Teraz jest niedziela, 10 stycznia 2021, 19:49

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Będę latał Pionierem 1400
PostNapisane: poniedziałek, 29 października 2012, 21:44 
Będę latał Pionierem 1400 ,jak się powiedzie ......
będę się starał nie naśladować kolegów ,których ambicja było:zrobić kreta :lol: .
Moja przygoda (wlaśnie się zaczęła)z Pioneer 1400.
wstęp:
Obecna faza:latanie modelami ponieważ zmęczył mnie motocyklizm,który w obecnym wydaniu to .(parę inwektyw).. itd.
treść właściwa:
Zapoznałem się z większością światłych rad dotyczących modelu dla początkujących ‚lotników“.Zdecydowanie najlepsze opinie ma szybowiec ,którego wariant o nazwie PIONEER 1400 kupiłem.Kupno to pikuś :) ,dostawa szybka.
Opcja RTF,czyli gotowy do latania.No prawie,najpierw trzeba trochę poskładać i pokleić.
Składać można -kleić już nie :( , sprzedawca,dystrybutor pożałował kilku złotych na klej,nie ma kleju w kicie .Szkoda.Zaaferowany zakupem nie zamówiłem kleju i utknąłem na 3 dni.
W tzw międzyczasie ,czyli pomiędzy dniem 1 a 3 skladałem na sucho.Pierwsze wrażenia:wszystko ładnie docięte i spasowane.Czas na instrukcję montażu:na plus;ładna ,kolorowa.Na MINUS:-przeładowana zachwytami o modelu,dział MONTAŻ MODELU -kompletnie nieprzydatny,opis nadajnika :zbiór pomieszanych informacji a podłączenia przewodów do odbiornika - ani słowa.
Uważam ,że instrukcja obsługi modelu ,nie pozwoli na poprawne złożenie i uruchomienie modelu.Na szczęście są takie strony jak ta i da się po poważnym grzebalnictwie znaleźć potrzebne informacje.
a więc składam:
-odrywam folię z logo R planes na skrzydle(nie placą mi za reklamę) ,(PIONEER zostawiam)
-ładuję pakiet
-wkładam baterię do nadajnika
-podłączam kable do odbiornika
włączam nadajnik-dzikie dźwieki,na nadajniku dioda mruga
nic nie działa
-dumam
-zmieniam położenie wtyczek o 180 st
-działa ,tylko odwrotnie
-aaaa przestawione miałem z NOR na REV
-teraz: silnik lotka tylna i ster OK

Z braku UHU PRO tył skleiłem Pattex -jakiś nowy wszystkoumiejacy,elastyczny-trzyma.
Orczyki przykleiłem na poxipol,cięgna jeszcze nie zamocowane,
bo mam chwilowy dylemat:
2 elementy mocujące:różnią się miedzy sobą :jeden ma otwór na cięgło
a drugi nie ,
tu poproszę o poradę,który gdzie idzie ?
Obrazek


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Będę latał Pionierem 1400
PostNapisane: poniedziałek, 29 października 2012, 22:00 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 21 kwietnia 2012, 18:11
Posty: 408
Wiek: 39
Lokalizacja: Reda
Jak to co na fotce nie ma otworu to jest błąd fabryczny.
Żeby radio zadziałało musisz zbindować odbiornik z nadajnikiem przy pomocy dołączonej zworki (choćby na youtube znajdziesz)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Będę latał Pionierem 1400
PostNapisane: poniedziałek, 29 października 2012, 22:02 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7094
Wiek: 51
Lokalizacja: Śrem
Przypuszczam, że to mocowanie bez otworu na bowden to jakiś bubel. Poza tym brakuje od spodu podkładki a śrubki blokujące w otworze przelotowym zazwyczaj są jako małe, czarne duperelki wkręcane za pomocą klucza imbusowego.
Tylko ładniej to wygląda, bo zasada działania jest taka sama więc tym się nie przejmuj.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Themisto; Jantar Magic; Futaba 8FG
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Będę latał Pionierem 1400
PostNapisane: poniedziałek, 29 października 2012, 22:28 
Dziękuję ,radio zbindowane a nad mocowaniem cięgieł pomodlę się jutro ,jak wszystko ładnie zaschnie i moje sokole oko wszystko wyraźnie zobaczy ;).
Aha:
6 godzina ładowania pakietu z akumulatora auta :obie diody świecą,pakiet zimnny ,ładowarka zimna (ta z zestawu),
nie szkodzi jest zamówiona inna .


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Będę latał Pionierem 1400
PostNapisane: wtorek, 30 października 2012, 02:19 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 6 marca 2012, 18:41
Posty: 6635
Wiek: 71
Lokalizacja: Warszawa
Trah napisał(a):
-ładuję pakiet
-wkładam baterię do nadajnika
-podłączam kable do odbiornika
włączam nadajnik-dzikie dźwieki,na nadajniku dioda mruga
nic nie działa
-dumam

źle !
Bardzo ważne
Zawsze najpierw włączaj nadajnik, a dopiero potem odbiornik.
Zamiana tej kolejności może skutkować uszkodzeniem elektroniki lub innym nieszczęściem.
Podłączony/zasilony odbiornik bez nadajnika jest ślepy i "głupi"

_________________
Pozdrawiam Stefan.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Będę latał Pionierem 1400
PostNapisane: wtorek, 30 października 2012, 17:50 
Stema,dziękuję za przypomnienie :D ,pamiętałem o tym ,tylko w opisie wyszło skrótowo.
Powyżej wyszło: jeden z elementów łączących cięgło oraz lotkę nie ma otworu na cięgło(wada fabryczna).
Poproszę o podpowiedź jak ten problem rozwiązać.nawet nie mam wiertła fi 1 mm aby toto przewiercić.Mógłbym zrobić zetkę ,ale obawiam sie ,pomyłki w zaginaniu ,a wtedy będzie jeszcze gorzej.
Obrazek


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Będę latał Pionierem 1400
PostNapisane: wtorek, 30 października 2012, 18:25 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 14 czerwca 2012, 12:12
Posty: 71
Wiek: 39
Lokalizacja: Żelistrzewo
Witaj masz możliwość albo kupić http://abc-rc.pl/p/112/461/mocowanie-bo ... bnica.html albo zastosować patent , czyli wydłubać z jakieś puszki prądowej kostkę do łączenia kabli jak to robi Motylasty http://www.motylasty.pl/warszt_2.html .

_________________
http://www.f3f-klif.pl/


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Będę latał Pionierem 1400
PostNapisane: wtorek, 30 października 2012, 18:42 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 6 marca 2012, 18:41
Posty: 6635
Wiek: 71
Lokalizacja: Warszawa
Możesz przewiercić 2 mm. Ta śrubka i tak dociśnie.
Swoją drogą te baryłki rzeczywiście jakieś toporne.
Patent Motylastego sprawdzony i działa przecież.
Zetki nie masz się czego obawiać, to przecież proste.
Można jeszcze po prostu zagiąć popychacz pod kątem prostym i założyć za dźwignią kawałek izolacji z kabla o odpowiedniej średnicy. Kropelka CA z przyspieszaczem załatwi sprawę.
Nauczył mnie tego Andrzej_p.

_________________
Pozdrawiam Stefan.


Ostatnio edytowano wtorek, 30 października 2012, 18:51 przez Stema, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Będę latał Pionierem 1400
PostNapisane: wtorek, 30 października 2012, 18:48 
Duże podziękowanie za linki,zamówię te mocowania,w moich nie było podkładek.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Będę latał Pionierem 1400
PostNapisane: wtorek, 30 października 2012, 18:58 
Stema napisał(a):
Możesz przewiercić 2 mm. Ta śrubka i tak dociśnie.
Swoją drogą te baryłki rzeczywiście jakieś toporne.
Patent Motylastego sprawdzony i działa przecież.
Zetki nie masz się czego obawiać, to przecież proste.
Można jeszcze po prostu zagiąć popychacz pod kątem prostym i założyć za dźwignią kawałek izolacji z kabla o odpowiedniej średnicy. Kropelka CA z przyspieszaczem załatwi sprawę.
Nauczył mnie tego Andrzej_p.

Racja , i taka pada ,leje i zimno ,,kilka dni mnie nie zbawi,
podejmę wyzwanie i spróbuję to zrobić wg powyższych rad. dziękuję :D
=================
Patent Motylastego- zastosowałem, genialnie prrosty..
Śrubki elektrycznych łączy miały wiekszą średnicę niż w oryginalnym plastiku.nakleiłem więc blaszkę mosiężną ,rozwierciłem na średnicę śrubki i i chyba jest OK.
Obrazek
btw:
-jak te klejenia paskudnie wyglądają po powiększeniu ;)


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 10 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

77,142,153 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL