Teraz jest wtorek, 17 lipca 2018, 18:22

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Pierwszy model , pierwszy lot ES 2
PostNapisane: niedziela, 23 czerwca 2013, 19:52 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 12 września 2012, 14:29
Posty: 11
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Witam wszystkich. Już jako "lotnik" :D
Wreszcie udało się poskładać i oblatać mój pierwszy model :D .
Wybór padł na Easy Star-a II. Zakupy:
Obrazek Obrazek
Sterowanie : TGY9x z fabrycznym torem RC :?
Napęd : silnik Pulso X2212L/12 , śmigło APC 6x4EP
Obrazek

Wprowadziłem trochę modyfikacji takich jak :
wzmocnienie skrzydeł płaskownikiem węglowym i ich blokada przed rozsuwaniem (na zdjęciu wersja 1 , która nie za bardzo się sprawdziła) , wzmocnienie części ogonowej rurką węglową , dłuższa rurka skrzydeł z ww
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Zaraz po ukończeniu gotowy do transportu i pierwszego lotu , więc szybko na miejsce latania
Obrazek.

Pierwsze loty udane , chociaż kilka drobnych krecików było. Wyszedł brak potrenowania na symulatorze oraz nerwy związane z pierwszym w życiu lotem.
Aparatura też nie do końca ustawiona
Samolocik nadawał się jednak do dalszych lotów po małych zabiegach naprawczych.

Stan maszyny po pierwszym locie:

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Po naprawach drugie latanie , tym razem trochę trudniejsze bo z lekkim wiatrem. Także udane.
Już bez takich emocji jak za pierwszym razem. Można było potrenować starty , lądowania i latanie
tam gdzie chce pilot a nie samolot :D .
W nowym malowaniu
Obrazek


Powrót do hangaru bez uszkodzeń :P 8-).

Zmodyfikowane mocowanie skrzydeł - może trochę toporne ale działa idealnie. Skrzydła nie do rozłączenia samoistnie.
Obrazek Obrazek Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy model , pierwszy lot ES 2
PostNapisane: niedziela, 23 czerwca 2013, 19:56 
Marcin, wiesz, jak by to Tobie powiedzieć... :roll:
Dobra, walne prosto z mostu: Oblot bez filmu się nie liczy :mrgreen:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy model , pierwszy lot ES 2
PostNapisane: niedziela, 23 czerwca 2013, 20:06 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 12 września 2012, 14:29
Posty: 11
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Artu napisał(a):
Marcin, wiesz, jak by to Tobie powiedzieć... :roll:
Dobra, walne prosto z mostu: Oblot bez filmu się nie liczy :mrgreen:

Czytałem trochę forum i jest to dla mnie oczywista oczywistość :D więc filmiki nagrane i niedługo się
pojawią


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy model , pierwszy lot ES 2
PostNapisane: poniedziałek, 24 czerwca 2013, 22:54 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 12 września 2012, 14:29
Posty: 11
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Obiecany filmik


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy model , pierwszy lot ES 2
PostNapisane: poniedziałek, 24 czerwca 2013, 23:16 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 1 lutego 2011, 19:48
Posty: 2443
Wiek: 53
Lokalizacja: Milanówek
Gratulacje, oblot zaliczony.
Zastanawiam się co to było 0:32, czyżby trymowanie?
Model wyrzucaj mocniej i w poziomie lub lekko do dołu ale na pewno nie do góry.

_________________
pozdrawiam
Andrzej


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy model , pierwszy lot ES 2
PostNapisane: poniedziałek, 24 czerwca 2013, 23:19 
A ja mam wrażenie, że śmigło jest odwrotnie założone i jest widoczny brak "mocy"
Jak możesz, to zrób zdjęcia napędu od tyłu...


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy model , pierwszy lot ES 2
PostNapisane: poniedziałek, 24 czerwca 2013, 23:28 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 12 września 2012, 14:29
Posty: 11
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Andrzej_P napisał(a):
Zastanawiam się co to było 0:32, czyżby trymowanie?

Takie emocje były że o tym nawet nie pomyślałem. Próba szybowania bez silnika to była :oops: .
Nad rzucaniem muszę jeszcze sporo popracować. Gdy wiało wychodziło to znacznie lepiej.

Artu napisał(a):
A ja mam wrażenie, że śmigło jest odwrotnie założone

Też się nad tym zastanawiałem. Był gdzieś na forum (nie wiem czy tym) temat ,
w którym nawet Ty się wypowiadałeś odnośnie kierunku montażu śmigła.
Wiaterek robi porządny i z ręki wyrywa więc nie wiem ... Dodam że śmigło kręci się
w lewo (patrząc od ogona)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy model , pierwszy lot ES 2
PostNapisane: poniedziałek, 24 czerwca 2013, 23:35 
marcin15 napisał(a):
Dodam że śmigło kręci się w lewo (patrząc od ogona)

I już pierwszy błąd (:) ma sie kręcić w prawo patrząc od ogona i wnioskując po wykłonie silnika :mrgreen:
Jak już będzie się kręcił w prawo (wystarczy zamiana dwóch dowolnych przewodów pomiędzy regulatorem a silnikiem), to jeszcze śmigło ma mieć napisy (oznaczenie rozmiaru śmigła) skierowane do przodu, czyli w kierunku dzioba.
I tak jak napisał Andrzej, wyrzut energiczny równolegle do ziemi, lub nawet lekko w dół. Samolot musi nabrać prędkości, aby wystąpiła siła nośna na płatach skrzydeł... ale mi się mądrze napisało (:) :lol:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy model , pierwszy lot ES 2
PostNapisane: poniedziałek, 24 czerwca 2013, 23:43 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 12 września 2012, 14:29
Posty: 11
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Napisy są do przodu. Jest to śmigło pchające. Jak się silnik kręcił w prawo
to samolot latał na wstecznym :D . Zobacz na zdjęcie w pierwszym poście.
Tak zamontowałem i zmieniłem obroty na lewe po poczytaniu wątku o
śmigłach. A z drugiej strony przy odwrotnym montażu aż takiego ciągu
by chyba nie miał ?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy model , pierwszy lot ES 2
PostNapisane: poniedziałek, 24 czerwca 2013, 23:53 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 31 stycznia 2013, 20:31
Posty: 283
Wiek: 48
Lokalizacja: Warszawa
Witam jesteś z Warszawy gdzie latasz ?
Może byś wpadł na lotnisko do Wilanowa ul.Pałacowa w Sobotę lub Niedzielę to razem polatamy.
Pierwszy lot super :) tylko jedna rada której mnie uczyli starzy piloci nie lataj w okół siebie tylko przed sobą żebyś nie musiał się odwracać i nigdy nad głową , a tak to brawo :D
A krety zdarzają się najlepszym byle się nie zrazić.

_________________
Pozdrawiam Jacek

Spektrum DX9
Beta 1400, Cessna 182 Pelikan, SUKHOI EPP 3D - 800mm,
Blazer 1450mm P-51 Mustang 1500mm, UMX HABU EDF , Beast 3D , YAK 54 FMS


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy model , pierwszy lot ES 2
PostNapisane: wtorek, 25 czerwca 2013, 05:12 
marcin15 napisał(a):
Napisy są do przodu. Jest to śmigło pchające.

I kolejny błąd :mrgreen: To, że napęd jest z tyłu, nie oznacza, że ma być zamontowane śmigło lewoskrętne. Jest to częsty błąd "myśleniowy" 8-)
Jak już Zmieniłeś obroty silnika, to wypadało by zmienić również wykłon, czyli silnik wychylić w osi poziomej w przeciwną stronę niż jest obecnie.

I tak przy okazji :)
1. Nie ma czegoś takiego jak "śmigło pchające". Są śmigła o prawym i lewym skręcie łopatek. Pchający może być rodzaj napędu, w zależności od jego umiejscowienia w stosunku do SC samolotu.
2. Śmigła lewoskrętne stosujemy do:
a. Napędów spalinowych, gdy musimy obrócić silnik. W tych napędach jak na razie nie ma możliwości zmiany kierunku obrotów.
b. W napędach elektrycznych wielosilnikowych (w celu eliminacji momentu skręcającego), oraz współosiowych.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy model , pierwszy lot ES 2
PostNapisane: wtorek, 25 czerwca 2013, 07:58 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4020
Wiek: 56
Lokalizacja: Wrocław
Jeszcze jedna uwaga. Nigdy nie latamy dookoła siebie. Pilot stoi zawsze w jednym miejscu a model lata przed pilotem. Tego ucz sie już od samego początku.
W ES śmigło ma być normalne jak pisał Artur. Takie jak do modeli które mają napęd z przodu. Stojąc przed modelem masz widzieć napisy na śmigle. :D
Zdecydowanie jak pisał Andrzej mocniejszy wyrzut. Masz nim ciepnąć a nie tylko pchnąć. :mrgreen:
Przy silnym wyrzucie kontrolować trzeba kont wyrzutu też Andrzej o tym pisał.
Oblot zaliczony :D Teraz tylko trenować, trenować i trenować

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Ostatnio edytowano wtorek, 25 czerwca 2013, 14:10 przez Konrad_P, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy model , pierwszy lot ES 2
PostNapisane: wtorek, 25 czerwca 2013, 12:50 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 6 marca 2012, 18:41
Posty: 5991
Wiek: 69
Lokalizacja: Warszawa
Konrad.
Popraw proszę przejęzyczenie na "stojąc przed modelem", żeby niektórzy początkujący nie poprzekładali śmigieł w swoich modelach.

_________________
Pozdrawiam Stefan.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy model , pierwszy lot ES 2
PostNapisane: wtorek, 25 czerwca 2013, 14:10 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4020
Wiek: 56
Lokalizacja: Wrocław
:shock: :oops: :oops:

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy model , pierwszy lot ES 2
PostNapisane: sobota, 29 czerwca 2013, 12:45 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 12 września 2012, 14:29
Posty: 11
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
Dziękuje kolegom za porady. Co do śmigła - czy możecie rozwinąć jak zmieni się
zachowanie modelu po zastąpieniu śmigła 6x4 pchającego (tfu lewoskrętnego) na
zwykłe 6x4 (oczywiście ze zmianą obrotów na prawe) ?

JacekD40 napisał(a):
Witam jesteś z Warszawy gdzie latasz ?
Może byś wpadł na lotnisko do Wilanowa ul.Pałacowa w Sobotę lub Niedzielę to razem polatamy.

Do tej pory latałem w Starych Babicach obok jeziorka ( może któryś z kolegów też tam
zagląda ?) chociaż na Pałacową mam dużo bliżej (mieszkam na Ursynowie). Chętnie bym
polatał razem na Pałacowej ale w ciągu najbliższego tygodnia nie dam rady z powodu pracy.
Muszę też naprawić samolocik. Jak to się mówi do trzech razy sztuka i pierwszy poważny kret
zaliczony ale o tym później...

Poniżej filmik z drugiego latania (jeszcze przed tematem na forum) więc rad doświadczonych
kolegów nie mogłem zastosować :( . Rzucanie lepiej wychodziło z powodu lekkiego wiatru ,
który dawał siłę nośną od samego początku. Z lataniem nad głową - mieliście rację - nigdy więcej .
Kolejny wniosek - mniej szarpać drążkami i ustawić czułość sterów - lecz jeszcze nad tym pracuję i
za bardzo nie wychodzi. Generalnie jest coraz lepiej i jeszcze bardziej to latanie wciąga.



Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy model , pierwszy lot ES 2
PostNapisane: wtorek, 2 lipca 2013, 17:45 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 5515
Wiek: 46
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
Artu napisał(a):
marcin15 napisał(a):
Napisy są do przodu. Jest to śmigło pchające.

I kolejny błąd :mrgreen: To, że napęd jest z tyłu, nie oznacza, że ma być zamontowane śmigło lewoskrętne. Jest to częsty błąd "myśleniowy" 8-)
Jak już Zmieniłeś obroty silnika, to wypadało by zmienić również wykłon, czyli silnik wychylić w osi poziomej w przeciwną stronę niż jest obecnie.

I tak przy okazji :)
1. Nie ma czegoś takiego jak "śmigło pchające". Są śmigła o prawym i lewym skręcie łopatek. Pchający może być rodzaj napędu, w zależności od jego umiejscowienia w stosunku do SC samolotu.
2. Śmigła lewoskrętne stosujemy do:
a. Napędów spalinowych, gdy musimy obrócić silnik. W tych napędach jak na razie nie ma możliwości zmiany kierunku obrotów.
b. W napędach elektrycznych wielosilnikowych (w celu eliminacji momentu skręcającego), oraz współosiowych.



Oj Artur w jednej sprawie niestety muszę zaprotestować. Punkt 2 podunkt a.
Owszem były/są silniki spalinowe modelarskie( i nie tylko) które umożliwaiły zmianę kierunku obrotów. Niestety trzeba było troszkę podłubać. Poszukaj

_________________
Turbinatorrrrr...
Pozdrawiam Adam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy model , pierwszy lot ES 2
PostNapisane: wtorek, 2 lipca 2013, 18:36 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 6 marca 2012, 18:41
Posty: 5991
Wiek: 69
Lokalizacja: Warszawa
Po co Adam zaraz protestować :?: :D
Może Konrad po prostu z takimi się nie spotkał, ale takie były. Nie wiem czy są obecnie. :mrgreen:
Wystarczyło przełożyć ten element (Zabij mnie, ale nie pamiętam jak to się nazywało) w wycięcie po drugiej stronie i paliwo było zasysane w odpowiednim momencie przy odwrotnych obrotach.
Załącznik:
S5000003.JPG
S5000003.JPG [ 79.93 KiB | Przeglądane 4426 razy ]

To co wyszperałem w szpargałach to jeden z kilku, które sam kiedyś docinałem z tekstolitu badając wpływ kąta rozwarcia tej V "dziury" na osiągi silnika.

_________________
Pozdrawiam Stefan.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy model , pierwszy lot ES 2
PostNapisane: wtorek, 2 lipca 2013, 19:26 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 22:31
Posty: 1294
Wiek: 53
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Tarcza/dysk sterujący ssaniem.

_________________
Pozdrawiam wszystkich (pozytywnie) zakręconych.
Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy model , pierwszy lot ES 2
PostNapisane: środa, 3 lipca 2013, 00:07 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 12 września 2012, 14:29
Posty: 11
Wiek: 38
Lokalizacja: Warszawa
A wracając do tematu ? Chociaż po krecie skłony , wykłony i inne wymiary się trochę pozmieniały ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

58,585,023 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL