Skoro BeeGee jeszcze nie odpisał

-=---
Kobieta leciała samolotem z Melbern do Brisbane.
Nieoczekiwanie, samolot zboczył po drodze do Sydney.
Stewardesa wyjaśniła, że będzie opóźnienie, i jeżeli ktoś chce,
to można wysiąść z samolotu na 50-cio minutową przerwę.
Wszyscy wysiedli pasażerowie z wyjątkiem jednej pani która była niewidoma.
Można to było łatwo zauważyć po tym jak chodziła, albo po tym,
że u jej stóp przez cały lot pod siedzeniami leżał cicho pies przewodnik.
Można też było łatwo zauważyć, że musiała już wcześniej często latać
tą trasą, ponieważ pilot gdy tylko ją zobaczył, odezwał się do niej
po imieniu:
- Katarzyno, będziemy w Sydney przez prawię godzinę. Nie chcesz wyjść i rozprostować nóg?
Niewidoma Pani odpowiedziała:
- Nie dziękuje, ale może mój kolega chciałby rozciągnąć nogi.
Teraz wyobraźcie sobie:
Wszyscy pasażerowie czekają na bramce w zupełnie oniemiali i patrzą w górę
widząc pilota wychodzącego z samolotu z Psem Przewodnikiem! W dodatku pilot
nosił ciemne okulary przeciwsłoneczne!
Ludzie rozbiegli się w panice!
Oni nie tylko próbowali zmienić samolot, ale próbowali nawet zmienić linę lotniczą!
Historia prawdziwa.