Teraz jest niedziela, 10 stycznia 2021, 19:42

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3416 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 171  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: środa, 30 maja 2012, 20:10 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6583
Wiek: 38
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
ee tam nowości u nas już w latach 60 czy 70 były bigi i smalle np. fiat 125p i 126p

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: środa, 30 maja 2012, 21:25 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 08:11
Posty: 63
Wiek: 41
Lokalizacja: Bydgoszcz
Facet puka do drzwi jasnowidza.
- Kto tam?
- Aaa... Do dupy z takim jasnowidzem!


http://www.youtube.com/embed/FSRi6UkorDU njoy!! :mrgreen: :mrgreen:

_________________
--------------
Pozdrawiam Maciej

Miłośnik złocistych trunków. Przeciwnik chińkich silników.
http://www.youtube.com/user/WayPL


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: czwartek, 31 maja 2012, 08:44 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 marca 2010, 09:07
Posty: 1682
Wiek: 53
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Z piękna kobieta się nie żeń, jak nic odejdzie od ciebie.
Żeń się z paskudną, też odejdzie, ale kij jej w oko.

_________________
..:: Modelarstwo to nie kółko różańcowe - tu trzeba myśleć ::..
Najnowsze nowości u mnie : http://www.motylasty.blogspot.com , no i oczywiście -http://www.motylasty.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: piątek, 1 czerwca 2012, 14:16 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 14 lipca 2010, 22:05
Posty: 851
Wiek: 53
Lokalizacja: Bydgoszcz
Ilu forumowiczów potrzeba, żeby zmienić żarówkę?
1 aby zmienić żarówkę i napisać że żarówka została zmieniona
14 którzy podzielą się podobnymi doświadczeniami przy zmienianiu żarówki i napiszą o tym jak inaczej można było
to zrobić
7 którzy ostrzegą o niebezpieczeństwach grożących przy zmianie żarówki
1 którzy przeniesie temat do działu "Oświetlenie"
2 którzy zaczną się kłócić i przeniosą to do działu "Elektryka"
7 którzy wytkną błędy gramatyczne/ortograficzne w postach na temat wymiany żarówki
5 którzy pojadą tym co wytykali błędy
3 którzy poprawią te błędy
6 którzy będą się kłócić czy pisze się "żarówka"; czy "rzarówka" i 6 którzy powiedzą im że są głupi
2 profesjonalnych elektryków którzy poinformują wszystkich że mówi się "lampa"
15 wszechwiedzących, którzy twierdzą że siedzieli w tym temacie i mówi się "żarówka"
19 którzy napiszą że to forum nie jest o żarówkach i powinno się to przenieść do forum o żarówkach
11 którzy obronią temat mówiąc, że wszyscy używają żarówek więc temat pasuje
36 którzy będą debatować która metoda zmieniania żarówek jest lepsza, gdzie kupić żarówki, jakiej marki i które
są wadliwe
7 którzy podeślą linki gdzie można zobaczyć różne przykłady żarówek
4 którzy napiszą że te linki nie działają i podeślą nowe
13 którzy zacytują kilkanaście postów, a pod cytatami pisząc: "Ja też" / "Zgadzam się"
5 którzy napiszą że odchodzą z forum, bo nie mogą dłużej znieść kontrowersji wokół żarówek
4 którzy napiszą że "TO JUŻ BYŁO!"
13 którzy napiszą żeby "szukać" zanim napisze się kolejne pytania o żarówki
1 który okazyjnie zapyta się: jak wymienić klakson?
1 który odpowie na oryginalny post po pół roku i zacznie temat od nowa.
15 którzy podzielą się swoimi doświadczeniami w dziedzinie podkręcania żarówek.

_________________
Pozdrawiam Krzysiek
krzysztofbajer01@gmail.com
mniej gadania więcej latania


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: piątek, 1 czerwca 2012, 14:18 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 18 marca 2012, 14:29
Posty: 189
Wiek: 26
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
:D I ze 2 którzy napiszę: "Google nie gryzie"
1 mammuth, który napisze, że bez filmu się nie liczy :D

_________________
Pozdrawiam, Giulio


Ostatnio edytowano piątek, 1 czerwca 2012, 14:21 przez GiulioN, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: piątek, 1 czerwca 2012, 14:20 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 44
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
I 1 mammuth ktory napisze, ze on nie ma wkrecanych zarowek tylko wciskane na zatrzask :nieufny:

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: piątek, 1 czerwca 2012, 14:55 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 16 kwietnia 2010, 13:54
Posty: 180
Wiek: 45
Lokalizacja: Bielsko-Biała
...i jeden, który napisze:

"Hciaubym kópić rzarufke ale nie fiem ktura najleprza a na elektrodzie nie hcom mi pomuc"

_________________
Pozdrawiam Marek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: piątek, 1 czerwca 2012, 19:56 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 08:11
Posty: 63
Wiek: 41
Lokalizacja: Bydgoszcz
- Panie doktorze. Moja zona nadal kaszle!
- Syropki bierze?
- Tak.
- A zioła też?
- Też Nadal kaszle i sie śmieje!

_________________
--------------
Pozdrawiam Maciej

Miłośnik złocistych trunków. Przeciwnik chińkich silników.
http://www.youtube.com/user/WayPL


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: piątek, 1 czerwca 2012, 21:25 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 marca 2010, 09:07
Posty: 1682
Wiek: 53
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Teściowa zaniemogła i zabrało ją pogotowie.
Dzwonie następnego dnia do ordynatora
- panie doktorze jest jakaś nadzieja ?
- niestety, to tylko zwykłe przeziębienie

_________________
..:: Modelarstwo to nie kółko różańcowe - tu trzeba myśleć ::..
Najnowsze nowości u mnie : http://www.motylasty.blogspot.com , no i oczywiście -http://www.motylasty.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: piątek, 1 czerwca 2012, 21:52 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 08:11
Posty: 63
Wiek: 41
Lokalizacja: Bydgoszcz
- Pogotowie?
- Tak, w czym problem?
- Lezy delikwent na chodniku i chyba nie żyje!!!!
- Jest pan pewien?
Cisza. Po chwili slychac strzał.
- Tak, jestem pewien.


Wk***iony koleś wpada do baru z pistoletem , krzycząc od progu
- Kto rżnął moją żone ?!?!
Z tyłu sali słychać głos
- Oj Stary , zabraknie CI kul ...


Nowa amerykańska rakieta była testowana na poligonie w Polsce.
Niestety, zboczyła z kierunku i spadła gdzieś w górach.
Ekipa ratownicza wysłała samolot, a potem helikopter, żeby znaleźć zagubiony pocisk.
Amerykańscy wojskowi wysiadają ze śmigłowca w miejscu przypuszczalnego upadku rakiety.
Widzą bacę siedzącego na kamieniu i palącego fajkę jeden z żołnierzy pyta:

- Baco, a nie widzieliście gdzieś tutaj przelatującego takiego ognistego kija?
- Ni, nie widziołem...

Wojskowi zbierają się do odejścia, a baca dodaje:

- Ale wicie, panocku, tutej coś ciekawego musi się dzioć.
Najsampierw przelecioł BGM-109 Tomahawk Criuse Missile i spadł za tamoj górkom.
Potem przelecioł F-15E Strike Eagle.
Teroz wy wylądowaliście HS-60 Seahawk...
ale ognisty kij...? Niii..... nie widziołem...

_________________
--------------
Pozdrawiam Maciej

Miłośnik złocistych trunków. Przeciwnik chińkich silników.
http://www.youtube.com/user/WayPL


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: sobota, 2 czerwca 2012, 00:03 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 1 czerwca 2011, 23:00
Posty: 191
Wiek: 56
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wchodzi facet do domu i krzyczy w drzwiach:
-Stara wygrałem w totka!
Żona siedzi przy stole i szlocha.
-Co płaczesz kobieto?! Wygrałem milion w totka.
-Mama umarła! - krzyczy małżonka.
-O ja pier**e KUMULACJA !!!

_________________
--------
Jacek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: sobota, 2 czerwca 2012, 00:41 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 22 marca 2010, 09:07
Posty: 1682
Wiek: 53
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Wchodzi facet do domu i krzyczy w drzwiach:
- Stara wygrałem w totka!, pakuj się
- A gdzie jedziemy kochanie ?
- Nigdzie, pakuj się i wyp******aj.

Facet pyta żony.
- A gdybym tak wygrał w totka to co byś zrobiła ?
- Jak co ?, zabrałabym Ci połowę wygranej i wreszcie odeszła od ciebie
- No to masz tu dwa złote i wyp******aj, trafiłem trójkę.

_________________
..:: Modelarstwo to nie kółko różańcowe - tu trzeba myśleć ::..
Najnowsze nowości u mnie : http://www.motylasty.blogspot.com , no i oczywiście -http://www.motylasty.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: sobota, 2 czerwca 2012, 08:10 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 26 grudnia 2010, 21:21
Posty: 1944
Wiek: 54
Lokalizacja: COLNE Lancashire U.K.
Do francuskiej restauracji wjeżdża na wózku inwalidzkim żaba bez nóg i wrzeszczy od progu:
- I co !? Ku..a. Smakowało ?

..............

Pewien facet rozmyślał nad swoim nędznym życiem: Roboty nie mam, konto w banku?-debet !, żona stara i się sypie, chata się wali, pod domem rozklekotany "maluch" do którego i tak nie ma kasy, żeby zatankować.
- Do dupy z takim życiem.
Poszedł sobie do lasu, a na ścieżce siedzi żabka. Z tych nerwów chciał ją rozdeptać a ona ludzkim głosem przemówiła:
- Co się dzieje ? Czemu jesteś taki smutny ?
Facet opowiedział całą historię swojej rozterki.
Żabka na to:
Nie martw się. Wracaj do domu a Twoje życie się odmieni.
Facet wraca i swoim oczom nie wierzy.
Dom odbudowany nie do poznania, przed domem najnowszy model Mercedesa, w skrzynce pocztowej wyciąg z banku - nogi się pod gościem ugięły. W domu żona sexy odmłodniała.
W te pędy zawrócił na pięcie i pobiegł do lasu szukając żabki, aby podziękować za to wszystko.
- Żabko jak mam Ci podziękować za moje odmienione życie.
- Mam jedno życzenie. Chciała bym się z Tobą pokochać. Nigdy nie miałam mężczyzny.
- No tak ?, ale wiesz ?, Ty jesteś żabką więc nie bardzo to jest możliwe ??
- Na ta jedną chwilę mogę się zamienić w kobietę. Tylko jest taki problem, że na spełnienie Twoich życzeń straciłam mnóstwo energii i wystarczy mi jej na zamianę jedynie w małą dziewczynkę.
- No dobrze. Niech tak będzie. Trudno. Jakoś muszę sobie poradzić.
???
I tak to było Wysoki Sądzie, a nie jak zeznaje ta gówniara !

..............

Pani się pytała dzieci w klasie: "Kim chcieli by zostać jak dorosną ?"
W końcu przyszła kolej na Jasia.
- Jasiu, Kim chciałbyś zostać jak dorośniesz.
- Ja, proszę pani, chciałbym zostać menelem.
???
- Co ? Dlaczego ?
- A bo menel ma fajnie. O nic nie musi się martwić, bo nie ma kasy. Podatku nie płaci, rachunków nie opłaca, co znajdzie to zje, o dom nie musi się martwić, prześpi się w altance, albo w kanele, gdzie ciepło ma za darmo, deszcz go umyje, wiatr osuszy.
- Pani spojrzała z politowaniem na Jasia: "No cóż może Ci się Jasiu spełni".

Po latach dorosły Jan stoi w Dubaju na dachu swojego hotelowca obok śmigłowca, który go zaraz zabierze na prywatną wyspę, spogląda na zatokę i swój prywatny jacht. Zastanowił się podrapał po głowie i rzekł:

- Kur..a gdzie i kiedy zrobiłem błąd ?

_________________
Pozdrawiam Jarek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: sobota, 2 czerwca 2012, 09:59 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 1 czerwca 2011, 23:00
Posty: 191
Wiek: 56
Lokalizacja: Bydgoszcz
Rozmawiają dwie przyjaciółki w zatłoczonym tramwaju. Nagle jedna mówi do drugiej:
-A wiesz, chyba będę miała dziecko...
-Tak? A z kim?
-Nie wiem. Nie mogę się odwrócić.

_________________
--------
Jacek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: sobota, 2 czerwca 2012, 10:31 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 3 kwietnia 2010, 19:10
Posty: 1682
Wiek: 47
Lokalizacja: Braniewo
Przychodzi facet do domu publicznego i mówi do burdelmamy:
- Chciałbym przeżyć coś wyjątkowego ale mam tylko 5$
Ta zastanawia się się chwilę
- A wie Pan, mamy coś dla Pana, w sam raz za tą kwotę. To numerek z miodem, nigdy go Pana nie zapomni, zapewniam :)
- Hmm, z miodem? Ale jak z miodem? Co to za numerek?
- Tego zdradzić nie mogę. Wszystkiego się Pan dowie w pokoju na przeciwko.
Facet był strasznie wyposzczony i nosiło go już z ciekawości, więc wpada do pokoju, a tam ku zdziwieniu nie ma żadnej panienki, tylko wielka maszyna stoi na środku. Atmosfera mimo wszysko odpowiednia, więc z pewną niepewnością, ale podchodzi bliżej, a tam na maszynie instrukcja:
Odpręż się i stosuj do poleceń.
Rozepnij rozporek i połóż ch... na blacie - położył
Naciągnij do oporu dźwignię po prawej stronie - naciągnął
Naciśnij duży czerwony guzik - nacisnął...
a tu wielki odważnik jak mu w ch... przepierd...., aż mu miód uszami wypłynął.

_________________
moja strona firmowa: https://gprofi.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: sobota, 2 czerwca 2012, 12:23 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1340
Wiek: 54
Lokalizacja: Ełk
Jasiowi umarła babcia i Jasio siedzi smutny w domu. Mama zmartwiona jego stanem proponuje:
- Jasiu, może coś zjesz?
- Nie, nie jestem głodny.
- To może posłać po księdza?
- Nie, na sex też nie mam ochoty.

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: sobota, 2 czerwca 2012, 13:32 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1340
Wiek: 54
Lokalizacja: Ełk
Teraz coś bardziej ambitnego 8-) http://www.youtube.com/watch?v=SSPlWhM6 ... A5D88DDB3A

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: sobota, 2 czerwca 2012, 16:33 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 44
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Zona wyjechala na 2 tygodnie do Polski :D :D rewelacja - niekonczace sie imprezy ;)
Pewnej nocy slysze ktos otwiera drzwi wejsciowe do domu - wiec krzycze - TO TY KOCHANIE ???
NIE - slysze w odpowiedzi - TO TYLKO JA, TWOJA ZONA ...

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: niedziela, 3 czerwca 2012, 09:29 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 26 maja 2012, 08:11
Posty: 63
Wiek: 41
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wraca facet o trzeciej nad ranem do domu. Cichutko otwiera drzwi, idzie na paluszkach a tu nagle zapala się światło i żona:
- O której to sie ku....a do domu wraca cooo???
- Jakie wracam, jakie wracam kochanie. Ja po gitarę przyszedłem.

_________________
--------------
Pozdrawiam Maciej

Miłośnik złocistych trunków. Przeciwnik chińkich silników.
http://www.youtube.com/user/WayPL


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Koncik śmiechowy...
PostNapisane: poniedziałek, 4 czerwca 2012, 16:15 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7094
Wiek: 51
Lokalizacja: Śrem
Staremu aktorowi, cierpiącemu na sklerozę, udaje się namówić renomowanego reżysera, aby ten obsadził go w niewielkiej rólce. Reżyser nie jest zachwycony, wiedząc, że aktor nie jest w stanie zapamiętać choćby trzech linijek tekstu. Ale licząc na zainteresowanie widzów, daje aktorowi niewielki epizodzik. Ma on wyjść na scenę, trzymając delikatnie w dłoni różę, równie delikatnym gestem unieść ją do twarzy, z radością i utęsknieniem powąchać ją i powiedzieć:
- Ach, słodki zapachu mej kochanki...
Próby idą pomyślnie, nadchodzi premiera. Aktor bez najmniejszego potknięcia wychodzi w światła sceny, unosi dłoń, rozmarzony delektuje się zapachem i wygłasza swoją kwestię. Widownia natychmiast pogrąża się w nieprzystojnym rechocie i w tymże nastroju do końca ogląda sztukę. Aktor, zaskoczony reakcją widzów biegnie do reżysera, zastając go rwącego sobie włosy z głowy. Zaskoczony pyta się go:
- Co się stało? Źle powiedziałem swoją kwestię?
Reżyser, nie przestając rujnować sobie fryzury, odpowiada:
- Nie..., zapomniałeś róży...

I wykrywacz kłamstw na deser

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Themisto; Jantar Magic; Futaba 8FG
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3416 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 171  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

77,140,391 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL