V na cele do ladowania. Aby okreslic dokladnie niestety potrzebujesz sporo czasu/ podpiecia pod kompa i porownywania danych - co przy cenach pakietow jest zwykla strata czasu ale jak szukasz nowego hobby to .... |
|
| Autor: | Stema [ poniedziałek, 7 września 2015, 10:47 ] |
| Tytuł: | Re: Moja przygoda z jastrzębiem |
No to po kolei: 1. Pakietem zasilisz wszystko w modelu przez regulator z BEC. 2. Śmigło jest Twoje, ale ... to jest "wisienka na torcie". Odbierzesz gdy model będzie do tego gotowy. To takie pedagogiczne. 3. Silnik i regulator wybrałem w Riku bo "szukanie" zaczynam tam gdyż mam najbliżej. Jakieś 300 m do sklepu. Resztę wybrałem w Modele Sklep, bo tam też dochodzę piechotą. Silnik, pakiet i regulator kupisz też w jednym sklepie, również jak nie ma bliżej to kupuję w Modelarni na Bitwy Warszawskiej. Jak pisałem to nie musi być Emax i ZTW, aby parametry i średnica wału się zgadzała. Sprawdź sobie na stronach sklepów gdzie Ci bliżej. Śmigła i kołpaka już nie musisz kupować. 4. Półka 3 mm pod serwa to balsa czy sklejka? 5. Z pakietem, widzę wyżej, wyjaśnił Robert. 7. Symulator FMS znam, innych nie więc trudno mi porównać. |
|
| Autor: | Bombee [ poniedziałek, 7 września 2015, 11:06 ] |
| Tytuł: | Re: Moja przygoda z jastrzębiem |
Pakiecik, to: #54121 RX NiMh (S-C1 type) 4,8V / 1300 mAh Robercie, czemu użyłem do rozładowania 3,6? Gdzieś wyczytałem, że przy pojedyńczym ogniwie prąd rozładowania powinien mieć 0,9V - przy pakicie (w zależności od ilości ogniw) powinien być iloczyn napięcia i ilości ogniw. W moim przypadku 0,9*4=3,6. Do ładowania napięcia nie ustawiałem, bo nie ma takiej możliwości przy standardowym programie - mogę tylko ustawć natężenie. I tutaj też się kierowałem informacjamiz netu. Ustawiłem 1C, ale w rezultacie zszedłem poniżej bo ustawiłem finalnie 1A. Ale się nie upieram, tylko opieram na informacjach wyczytanych w necie. No i oczywiście w rezultacie wolę napisać i poczytać odpowiedzi/podpowiedzi bardziej doświadczonych kolegów na forum Stefanie 1. Muszę więcej poczytać o BEC-ach - jeszcze jestem "zielony" 2. Czy wisienka czy śliweczka - nie ma znaczenia. Strzelał nikt z tego nie będzie 3. dległość do klepu nie ma znaczenia - każdy zawsze będzie "po drodze" 4. Pólka to sklejka - ale sklejona z 3 warstw po 1 mm (taką akurat zakupiłem jakiś czas temu w sklepie). ... 7. Skoro nie znasz innego, znaczy nie było potrzeby - to mi w sumie wystarcza. No ale jeśli ktoś coś innego poleci, to sobie wypróbuję. Wiem że Phoenix RC nie współpracuje z tym kontrolerem od FMS. |
|
| Strona 2 z 3 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|