Teraz jest niedziela, 10 stycznia 2021, 19:47

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Silniki BLCD - co to jest i dlaczego..
PostNapisane: niedziela, 15 grudnia 2013, 11:02 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2121
Wiek: 53
Lokalizacja: Pleszew
Witam
Myśl o napisaniu podobnego kompendium krążyła mi pod czaszką od dawna, ale w sumie dopiero pod koniec mojego pobytu w sanatorium zacząłem nadawać jej fizyczne kształty. Doskonale zdaję sobie sprawę ze złożoności zagadnienia, dlatego – by nikogo nie zanudzać – postaram się zawrzeć najistotniejsze wątki w jakimś jednym prostym mikroopracowaniu..

Zacznijmy od wyprostowania nazewnictwa, gdyż już tutaj pojawiają się błędy – które powtarzane później – całkowicie zaciemniają i gmatwają sedno tematu. Otóż – BLCD oznacza BrushLess Direct-Current motor, czyli – silnik bezszczotkowy prądu stałego, czyli – silnik zasilany prądem stałym, nie posiadający szczotek. Piszę o tym dlatego, że wielu ludzi sądzi iż skoro silnik posiada 3 przewody to jest to silnik 3-fazowy, a skoro w tych przewodach prąd biega w obydwu kierunkach – to jest to silnik 3-fazowy zasilany napięciem zmiennym..
Powyższy błąd ma – moim zdaniem – jeszcze jedną dość mocną podstawę by wciąż funkcjonować. Otóż – dla zdecydowanej większości silnik to jeden element, a regulator – drugi, całkiem osobny i niezależny.. Niestety, ale jest to kolejny błąd funkcjonujący na tyle długo, że nie ma najmniejszych szans na jego wyprostowanie, więc jedynie co można zrobić to wyprostować go tekstem w stylu “co poeta miał na myśli pisząc..”.. Jednak zanim podejmę się tej próby – zacznijmy od podstaw.

By od czegoś zacząć – proszę przypomnieć sobie budowę najprostszego silnika szczotkowego mającego (dla ułatwienia) tylko 3 cewkiObrazek.
Taki silniczek ma 3 ramiona, na każdym z nich jest nawinięta jedna cewka, oraz 2 lub 4 magnesy. Cewki mogą być połączone bądź w “gwiazdę” (końce wszystkich uzwojeń są połączone razem), bądź w “trójkąt” (koniec pierwszej cewki łączymy z początkiem drugiej, koniec drugiej z początkiem trzeciej, koniec trzeciej – z początkiem pierwszej). Jak by cewki nie były połączone – z ramion ZAWSZE wychodzą nam 3 przewody (początkowe cewek przy układzie w “gwiazdę”, bądź miejsca łączeń przy układzie w “trójkąt”). Bez względu do których DWÓCH przewodów przyłożymy napięcie – na cewkach powstanie pole magnetyczne, które będzie dążyło do albo przyciągnięcia się do któregoś magnesu, bądź odepchnięcia się od innego. Gdy pola magnetyczne cewek i magnesów znajdą się w równowadze nasz witrualny silniczek stanie, i trzeba wszystko powtarzać od nowa. Żeby ułatwić życie użytkownikom i silnikowi wymyślono komutator – jest to element mechanicznie zmieniający doprowadzanie napięcia do kolejnych cewek, co pozwala silnikowi na jego ciągłą pracę. Z racji że mamy tu dwa elementy – nieruchomy stator z magnesami i obracający się rotor z cewkami, więc jakoś musiano połączyć te dwa elementy – rozwiązano to za pomocą szczotek.

Oki – pora na kolejny krok, tym razem przenosimy naszą wiedzę o działaniu silnika szczotkowego na działanie silników bezszczotkowych..
Nasz wirtualny silnik szczotkowy ma 3 pojedyńcze cewki, i nasze silniki BLDC – również. Co prawda silniki BLDC mają po kilka bądź kilkanaście ramion (zębów), ale to tylko dlatego że dana cewka jest podzielona na kilka mniejszych (co zapewnia bardziej płynną pracę). Innymi słowy – dzieląc daną cewkę na 2 zęby otrzymamy 6 zębów (3 cewki po 2 ramiona), dzieląc cewkę na 3 otrzymamy finalnie 9 zębów, dzieląc cewkę na 4 otrzymamy.. - tak, 12 zębów :D (LINK pokazuje wersję na 6 ramion i 2 magnesy). Tak więc bez wzglądu ile ramion ma nasz stator – jest to ilość ZAWSZE podzielna przez 3. Sposoby nawijania drutu na poszczególne zęby to inny temat, i być może pokuszę się o napisanie drugiej części – sposoby przewijania silników, ale to temat na zaś..
Ktoś powie – no tak, ale silniki BLDC mają wirujące magnesy i nieruchome uzwojenia.. Fakt, ale po pierwsze – nasze lotnicze silniczki to tzw. outrunnery (a są również inrunnery – czyli wirujące wnątrzności silnika), a po drugie – moim celem jest wyjaśnienie i wyprostowanie kilku poglądów, i nie chcę teraz wnikać w szczegóły konstrukcyjne, a jedynie skupić się na zasadzie działania i sterowania.. (LINK)
Mamy więc odniesienie cewek szczotkowego do bezszczotkowego, i to jest chyba zrozumiałe – pora więc na kolejny element, czyli - komutator.. O ile w silniku szczotkowym jest to integralna jego część, o tyle nie znajdziemy go w żadnej bezszczotce. W sumie znajdziemy, ale nie jako integralną część a jako kupowaną osobno – to tzw. regler.. Pod kątem pełnionych funkcji jest to przede wszystkim odpowiednik komutatora, do którego dołożono kilka innych niezbędnych elementów. Dlaczego elektroniczny? Klasyczny silnik szczotkowy do zmiany napięcia zasilającego poszczególne cewki używa komutatora oraz siły bezwładności wirującego rotora – to wystarcza by silnik działał. W bezszczotce nie mamy takich możliwości, więc to elektronika steruje prędkością zmian kierunkiem zasilania poszczególnych cewek. Realizuje to poprzez inne elementy, tzw. mosfety, które też muszą być dobrane pod kątem przewidywanych warunków pracy (głównie – prędkością działania i moc jaką muszą przez siebie przepuścić).
Kolejną funkcją jaka jest nam potrzebna to regulacja prędkości w zależności od położenia potencjometru w nadajniku. Samo przesyłanie drogą radiową jest realizowanie przez elektronikę nadajnika i odbiornika, a dla ułatwienia sygnał wyjściowy jest ustandartyzowany. Tłumaczenie owego standartowego sygnału na sygnały zmieniające prędkość zmian zasilania cewek można zrealizować jako osobny układ, ale dla ułatwienia życia modelarzom połączono obydwa układy (elektroniczny “komutator” i regulację prędkości) w jeden układ. Ale że żadna eketronika nie działa bez zasilania więc do “naszej” płytki dołożono jeszcze jedną funkcję – właśnie zasilanie. Jego działanie jest proste – z napięcia otrzymanego z akusi zrobić napięcie akceptowane i wymagane przez eletronikę regla, najczęściej jest to 5V. Ale że elektroniki w modelach jest dość dużo przeto owe 5V może zasilać nie tylko elektronikę regla, ale i kilka innych elementów – dlatego przetworniczki mogą mieć dość duże moce przerobowe, zaś same określane są mianem BEC (Battery Eliminator Circuit).

Moje wnioski:
- jeśli patrzymy na silnik szczotkowy jako całość – to silnik bezszczotkowy jest całością dopiero jako komplet składający się z części wykonawczej (potocznie nazywanej silnikiem), oraz części sterującej (potocznie nazywanej reglem),
- regler to głównie elektroniczna wersja komutatora, z kilkoma dodatkowymi funkcjami.

Niejako na podstawie powyższego można wyciągnąć kilka innych wniosków, które mają swoje odzwierciedlenie w życiu codziennym.
Otóż – w zasadzie wszystkie silniki (mechaniczne części wykonawcze zamieniające biegający po cewkach prąd w ruch obrotowy) oraz wszystkie regle (elektroniczne części sterujące prędkością i zmianami zasilania cewek) w teorii są ze sobą kompatybilne, ale że są one produkowane przez różnych producentów (a na dodatek nie ma jakichś ujednoliconych wytycznych), przeto czasem dochodzi do minimalnych różnic. Czym się to objawia?.. Ano – ludzie mówią że te regle chodzą płynniej, tamte – nie zrywają synchronizacji, a jeszcze inne – są dobre tylko do określonych silniczków. W sumie nie ma w tym nic dziwnego.. Jedne silniki mają dużą ilość ramion i magnesów, inne – małą średnicę ale dużą wysokość.. Jak by nie było – silniki mają znaczne różnice w budowie, i nie da się zaprojektować i wykonać regla w jednakowo doskonały sposób obsługującego je wszystkie. Ponadto – same regle mają różne oprogramowania dające im określone możliwości, jak również – elementy odpowiadające za zmianę sygnałów na zmianę polaryzacji bądź prędkości zasilania cewek (mosfety) mają różne parametry..
Wyobraźmy sobie – ile zmian zasilania cewek musi nastąpić, by dany silnik wykonał 1 obrót? Jeśli silnik ma 4 magnesy to tych “kroków” musi być 4, jeśli 16 magnesów – 16 kroków. Jako że okrąg ma zawsze tą samą ilość stopni – tak więc jeden “krok” obraca rotor o zawsze ten sam kąt (przy 4 magnesach – 90st, przy 16 magnesach – 22,5st.) Niby proste i logiczne, ale 22,5st to 4x mniej niż 90st, a tym samym inny czas samego ruchu. Zatem 1 obrót może wymagać 4 bądź 16 zmian (“kroków”), a że naszym przykładowym odniesieniem jest prędość obrotowa silnika – owe 16 zmian musi nastąpić tak samo szybko jak wcześniejsze 4 (by obydwa silniki miały takie same obroty na minutę). Dla samego oprogramowania regla to bez znaczenia, ale dla elementów wykonawczych (mosfetów) – już nie.. Jedna są szybsze, inne wolniejsze; jedne lepiej wytrzymują dużą szybkość zmian, inne – gorzej..
Jak widać – dla silnika o wiele istotniejszym parametrem dla prawidłowej współpracy z reglem nie są wymiary, ile właśnie podział na ilość ramion i magnesów (oczywiście – poza mocą jaką może nam dać dany regiel). Silnik o średnicy 28mm mający 3 ramiona i 4 magnesy będzie pracował dokładnie tak samo jak silnik mający 60mm średnicy z taką samą ilością ramion i magnesów – w obydwu jeden “krok” (zmiana zasilania cewek) wykonuje obrót o 90st. Oczywiście – dochodzą różnice w bezwładności statorów (ich masy są różne), jak również – prędkości kątowe, ale tym zajmuje się już oprogramowanie regla. Ponadto – właśnie z racji występujących prędkości – regiel nie jest w stanie wykonywać swojej pracy na bierząco, dlatego działa w nim mechanizm podobny do kąta wyprzedzenia zapłonu w silniku spalinowym w autku – komenda zmieniająca polaryzację zasilania cewek jest wysyłana na tyle wcześniej, by po przejściu przez całą drogę trafić do cewki w ściśle określonym momencie (tzw. timing)..

Ideałem byłby dostęp do jakiejś bazy regli i silniczków, i testowanie ich w każdej konfiguracji. Niestety – jak każdy ideał jest to sytuacja nierealna – mam więc jedynie nadzieję że moje wypociny choć troszkę rozjaśnią temat i zasadę działania..

Pozdrawiam

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Ostatnio edytowano niedziela, 15 grudnia 2013, 11:30 przez Rumcajs, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Silniki BLCD - co to jest i dlaczego..
PostNapisane: niedziela, 15 grudnia 2013, 11:12 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6583
Wiek: 38
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
uzupełnieniem mogą być materiały z tej strony

http://chomikuj.pl/ryba_80/Dokumenty/EL ... ego+-+BLDC

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Silniki BLCD - co to jest i dlaczego..
PostNapisane: niedziela, 15 grudnia 2013, 11:20 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 22:31
Posty: 1335
Wiek: 55
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Rumcajs napisał(a):
Z racji że mamy tu dwa elementy – nieruchomy rotor z magnesami i obracający się stator z cewkami, więc jakoś musiano połączyć te dwa elementy – rozwiązano to za pomocą szczotek.
Nie, żebym się czepiał - ale czy nie jest na odwrót: nieruchomy stator i obracający się rotor? :roll:

Cały tekst to dobry pomysł na umożliwienie nie obeznanym z elektryką i elektroniką zrozumienia jak to się dzieje, że to działa. :)
Nie ma to jak nudzić się produktywnie... ;)

_________________
Pozdrawiam wszystkich (pozytywnie) zakręconych.
Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Silniki BLCD - co to jest i dlaczego..
PostNapisane: niedziela, 15 grudnia 2013, 11:26 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2121
Wiek: 53
Lokalizacja: Pleszew
Ups, fakt - to jest tak jak się za szybko pisze a za wolno myśli :oops: .. Już poprawiam.
A co do linków - starałem się obejść bez nich bo w sieci jest tego na kilogramy, i zawrzeć w jednym tekście tylko to co najistotniejsze - ale ale fakt, zawsze to jakieś uściślenie tematu :)

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Silniki BLCD - co to jest i dlaczego..
PostNapisane: niedziela, 15 grudnia 2013, 17:57 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6583
Wiek: 38
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Sławek , zawsze możesz przekopiować treści z linków(pdf'ów) do swojego posta z chomika może to kiedyś zniknąć a wiedz jest tam fajna.

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Silniki BLCD - co to jest i dlaczego..
PostNapisane: niedziela, 15 grudnia 2013, 18:20 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2121
Wiek: 53
Lokalizacja: Pleszew
Część opracowań znam, mam też swoją małą kolekcję linków i skanów. Dziś nie mam siły, ale jutro przekopię się przez swoje zasoby i coś powybieram. W sumie ciężko mi było pisać bez dostępu do neta - linki jeszcze nie problem, ale część artykułów wrzucę na ImageShack, więc zainteresowani znajdą coś więcej. W sumie pisząc tą epistołę chciałem zawrzeć co najistotniejsze w kilku zdaniach, ale macie rację - warto powrzucać jak najwięcej w jedno miejsce :D..

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Silniki BLCD - co to jest i dlaczego..
PostNapisane: niedziela, 15 grudnia 2013, 21:45 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 70
Lokalizacja: Pabianice
Fajnie, Sławuś, że znów jesteś ;)

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Silniki BLCD - co to jest i dlaczego..
PostNapisane: niedziela, 15 grudnia 2013, 22:09 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2121
Wiek: 53
Lokalizacja: Pleszew
Miło, dzięki ;)
Ja też się cieszę że mogę widzieć Wasze pyszczydła, i choć chwilę pobyć między normalnymi człowiekami - bardzo mi Was tam brakowało :cry: ..

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Silniki BLCD - co to jest i dlaczego..
PostNapisane: niedziela, 15 grudnia 2013, 22:11 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 22:31
Posty: 1335
Wiek: 55
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
To i tak cierpliwy jesteś.
Ja tydzień w szpitalu ledwo wytrzymałem... :(

_________________
Pozdrawiam wszystkich (pozytywnie) zakręconych.
Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Silniki BLCD - co to jest i dlaczego..
PostNapisane: niedziela, 15 grudnia 2013, 22:18 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 18:35
Posty: 2286
Wiek: 57
Lokalizacja: Poznań - Jeżyce
Kurna.. Ciekawe, ja też zawsze pisałem że to silniki 3 fazowe, ale jednak masz rację, jest to silnik prądu stałego z elektronicznym komutatorem. Choć może bliżej mu do krokowego, troche ze względu na sygnał zwrotny sterujący owym elektronicznym komutatorem...
Dobry kawał roboty.

_________________
Bartek
NEVER STOP EXPLORING!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Silniki BLCD - co to jest i dlaczego..
PostNapisane: niedziela, 15 grudnia 2013, 23:06 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2121
Wiek: 53
Lokalizacja: Pleszew
Pisząc o silnikach krokowych trafiłeś idealnie - bezszczotki i krokowe mają wspólnego przodka, a ich rozdział powstał głównie po stronie sterownika (regla w BLDC), oraz mikroskopijnych różnicach w budowie. Obydwa typy mają identycznie rozwiązanie stopnie końcowe sterownika (mosfety z podziałem na górną i dolną część mostka H), mają częściowo identycznie rozwiązane połączenia uzwojeń, i nawet mogą pracować w identyczny sposób - a różnią się głównie dlatego, że spełniają różne oczekiwania (różne potrzeby)..
Mam schematy jak sterować krokowcami za pomocą potencjometru ograniczającego prędkość (silnik kręci się non-stop), mam schematy jak sterować krokowcem w taki sposób jak serwem (silnik obraca się proporcjonalnie do wychylenia potka), ale i silnikiem BLDC można sterować jak krokowcem (modne ostatnio gimbale używające typowych bezszczotek, tyle że z nieco zmodyfikowanym sposobem uzwojenia). Innymi słowy - główna różnica polega na sposobie przetwarzania sygnału sterującego (czym by on nie był).
Jak będziesz kiedyś miał jakiś silniczek BLDC w wersji inrunner (kręcące się wnętrzności) to go rozbierz, i porównaj z dowolnym krokowcem - różnice będą takie, że bezszczotka ma 3 osobne cewki, a krokowiec - 2, 4 lub więcej..

Powoli przeglądam to co bym chciał zamieścić, i chyba najlepiej by było gdybym to spakował i zamieścił jako rara na forum - wszelkie zewnętrzne serwisy zawsze mogą coś zgubić, a poza tym - na niektórych trzeba się specjalnie rejestrować.. W każdym bądź razie - dołożę też super opracowanie o krokowcach, a wtedy sam zobaczysz że podobieństw jest baaardzo dużo :)

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Silniki BLCD - co to jest i dlaczego..
PostNapisane: poniedziałek, 16 grudnia 2013, 08:22 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 18:35
Posty: 2286
Wiek: 57
Lokalizacja: Poznań - Jeżyce
Myślę że więcej osób skorzysta jeśli zrobisz to w formie wykładu, jak ten powyżej

_________________
Bartek
NEVER STOP EXPLORING!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Silniki BLCD - co to jest i dlaczego..
PostNapisane: poniedziałek, 16 grudnia 2013, 08:57 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 23 stycznia 2011, 21:54
Posty: 38
Wiek: 35
Lokalizacja: Radzewice
Myślę że to mogło by pomóc "zobrazować" zasadę działania silnika BLDC, wraz z elektroniczną komutacją.


_________________
Pozdrawiam Wojtek!!!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Silniki BLCD - co to jest i dlaczego..
PostNapisane: poniedziałek, 16 grudnia 2013, 09:49 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2121
Wiek: 53
Lokalizacja: Pleszew
BAAAJA :), czegoś takiego mi brakowało - dzięki :)

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Silniki BLCD - co to jest i dlaczego..
PostNapisane: wtorek, 17 grudnia 2013, 21:12 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 14:14
Posty: 301
Wiek: 33
Lokalizacja: Daytona Beach, Fl
To co napisałeś to w zasadzie podsumowanie tego co opisywał rok temu Ładziak w jednym z wątków i jakoś wtedy nie było aż tylu chętnych do ochów i achów na jego wypociny:
viewtopic.php?f=7&t=5225

_________________
"A bad day at the flying field is better than a good day at work.
Work is for people who don't know how to fly..."
Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Silniki BLCD - co to jest i dlaczego..
PostNapisane: czwartek, 19 grudnia 2013, 23:51 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2121
Wiek: 53
Lokalizacja: Pleszew
MAM :D !!
Jakiś czas temu miałem zapisane wspaniałe animacje, ale stronka przeszła reorganizację i animacje zniknęły :cry: .. Troszkę poszukałem i odnalazłem je w innym miejscu - oto i ONE .. Kiedyś był podział na krokowe i bezszczotki, a teraz widzę że wsadzili je do jednego katalogu - co też ma jakąś swoją wymowę..
Pozdrawiam

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Silniki BLCD - co to jest i dlaczego..
PostNapisane: czwartek, 13 marca 2014, 16:07 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2121
Wiek: 53
Lokalizacja: Pleszew
Sorki za post pod postem, ale kilka minut temu Ellipsis zalinkował mi ciekawy wątek na elektrodzie gdzie autor pokazał projekt nietypowego prostego sterownika BLDC. Poza samym sterowaniem impulsami ma on również możliwość "podglądu" co w danym momencie się dzieje w sterowniku - jak dla mnie idealny pomysł na zrozumienie zasady pracy regulatora i silniczka.
Hubert - czuj się wyściskany z wdzięczności :D

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

77,141,604 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL