Teraz jest poniedziałek, 19 listopada 2018, 00:52

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2969 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 149  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: wtorek, 3 kwietnia 2012, 08:32 
...czyli trochę rozrywki :D
Nie ma takiego działu, więc może wątek...
Na początek nieco dowcipów "lotniczych" znalezionych w sieci, podobno autentyki...:

Rozmowy wieża - pilot

DC-1- miał bardzo daleka drogę hamowania po wylądowaniu z powodu nieco za dużej prędkości przy podejściu.
Wieża San Jose: "American 751 skręć w prawo na końcu pasa, jeśli się uda. Jeśli nie, znajdź wyjazd "Guadeloupe" na autostradę nr 101 i skręć na światłach w prawo, żeby zawrócić na lotnisko.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

American 702: Wieża, American 702 przełączamy się na Odloty. Jeszcze jedno: po tym, jak się podnieśliśmy widzieliśmy jakieś martwe zwierze na końcu pasa.
Wieża: Continental 635, macie pozwolenie na start, przejdźcie na Odloty na 124,7. Słyszeliście co mówił American 702??
Continental 635: "Continental 635, pozwolenie na start, odebrane, i tak, słyszeliśmy American 702 i już zawiadomiliśmy nasza firmę cateringowa.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

wieża: Halo, lot 56, jeżeli mnie słyszysz, zamachaj skrzydłami...
pilot: OK, wieża, jeżeli mnie słyszysz, zamachaj wieża!?

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Niemieccy kontrolerzy lotu na lotnisku we Frankfurcie należą do niecierpliwych. Nie tylko oczekują, ze będziesz wiedział, gdzie jest twoja bramka, ale również, jak tam dojechać, bez żadnej pomocy z ich strony. Tak wiec z pewnym rozbawieniem słuchaliśmy (my w PanAm 747) poniższej wymiany zdań miedzy kontrola naziemna lotniska frankfurckiego a samolotem British Airways 747 Speedbird 206
Speedbird 206: "Dzień dobry, Frankfurt, Speedbird 206 wyjechał z pasa lądowania.
Ground: Guten Morgen. Podjedz do swojej bramki."
Wielki British Airways 747 wjechał na główny podjazd i zatrzymał się.
Kontrola naziemna: Speedbird, wiesz gdzie masz jechać?"
Speedbird 206: Chwile, Kontrola, szukam mojej bramki."
Kontrola (z arogancka niecierpliwością): "Speedbird 206, co, nigdy nie byłeś we Frankfurcie!?"
Speedbird 206 (z zimnym spokojem): A tak, byłem, w 1944. W innym Boeingu, ale tylko żeby cos zrzucić. Nie zatrzymywałem się tutaj"

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Mechanik z PanAm 727 czekając na pozwolenie na start w Monachium, usłyszał co poniżej:
Lufthansa (po niemiecku): Kontrola, podajcie czas pozwolenia na start.
Kontrola (po angielsku): Jeżeli chcesz odpowiedzi, musisz pytać po angielsku.
Lufthansa (po angielsku): Jestem Niemcem, w niemieckim samolocie, w Niemczech. Dlaczego mam mówić po angielsku?
Nierozpoznany glos (z pięknym brytyjskim akcentem): Bo przegraliście te cholerna wojnę!

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

pilot do wieży: Mogę prosić o podanie czasu, tak z grubsza??
wieża: Jest wtorek, proszę pana

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pilot helikoptera do kontroli podejścia: "Tak, jestem 3000 stóp nad namiarem Cubla."
drugi glos na tej samej częstotliwości: "NIE! Nie możesz! Ja tez jestem na tej samej wysokości nad tym samym namiarem!"
Krótka przerwa, po czym odzywa się glos pierwszego pilota (bardzo głośno):
"Ty idioto! Ty jesteś moim drugim pilotem!"
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pilot: Wieża, co robi wiatr?
Wieża: Wieje. (śmiechy w tle)

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

usłyszane na częstotliwości BNA (lotnisko w Nashville, Tennessee):
członek załogi: "Zaraz! Daliście nam takie wskazanie altimetru, jakbyśmy byli 15 stóp pod ziemią !"
wieża: "No to peryskop do góry i kołować do rampy!"

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

wieża: "... a tak dla informacji, byłeś trochę na lewo od linii centralnej podczas podejścia."
Speedbird: "Jak najbardziej. A mój drugi pilot był trochę na prawo."

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Cessna 152: "Mój poziom lotu trzy tysiące siedemset*." (370 tyś. stóp)
kontroler: "W takim razie skontaktuj się z centrum kosmicznym w Houston."

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

pilot - uczeń: "Zgubiłem się; jestem nad jakimś jeziorem i lecę na wschód"
kontroler: "Zrób wielokrotnie skręt o 90 stopni, to będę mógł cię znaleźć na radarze" (krótka przerwa...)
kontroler: "No dobra. To jezioro to Ocean Atlantycki. Proponuje natychmiast skręcić na zachód..."

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

kontroler: "USA353, zgłoś się na częstotliwości 135,60, Cleveland Center."
przerwa
kontroler: "USA353, zgłoś się na częstotliwości 135,60, Cleveland Center!"
przerwa
kontroler: "USA353 jesteś jak moja żona, nigdy nie słuchasz!"
pilot: "Center, tu USA553, może gdybyś nie mylił imienia swojej żony, to by lepiej reagowała!"

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

wieża: "HPO wznieś się cztery tysiące do sześciu tysięcy i utrzymaj."
pilot: "HPO wznosi się na poziom 100."
wieża: "HPO, na poziom 60 i utrzymaj!"
pilot: "No, ale cztery plus sześć to dziesięć, no nie""
wieża: "Ty nie dodawaj, tylko się wznoś!"

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Pierwszy lot wahadłowca. Prom kosmiczny Columbus na orbicie nad Hiszpania:
Columbus: Wieża Saragossa, tu Columbus. Czy mnie słyszysz"
wieża Saragossa: Słyszę was bardzo wyraźnie. Jaki jest wasz sygnał wywoławczy"
Columbus: COLUMBUS
wieża Saragossa: .....A na jakiej jesteście wysokości"
Columbus: jeden zero zero zero zero zero zero.....

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

wieża: Delta 351, obiekt na godzinie 10, odległość 6 mil!
Delta 351: Podaj to inaczej! Mamy zegarki cyfrowe!

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Nieznany oficer sygnałowy do pilota marynarki po jego szóstym nieudanym podejściu do lądowania na lotniskowcu:
"Tutaj musisz wylądować, synu. Tu jest jedzenie."


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: wtorek, 3 kwietnia 2012, 09:01 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 lipca 2010, 22:05
Posty: 818
Wiek: 51
Lokalizacja: Bydgoszcz
Nie wiem czy śmieszne ale warte stosowania ;)


Załączniki:
schemat.jpg
schemat.jpg [ 32.8 KiB | Przeglądane 38151 razy ]

_________________
Pozdrawiam Krzysiek
krzysztofbajer01@gmail.com
mniej gadania więcej latania
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: piątek, 6 kwietnia 2012, 08:23 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 6646
Wiek: 49
Lokalizacja: Śrem
No to tak trochę świątecznie - jajecznie. Jestem sangwinikiem :D
http://jaja.apeiro.pl/

_________________
Pozdrawiam - Wojciech POL - 7728
Im większa wiedza tym mniejsze ego.
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: piątek, 6 kwietnia 2012, 09:18 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 marca 2010, 09:07
Posty: 1661
Wiek: 51
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
wojcio69 napisał(a):
Jestem sangwinikiem :D
http://jaja.apeiro.pl/


... zawsze wiedziałem że zboczeniec jakiś.

_________________
..:: Modelarstwo to nie kółko różańcowe - tu trzeba myśleć ::..
Najnowsze nowości u mnie : http://www.motylasty.blogspot.com , no i oczywiście -http://www.motylasty.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: piątek, 6 kwietnia 2012, 09:53 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 6646
Wiek: 49
Lokalizacja: Śrem
A ja nigdy tego nie ukrywałem :D

_________________
Pozdrawiam - Wojciech POL - 7728
Im większa wiedza tym mniejsze ego.
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: czwartek, 12 kwietnia 2012, 19:49 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 5 czerwca 2010, 21:26
Posty: 1010
Wiek: 50
Lokalizacja: London
Na spotkanie w Białym Domu z Prezydentem George. Bush i Premierem Tony Blair przychodzi gość- dziennikarz.

Bush mówi : Chcemy wywołać 3 wojnę swiatową i zabić 10milionów muzułmanów i jednego dendystę.

Dziennikarz pyta: Dlaczego chcecie zabić dendystę?

Na to Tony Blair klepie Busha po ramieniu i mówi: A mówiłem że nikt nie spyta o muzułmanów.

_________________
______________________________

Tomasz (robintom)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: czwartek, 12 kwietnia 2012, 20:23 
Jako, że synoptycy zapowiadają na najbliższe dni opady deszczu...
A wiadomo, że jest to tak zwana "butelkowa pogoda, to proponuje kilka toastów:

Była noc. Księżyc i cisza. On i Ona.
On powiedział:- Tak?
Ona powiedziała:- Nie.
Minęły lata. I znów noc, księżyc i cisza. On i Ona.
Ona powiedziała:- Tak?
On powiedział:- Tak.
Ale lata już były nie te.

Wypijmy za to, byśmy wszystko w życiu robili w porę!

-------------------------------------------------------------------
Płynie przez rzekę żółw, a na jego grzbiecie zwinął się
jadowity wąż.
Wąż myśli: ´´Ugryzę - zrzuci´´.
Żółw myśli: ´´Zrzucę - ugryzie´´.

Wypijmy za nierozerwalną przyjaźń, co znosi wszelkie
przeciwności!

-------------------------------------------------------------------
Dziewczyna szła wieczorem ulicą i usłyszała za sobą kroki.
Obejrzała się i zobaczyła przystojnego chłopaka. Obejrzała
się drugi raz, chłopak wciąż szedł za nią. Uznała, że warto na
niego poczekać. Obejrzała się po raz trzeci - chłopaka już nie
było...

Wypijmy za to, by pracownicy kanalizacji miejskiej nie
zapominali zamykać studzienek!

-------------------------------------------------------------------
Szła żaba przez jezdnię, a że nie uważała, straciła tylne
łapki
pod kołami samochodu. Doczołgała się do chodnika i myśli
sobie:
- Całkiem ładne były te nogi, muszę po nie wrócić.
Ledwie zdążyła wejść z powrotem na jezdnię, jak następny
samochód pozbawił ją głowy.

Wypijmy za to, by nie tracić głowy dla ładnych nóg!

--------------------------------------------------------------------
W upalny letni dzień szedł drogą pewien mężczyzna. Żar lał
się z nieba, więc postanowił się wykapać w pobliskim
strumieniu. Zdjął ubranie, położył na brzegu, kapelusz
powiesił na krzaku i nago wskoczył do wody. Kiedy już się
ochłodził, z przerażeniem spostrzegł, że ubranie zniknęło, a z
całego odzienia pozostał mu tylko kapelusz. I właśnie w tej
chwili na ścieżce za krzakiem ukazała się piękna dziewczyna.
Trzymając kapelusz oburącz, ledwo nim zdołał przykryć swą
męskość, gdy dziewczyna zbliżyła się do niego i patrząc mu
głęboko w oczy, słodko rzekła:
- Podaj mi prawą rękę.
Chłopak podał.
- Podaj mi swoją lewą rękę.
Chłopak podał.

A teraz wypijmy za tą siłę, która podtrzymywała kapelusz!

--------------------------------------------------------------------
Idę kiedyś przez park, księżyc świeci, a na ławeczce całują
się chłopak z dziewczyną.
Idę innym razem... księżyc, gwiazdy... a na tej samej
ławeczce chłopak z inną dziewczyną.
Idę znów tą drogą: noc, księżyc, gwiazdy... i ten sam chłopak
na tej samej ławce całuje się z trzecią dziewczyną.

Wypijmy za stałość mężczyzn i zmienność kobiet.

--------------------------------------------------------------------
Przed bramą niebios stanęła grupa kobiet. Święty Piotr
popatrzył na nie z niechęcią i powiedział:
- Droga do niebios wymaga wspięcia się po tym długim,
gładkim słupie!
Mimo wielu prób, wszystkie ześlizgiwały się. Tylko ostatnia
padła na kolana i zaczęła się modlić:
- Panie, spraw, żeby ten słup pokrył się sękami i niech tych
sęków będzie tyle, ilu mężczyzn miałam w swoim życiu!
I stał się cud. Słup pokrył się tyloma sękami, że kobieta
dostała się do nieba bez trudu.

Panowie! Wypijmy za to, żebyśmy zawsze ułatwiali kobietom
wstęp do nieba!


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: niedziela, 15 kwietnia 2012, 11:55 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 5 czerwca 2010, 21:26
Posty: 1010
Wiek: 50
Lokalizacja: London
Obrazek

_________________
______________________________

Tomasz (robintom)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: niedziela, 15 kwietnia 2012, 12:04 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6313
Wiek: 36
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Tomasz (robintom) znam kilka kobiet programistek , nie byłbyś taki do przodu gdybyś z nimi porozmawiał :) mają swój świat jak kazdy programista ale
z matematyki , problematyki czy innego ścisłego tematu bija na łeb 90% facetów na globie ;)

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: niedziela, 15 kwietnia 2012, 12:18 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 5 czerwca 2010, 21:26
Posty: 1010
Wiek: 50
Lokalizacja: London
Ja też znam tylko to takie fajne stereotypowe zdięcie.
A co ty feministka jesteś? :mrgreen:
Zaraz wprowadzą partenogeneze i do czego faceci będą potrzebni?
Kurde mamuty będziemy.

_________________
______________________________

Tomasz (robintom)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:19 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6313
Wiek: 36
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
robintom napisał(a):
Kurde mamuty będziemy.


NIE NIE, tylko nie mammuty :mrgreen:

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:20 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 22:31
Posty: 1298
Wiek: 53
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
robintom napisał(a):
Ja też znam tylko to takie fajne stereotypowe zdięcie.
A co ty feministka jesteś? :mrgreen:
Zaraz wprowadzą partenogeneze i do czego faceci będą potrzebni?
Kurde mamuty będziemy.
http://odkrywcy.pl/kat,111406,title,Nie ... caid=6e413 - takieeeeeee :?: :?: :?: (:) (:) (:)
:mrgreen:

_________________
Pozdrawiam wszystkich (pozytywnie) zakręconych.
Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:27 
Coś nam Mamuth schudł ostatnimi czasy (:) :lol:

Obrazek


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:31 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 22:31
Posty: 1298
Wiek: 53
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Artu napisał(a):
Coś nam Mamuth schudł ostatnimi czasy (:) :lol:
Mało pił to i wysechł na wiór... :roll: :lol: :mrgreen:

_________________
Pozdrawiam wszystkich (pozytywnie) zakręconych.
Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:32 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 42
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
mammuth tak sie ostatnio czuje jak to bidne zwierze wyglada
nie to, zebym ja wygladal lepiej ...
i odczepcie sie od mammuthow :P

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:38 
Rob Mc Fly napisał(a):
Artu napisał(a):
Coś nam Mamuth schudł ostatnimi czasy (:) :lol:
Mało pił to i wysechł na wiór... :roll: :lol: :mrgreen:

Człowiek (Mamuth) nie wielbłąd... pić musi :lol:
A Nasz Słonik coś się widocznie zaniedbał ostatnimi czasy (:) :lol:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:40 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 22:31
Posty: 1298
Wiek: 53
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
mammuth napisał(a):
mammuth tak sie ostatnio czuje jak to bidne zwierze wyglada
nie to, zebym ja wygladal lepiej ...
i odczepcie sie od mammuthow :P
My tylko tak z troski... Obrazek Obrazek i z obawy, żebyś nam się nie odwodnił... Obrazek
:mrgreen:

_________________
Pozdrawiam wszystkich (pozytywnie) zakręconych.
Robert


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: niedziela, 15 kwietnia 2012, 13:47 
Można Im mówić, prosić, tłumaczyć... a One i tak wiedzą lepiej: :lol:



Góra
  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 06:50 
Może ktoś potrzebuje najnowszą wersję PAD-a do PSX... :roll:
Do kupienia za jedyne 24,99 tutaj :lol:

Obrazek


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: poniedziałek, 16 kwietnia 2012, 13:25 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 15 marca 2012, 08:05
Posty: 371
Wiek: 59
Lokalizacja: Słupsk
Chyba się starzeję, a może nie ?
Zresztą sami zobaczcie to
http://www.youtube.com/watch?v=mbjmK3yt ... re=related
Pozdrawiam
Tomek

_________________
Pozdrawiam
Tomek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2969 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 149  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

61,624,608 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL